• Wpisów:368
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:wczoraj, 15:58
  • Licznik odwiedzin:4 450 / 1522 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Którzy deweloperzy planują zakup gruntów inwestycyjnych? Jaka jest obecnie dostępność działek? Czy ziemia drożeje? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Polnord posiada największy bank ziemi wśród polskich deweloperów notowanych na giełdzie, więc na spółce nie ciąży presja szybkiego pozyskiwania gruntów pod inwestycje. To sprawia, że komunikowany przez rynek spadek dostępności działek budowlanych nie jest dla nas problemem. Jednocześnie aktywnie wyszukujemy nieruchomości w atrakcyjnych punktach największych aglomeracji.
Obecnie obserwujemy stabilny wzrost wycen gruntów inwestycyjnych w głównych miastach, szacowany na 20-30 proc. w stosunku rocznym oraz 10-15 proc. wzrost w mniejszych ośrodkach. Wzrost cen jest w dużej mierze spowodowany dużą konkurencją wśród deweloperów oraz stale rosnącą sprzedażą mieszkań. Wiąże się to ze zmniejszoną dostępnością gruntów.
W orbicie zainteresowań spółki znajdują się działki o przejrzystej sytuacji prawnej, wolne od roszczeń, objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, najchętniej z pozwoleniem na budowę. Przykładem nieruchomości, jakich poszukujemy jest zakupiona w tym roku działka w Gdańsku Stogach, położona tuż przy plaży, na której wybudujemy apartamenty wakacyjne.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Cały czas poszukujemy nowych atrakcyjnych działek pod budowę nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. W związku z zakupem 51 proc. akcji mLocum chcemy zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich, największych rynkach. Dlatego planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi mLocum w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście. Ceny ofertowe gruntów w ostatnim roku wzrosły, natomiast ceny transakcyjne działek są zawsze kwestią indywidualnych negocjacji.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nieustannie obserwujemy rynek gruntów, a szczególnie miasta, w których działamy, tj. Warszawę, Szczecin, Gdynię, czy Katowice, jak również Gdańsk, gdzie w ostatnim czasie podpisaliśmy umowy przedwstępne i Kraków, w którym zakupiliśmy nową nieruchomość.
Dostępność atrakcyjnych działek w przypadku Warszawy spada. Jeżeli chodzi o ceny gruntów inwestycyjnych, widoczny jest ich wzrost, co wynika m.in. z wysokiego popytu na ziemię. Działki w atrakcyjnych lokalizacjach z planem zagospodarowania cieszą się obecnie ogromnym zainteresowaniem deweloperów.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Spółka na bieżąco uzupełnia portfel nieruchomości, celem utrzymania pozycji jednego z największych deweloperów w Polsce. Zachowanie przyzwoitego banku ziemi nie jest jednak łatwe. Od około 5 lat mamy do czynienia z dużym popytem na rynku mieszkań. To sprawia, że deweloperzy są mocno aktywni na rynku gruntów. Sytuacji rynkowej nie pomogło też wprowadzone w 2016 roku ograniczenie w zakresie obrotu gruntami rolnymi.
W związku z nie do końca jasnymi planami programów mieszkaniowych wstrzymana została również część sprzedaży gruntów należących do spółek Skarbu Państwa.

To wszystko sprawia, że rynek gruntów inwestycyjnych jest mocno zawężony, przez co ceny działek wyraźnie wzrosły, osiągając często poziom sprzed ostatniego kryzysu.
I właśnie wzrost cen działek nieco pomógł podaży w ostatnich miesiącach. Właściciele, którzy nie myśleli wcześniej o zbyciu gruntów, w związku ze wzrostem cen, wystawiają swoje nieruchomości na sprzedaż. Nowe oferty, zwłaszcza te najbardziej atrakcyjne, szybko znajdują nabywców.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W ostatnim czasie udało nam się rozszerzyć bank ziemi o kilka nowych działek w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, w tym m.in. przy ulicy Grzybowskiej w Śródmieściu Warszawy oraz przy ulicy Omulewskiej na Grochowie, gdzie planujemy etapowany projekt na niemal 500 mieszkań.
Pracujemy w tej chwili nad zabezpieczeniem kolejnych gruntów, cały czas intensywnie poszukując nowych działek. Muszę jednak przyznać, że już od dłuższego czasu działki inwestycyjne pod zabudowę wielorodzinną znacząco drożeją, a oczekiwania właścicieli gruntów w większości nie przystają do realnych cen mieszkań na rynku i potencjału inwestycyjnego oferowanych gruntów. Stąd coraz mniejsza możliwość znalezienia racjonalnych propozycji.
Mimo bardzo gwałtownego wzrostu cen działek, rynek nie wykazuje jednak tendencji do przerzucania różnicy w cenie gruntu na nabywcę, co podobnie jak kilka lat temu, spowodowałoby niekontrolowany wzrost cen mieszkań i szybkie załamanie rynkowe.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Pomimo banku ziemi, jaki przez lata zgromadziliśmy, musimy nieustannie poszukiwać nowych gruntów. Spowodowane jest to tym, że w ostatnich latach procedury administracyjne związane z rozpoczynaniem nowych inwestycji trwają dłużej niż budowa. Tak więc cały czas musimy mieć jakąś inwestycję w przygotowaniu.
Jeżeli chodzi o dostępność działek nie widzimy wielkiej różnicy. Obserwujemy jednak znaczny wzrost cen. Przy czym, nie jesteśmy w stanie oszacować procentowego wzrostu cen, bowiem nawet w granicach Warszawy cena działki w przeliczeniu na możliwy do zrealizowania PUM waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Zdarzyło nam się jednak rezygnować z ofert, ponieważ możliwe do uzyskania ceny w danej lokalizacji w porównaniu z kosztami budowy sprawiały, że realizacja inwestycji traciła sens.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Dostępność działek w dużych miastach spada z każdym rokiem. W centrum i jego pobliżu jest coraz mniej gruntów pod zabudowę mieszkaniową i między innymi z tego względu ich ceny są coraz wyższe. Wpływ na stawki mają też zaostrzone przepisy o handlu ziemią rolną, coraz mniejsze możliwości zakupu działek od Skarbu Państwa, spowodowane programem Mieszkanie Plus, plany rządu dotyczące wydawania warunków zabudowy, duża konkurencja przy zakupie ziemi, skomplikowana sytuacja prawna niektórych gruntów, czy wysoki popyt na rynku wymagający od deweloperów szybkiego podejmowania decyzji. To skutkuje odczuwalnym wzrostem cen gruntów w największych miastach w Polsce.
Lokum Deweloper koncentruje się na nieruchomościach w centralnych lokalizacjach, bo takie oczekiwania mają nasi klienci. Stale obserwujemy rynek gruntów we Wrocławiu i Krakowie, poszukując ciekawych nieruchomości pod kolejne inwestycje. Analizujemy otrzymane oferty zakupu pod względem zgodności ze strategią firmy, która zakłada realizację dużych osiedli w atrakcyjnych i dobrze skomunikowanych lokalizacjach.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nieustannie poszukujemy gruntów pod budowę nowych inwestycji, jednak ich dostępność znacząco spadła. Jest to związane z coraz mniejszą liczbą działek pod zabudowę wielorodzinną w mieście. To z kolei przynosi wzrost cen gruntów inwestycyjnych od kilku do kilkunastu procent.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Nieustannie poszukujemy gruntów, aby móc realizować kolejne inwestycje. Interesują nas szczególnie atrakcyjne lokalizacje na terenie Warszawy. Mamy przeznaczone na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych. Jesteśmy gotowi do rozmów na temat zakupu atrakcyjnych działek.
Deweloperzy biją wciąż kolejne rekordy sprzedaży i mają ogromne apetyty na zakup działek. Sprzedający widząc duży popyt podnoszą ceny gruntu. Szczególnie w Warszawie o najlepsze lokalizacje bywa coraz trudniej. Przystępując do przetargów należy liczyć się z tym, że cena wyjściowa będzie znacząco przebita. Przykładem może być zakupiona przez nas działka na warszawskich Bielanach przy ulicy Przy Agorze 6, gdzie pokonaliśmy jedenaście firm i zapłaciliśmy za działkę ponad dwa razy więcej niż wynosiła cena wywoławcza.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Prowadzimy i planujemy realizacje deweloperskie w ramach zasobów Grupy. Dostępność działek, szczególnie tych w atrakcyjnych lokalizacjach, spada nieznacznie, ale stale. W naszym przypadku zasadniczy wpływ na to mają kwestie prawne, uregulowania ustawowe, pozostawione od lat 90 tych w kształcie nieprzystającym do dzisiejszych potrzeb.
Sztandarowym przykładem hamulca jest oczywiście brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Znaczne utrudnienia w przywracaniu poprzemysłowych nieruchomości do pełnoprawnych struktur miast powodują także przepisy umożliwiające miastom komunalizację gruntów Skarbu Państwa, co skutkuje długoletnim zawieszeniem tytułu prawnego i w konsekwencji wstrzymaniem decyzji o inwestowaniu.
Kwestia ceny gruntów inwestycyjnych jest zależna od ich dostępności i otoczenia, w tym prawnego. Skoro zauważalne jest zmniejszenie dostępności atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych, jasną sprawą jest, że te które pozostaną w obrocie, uzyskają wyższą cenę.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Firma cały czas się rozwija i poszukuje gruntów inwestycyjnych. W dużych miastach trudno obecnie znaleźć ciekawe tereny.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Nasza firma nieustannie poszukuje atrakcyjnych działek zarówno w Krakowie, Katowicach, jak i we Wrocławiu. Niestety takich nieruchomości jest coraz mniej i są coraz droższe. Można przyjąć, że za każdy metr kwadratowy gruntu trzeba zapłacić teraz więcej nawet o 300 zł.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Rosnące w okolicy ronda Daszyńskiego, nowe centrum biznesowe to także jedno z najatrakcyjniejszych w Warszawie miejsc do zamieszkania

Intensywna zabudowa obszaru w pobliżu warszawskiego ronda Daszyńskiego przyniosła już wyraźną zmianę charakteru tego rejonu miasta. A w ciągu najbliższych kilku lat będziemy mogli obserwować jak pogranicze Śródmieścia i Woli staje się reprezentacyjnym, stołecznym City. Obecnie ten obszar to wielki plac budowy, gdzie realizowane są zarówno szeroko zakrojone inwestycje mieszkaniowe, jak i największe inwestycje biurowe w historii polskiego rynku nieruchomości.
Mieszana zabudowa
Szeroka rozbudowa bliskiej Woli, graniczącej ze Śródmieściem, od Mirowa do Muranowa i na zachód do alei Prymasa Tysiąclecia sprawia, że ten kwartał miasta staje się także popularnym miejscem do zamieszkania. Dużym atutem tego obszaru jest zabudowa mieszana. W większości realizowane są tu projekty o różnorodnych funkcjach, dzięki czemu powstaje zrównoważona pod względem urbanistycznym przestrzeń miejska. Synergia funkcji mieszkaniowej, biurowej, handlowo-usługowej, gastronomicznej i rozrywkowej gwarantuje, że ta część miasta będzie żyła swoim, własnym życiem, niezależnie działalności biurowców.
Rosnące zainteresowanie tym rejonem Warszawy ma związek przede wszystkim z dużym przyrostem nowych miejsc pracy w nowoczesnych biurowcach oraz rozbudową drugiej linii metra. Te czynniki podbijają aktywność nabywców, którzy kupują mieszkania w powstających w tej lokalizacji inwestycjach, w dużej mierze z przeznaczeniem na wynajem. Wzrost zainteresowania bliską Wolą wpłynął na ceny usytuowanych tu nieruchomości, które w okresie ostatnich trzech lat poszły w górę o kilkanaście procent. To także efekt wyższego standardu inwestycji, jakie zwykle realizowane są na obszarach śródmiejskich.

Rewitalizacje zabytków

Deweloperzy z respektem podchodzą do historycznych zabudowań, które ocalały w tym rejonie miasta. W mieszkaniowo-biurowym projekcie Browary Warszawskie realizowanym przy Grzybowskiej zrewitalizowane zostaną trzy zabytkowe budynki i odsłonięte XIX wieczne piwnice dawnego browaru Haberbusch & Schiele. Kilka zabytkowych hal fabryki Norblina zostanie odrestaurowanych również przy budowie wielofunkcyjnego projektu ArtN przy ulicy Żelaznej.

Przy Dzielnej i Pawiej firma Ochnik Development wyremontowała zaś zabudowania dawnej fabryki tabacznej Noblesse. W inwestycji Dzielna 60 powstały ekskluzywne biura loftowe. Druga, mieszkaniowa część projektu obejmuje realizację inwestycji: Dzielna 64, oferującej apartamenty i Studio Centrum, w której można kupić lokale o średniej powierzchni 25 mkw. Inwestycje mieszkaniowe tworzą z kompleksem biurowym komplementarną całość, którą uzupełni pasaż handlowo-usługowy z gastronomią, zaplanowany przy przedłużonej ulicy Bellottiego. W ten sposób deweloper planuje podnieść funkcjonalność całej inwestycji, a tym samym wartość inwestycyjną nieruchomości.

Projekty wielofunkcyjne

Kolejnym projektem mieszkaniowym usytuowanym w pobliżu ronda Daszyńskiego, który realizowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów komercyjnych jest Mennica Residence, obok, której powstaje Mennica Legacy z wieżami biurowymi. Innym tego typu przedsięwzięciem jest kompleks biurowy Karolkowa 30, obok którego usytuowane są budynki inwestycji mieszkaniowych Grzybowska 85 i Metropoint. Niedaleko, przy ulicy Towarowej i Prostej inwestor przygotowuje też do budowy dwie 30 piętrowe wieże mieszkalne, w których znajdzie się około 900 lokali.

Mieszkań po obu stronach Okopowej buduje się teraz nie mało, bo zapotrzebowanie na nie jest ogromne. W prawie 40 budynkach biurowych, które znajdują się obecnie na tym terenie zatrudnionych jest ponad 55 tys. pracowników, a szacuje się, że w ciągu następnych 5 lat, kiedy oddane zostaną nowe biurowce, ich liczba wzrośnie do około 115 tysięcy. W 2021 roku łączna podaż powierzchni biurowych w nowym, warszawskim centrum biznesowym skupionym w pobliżu ronda Daszyńskiego sięgnie miliona mkw. Tyle, ile wynoszą aktualnie zasoby Służewca Przemysłowego, które jest największym zagłębiem biurowym w Polsce.

Inwestycje z ogromnym rozmachem

Na obszarze zachodniego centrum w budowie jest kilka spektakularnych projektów biurowych, w tym m.in. Warsaw Hub (80 tys. mkw.), Generation Park (79 tys. mkw.), Spark (67 tys. mkw.), Spinnaker (55 tys. mkw.), czy Mennica Legacy Tower (61 tys. mkw.), Skyliner (43 tys. mkw.). Ponadto, przy Chmielnej i alei Jana Pawła II w kompleksie Varso (145 tys. mkw.) powstaje 310 metrowa wieża biurowa, która będzie najwyższym budynkiem w Polsce.

Wraz z dużymi obiektami biurowymi kreowana jest tu także atrakcyjna przestrzeń publiczna. Wokół biurowców powstają skwery, place i zieleńce, pasaże z ogródkami restauracyjnymi i miejscami przeznaczonymi do rekreacji. Pierwowzorem takiego podejścia do zagospodarowywania otoczenia biurowców był kompleks Warsaw Spire, koło którego stworzony został Plac Europejski. Za tym przykładem poszła aranżacja innych inwestycji.

Atrakcyjna przestrzeń miejska

Przy kompleksie Spark na tzw. Serku Wolskim, u zbiegu ulicy Okopowej i alei Solidarności oddany został plac CytryNowy, który stanie się częścią parku linearnego z trampolinami posadzkowymi, mgiełką wodną i intensywną zielenią. Obok sąsiedniego projektu Generation Park zaaranżowany został park kieszonkowy z mini galerią prac kreatywnych i miejscem, gdzie można będzie spróbować kuchni z różnych stron świata.
Z kolei w pobliżu planowanego przy Towarowej nowego centrum handlowego, które ma powstać w miejscu obecnego CH Jupiter, ma zostać odtworzony Plac Kazimierza Wielkiego, który istniał w tym miejscu przed wojną.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Wyjątkowo licznie rewitalizowane obecnie warszawskie, historyczne obiekty industrialne przynoszą niepowtarzalną przestrzeń biurową, która jest ekskluzywnym uzupełnieniem oferty rynkowej

Wspólnym mianownikiem zabudowań industrialnych, które przechodzą teraz w Warszawie proces rewitalizacji jest świetna, prestiżowa lokalizacja. Odnawiane obecnie historyczne, najczęściej zabytkowe obiekty usytuowane są w centralnym obszarze miasta i miejscach strategicznych pod względem komunikacyjnym. Stąd, jak przyznają eksperci firmy doradczej Walter Herz, duże zainteresowanie deweloperów tego typu inwestycjami.

Budynki dawnych fabryk i zakładów przemysłowych, które po modernizacji zyskują nowe życie projektowane są przeważnie jako kompleksy wielofunkcyjne, zauważają specjaliści. Takie inwestycje realizowane są teraz głównie w Śródmieściu, na bliskiej Woli i Pradze, wskazują doradcy Walter Herz. Przyznają, że tego typu projekty mają licznych zwolenników wśród najemców, którzy poszukują niekonwencjonalnych powierzchni.

Praski Koneser i Bohema

Jednym z najdłużej realizowanych warszawskich inwestycji, opartych na rewitalizacji zabytkowych obiektów industrialnych jest Centrum Praskie Koneser. Rewitalizacja zabudowań dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek, usytuowanych na 5-hektarowym terenie przy ulicy Ząbkowskiej na starej Pradze, przebiega etapami. W skład Konesera wchodzą, zarówno budynki mieszkalne, jak i komercyjne. Kompleks oferuje powierzchnię handlowo-usługową, eventowo-wystawienniczą, gastronomiczną i kulturalną, a także ponad 25 tys. mkw. powierzchni biurowej. Ponadto w zrewitalizowanym budynku dawnej destylarni w przyszłym roku ma zostać otwarty hotel Moxy Warsaw Praga ze 140 pokojami.

Także na Pradze przy ulicy Szwedzkiej na starcie budowy jest długo zapowiadana Bohema, która łączyć będzie funkcję mieszkaniową, usługową, handlową, biurową, kulturalną i społeczną. Projekt obejmie rewitalizację zabudowań XIX wiecznej fabryki Polleny, które uzupełnią nowe budynki. Na terenie fabryki powstać ma kilkaset mieszkań i ponad 14 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni komercyjnej, która znajdzie się w historycznych budynkach Warzelni, Kotłowni i Glicerynowni.

W ocenie specjalistów Walter Herz, praskie inwestycje stanowią ciekawą propozycję rynkową ze względu na niepowtarzalny klimat przedwojennych zabudowań, ale również znakomite położenie w dobrze skomunikowanych punktach miasta, w pobliżu stacji drugiej linii metra.

Browary Warszawskie, Norblin i Elektrownia Powiśle w warszawskim centrum

W ścisłym centrum Warszawy, u zbiegu Grzybowskiej i Wroniej na terenie dawnych Browarów Warszawskich w ciągu najbliższych kilku lat powstanie zaś tysiąc mieszkań, biura, sklepy, restauracje i mały browar. Multifunkcyjna inwestycja prowadzona jest na obszarze, na którym w XIX wieku działały browary firmy Haberbusch i Schiele, a po wojnie Browary Warszawskie. Ocalałe, zabytkowe zabudowania, m.in. budynek dawnej warzelni i piwnice, w których leżakowało piwo zostaną odrestaurowane. Inwestycja poza mieszkaniami, przyniesie 4 tys. mkw. powierzchni usługowej i 50 tys. mkw. powierzchni biurowej w dwóch kaskadowych biurowcach od strony ulicy Grzybowskiej.

Przy Żelaznej na stracie budowy jest zaś, przygotowywana do realizacji od ośmiu lat, inwestycja ArtN, w której również znajdzie się unikalna powierzchnia komercyjna. W 11 zabytkowych halach dawnej fabryki Norblina inwestor zamierza odtworzyć przedwojenny klimat budynków. Projekt dostarczy ponad 64 tys. mkw. powierzchni biurowej, usługowo-handlowej i kulturalnej. Atrakcją kompleksu będzie uliczka, tworząca otwartą przestrzeń publiczną ze sklepami, galeriami, kawiarniami i restauracjami oraz muzeum.

Ponadto, w miejscu byłej Elektrowni Powiśle pomiędzy ulicami: Dobrą, Leszczyńską, Wybrzeżem Kościuszkowskim i Zajęczą realizowana jest też obecnie inwestycja EC Powiśle. Przedsięwzięcie obejmie rewitalizację cennych, zabytkowych zabudowań dawnej elektrowni, które połączone zostaną z nowymi budynkami. EC Powiśle dostarczy ponad 10 tys. mkw. powierzchni handlowej, trzy budynki biurowe klasy A o łącznej powierzchni 23 tys. mkw., butikowy hotel i apartamenty na wynajem. Budynek elektrowni działającej od 1904 roku przekształcony zostanie w pasaż handlowy.

Do udanych warszawskich projektów, opartych na modernizacji historycznych budynków eksperci Walter Herz zaliczają również odrestaurowaną Halę Koszyki, która świetnie wpisała się w krajobraz Warszawy jako jeden z najchętniej odwiedzanych przez mieszkańców miasta konceptów kulinarnych. W ramach projektu odnowiony został historyczny budynek położony przy Koszykowej, który zachował wiele oryginalnych elementów konstrukcyjnych oraz wykończeniowych. Nowoczesne budynki, które powstały w ramach realizacji tej inwestycji, oferują dodatkowo 11 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A.

Ciekawym przykładem warszawskiej rewitalizacji, według specjalistów Walter Herz, jest też biurowiec Karolkowa Business Park, w którego nowoczesną, szklaną fasadę wpisane zostały fragmenty historycznych murów dawnej fabryki Philipsa. Oddany dwa lata temu, położony u zbiegu ulic Grzybowskiej i Karolkowej budynek klasy A dostarczył 17, 6 tys. mkw. powierzchni całkowitej.


Autor: Walter Herz
 

 
Które inwestycje mieszkaniowe najbardziej odpowiadają singlom? Czym się charakteryzują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Dla singli ważne jest, aby nieruchomość współgrała z prowadzonym przez nich stylem życia. Dużym powodzeniem cieszą się mieszkania w osiedlach społecznych, które umożliwiają załatwianie codziennych spraw w bezpośredniej okolicy. Szeroki dostęp do usług, baza rekreacyjna obejmująca np. osiedlowy klub fitness, czy własne boiska i sprawne połączenie z centrum to duży atut dla tej grupy nabywców. Podobnie jak inwestycje w samym centrum, jak np. River Point, zapewniające pełną ofertę miasta na wyciągnięcie ręki. W pierwszych dniach sprzedaży obserwujemy również duże zainteresowanie kawalerkami w Browarach Wrocławskich, projekcie zlokalizowanym w sercu Wrocławia w otoczeniu zabytkowej architektury poprzemysłowej.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Single stanowią większość wśród klientów, którzy zainteresowani są małymi, jednopokojowymi mieszkaniami. Spośród nich da się wyróżnić kilka grup. To na przykład osoby, które w perspektywie kilku lat planują założenie rodziny i późniejszą odsprzedaż mieszkania z zyskiem, by zainwestować pozyskane środki w większą nieruchomość. Często małe mieszkania są kupowane przez rodziców dla studiującego dziecka. Tacy nabywcy wychodzą ze słusznego założenia, że zakup mieszkania to lepsza inwestycja niż wynajmowanie stancji bądź pokoju w akademiku. Wśród naszych wszystkich klientów, większość stanowią jednak młode małżeństwa i rodziny, które poszukują większych lokali.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Single najczęściej wybierają warszawskie osiedla Bliska Wola i Zielona Dolina. W tych inwestycjach oferujemy lokale cieszące się powodzeniem singli, tj. 22 metrowe kawalerki i mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 40 mkw. z funkcjonalnym układem pomieszczeń. Inwestycja Bliska Wola oddalona jest zaledwie 12 minut drogi od centrum miasta, dlatego wybierana jest przez osoby dynamiczne, które dopiero rozpoczynają karierę zawodową i chcą korzystać z uroków nocnego życia w Warszawie. Osiedle Zielona Dolina zlokalizowane jest na Białołęce, słynie z terenów zielonych, stąd zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących sobie spokój i chętnie spędzających czas na świeżym powietrzu.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Trudno jednoznacznie wskazać, jakim rodzajem projektów najbardziej interesują się single, bo to szeroka grupa kupujących. Mogą to być osoby zaczynające samodzielne życie, które z uwagi na ograniczone środki i zdolność kredytową, kupują mieszkania możliwie najtańsze, w projektach znacznie oddalonych od centrum. Są to również studenci, którym mieszkania kupują rodzice, często w inwestycjach zlokalizowanych w centrum miasta.
Wspólnym mianownikiem na pewno jest rodzaj mieszkania, jakie kupuje singiel. Jest to lokal możliwie mały, kompaktowy, dzięki czemu jego cena całkowita jest atrakcyjna, a rata kredytu niższa od kosztu najmu.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Single poszukują inwestycji, które dokładnie odpowiadają ich potrzebom. Te grupę interesuje lokalizacja w pobliżu centrum, dostęp do komunikacji miejskiej docierającej w różne części miasta, możliwość łatwego korzystania z oferty kulturalnej, edukacyjnej, medycznej, czy biznesowo-gospodarczej. Nasze osiedla właśnie tym się wyróżniają, dlatego obserwujemy stałe zainteresowanie mieszkaniami we wszystkich naszych krakowskich i wrocławskich inwestycjach ze strony takich nabywców. Single poszukują lokali o mniejszych metrażach, kawalerek i mieszkań dwupokojowych z aneksem kuchennym lub osobną kuchnią.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Według naszych obserwacji, najczęściej wybieraną inwestycją przez singli jest warszawskie osiedle Kolska od Nowa. W mojej ocenie, na popularność w tej grupie odbiorców wpływa na pewno lokalizacja w sercu miasta, dająca duże poczucie swobody i wolności, co jest silnym atrybutem dla tego segmentu klientów.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Z naszego doświadczenia wynika, że w Warszawie single najczęściej wybierają inwestycje w lokalizacjach blisko centrum lub w sąsiedztwie dzielnic biurowych, zapewniające dobrą komunikację, aktywny wypoczynek, bliskość centrów rozrywki, czy klubów sportowych.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Nasze analizy pokazują, że dla młodych osób, które planują zakup mieszkania w pojedynkę, ważne są takie czynniki, jak wielkość i rozkład lokalu, jego cena oraz świetne skomunikowanie ze strategicznymi punktami Warszawy. Istotny jest też dogodny dojazd
do pracy i centrum miasta oraz sąsiedztwo przestrzeni rekreacyjnej i usługowej. Takimi atutami charakteryzuje się nasza inwestycja NextUrsus w Ursusie, gdzie oferujemy mieszkania średnio w cenie 6500 zł/mkw. Inwestycja cieszy się dużym zainteresowaniem singli, bo zapewnia dogodne połączenie z centrum stolicy i z zagłębiem biurowym na Służewcu, a przy tym przyciąga różnorodnością metraży i funkcjonalnym układem lokali, które łatwo dopasować do indywidualnych możliwości finansowych. Nie bez znaczenia jest fakt, iż jest to projekt SMART. Przyszli mieszkańcy znajdą tu m.in. system Smart Home, ławki multimedialne, rozwiązania energooszczędne i strefę fitness.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W każdej z dotychczas zrealizowanych przez nas inwestycji największą popularnością wśród singli cieszyły się kawalerki. Mówiąc o singlach, mamy na myśli m.in. studentów, którym zakup mieszkania w zdecydowanej większości finansują rodzice. Inwestycje na warszawskim Mokotowie, Woli, czy Żoliborzu zlokalizowane są w pobliżu przystanków komunikacji miejskiej oraz punktów handlowo-usługowych, co wpływa na wyższy komfort życia.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W naszych, warszawskich inwestycjach młodzi ludzie znajdą niewielkie, bardzo funkcjonalne mieszkania, które bardzo szybko znikają z oferty, najczęściej w pierwszych tygodniach od uruchomienia procesu sprzedaży. Zarówno w projekcie Miasto Wola, jak i w Stacji Kazimierz, klienci mają możliwość wyboru mieszkania o powierzchni od trzydziestu kilku do ponad pięćdziesięciu pięciu mkw., dzięki czemu precyzyjnie dopasowują powierzchnię mieszkania do swoich potrzeb. Staramy się dywersyfikować ofertę pod kątem powierzchni, przy jednoczesnym zachowaniu ich wysokiej funkcjonalności i potencjału aranżacyjnego.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Single najczęściej wybierają tę inwestycję, w której mogą jeszcze kupić nieduże mieszkania. Dotychczas najszybciej wybór kompaktowych lokali kończył się w prowadzonej etapami inwestycji Na Sokratesa na warszawskich Bielanach ze względu na bliskie położenie od stacji metro Młociny oraz dużą ilość terenów zielonych. Single cenią sobie bardzo dobre połączenia komunikacyjne z centrum oraz pozostałymi dzielnicami Warszawy. Dlatego obecnie największym zainteresowaniem wśród tej grupy cieszy się realizowana na Żoliborzu inwestycja Krasińskiego 58. W ofercie znajdują się jeszcze najbardziej pożądane przez singli powierzchnie mieszkań. Inwestycja przyciąga swym kameralnym charakterem, usytuowaniem w sąsiedztwie zieleni, spokojem, a lokalizacja osiedla nieopodal miejsc rozrywki, kultury i CH Arkadia jest dodatkowym atutem.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service
Single najczęściej wybierają mieszkania jednopokojowe lub mniejsze lokale dwupokojowe o powierzchni około 35 mkw. w inwestycjach nieco oddalonych od centrum miasta jak np. Piasta Park II, ale z dobrze rozwiniętą infrastrukturą komunikacyjną. Znamy jednak przypadki, kiedy single inwestują w droższe, w pełni komfortowe mieszkania, które mogą zagwarantować więcej niż loft w centrum miasta. W ofercie mamy dla nich m.in. Apartamenty Sowiniec przy ulicy Wiosennej w Krakowie. Nowoczesne mieszkania wyróżniają ogrody w stylu japońskim oraz przeszklony dach. W ofercie tego projektu został już ostatni apartament.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
W większości miast wynajmowanych jest więcej biur niż się buduje

Popyt na biura wciąż jest rekordowo wysoki. W ciągu dziewięciu pierwszych miesięcy bieżącego roku w największych miastach w Polsce wynajęte zostało już przeszło 1 milion mkw. powierzchni biurowej. Jak obliczają analitycy Walter Herz, tylko w trzecim kwartale tego roku w głównych ośrodkach biurowych w kraju do najemców trafiło prawie 470 tys. mkw. biur., o kilkanaście procent więcej niż rok temu.
60 proc. biur w kraju wynajmowanych jest w Warszawie
Prawie 60 proc. popytu zarejestrowanego od początku roku do końca września było udziałem Warszawy, w której zakontraktowane zostało prawie 600 tys. mkw. powierzchni. To tylko kilkanaście procent mniej od średniej rocznej notowanej w ostatnich latach. Na warszawskim runku najbardziej popularna wśród najemców jest centralna strefa biurowa, Służewiec i biurowce w rejonie Alei Jerozolimskich. Na największych krajowych rynkach regionalnych, w Krakowie i we Wrocławiu wynajęte zostało w tym czasie po około 130 tys. mkw. powierzchni biurowej.
Duży popyt na biura zgłaszany przez inwestorów zagranicznych i krajowych dopinguje deweloperów do wzmożonej działalności. Liczba i rozmach wprowadzanych obecnie na rynek projektów jest potwierdzeniem szybkiego tempa rozwoju sektora, z jakim nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Według szacunków Walter Herz, w Warszawie w budowie jest około 815 tys. mkw. powierzchni biurowych, co jest absolutnie rekordowym rezultatem w całej historii stołecznego rynku. W pozostałych głównych ośrodkach biurowych w Polsce powstaje łącznie kolejny 1 milion metrów kw. biur.
Warszawa z mniejszą ilością oddanych biur niż rynki regionalne
W ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku w Warszawie do użytku oddane zostało ponad 200 tys. mkw. powierzchni, a jak prognozują specjaliści Walter Herz, do końca tego roku może zostać ukończona budowa kolejnych 100 tys. mkw. biur. Łącznie w 2017 roku wejdzie na stołeczny rynek podobna ilość nowej powierzchni, jak średnio w ostatnich latach.
Kilka prowadzonych obecnie spektakularnych, warszawskich inwestycji wymaga dłuższego okresu realizacji. Stąd większość powstającej powierzchni zostanie oddana w latach 2019-2020. Jak podaje Walter Herz, podaż powierzchni biurowej w Warszawie sięga w tej chwili 5,3 mln mkw., co stanowi nieco ponad połowę krajowych zasobów.
W okresie dziewięciu miesięcy tego roku na rynkach regionalnych, poza Warszawą zostało oddane ponad 340 tys. mkw. biur. A do końca tego roku prawdopodobnie ukończy się budowa ponad 180 tys. mkw. powierzchni, podaje Walter Herz.
Niewiele powierzchni niewynajętej
Szybkie tempo przyrostu podaży nie powoduje jednak wzrostu współczynnika pustostanów. Czasowe wzrosty powierzchni niewynajętej, następujące po oddaniu dużych obiektów są szybko niwelowane. Zdecydowana większość nowych biur jest wchłaniana przez rynek jeszcze przed ukończeniem inwestycji.
W ostatnich miesiącach niewielki wzrost współczynnika pustostanów zarejestrowany został jedynie w Krakowie i Trójmieście. W pozostałych ośrodkach miejskich utrzymał się na stabilnym poziomie lub spadał. Jak podaje Walter Herz, najmniej niewynajętych biur jest w Łodzi – 6,6 proc., a wolumen wolnej powierzchni w Warszawie zmniejszył się ostatnio do 12,8 proc.
Czynsze za wynajem powierzchni biurowej są stabilne. W ostatnich kwartałach nastąpiły tylko drobne korekty cen, co jest efektem dobrego balansu w sektorze pomiędzy popytem i podażą. W Warszawie, w centralnym obszarze miasta stawki bazowe kształtują się w przedziale 19-25 euro / mkw. / m-c., a w pozostałych centrach biurowych w mieście powierzchnię biurową można wynająć od 11 do 16 euro / mkw. / m-c. Czynsze transakcyjne notowane we Wrocławiu i Krakowie wynoszą od 13,5 do 14,5 euro / mkw. / m-c.


Autor: Walter Herz
 

 
Na rynek wchodzi coraz więcej mieszkań i coraz więcej jest kupowanych
Na rynku nowych mieszkań podaż i popyt balansują na jednym poziomie. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów tego roku w sześciu największych miastach w Polsce deweloperzy wprowadzili do oferty podobną ilość mieszkań, jaką sprzedali.
Choć z kwartału na kwartał na rynek wchodzi więcej mieszkań, produkcja pozwala tylko na bieżąco uzupełniać ofertę, bo chętnych do zakupu stale przybywa. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży. Największym katalizatorem popytu są niskie stopy procentowe, które wypychają kapitał zgromadzony w bankach na rynek nieruchomości.
Rekord podażowy i sprzedażowy
W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi zarówno w drugim, jak i trzecim kwartale br. do nabywców trafiło łącznie po 17,5 tys. mieszkań. Wyniki sprzedaży po dziewięciu miesiącach br., które są o jedną czwartą lepsze niż przed rokiem, pozwalają zakładać, że rok 2017 zamknie się jeszcze lepszym wynikiem niż rekordowy pod tym względem rok ubiegły.
Na uwagę zasługuje fakt, że od października 2016 roku do końca września 2017 roku w sześciu największych miastach sprzedane zostało najwięcej mieszkań w całej historii polskiego rynku deweloperskiego. Jeśli weźmiemy pod uwagę cztery ostatnie kwartały z rzędu rekord został pobity również pod względem ilości, jakie deweloperzy wprowadzili na główne rynki w Polsce.
Zmiana standardu wprowadzanych projektów
Hossa w mieszkaniówce trwa już od tak dawna, że zdążyliśmy się już do niej przyzwyczaić. W odróżnieniu od poprzedniego boomu nie przyniosła jednak dużych podwyżek cen. Jak zaznacza Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, pomimo ogromnego popytu stawki ofertowe na rynku deweloperskim rosną powoli. - Lekkie wzrosty średnich cen w ostatnich miesiącach wynikają przede wszystkim ze zmiany struktury oferty rynkowej. Do sprzedaży wchodzi mniej ekonomicznych lokali w standardzie podstawowym, które budowane były z myślą o klientach korzystających z dopłat w programie MdM. Na rynek trafia teraz więcej mieszkań w wyższym standardzie i dobrze zlokalizowanych lokali o małych metrażach skierowanych do inwestorów, w przypadku których stawki za metr są nieco wyższe – przyznaje Tomasz Sadłocha.
Przykładem takich inwestycji są także projekty Dzielna 64 i Studio Centrum, które Ochnik Development prowadzi na warszawskim Muranowie. – To rejon, który teraz rozwija się najdynamiczniej w Warszawie, nie tylko jeśli chodzi o sektor mieszkaniowy, ale także komercyjny. W okolicy ronda Daszyńskiego rośnie nowe centrum biznesowe Warszawy. Stąd przewaga inwestorów wśród naszych klientów. Większość z nich decyduje się na zakup mikro-apartamentów w Studio Centrum, które są do nabycia w cenie od 180 tys. zł netto – informuje Tomasz Sadłocha.
Ceny w górę
Średnie ceny mieszkań deweloperskich w Warszawie wzrosły w ostatnich miesiącach do poziomu 8,5 tys. zł/mkw. Jednak zmiana profilu projektów mieszkaniowych wchodzących na rynek odbiła się najbardziej na stawkach ofertowych w Trójmieście, które w ciągu ostatniego roku skoczyły o ponad 20 proc. Przeciętne ceny mieszkań, które są tam budowane przebiły już średnią stawkę dla Warszawy i wynoszą 8,6 tys. zł/mkw.
W najbliższym czasie można się spodziewać dalszych wzrostów cen budowanych mieszkań. Przemawiają za tym rosnące koszty zakupu gruntów inwestycyjnych, których dostępność jest coraz bardziej ograniczona. Coraz droższe są również koszty budowy, w tym materiałów i robocizny.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
W których inwestycjach mieszkaniowych deweloperzy oferują lokale handlowo-usługowe? W jakich cenach można je kupić? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Lokale usługowe oferujemy w Warszawie, Ząbkach, Gdańsku i Łodzi. W osiedlu Stacja Kazimierz na warszawskiej Woli dostępnych jest jeszcze 5 lokali o powierzchni od 149 mkw. do 187 mkw. Osiedle Neptun przy ulicy Powstańców w Ząbkach oferuje 6 lokali o metrażu od 41 mkw. do 70 mkw. Inwestorom z Trójmiasta możemy zaproponować lokale przy ulicy Guderskiego w Gdańsku Jasieniu wielkości od 91 mkw. do 101 mkw. oraz przy ulicy Myśliwskiej w Gdańsku Morenie o powierzchni od 170 mkw. do 223 mkw. W Łodzi pozostały w sprzedaży dwa lokale przy ulicy Żeligowskiego w pobliżu Piotrkowskiej o metrażu 61 mkw. i 190 mkw. Ceny wszystkich lokali są do negocjacji.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Poszukujący lokalu usługowego mogą skorzystać z oferty w kilku naszych osiedlach we Wrocławiu. Do nabycia są lokale o powierzchni od 24 mkw. do 189 mkw. w osiedlu Olimpia Port, w którym docelowo zamieszka 10 tys. wrocławian, a nadrzeczna lokalizacja inwestycji przyciąga spacerowiczów z całego miasta. Warto też zwrócić uwagę na lokale usługowe w budynku Club House w apartamentowym osiedlu Ogrody Hallera, położonym przy jednej z głównych arterii miasta. W naszej ofercie znajdują się również lokale usługowe w Browarach Wrocławskich, nowoczesnej inwestycji usytuowanej na terenie dawnego Browaru Piastowskiego. Potencjał lokalizacyjny w pobliżu centrum miasta i sąsiedztwo terenów rekreacyjnych nad Odrą stwarzają tu duże szanse rozwoju dla inwestorów.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Posiadamy lokale handlowo-usługowe w trzech inwestycjach: na Bliskiej Woli w Warszawie, Hanza Tower w Szczecinie oraz Bernadowo Park w Gdyni. Ceny lokali różnią się w zależności od miasta, lokalizacji oraz powierzchni. W Warszawie trzeba zapłacić od 14 883 zł za mkw. W Szczecinie, ze względu na usytuowanie projektu w centrum miasta, stawki zaczynają się od ponad 9686 zł/ mkw.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Lokale usługowe oferujemy przede wszystkim w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w projektach wieloetapowych, jak na przykład Mała Praga, Korona Pragi, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W ofercie staramy się mieć lokale o możliwie małym metrażu, tj. 60-100 mkw. z opcją ich łączenia, dzięki czemu pozostajemy elastyczni na zmienne potrzeby rynku. Ceny uzależnione są od miasta i lokalizacji, zaczynają się od 4850 zł netto/mkw.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Na terenie osiedli Lokum di Trevi i Lokum da Vinci znajdują się pasaże handlowo-usługowe, dostępne nie tylko dla mieszkańców. Doskonała lokalizacja w pobliżu terenów z wysokim zaludnieniem, nieopodal rozbudowanej infrastruktury komunikacyjnej i ośrodków biznesowych sprawiają, że pasaże to doskonałe miejsce na rozwój biznesu w różnych branżach. Na terenie Pasażu da Vinci dostępne są lokale do wynajęcia o metrażach od 42 mkw. do 182 mkw. Dla najemców i ich klientów przygotowany został parking. Na terenie Pasażu di Trevi pozostały dwa wolne lokale do wynajęcia o powierzchni 74 mkw. i 80 mkw.
Wkrótce także w osiedlu Lokum Victoria powstanie centrum sportowe, powierzchnie biurowe i handlowo – usługowe, z których korzystać będą mogli nie tylko mieszkańcy osiedla, ale również wszyscy wrocławianie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Lokale użytkowe są dostępne we wszystkich naszych inwestycjach w Warszawie. Aktualnie oferujemy zakup takich lokali zarówno w inwestycji Człuchowska Bemowo, Kolska od Nowa, jak i w drugim etapie osiedla Apartamenty Marymont. Generalnie staramy się, by w każdym z naszych projektów dostępne były lokale handlowo-usługowe, a ich funkcjonalność dopasowana do potrzeb przyszłych mieszkańców.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Lokale handlowo-usługowe dostępne są aktualnie w warszawskiej inwestycji SkyLife na Woli, gdzie średnia cena za mkw. powierzchni wynosi 7800 zł netto. Wśród dostępnych lokali przeważają takie o metrażu 65 mkw., usytuowane od strony ulicy Jana Kazimierza. Lokale dostępne są też w pierwszym etapie inwestycji MyBemowo na parterze budynku od strony ulicy Batalionów Chłopskich. Zgodnie z naszym planem, docelowo wspomniana powierzchnia zostanie zagospodarowane przez różne typy usług, dopasowanych do potrzeb mieszkańców. Przewidujemy również przestrzeń handlową w inwestycji NextUrsus w warszawskim Ursusie, gdzie powierzchnia będzie dostępna w cenie od 9000 zł za mkw.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W ofercie posiadamy kilka lokali usługowych w warszawskich inwestycjach mieszkaniowych, których budowa została już ukończona. W ConceptHouse Mokotów w budynku u zbiegu ulic Obrzeżnej i Cybernetyki mamy do dyspozycji ostatni lokal usługowy o metrażu 233 mkw. w cenie 7500 zł netto za mkw. Na granicy Woli i Śródmieścia, w inwestycji Capital Art Apartments dysponujemy sześcioma wolnymi lokalami, z których najmniejszy ma powierzchnię 34 mkw., a największy 266 mkw. Ceny lokali w tym projekcie kształtują się w przedziale 8000 - 9000 zł netto za mkw. Intensywna zabudowa okolicy oraz lokalizacja w pobliżu stacji metra rondo Daszyńskiego sprawia, że prowadzenie biznesu w tym miejscu jest bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem. Ponadto na Żoliborzu w inwestycjach Apartamenty przy Krasińskiego i Apartamenty Krasińskiego II mamy w ofercie łącznie pięć lokali usługowych, które mogą być przeznaczone na sklep spożywczy, aptekę lub biuro.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W tej chwili mamy w sprzedaży kilka lokali usługowych i biurowych w Warszawie. Najciekawszy z nich to lokal, w którym mieliśmy biuro sprzedaży w inwestycji Hubertus. Lokal ma 232 mkw. i jest całkowicie przeszklony, dzięki temu można pracować przy biurku podziwiając zielone przestrzenie na terenie osiedla. Cena lokalu to 9800 zł netto/mkw. W tej samej inwestycji mamy także w sprzedaży biuro o powierzchni 91 mkw. w kwocie 6990 zł netto/mkw. Do kupienia jest jeszcze ponad 500 metrowe biuro przy ulicy Bukowińskiej koło metra Wilanowska i dwa lokale biurowe przy ulicy Panieńskiej w rejonie Portu Praskiego za 6500 zł netto/ mkw.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Lokale usługowe oferujemy w obydwu naszych warszawskich inwestycjach: Miasto Wola i Stacja Kazimierz. W Mieście Wola, realizowanym z naszym partnerem Dantex, posiadamy wolne lokale o powierzchni od 54 do 100 mkw. w przedziale cenowym od 9200 zł/mkw. do 10 500 zł/mkw. Z kolei w inwestycji Stacja Kazimierz, realizowanej wspólnie z firmą Polnord, oferujemy lokale o powierzchni od około 147 mkw. do 187 mkw. w kwocie od 10 200 zł/mkw. do 12 000 zł/mkw. Podane ceny są stawkami brutto.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Nie posiadamy aktualnie w ofercie lokali handlowo-usługowych. Takie nieruchomości są sprzedawane już na etapie projektowym, głównie ze względu na portfel inwestycyjny, który budują nasi klienci. Dzięki temu mogą nabyć atrakcyjny lokal usługowy w dobrej lokalizacji i konkurencyjnej cenie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oferujemy aktualnie dwa ostatnie lokale usługowe w inwestycji Monte Verdi, położonej w warszawskiej dzielnicy Włochy przy ulicy Popularnej w cenie od 6500 zł/mkw. netto. Lokale dostępne są w metrażach od 28 kw. do 40 mkw. Jednym z ich największych atutów jest usytuowanie na terenie osiedla, które powstało przy jednym z głównych skrzyżowań w dzielnicy Włochy. Duży ruch pieszych wokół inwestycji generuje sąsiadująca z nią stacja kolejowa, co sprawia że jest to idealne miejsce na biznes.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Z jakimi najbardziej nietypowymi pytaniami spotkają się deweloperzy ze strony klientów? Czym najczęściej interesują się nabywcy nowych mieszkań? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Zauważalny jest wzrost świadomości konsumenckiej klientów. Zadawane przez nich pytania nie są jednak nietypowe, a wiążą się z chęcią zdobycia rzetelnej wiedzy, co jest zrozumiałe przed dokonaniem tak istotnej, być może najważniejszej w życiu inwestycji, jaką jest zakup własnego M. Wiele pytań dotyczy kwestii technicznych. Często pojawiają się pytania o status działki, na której realizowana jest inwestycja, czy jest to dzierżawa gruntu, czy własność. Klienci pytają też o wysokość czynszu, terminowość wcześniej zrealizowanych przez spółkę inwestycji, czy o rachunki powiernicze. Naszą przewagą jest długi staż firmy na rynku i bardzo duża liczba zrealizowanych inwestycji, co sprawia, że większość wątpliwości klientów jesteśmy w stanie rozwiać przedstawiając konkretne przykłady w istniejących już osiedlach.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Najczęściej klienci chcą wiedzieć, jak rozwijać się będzie okolica ich przyszłego miejsca zamieszkania i jakiego standardu mogą oczekiwać na terenie inwestycji, w budynku i we samym mieszkaniu. Zaskakujący bywa stopień szczegółowości tych pytań, od ogólnych dotyczących sąsiedztwa, bezpieczeństwa na osiedlu, czy bliskości szkół i przedszkoli, po szczegółowe np. o oferty najbliższych sklepów, skład farby, jaką pomalowany będzie osiedlowy fitness, czy tytuły gier planszowych, które znajdą w klubach mieszkańca. Dziś świadomość klientów jest bardzo duża, a sprawdzone przed zakupem informacje pozwalają nabywcom na podjęcie odpowiedzialnej i świadomej decyzji.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Pytania klientów zazwyczaj dotyczą podstawowych aspektów, jak metraż, cena, liczba pokoi, dodatkowe udogodnienia np. ochrona oraz usytuowanie danego mieszkania. Jednak często spotykamy się również z pytaniami, które dotyczą szczegółowych danych technicznych inwestycji, jak na przykład wilgotność krokwi dachowej, wykorzystywanych impregnatów, czy współczynnika przenikania ciepła.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Zazwyczaj otrzymujemy standardowe pytania, nie zauważyliśmy szczególnej zmiany czy poruszania nietypowych kwestii przez kupujących. Nasi klienci są zawsze świadomi dokonywanych wyborów i dobrze przygotowani. Cieszymy się, że poszukiwanie mieszkania rozpoczynają, nie tylko od wyboru dogodnej lokalizacji, funkcjonalnego metrażu, układu pomieszczeń, czy usytuowania względem stron świata. Zainteresowani są także szczegółami standardu wykonania oraz zagospodarowaniem części wspólnych inwestycji.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Większość zadawanych pytań dotyczy kosztów zakupu mieszkania, jego utrzymania i standardu inwestycji. Często są one bardzo wnikliwe, klientów interesuje technologia wykonania dachu, grubość warstwy izolacji ściany zewnętrznej, czy temperatura w jakiej malowano elewację. Trudno się temu dziwić w sytuacji, kiedy klienci często inwestycją wszystkie oszczędności. Zdarzają się również pytania nietypowe o to co można zrobić z przelatującymi na osiedlem samolotami, albo sąsiadującymi torami kolejowymi.
W ostatnich latach zwiększyła się świadomość klientów, którzy są bardziej dociekliwi i zadają więcej pytań. Dzięki łatwemu dostępowi do internetu, a w szczególności forów internetowych, które prowadzimy dla większości inwestycji są doskonale zorientowani w kwestiach związanych z projektami.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Nierzadko spotykamy się z niestandardowymi pytaniami i niecodziennymi potrzebami naszych klientów. Zakup mieszkania to przecież niecodzienny, często najważniejszy w życiu zakup, do którego klienci podchodzą z wyjątkową wnikliwością i przejęciem. Najbardziej utkwiło nam w pamięci pytanie o zabezpieczenie możliwości wniesienia do mieszkania koncertowego fortepianu.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Spora część klientów, z którą spotykają się eksperci do spraw inwestycji Wawel Service jest zasypywana pytaniami dotyczącymi kredytowania. Takie osoby mogą liczyć na fachową pomoc w uzyskaniu kredytu. Jeśli klienci poproszą o konsultacje w tej sprawie są umawiani z ekspertem kredytowym, który szczegółowo wyjaśnia wszelkie wątpliwości.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Pytania i obawy są zawsze takie same, chodzi o bezpieczeństwo i trafność wyboru lokalu. Dzięki ponad 30 letniemu doświadczeniu możemy te obawy skutecznie rozwiać.
Klienci są teraz zdecydowanie bardziej świadomi niż 10 czy 15 lat temu, co znacznie ułatwia wyjaśnienie aspektów prawnych czy funkcjonalnych inwestycji. Wielu klientów kupuje teraz już kolejne mieszkanie na rynku pierwotnym, który w Polsce mimo wszystko jest jeszcze dość młody.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Przez wiele lat działalności nie zaobserwowaliśmy, aby klienci zasypywali nas nietypowymi pytaniami związanymi z inwestycjami. Zazwyczaj są one podobne, nabywcy interesują się jakością wykonania budynku, częściami wspólnymi, architekturą, bądź najbliższą okolicą. Rozumiemy, jak ważną decyzją jest dla klientów zakup mieszkania, staramy się odpowiadać na wszelkie wątpliwości i pytania, które mogą się pojawić. Zdarzają się oczywiście specjalne życzenia klientów, którzy dysponują dużym budżetem na zakup mieszkania, jak np. możliwość zainstalowania jacuzzi na tarasie czy też przygotowanie lokalu umożliwiające wykonanie akwarium morskiego o pojemności 3 tys. litrów w apartamencie. Takie specjalne zamówienia wymagają dodatkowych rozwiązań konstrukcyjnych w budynkach wielorodzinnych, ale jeśli w jakiś sposób możemy przyczynić się do tego, aby komfort życia naszych klientów był większy, robimy wszystko co w naszej mocy, aby tak było.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Poza standardowymi pytaniami odnośnie terminu odbioru mieszkań i własności gruntów, pytanie, które często zadają nam klienci brzmi: „Dlaczego tak tanio?” Przystępna i konkurencyjna cena, jaką oferujemy we wszystkich projektach mieszkaniowych jest efektem tego, że planując inwestycje maksymalnie wykorzystujemy przestrzeń. Dzięki temu nie tworzymy nieustawnych czy pustych metraży. Proces zakupu gruntów realizujemy bardzo starannie, mając na względzie, by nie generowały zbędnych kosztów, przerzucanych finalnie na kupujących. Ważne jest dla nas, żeby realizowane inwestycje dawały przewagę korzyści nad kosztami.
Niekiedy zdarzają się pytania dotyczące miejscowego planu zagospodarowania. Jedno z ostatnich, które otrzymaliśmy było dość nietypowe, dotyczyło nowo budowanego osiedla NextUrsus. Jedna z osób kupujących zapytała, czy może zdarzyć się tak, że zamiast kościoła, miasto w sąsiedztwie osiedla w przyszłości wybuduje meczet. Uważamy, że wszystkie pytania, nawet te nietypowe są ważne dla naszych klientów, dlatego staramy się udzielać wyczerpujących informacji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Obecnie rzadko zdarza się, aby klienci zadawali nietypowe pytania związane z zakupem mieszkania. Z reguły są bardzo dobrze przygotowani do rozmowy z naszymi doradcami. Wiedzą doskonale, o co pytać, co jest dla nich ważne przy wyborze mieszkania. Czasem może wydawać się, że odpowiedzi na niektóre z pytań są oczywiste, ale przecież klient nie codziennie kupuje mieszkanie, więc woli dopytać, żeby być w 100 proc. pewnym i podjąć prawidłową decyzję. W dobie wszechobecnego internetu klienci są bardzo dobrze wyedukowani w poszczególnych dziedzinach. Coraz większe znaczenie ma dla nich jakość wykonania budynku i mieszkań, więc najczęściej dopytują o standard i użyte materiały. Nawet do tego stopnia, że zdarzają się pytania bardzo szczegółowe np. o przekrój przewodów elektrycznych, parametry termiczne i akustyczne ścian, okien, itp.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Ceny mieszkań w warszawskich inwestycjach powoli rosną. Najtaniej jest na Białołęce

Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie trzeba zapłacić średnio około 8 tys. zł/mkw. Pomimo coraz szybszego tempa sprzedaży, ceny nowych lokali nie wykazują jednak zdecydowanej tendencji wzrostowej. Zarówno w Warszawie, jak i w większości największych miast w kraju stawki systematyczne, ale powoli idą w górę. W ostatnim czasie podwyżki były najbardziej widoczne tylko w Gdańsku i Łodzi.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w Warszawie już od ponad pięciu lat kształtuje się w granicach 7,5 - 7,9 tys. zł za mkw. W połowie tego roku przeciętna stawka ofertowa na stołecznym rynku deweloperskim wzrosła do poziomu 8,1 tys. zł/mkw., a średnia cena transakcyjna wyniosła 7,7 tys. zł/mkw.
Drogie Śródmieście i Ochota
Za metr nowego mieszkania w warszawskim Śródmieściu trzeba zapłacić co najmniej 10 tys. zł. Do najtańszych dzielnic nie należy też Ochota, gdzie deweloperzy wyceniają lokale średnio na poziomie 9,3 tys. zł/mkw. W najdroższym rejonie tej dzielnicy, w okolicy parku Szczęśliwickiego stawki sięgają cen śródmiejskich. Na najpopularniejszym w Warszawie Mokotowie oraz na Bielanach i Żoliborzu mieszkanie kupimy przeciętnie za około 8,6 tys. zł za mkw.
Na Mokotowie, Woli, czy Żoliborzu, które graniczą ze Śródmieściem oferta jest zróżnicowana. Średnia cena mieszkań jest niższa, ale podobnie jak w samym centrum, w sprzedaży jest wiele drogich lokali, wycenionych po kilkanaście tysięcy złotych za metr, wśród których znaleźć można także wysokiej klasy apartamenty. Na terenie Mokotowa dostępne są zarówno luksusowe penthouse,y, nie tanie mieszkania w pobliżu stacji metra, jak również lokale w południowej części dzielnicy, która graniczy z Ursynowem, gdzie stawki są nawet o połowę niższe.
Białołęka z mieszkaniami popularnymi
Najtańsze mieszkania na rynku deweloperskim w Warszawie oferuje Białołęka. Średnia cena w tej dzielnicy nieznacznie przekracza 6 tys. zł za mkw. W inwestycjach, które są w niej prowadzone powstają przede wszystkim mieszkania w standardzie podstawowym.
W ostatnim roku ceny nowych mieszkań najbardziej wzrosły na Bemowie, Bielanach, Ochocie i Wilanowie. W tych dzielnicach stawki poskoczyły o 5-7 proc. Zmiana cen na rynku deweloperskim powiązana jest ściśle także z ewolucją struktury oferty mieszkaniowej. W nowych projektach oferowanych jest coraz więcej mieszkań kompaktowych.
Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że najbardziej drożeją mieszkania o niewielkim metrażu, położone w dobrych lokalizacjach, które adresowane są głównie do nabywców inwestycyjnych. – Chodzi o lokale, których ceny nie przekraczają 300 tys. zł. Takie, które dzięki relatywnie niskiej jak na Warszawę cenie, można szybko sprzedać – dodaje. Tomasz Sadłocha przyznaje jednak, że w inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum realizowanych przez Ochnik Development na Muranowie stawki zostały utrzymane na tym samym poziomie, jak na początku budowy. W Studio Centrum, gdzie deweloper oferuje mikro-apartamenty lokal można kupić w kwocie od 180 tys. zł netto.
Ceny mieszkań w górę za coraz droższymi gruntami
Ceny nowych mieszkań w poszczególnych warszawskich lokalizacjach w największym stopniu uzależnione są od wartości ziemi. Dostępność i wycena gruntu wpływa na wielkość oferty mieszkaniowej w danym rejonie miasta. Brak działek inwestycyjnych w Śródmieściu sprawia, że deweloperzy niewiele na tym obszarze budują, a ceny utrzymają się na najwyższym poziomie. Najwięcej inwestycji w Warszawie powstaje na Białołęce i Mokotowie. Dzielnicami, w których firmy budujące mieszkania są bardzo aktywne jest również Wola i Praga-Południe.
W bardzo wyraźny sposób ceny mieszkań w Warszawie podbija Wisła. W nowych inwestycjach znajdujących się w lokalizacjach nadwiślańskich, szczególnie w centralnym obszarze miasta ceny należą do najwyższych. Na wysokość stawek wpływ ma rewitalizacja Bulwarów Wiślanych, które usiane są teraz licznymi miejscami kulturalno-rozrywkowymi, kawiarniami i gastronomią, a także nowe inwestycje komercyjne, jak EC Powiśle, czy The Tides. W okolicy Starego Miasta i na terenie całego Powiśla, a zwłaszcza w okolicy Centrum Nauki Kopernik, czy Wybrzeża Kościuszkowskiego stawki za metr kwadratowy przekraczają nawet 20 tys. zł.
Stawki podbija metro i Wisła
Ceny w tym rejonie Warszawy są wysokie także ze względu na bezpośredni dostęp do drugiej linia metra. Warszawska podziemna kolejka działa na nabywców nieruchomości jak magnes. Mieszkania przy metrze sprzedają się od ręki i z czasem tylko zyskują na wartości. Stąd ziemią najbardziej poszukiwaną przez deweloperów są grunty, zarówno w pobliżu istniejących stacji metra, jak również w miejscach, w których kolejka jest dopiero planowana.
Lokale w sąsiedztwie metra rozchodzą się błyskawicznie przede wszystkim wśród osób planujących je wynajmować, które stanowią dziś silną i stale rosnąca grupę klientów deweloperów. Ceny mieszkań przygotowywanych dla inwestorów w projektach przy podziemnej kolejce są wyższe o około 1 tys. zł za mkw. od nieco dalej położonych w tym samym rejonie. Kawalerki i małe dwójki przy metrze oferowane są nawet w kwocie powyżej 10 tys. zł za mkw. Dzięki rozbudowie drugiej linii metra zyskuje głównie Wola, Praga Północ, Praga Południe i Bemowo.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Zmiany infrastrukturalne i komunikacyjne oraz konkurencyjna cenowo oferta wciąż przyciąga nowych najemców do służewieckiego centrum biurowego
Wbrew zapowiedziom, warszawski Służewiec biurowy nie traci na znaczeniu. Wprawdzie wciąż jeszcze boryka się z trudnościami infrastrukturalnymi, ale zostały już podjęte działania, które mają doprowadzić do ich rozwiązania. Największe zagłębie biurowe w kraju, oferujące ponad 1 mln mkw. powierzchni biurowej, wciąż przyciąga najemców. Zachęca przede wszystkim bardzo atrakcyjnymi stawkami czynszowymi.
Konkurencyjne ceny idą w parze z dobrą ofertą. Większość znajdujących się na terenie Służewca biurowców zapewnia nowoczesną powierzchnię biurową klasy A. A stawki są tu średnio o 30 proc. niższe niż w biurowcach położonych w okolicy warszawskiego Śródmieścia.
Nowe projekty biurowe
O tym, że lokalizacja nadal jest atrakcyjna, zarówno dla inwestorów, jak i dla najemców świadczą nowe kontrakty najmu i realizacja kolejnych, dużych inwestycji. Na zabezpieczonych przez inwestorów gruntach na terenie Służewca może powstać jeszcze 300 tys. mkw. biur, ale niektórzy deweloperzy rozpatrują możliwość zamiany funkcji części planowanych inwestycji. Obecnie, według danych firmy doradczej Walter Herz, w budowie jest tu ponad 70 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Mimo coraz większej konkurencji, przede wszystkim ze strony inwestycji realizowanych z dużym rozmachem w centralnym obszarze miasta i na bliskiej Woli, Służewiec pozostaje silnym ośrodkiem biurowym. Nowe, warszawskie centrum biznesowe, rosnące w okolicy ronda Daszyńskiego oferuje ponad 600 tys. mkw. biur, a kolejne blisko 300 tys. mkw. nowej powierzchni jest w budowie, oblicza Walter Herz.

Powstawanie nowych centrów biznesowych i migracja między nimi najemców to naturalna konsekwencja rozwoju warszawskiego rynku biurowego. Rosnąca rywalizacja w sektorze nieruchomości biurowych może jednak przynieść tylko pozytywne skutki, w postaci lepszej i bardziej różnorodnej oferty i poprawy infrastruktury miejskiej.
Nowi najemcy na Służewcu

O niezachwianej pozycji Mokotowa mówi Mateusz Strzelecki, partner w firmie doradczej Walter Herz. – Służewiec przechodzi obecnie transformację infrastrukturalną pod względem aranżacji przestrzennej, a dzięki konkurencyjnym cenom i poprawiającej się komunikacji lokalizacja spotyka się nadal z szerokim zainteresowaniem firm poszukujących powierzchni biurowej w Warszawie. Ostatnie transakcje, m.in. w budynku Domaniewska Office Park, przy których doradzaliśmy są dla nas jasnym sygnałem, że inwestorzy cały czas postrzegają Służewiec jako dobre miejsce do lokowania biznesu – informuje Mateusz Strzelecki.
– Nowym najemcą budynku DOP Beta została niedawno agencja PR Multi Communications, którą wspieraliśmy w negocjacjach. Z początkiem 2018 roku firma obejmie w biurowcu powierzchnię 400 mkw. – dodaje.

Na zlokalizowanie swojej siedziby przy Domaniewskiej zdecydowała się również Fundacja Avalon. - Wywarzenie kilku zmiennych, w tym lokalizacji, przy rozsądnych warunkach komercyjnych skłoniły nas do wyboru Domaniewska Office Park. Motywujące było również pełne dostosowanie budynku do potrzeb osób niepełnosprawnych – przyznaje Łukasz Wielgosz, pełnomocnik zarządu Fundacji Avalon.

Zmiana przestrzeni publicznej, nowe inwestycje mieszkaniowe i hotele

Jak zauważa Mateusz Strzelecki, Służewiec dostał znowu wiatru w żagle. – Widoczny jest napływ nowych najemców, a obecne na tym obszarze firmy decydują się na przedłużenie umów najmu. W 2016 roku w mokotowskim zagłębiu podpisane zostały kontrakty na wynajem ponad 100 tys. mkw. biur. A duży popyt na powierzchnię, który wciąż utrzymuje się w tym rejonie potwierdza również malejący współczynnik powierzchni niewynajętej – przekonuje ekspert.

- Dzieje się tak za sprawą poprawy infrastruktury towarzyszącej obiektom biurowym. Pomiędzy służewieckimi biurowcami powstają projekty mieszkaniowe. Poza tym, Służewiec Przemysłowy w końcu zyskał zainteresowanie inwestorów z sektora hotelowego, którzy planują realizację dwóch inwestycji na tym terenie – dodaje Mateusz Strzelecki.

W ubiegłym roku na tamtejszy rynek trafiło ponad 1000 nowych mieszkań. W inwestycjach mieszkaniowych powstają także powierzchnie komercyjne pod usługi i gastronomię. To sprawia, że największe w kraju centrum biznesowe zyskuje kolejne funkcje i staje się miejscem do życia, a nie tylko do pracy.

Zmiany na Służewcu obejmują również przestrzeń publiczną. Inwestorzy oswajają Mordor tworząc ogólnodostępne miejsca, w których pracujący w tej części miasta i mieszkańcy mogą spotykać się i spędzać czas w przyjemnym otoczeniu.

Poprawia się komunikacja

W opinii Strzeleckiego, na poprawę sytuacji na Służewcu w największym stopniu wpłyną zmiany komunikacyjne, w tym przebudowa ulicy Marynarskiej oraz przedłużenie ulicy Suwak od Domaniewskiej do ulicy Cybernetyki wzdłuż torów kolejowych. - Do 2019 roku ma zostać także przedłużona ulica Woronicza w kierunku alei Żwirki i Wigury – wymienia specjalista Walter Herz.

Ponadto, jak podaje Mateusz Strzelecki, sytuację poprawi także nowy tor przy stacji Wierzbno, który pozwoli na wahadłowy ruch tramwajów pomiędzy metrem a Służewcem, co znacznie zwiększy przepustowość linii. Powstać ma również nowa trasa tramwajowa, biegnąca od metra Wilanowska do Galerii Mokotów. Dostępność komunikacyjną dzielnicy zwiększyć ma też modernizacja i rozbudowa linii kolejowej prowadzącej ze Służewca do Piaseczna. Plany zakładają także rozbudowę ścieżek rowerowych i wprowadzenie nowych linii autobusowych.
 

 
Jak aranżowane są teraz inwestycje mieszkaniowe? Co zmieniło się w projektowaniu osiedli na przestrzeni ostatnich lat? Jakie, nowe rozwiązania wprowadzili deweloperzy? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Trendem, który w ostatnim czasie widoczny jest zarówno w budownictwie jednorodzinnym, jak i wielorodzinnym, jest wdrażanie ekologicznych i ekonomicznych rozwiązań. Szczególnie popularne są te nowinki, które pozwalają oszczędzać energię, np. specjalne instalacje,
czy kolektory słoneczne. Dlatego w naszych inwestycjach wdrażamy systemy, które pozwalają na ekonomię energetyczną, czyli panele fotowoltaiczne, w które planujemy wyposażyć budynki w osiedlu NextUrsus w warszawskim Ursusie.
Drugi ważny kierunek to innowacyjne technologie, ułatwiające życie mieszkańcom. Aktualnie w ramach czwartego etapu osiedla SkyLife na Woli oferujemy SmartHome, tj. inteligentny system sterowania domem przez telefon.
Od kilku lat można zauważyć, że nabywcy mieszkań poszukują lokali ergonomicznych, o przemyślanym i funkcjonalnym rozkładzie, pozwalających na indywidualne zaaranżowanie wnętrza przy maksymalnym wykorzystaniu przestrzeni.
Bardzo istotny czynnik w zakupie mieszkania stanowi całe otoczenie osiedla i przestrzenie wspólne. Jeszcze kilka lat temu garaż lub komórka lokatorska w cenie, była wabikiem
dla przyszłych lokatorów, a teraz coraz częściej to standard. Staramy się sprostać zamieniającym się potrzebom klientów, toteż na terenie naszych inwestycji można znaleźć m.in. place zabaw, plac do gry w boule, fontanny, czy strefy fitness. W najnowszym przedsięwzięciu, w osiedlu LifeTown na warszawskim Ursynowie oddamy mieszkańcom
do dyspozycji prywatne jezioro.
Trendem ostatnich lat jest także: dążenie do maksymalnej prostoty oraz harmonijne łączenie materiałów. Popularne stają się kombinacje z pozoru nieprzystających do siebie elementów, jak: drewno i stal, czy beton i szkło. Nowoczesna przestrzeń mieszkalna jest jasna i przestronna.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nieruchomości zostają obecnie dopasowywane wyglądem do charakteru otoczenia inwestycji i wyróżnia je duże poczucie estetyki. Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że coraz więcej mieszkań jest lub może być wyposażonych w systemy smart home, które umożliwiają całodobową kontrolę lokum, a także zdalne sterowanie sprzętami RTV czy AGD.
Duży nacisk kładzie się także na budownictwo energooszczędne. Mieszkania są przyjazne dla środowiska naturalnego, ponieważ emitują mniej CO2 do atmosfery. Deweloperzy coraz częściej stosują najnowsze rozwiązania ekologiczne m.in. kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne i gruntowe wymienniki ciepła.
Rozplanowanie części wspólnych jest ważne z perspektywy zarówno mieszkańca, jak i dewelopera. Dziś standardem są wygodne i przestronne garaże oraz wystarczająca liczba miejsc postojowych. Większą uwagę przywiązuje się do zielonych dziedzińców, które są miejscem spotkań mieszkańców, placów zabaw, miejsc na rowery, czy wózki. Wszystkie inwestycje Wawel Service są również dopasowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Aktualne trendy zakładają istnienie przestronnej części wspólnej w formie tzw. open space’u oraz wygodnej, kilkunastometrowej sypialni, jednej lub kilku. Nasze mieszkania projektujemy zgodnie z tym modelem. Część klientów chce mieć jednak duży salon, ale woli osobną kuchnię, zamiast otwartego aneksu. Z myślą o nich staramy się tak konstruować ofertę, by można było łatwo dopasować aranżację mieszkania w zależności od preferencji nabywcy.
W naszych budynkach zwracamy także uwagę na łatwą dostępność do wind, które mają dowozić mieszkańców z poziomu garażu podziemnego. Komórki lokatorskie umieszczamy na piętrach mieszkalnych lub też w części hali garażowej. W windy z poziomu hali garażowej wyposażamy nawet niskie, dwupiętrowe budynki, czego przykładem jest osiedle Brama Sopocka w Gdyni.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Klienci nie kupują samego mieszkania, ale raczej styl życia, jaki oferuje nieruchomość i jej otoczenie. Coraz większe znaczenie dla mieszkańców ma dodatkowa infrastruktura związana ze spędzaniem wolnego czasu. Osiedlowe centra rekreacji cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców, którzy codzienny trening lub weekendową rekreację mogą rozpocząć tuż za progiem mieszkania. Kluby fitness, miejsca spotkań, czy boiska powoli stają się standardem w wieloetapowych osiedlach społecznych Archicomu.
Takie rozwiązania pozwalają mieszkańcom nie tylko integrować się, ale również zachęcają do dalszego rozwijania oferty osiedla w ramach wspólnot mieszkaniowych poprzez startowanie w konkursach, czy w ramach działań z budżetu obywatelskiego. Tak stało się m.in. w Olimpii Port, gdzie mieszkańcy rozpisali projekt konkursowy, który wygrali i dziś mają do dyspozycji osiedlową bazę kajakową.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Trudno mówić o jakieś rewolucji w projektowaniu budynków, gdyż wymagania jakim powinno sprostać budownictwo mieszkaniowe jasno opisane są w warunkach technicznych i stosownych rozporządzeniach. Natomiast zauważalna jest większa dbałość w podejściu do wykończenia części wspólnych i rekreacyjnych, mamy też lepsze projekty elewacji. W ostatnich latach nastąpił postęp w zakresie nowych technologii wykończenia. Rynek wymaga wprowadzania projektów, które są atrakcyjne dla klienta, nie tylko pod względem ceny, ale również estetyki i ogólnie pojętej jakości życia.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W ciągu ostatnich 10 lat najwięcej zmian zaszło w standardach wielkościowych mieszkań. Metraże, które w latach 2005 – 2006 były normą dla lokali dwupokojowych, dziś mieszczą trzy pokoje. Kawalerka sprzed dziesięciu lat obecnie musi być mieszkaniem dwupokojowym.
Z biegiem lat coraz większe znaczenie w projektowaniu i realizacji budynków mają późniejsze koszty eksploatacji. Dziś używa się rozwiązań i materiałów, które gwarantują mniejsze zużycie energii elektrycznej, czy ciepła. W coraz większym stopniu zastosowanie ma ergonomia, również w rozwiązaniach funkcjonalnych pomieszczeń.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zmiany widoczne są w strukturze powierzchni mieszkań. Współcześnie projektuje się więcej mieszkań dwupokojowych o powierzchni około 40 mkw. Jeszcze dekadę temu standardowe mieszkania z dwoma pokojami miały tyle metrów, ile dzisiejsze trzypokojowe - około 55 mkw. Kolejna zmiana zaszła w samych projektach, w których duży nacisk kładzie się na funkcjonalne rozplanowanie pomieszczeń, duże przeszklenia oraz aneksy kuchenne otwarte na salon.
Deweloperzy zaczęli też projektować i aranżować w ciekawy sposób przestrzeń wspólną na terenie osiedli. Siłownie plenerowe, place zabaw dla dzieci to już standardowe elementy niemal każdego nowoczesnego osiedla. Następną modyfikację widać również na etapie budowania. Na przykład tradycyjna wentylacja grawitacyjna została zastąpiona lepszą wentylacją mechaniczną, która nie tylko zapewnia stały dopływ świeżego powietrza, ale też oczyszcza i ogrzewa powietrze nawiane ciepłem odzyskanym z powietrza wywianego. Takie rozwiązania stosujemy w naszych budynkach, nawet w przypadku tych z niewielką liczbą kondygnacji.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W ostatnich latach rynek stał się znacznie bardziej wymagający, a także bardziej sprofesjonalizowany. Estetyka budynków, ich dopasowanie do istniejącej tkanki miejskiej i charakteru projektu to jedno z kluczowych kryteriów wyboru mieszkania wśród stołecznych klientów. To właśnie dlatego postawiliśmy na bardzo dopracowane projekty budynków jako jeden z głównych wyróżników oferty Matexi w Warszawie. Wybieramy przede wszystkim nowoczesne, ponadczasowe projekty architektoniczne i współpracę z ambitnymi, polskimi projektantami.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Z pewnością aktualne inwestycje mieszkaniowe są bardziej atrakcyjne wizualnie, dzięki zastosowaniu zróżnicowanej kolorystyki oraz użyciu lepszych materiałów i dodatków na elewacji, takich jak kamień, szkło lub drewno. Obecnie także architektura budynków jest ciekawsza poprzez projektowanie dużych balkonów i tarasów, które nadają wyjątkowego charakteru całemu projektowi. Obserwujemy także zmiany w kwestii struktury projektowanych w budynkach mieszkań, gdyż zdecydowanie zmniejszyły się powierzchnie poszczególnych typów lokali. Coraz częściej w budynkach zastosowanie mają również nowoczesne materiały, nabiera znaczenia ich jakość, energooszczędność i walory ekologiczne. Powszechniejszy staje się montaż inteligentnych systemów w mieszkaniach, dzięki którym za pośrednictwem np. smartfona można sterować ogrzewaniem, oświetleniem, czy roletami.
Jeśli chodzi o projektowanie, nie było większej rewolucji na przestrzeni ostatnich lat, a różnice dotyczyły przede wszystkim kwestii związanych z izolacyjnością termiczną budynków. Natomiast istotne zmiany dopiero mają wejść w życie wraz z nowelizacją rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa ws. warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
 

 
Wyjątkowe oczekiwania firmy względem powierzchni i lokalizacji biura w pełni zaspokoić może tylko projekt realizowany na wyłączność
Od kilku lat segment biurowy w naszym kraju przeżywa tak szybki rozwój, jak nigdy wcześniej, a ten rok jest pod tym względem szczególny. Przyniósł już kolejne rekordy, zarówno pod względem nowej podaży, jak i popytu na biura. Łączne zasoby nowoczesnej powierzchni na największych rynkach biurowych w Polsce przekroczą wkrótce poziom 10 milionów mkw. W budowie jest rekordowa ilość biur, a pierwsza połowa tego roku była najlepsza pod względem ilości wynajętej powierzchni w całej historii polskiego rynku biurowego.
Rynek jest coraz bardziej dojrzały, oferuje szeroką gamę różnorodnych powierzchni, ale popyt na biura jest tak duży, że inwestorzy zmuszeni są rezerwować miejsce w obiektach, które dopiero powstają. Szczególnie w lokalizacjach regionalnych niezwykle trudno jest wynajęć dużą powierzchnię od ręki.
Realizacje we wskazanym punkcie na mapie
Co może zrobić więc jeszcze firma, która ma trudności ze znalezieniem biura spełniającego jej wymagania? - Jeżeli na danym rynku nie ma dostępnej, określonej powierzchni firma może zdecydować się na BTS, czyli budowę obiektu szytego na miarę, który powstanie zgodnie z jej wytycznymi – informuje Mateusz Strzelecki, partner w firmie doradczej Walter Herz.

- Inwestycje w formule BTS są najlepszym rozwiązaniem dla firm, które mają specyficzne wymagania ze względu na prowadzoną działalność i zależy im na dużej powierzchni. Sprawdzają się także w przypadku, kiedy firma ma ściśle sprecyzowane oczekiwania, co do lokalizacji, w której dostępność biur jest mała. Możliwość wskazania lokalizacji jest też często w ogóle argumentem decydującym, przemawiającym za wyborem BTS - mówi Mateusz Strzelecki.

Wybór kształtu projektu
Ekspert przekonuje, że taka opcja ma wiele zalet. – Przyszły najemca ma wpływ, nie tylko na położenie biurowca, ale również kształt całej inwestycji, specyfikację techniczną, wielkość budynku oraz powierzchni, która będzie przez niego zajmowana. Może decydować o układzie i podziale przestrzeni, oświetleniu, wyposażeniu, udogodnieniach dla pracowników i innych parametrach, w tym także tych, które wiążą się z kosztami późniejszej eksploatacji - wymienia Mateusz Strzelecki.
Zdaniem Strzeleckiego jest to szczególnie ważne dla dużych firm i korporacji, których wszystkie oddziały muszą być podobne i spełniać określone funkcje.
Specyficzne wymagania

Specjalista podkreśla, że firma, dla której powstaje obiekt może decydować niemal o każdym aspekcie projektu. Ma również możliwość zaspokojenia indywidualnych wymagań, które wynikają z charakteru prowadzonej przez nią działalności. - Na przykład firmy ochroniarskie oczekują centrum monitoringu, czy ośrodka szybkiego reagowania, firmy medyczne - laboratoriów, a przedsiębiorstwa usługowe i podmioty państwowe specjalnych punktów obsługi, czy biur podawczych na parterze. Niektóre firmy z kolei ze względów bezpieczeństwa potrzebują niezależnych, kameralnych budynków, oferujących od 1500 do 5000 NLA/GLA - wyjaśnia Mateusz Strzelecki.

- Czas realizacji projektu build-to-suit w przypadku prostych budynków wynosi 10-12 miesięcy od rozpoczęcia prac budowlanych. Czasochłonność inwestycji zależy od wyboru miejsca, w którym obiekt ma powstać. Najpierw trzeba sprawdzić, czy istnieje możliwość nabycia danego gruntu i zbudowania na nim wymaganego budynku. Z drugiej strony, tego typu realizacje to szansa dla lokalnych deweloperów, którzy mają zabezpieczone grunty albo możliwość przeprojektowania planowanych obiektów pod BTS’y – zauważa Strzelecki.

Różne formy transakcji

Zaznacza, że w tym systemie dowolny jest również charakter współpracy. – Może to być transakcja najmu z deweloperem lub budowa, a następnie sprzedaż inwestycji klientowi. Opcja build-to-suit jest bardzo elastycznym rozwiązaniem, bo w czasie trwania najmu umożliwia najemcy szybką reakcję, kiedy zmienia się zapotrzebowanie firmy na powierzchnię. W inwestycjach typu BTS poza biurami tworzonymi dla najemcy, pojawia się także czasem dodatkowa powierzchnia, która podlega później komercjalizacji – dodaje.

Ekspert Walter Herz uważa, że BTS jest lepszym wyborem od zakupu budynku, bo nie nakłada na inwestora obowiązków właścicielskich. – W czasie najmu wynajmujący może nadal dbać i ponosić odpowiedzialność za nieruchomość, zgodnie z życzeniem najemcy, nawet jeśli budynek wynajęty jest przez niego w całości. A wraz z końcem okresu najmu, firma może zdecydować się na przeprowadzkę, pozostawiając biurowiec w gestii właściciela – przekonuje Strzelecki.

Specjalista podaje przykłady ostatnich realizacji tego typu, wśród których wymienia m.in. warszawski budynek Artico, który powstał dla firmy CBRE i biurowiec stworzony w Katowicach w ciągu 12 miesięcy przez Bremę dla firmy informatycznej BPSC SA.
 

 
Rozpędzony rynek mieszkaniowy z każdym kwartałem przynosi kolejne rekordy i prawdopodobnie w najbliższym czasie nic się pod tym względem nie zmieni

Niedawno deweloperzy poprawili rekord z 2008 roku, jeśli chodzi o ilość rozpoczętych budów. Wtedy, na przestrzeni roku weszło do realizacji około 83 tys. mieszkań. Teraz, jak podaje GUS, w okresie 12 miesięcy, licząc do sierpnia br. rozpoczęła się budowa ponad 99 tys. lokali. Z szacunkowych obliczeń wynika, że w całym 2017 roku firmy wprowadzą do sprzedaży ponad 100 tys. mieszkań, co pozwoli przebić rekordowy wynik osiągnięty dziewięć lat temu o niespełna 20 proc.

Wszystko wskazuje również, że 2017 będzie też rokiem, w którym sprzedane zostanie najwięcej mieszkań w historii rynku deweloperskiego w Polsce. W okresie pierwszych 9 miesięcy br. deweloperzy notowani na warszawskiej giełdzie zwiększyli sprzedaż o prawie 27 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. W ostatnim kwartale największe firmy deweloperskie w większości utrzymały dwucyfrowe tempo wzrostu, a w niektórych przypadkach ustanowiły swoje, nowe, kwartalne rekordy sprzedaży.

Nigdy nie było lepiej
Na naszym rynku mieszkaniowym nigdy nie działo się lepiej i wydaje się, że w najbliższym czasie nic się nie zmieni. Największy wpływ na popyt, jak sadzi Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, wywarłoby prawdopodobnie podniesienie stóp procentowych, które od dawna pozostają na tym samym, niskim poziomie i wpływają na oprocentowanie kredytów oraz lokat bankowych. - Prognozy mówią jednak, że przynajmniej do końca przyszłego roku stopy pozostaną niezmienione, co oznacza, że w najbliższym czasie obecne tempo sprzedaży mieszkań zostanie zachowane - uważa ekspert.

- Jeśli oczywiście jakieś inne czynniki nie wpłyną negatywnie na rynek. Takie, które mogłyby gwałtownie pogorszyć sytuację gospodarczo-ekonomiczną w kraju lub na świecie, a tym samym nastroje nabywców nieruchomości – dodaje Tomasz Sadłocha.

Stopy procentowe z dwóch powodów ważne dla mieszkaniówki
Niskie stopy procentowe to dla mieszkaniówki podwójna korzyść. Po pierwsze, taka sytuacja zachęca do zaciągania zobowiązań kredytowych, których koszt jest niższy i są łatwiej osiągalne. Duże zainteresowanie kredytami widoczne jest choćby w tegorocznych statystykach. Już od sześciu lat nie zaciągane było tak wiele zobowiązań. Szacuje się, że sprzedaż kredytów w tym roku osiągnie wartość 45 mld zł, podczas gdy rok ubiegły zamknął się wynikiem 39,5 mld zł.

Poza tym, niski poziom stóp przekłada się na drastyczne obniżenie popularności depozytów bankowych, których oprocentowanie jest mizerne. Niskie dochody z lokat sprawiają, że uwaga inwestorów zwrócona jest w stronę rynku nieruchomości. Stąd ponad dwie trzecie mieszkań kupowanych jest obecnie za gotówkę, a wiele z nich przez inwestorów, którzy zamierzają zarabiać na wynajmie.

Oszczędności wypływają z banków
Według danych Narodowego Banku Polskiego na depozytach bankowych w Polsce zgromadzonych jest ponad 730 mld zł, ale gotówka powoli jest uwalniana i na pewno w dużej części wpływa na rynek mieszkaniowy. Od początku roku wypłacone zostało 17 mld zł.

Jeśli, po podniesieniu stóp procentowych lokaty stałyby się bardziej opłacalne, chęć do inwestowania w nieruchomości może osłabnąć. Jak wnioskuje Tomasz Sadłocha, nie jest to jednak pewne. - Motorem popytu inwestycyjnego jest przede wszystkim potrzeba zbudowania zaplecza finansowego na dłuższy okres czasu, a nie doraźny zysk. Jak wynika z rozmów z klientami, którzy kupują w naszych warszawskich inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, nabywcy raczej inwestują w mieszkania z myślą o zabezpieczeniu emerytalnym – przyznaje przedstawiciel Ochnik Development.

Ważne stabilne ceny i dobre nastroje społeczne
Negatywnie na rynek mógłby podziałać także wzrost cen mieszkań. Rosną bowiem koszty budowy, szczególnie robocizny oraz ceny gruntów. Na razie jednak stawki ofertowe, choć wykazują tendencję zwyżkową, rosną w wolnym tempie.

Entuzjastycznemu inwestowaniu w nieruchomości sprzyja z kolei dobra sytuacja na rynku pracy i coraz wyższe dochody Polaków. Młodzi ludzie, kupujący swoje pierwsze mieszkanie na początku przyszłego roku mogą liczyć jeszcze na ostatnią transzę środków na dopłaty w programie Mieszkanie dla młodych, który cieszy się wielkim powodzeniem.

Z drugiej strony nabywców może ubywać. Kolejne roczniki nie będą już tak liczne, bo od lat 90 tych nastąpił spadek liczby narodzin. Jeśli jednak chcielibyśmy wyrównać do standardów europejskich, jeśli chodzi o współczynnik liczby mieszkań przypadających na tysiąc osób, zapotrzebowanie na nowe mieszkania musielibyśmy liczyć w milionach.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 

Jakie inwestycje wprowadzają deweloperzy? Jakie mieszkania w nich oferują? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Właśnie wprowadziliśmy bardzo ważną dla wrocławian inwestycję – Browary Wrocławskie. Na terenie XIX-w zakładu przemysłowego stworzymy multifunkcyjny kompleks będący jednocześnie miejscem zamieszkania, pracy i rekreacji. Klienci będą mogli wybierać spośród sprawdzonych układów mieszkań, apartamentów z widokiem na Odrę i klimatycznych loftów. W pierwszym etapie do sprzedaży trafiają ustawne mieszkania w nowoczesnych budynkach Formierni i Nowej Beczkowni, które swoimi detalami nawiązują do zabudowy historycznej.
Rozwijamy również ofertę chętnie wybieranych osiedli społecznych we Wrocławiu. Do sprzedaży trafił niedawno kolejny etap Słonecznych Stabłowic, inwestycji zlokalizowanej nad Bystrzycą, gdzie klienci znajdą m.in. osiedlowy klub fitness, czy miejsca do grillowania. Wkrótce uruchomimy również sprzedaż na terenie jednego z największych budowanych przez nas osiedli - Czterech Pór Roku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
W bieżącym roku sukcesywnie wprowadzamy do sprzedaży 11 inwestycji, zlokalizowanych na największych rynkach w Polsce. Strategicznie najważniejsze dla naszej działalności są Warszawa i Trójmiasto, ale inwestycje realizujemy także w Olsztynie, Łodzi, Wrocławiu, czy Szczecinie.
Nasza oferta jest dostosowana do podaży, projektujemy głównie mieszkania kompaktowe, a więc bardzo atrakcyjne cenowo, ale o maksymalnie funkcjonalnych układach: dwustronne z widną kuchnią, odrębną łazienką i WC. Stawiamy na dodatkowe atuty, można u nas wybrać np. jednopokojowe studio z 30 metrowym tarasem lub z antresolą, na której może powstać dodatkowy, pełnowartościowy pokój.
Wybieramy lokalizacje położone maksimum kilkanaście minut od centrów miast, jednak w większości przypadków mają one także unikalne walory przyrodnicze, jak widok na jezioro (Fotoplastykon w Gdańsku), panorama na Zatokę Gdańską (Studio Morena), czy sąsiedztwo parku (Brama Sopocka).
Dbamy o to, by mieszkańcy mieli do dyspozycji miejsca parkingowe w halach garażowych oraz wygodne komórki lokatorskie. Do mieszkań zlokalizowanych na parterze często przynależą ogródki. W wielu naszych inwestycjach oferujemy widne kuchnie, budynki są wyposażane w cichobieżne windy, wideo-domofony, czy trzyszybowe okna. Oprócz bardzo dobrej jakości budowanych przez nas mieszkań, równie istotna jest dla nas aranżacja przestrzeni zewnętrznej wokół nich. Osiedla cechuje dbałość o detale małej architektury zewnętrznej, jak wewnętrzne dziedzińce, czy place zabaw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Kilka dni temu do sprzedaży trafiła nowa inwestycja Wawel Service – Piasta Park II, zlokalizowana u zbiegu ulic Piasta Kołodzieja i Ognistych Wici na krakowskich Mistrzejowicach. W ofercie znalazło się 280 komfortowych mieszkań. Spodobają się one szczególnie tym, którzy cenią spokój i lubią kontakt z naturą, a także poszukują alternatywy dla zamieszkiwania w centrum bez rezygnacji z dogodnej komunikacji miejskiej. Do końca roku planujemy wprowadzić na rynek jeszcze trzy nowe inwestycje.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Jak dotąd do sprzedaży wprowadziliśmy blisko 1400 mieszkań w 8 projektach. W czwartym kwartale tego roku planujemy wprowadzenie kolejnych inwestycji, które uzupełnią naszą ofertę o kolejne 871 lokali. W nowej ofercie znajdą się mieszkania w nowych etapach już realizowanych inwestycji, takich jak Osiedle na Woli w Warszawie, Świętokrzyska Park w Gdańsku, czy Centralna Park w Krakowie. Ponadto 251 mieszkań weszło do sprzedaży w nowej, wrocławskiej inwestycji, która realizowana jest przy ulicy Kamiennej. Są to projekty skierowane, zarówno dla klientów poszukujących mieszkań inwestycyjnie, jak również dla zaspokojenia własnych potrzeb lokalowych.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W ostatnich miesiącach zakupiliśmy wiele gruntów, na które przeznaczyliśmy kwotę ponad 130 mln zł. Pracujemy aktualnie nad przygotowaniem nowych inwestycji i rozpoczęciem kilku budów w kolejnych lokalizacjach, w tym także jednej poza Warszawą. Mam nadzieję, że część z tych lokalizacji trafi do sprzedży już w najbliższych miesiącach. Nie potrafię jednak określić, czy będzie to koniec tego roku, czy pierwszy kwartał 2018, ale na pewno czeka nas dynamiczny rozwój oferty.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jesteśmy obecnie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę inwestycji mieszkaniowej przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Powstanie tam 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., zaś największe 93 mkw. W ofercie na parterze budynku znajdą się również lokale usługowe.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Z początkiem października wprowadziliśmy do sprzedaży inwestycję Wrzosowa Aleja, położoną na warszawskiej Białołęce, przy ulicy Lewandów. Osiedle składa się z trzech dwupiętrowych budynków zaprojektowanych według najnowszych trendów architektonicznych. W pierwszym etapie do sprzedaży trafiło 81 mieszkań w najpopularniejszych wśród nabywców rozkładach: jedno i dwupokojowych. Ceny mieszkań w tym osiedlu rozpoczynają od ponad 186 tys. zł za kawalerkę i przeszło 217 tys. zł za mieszkanie dwupokojowe.
Przygotowujemy się również do wprowadzenia do oferty ostatniego etapu naszej, flagowej inwestycji – osiedla Bliska Wola. Sprzedaż mieszkań powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Właśnie wprowadziliśmy do sprzedaży kolejne mieszkania w osiedlu Lokum Victoria, zlokalizowanym przy ulicy Tęczowej na Starym Mieście we Wrocławiu. Do oferty trafiło 87 lokali dwu, trzy i czteropokojowych o metrażach od 33 mkw. do 88 mkw. Tak jak w poprzednich etapach zaprojektowane zostały atrakcyjne i funkcjonalne układy mieszkań.
Dotychczas w osiedlu Lokum Victoria oddane zostały do użytku dwa etapy. Kolejne 215 mieszkań oczekuje na pozwolenie na użytkowanie i w budowie są następne budynki.
Na terenie osiedla znajdują się zielone dziedzińce z fontannami, bezpiecznymi placami zabaw i strefą z przyrządami do ćwiczeń na wolnym powietrzu oraz unikatowa roślinność i starodrzew przy ulicy Tęczowej. Wyjątkowy charakter inwestycji został doceniony w konkursie Dolnośląska Budowa Roku, w którym pierwszy etap osiedla zajął drugie miejsce w kategorii Budownictwo mieszkaniowe Wrocławia.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jesteśmy na etapie przygotowania do wprowadzenia na rynek kilku nowych projektów mieszkaniowych zlokalizowanych na terenie Warszawy. Stale poszukujemy również nowych gruntów pod nowe osiedla. Już niebawem rozpoczniemy sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji zlokalizowanej na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej 9. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem projektu jest lokalizacja i komunikacja z centrum miasta, dzięki znajdującej się w odległości 150 m od budynku stacji WKD Reduta.
Poza tym, jesteśmy w trakcie pozyskiwania pozwolenia na budowę dla kolejnych inwestycji mieszkaniowych w Warszawie, które będą zlokalizowane m.in. na Woli, Bielanach i Pradze Północ. Sprzedaż mieszkań w tych projektach być może również rozpoczniemy jeszcze w tym roku. Rezerwacji mieszkań można też dokonywać w planowanych inwestycjach - Przy Agorze 6 i Okopowa 59.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Jeśli chcemy uzyskać dobry kredyt musimy negocjować w bankiem różne warunki umowy

Nieoczekiwanie, nawet dla samych banków, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi w tym roku znacznie wzrosło. Szacuje się, że 2017 będzie najlepszym rokiem od wielu lat pod względem sprzedaży hipotek, jeśli druga połowa roku będzie tak samo dobra jak pierwsza.
Jak zauważa Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, dotąd boom na rynku mieszkaniowym nakręcała przede wszystkim gotówka. – Większość naszych klientów, kupujących w inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy nie korzystała z kredytów. Szczególnie osoby, które nabywały inwestycyjnie mikro-apartamenty w budynku aparthotelowym planując ich wynajem, płaciły przeważnie ze środków własnych. Teraz nasi klienci coraz częstej sięgają po kredyt. Inwestują pieniądze pożyczone w banku, a kredyt zamierzają spłacać z dochodów z najmu. Ta tendencja jest jedną z przyczyn systematycznego wzrostu popytu na mieszkania, a ostatnio także większego zainteresowania kredytami - wyjaśnia Tomasz Sadłocha.

Co można negocjować z bankiem

Chętnych na zakup nieruchomości na kredyt nie brakuje, ale nie wszyscy wiedzą, że z bankami można, a nawet należy, negocjować różne warunki umowy. Negocjacjom podlega nie tylko kwota kredytu, okres spłaty, czy prowizja za jego przyznanie i wcześniejszą spłatę, ale także i przede wszystkim marża ustalana przez bank. Jest ona o tyle istotna, że jej każda dziesiętna i setna procenta wpływa w sposób wyraźny na wielkość raty spłaty, która jest przecież istotnym obciążeniem domowego budżetu przez wiele lat. Drobna różnica w wysokości marży może oznaczać nawet kilkaset złotych więcej do zapłaty w miesiącu.

Na obniżenie raty wpływa okres spłaty kredytu. Im bardziej go wydłużymy, tym rata będzie mniejsza. Dłuższy okres spłaty zwiększa naszą zdolność kredytową i kwotę, jaką skłonny jest nam przyznać bank. Może to być nawet jedyny sposób na uzyskanie interesującego nas kredytu. Musimy jednak pamiętać, że im dłużej będziemy spłacać kredyt, tym jego koszt całkowity będzie większy. Redukcja raty o kilkadziesiąt złotych poprzez wydłużenie okresu spłaty może kosztować nas w ostatecznym rozrachunku kilka lub kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Wcześniejsza spłata

Jeśli uda nam się wynegocjować z bankiem obniżkę marży i prowizji pobieranej za udzielenie kredytu jego koszt będzie dużo mniejszy. Także obniżenie lub zwolnienie z prowizji za wcześniejszą spłatę zobowiązania może nam się bardzo opłacić, jeśli planujemy oddać pieniądze w ciągu kliku lat po zaciągnięciu kredytu. Okres, który zwykle objęty jest karą finansową za przedterminową spłatę obejmuje pierwsze 3 do 5 lat kredytowania. Wysokość prowizji, jaką pobiera bank zapisana jest w umowie lub tabeli opłat i prowizji, ale można negocjować zniesienie tego warunku, albo jego zmianę.
Przeważnie mamy do wyboru standardowy kredyt hipoteczny albo kredyt w sprzedaży wiązanej z innymi produktami banku. Jeśli wybierzemy ofertę pakietową musimy zdecydować się na jeden lub kilka dodatkowych produktów, jak na przykład konto osobiste, karta kredytowa, ubezpieczenie na życie, produkt inwestycyjny, itp. Bank może wymagać, aby na konto wpływała co miesiąc określona kwota z tytułu wynagrodzenia albo dokonywania co najmniej jednej transakcji w miesiącu kartą na wyznaczoną, minimalną kwotę. A opłacanie produktu inwestycyjnego może obciążać nas przez wiele lat.
Co da zakup dodatkowych produktów banku
Połączenie kredytu hipotecznego z dodatkowymi produktami banku może dać nam jednak możliwość uzyskania korzystniejszych warunków kredytowania, niż w przypadku oferty podstawowej. Pojawia się wtedy szansa, że bank zrezygnuje z prowizji za udzielenie kredytu i zgodzi się na niższą marżę. Do cross-sellingu trzeba jednak podejść bardzo uważnie. Wszystkim warunkom dotyczącym produktów dodatkowych należy przyjrzeć się bardzo dokładnie, bo niedopatrzenie może nas sporo kosztować.

Warunki umowy możemy pertraktować, nie tylko przed jej podpisaniem, ale również w trakcie jej trwania. Wtedy wciąż mamy możliwość prosić o zmianę wysokości raty, czasu trwania kredytu, oprocentowania, czy rezygnacji z zabezpieczeń. Drogę do negocjacji otwiera nam korzystanie z dodatkowych produktów banku, ponieważ instytucja, w której zaciągnęliśmy zobowiązanie może nas w takiej sytuacji łatwo ocenić na podstawie odnotowanej historii.

Rozmawiaj w kilku bankach

Umowę kredytową dobrze jest przeanalizować z prawnikiem, który doradzi, które z klauzul w niej zawartych najlepiej będzie usunąć, a jakie trzeba dopisać. Chodzi na przykład o zapisy chroniące nas w niespodziewanych sytuacjach, jak choćby w przypadku, kiedy pogorszy się nasza sytuacja finansowa i wystąpi konieczność przesunięcia terminu spłaty.

Warto podjąć trud negocjowania warunków kredytu w kilku bankach, ponieważ oferty mogą się od siebie bardzo różnić. Sprawdzając ich zestawienie w internetowych porównywarkach kredytów hipotecznych możemy wstępnie wyselekcjonować najkorzystniejsze propozycje. Kalkulatory dostępne w sieci na podstawie kilku podstawowych parametrów, jak miesięczny dochód, źródło jego uzyskania, zobowiązania, ilość osób w gospodarstwie domowym, czy zgromadzone oszczędności wskażą nam najtańsze kredyty hipoteczne na rynku.

Popraw scoring

Do wyliczenia naszej zdolności kredytowej bank weźmie pod uwagę zarobki z ostatniego roku, inne wpływy oraz ponoszone koszty, jak również historię kredytową. Dla instytucji finansowych ważny jest scoring, czyli nasza ocena jako kredytobiorcy na podstawie zgromadzonych informacji, mówiących o tym, jak spłacaliśmy karty kredytowe, czy wcześniejsze zobowiązania.

Jeśli spłaty nie były regularne będziemy mieć zły scoring i problem z uzyskaniem kredytu. Można to jednak poprawić zaciągając jeden lub kilka krótkoterminowych kredytów gotówkowych i spłacając je w terminie albo przed czasem. Można też poczekać pięć lat, żeby negatywny scoring wyzerował się, a żeby sprawdzić sytuację możemy zamówić raport BIK na własne potrzeby.

Podciągnij zdolność kredytową

Ponadto, bank weźmie też pod uwagę nasze transakcje, sprawdzi w billingach z karty płatniczej na co i ile wydajemy, więc jeśli chcemy zwiększyć swoją zdolność kredytową płaćmy tylko gotówką. Wtedy bank w wyliczeniach przyjmie minimalne koszty utrzymania. Wyższą kwotę dostaniemy też, jeśli zlikwidujemy wszystkie karty kredytowe i limity na kontach, które posiadamy oraz spłacimy kredyty gotówkowe.

Żeby zwiększyć zdolność kredytową można też podpisać umowę na wynajem własnego mieszkania lub pokoju w zajmowanym lokalu, czy przenieść na inną osobę własność samochodu, który używamy. Wtedy nasze przychody wzrosną, a koszty utrzymania zmaleją i tym samym podskoczy zdolność kredytowa i ocena banku.

Aby uzyskać dziś kredyt hipoteczny należy posiadać pieniądze na obowiązkowy wkład własny w wysokości 20 proc. ceny nieruchomości. Większość banków daje jednak możliwość ubezpieczenia brakującej części wkładu własnego, co pozwala na obniżenie minimalnej, wymaganej wpłaty do 10 proc. wartości mieszkania.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Co zdaniem deweloperów może spowodować spadek zainteresowania zakupem mieszkań? Jakie widzą zagrożenia dla rynku? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Wszystko wskazuje na to, że w tym roku zostanie pobity kolejny rekord w sprzedaży mieszkań, która od 2013 roku rośnie średnio rok do roku o 20 proc. Nikt nie spodziewał się takich wyników, a wręcz oczekiwano spadku tempa sprzedaży, ale to nie nastąpiło i prawdopodobnie w najbliższych miesiącach nie nastąpi. Ma na to wpływ kilka czynników, jak np. stabilna sytuacja gospodarcza, niskie bezrobocie, rosnące zarobki. Czynniki te w połączeniu z niskimi stopami procentowymi sprawiają, iż kupujący mają niemal dwukrotnie wyższą zdolność nabywczą niż 10 lat temu.
Dodatkowo, od kilku lat mocno aktywni są klienci inwestycyjni, dla których zakup mieszkania pod wynajem jest jedną z zyskowniejszych inwestycji. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż Polacy na kontach bankowych mają ponad 700 mld złotych oszczędności, a dla porównania roczne koszty programu 500+ to około 25 mld zł.
To co ujemnie będzie wpływało na rynek to rosnące ceny mieszkań, co jest już zauważalne i jest pochodną wzrostu kosztów zakupu gruntów z uwagi na ich ograniczoną podaż oraz rosnących kosztów wykonawstwa. Nie bez wpływu na rynek jest również wygaszenie programu MdM, który jest nie tylko finansowym wsparciem dla klientów przy zakupie mieszkania, ale również często w ogóle pomaga w jego nabyciu, kiedy dopłata MdM traktowana jest przez bank jako ustawowo wymagany wkład własny, który obecnie wynosi 20 proc., co dla niektórych klientów jest wymogiem nie do spełnienia.
W dłużej perspektywie czasu nie ma też co liczyć, aby stopy procentowe nie wzrosły, a to zmniejszyłoby zdolność nabywczą oraz spowodowało wzrost kosztów kredytu.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Trwa rok, w którym Polnord notuje historyczne rekordy sprzedaży, więc trudno mówić o ewentualnych zagrożeniach, które wyhamowałyby popyt na mieszkania. Na popyt nie wpłynęło zaostrzenie przez banki kryteriów przyznawania kredytów hipotecznych, a wydłużyło jedynie procedurę kredytową. Nie zmniejszyło go także w istotny sposób szybkie wyczerpanie pieniędzy z puli przeznaczonej na program MdM.
Wśród czynników, które w przyszłości mogą wpłynąć niekorzystanie na popyt jest na pewno możliwy wzrost kosztów kredytu związany z oczekiwanym, w trudnej do sprecyzowania perspektywie czasowej, podniesieniem stóp procentowych.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Z pewnością na zahamowanie popytu na mieszkania może wpłynąć znaczący wzrost ich cen oraz podniesienie stóp procentowych. Oba scenariusze są jak najbardziej realne. Biorąc pod uwagę wysokie ceny, jakie trzeba obecnie zapłacić za grunty pod budowę osiedli, coraz droższe wykonawstwo, które związane jest z rosnącymi cenami materiałów budowlanych, można spodziewać się, że również ceny mieszkań wkrótce mogą poszybować w górę.
Z kolei wzrost stóp procentowych może spowodować, że pewnej grupy chętnych do zakupu po prostu nie będzie stać na zaciągnięcie droższego kredytu. Poza tym, część inwestorów może wrócić do lokat bankowych, zamiast inwestować w mieszkania na wynajem.
Kolejnym czynnikiem, który mógłby wstrzymać ruch na rynku mieszkaniowym jest niż demograficzny. Ludzie, którzy nie zakładają rodzin nie potrzebują większego mieszkania. Wolą inwestować w siebie, we własne wykształcenie, podróże, korzystać z luksusowych dóbr materialnych. Bardzo często finanse na zakup mieszkania pochodzą z kredytu. W tym roku popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 16 proc., pomimo pogorszenia warunków ich przyznawania, np. wzrostu wymaganego wkładu własnego do 20 proc.
Również zmiana mentalności ludzi może mieć negatywny wpływ na rynek mieszkań w Polsce. W krajach zachodniej Europy nie przywiązuje się tak dużej wagi do własnego M, bardzo często mieszkanie wynajmuje się przez całe życie. Związane jest to z niskimi kosztami za wynajem w porównaniu do kosztu zakupu nawet skromnej nieruchomości. W Polsce ceny wynajmu utrzymują się na wysokim poziomie. Porównanie kredytu na kawalerkę z wynajęciem takiej samej nieruchomości wypada praktycznie identycznie. Jeśli jednak chęć dalszej migracji np. za granicę będzie popularna kupno własnego mieszkania nie będzie już głównym celem młodego człowieka.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Od kilku lat obserwujemy utrzymujący się na stabilnym, wysokim poziomie popyt na mieszkania. Sprzyjają temu niskie stopy procentowe, dostępność kredytów, rosnąca siła nabywcza Polaków, a także bardzo dobra sytuacja gospodarcza. Kupujący nie tylko realizują swoje potrzeby mieszkaniowe, ale również kupują mieszkania w celach inwestycyjnych, często ze względu na to, że ta forma pomnażania kapitału jest niezwykle popularną alternatywą dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.
Jednocześnie sytuacja na rynku pracy sprawia, że nasi podwykonawcy stoją przed wyzwaniem pozyskania i zatrzymania wykwalifikowanych pracowników. Wzrastają również koszty zakupu, a także materiałów, co może mieć przełożenie na wzrost cen, a w konsekwencji na dynamikę zakupu mieszkań. Są to czynniki wywołujące impuls inflacyjny, co w rezultacie może doprowadzić do mniej korzystnych stóp procentowych w obszarze kredytów hipotecznych. Mało prawdopodobne wydaje się jednak, żeby była to najbliższa perspektywa.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Istnieje wiele zmiennych definiujących rynek, jak również istotnych czynników wpływających na aktywność poszczególnych grup nabywców mieszkań. Patrząc na przykład na obecną strukturę rynku i silną pozycję klientów gotówkowych potencjalnym zagrożeniem dla dynamiki sprzedaży mieszkań mogłyby okazać się podwyżki stóp procentowych, co spowodowałoby prawdopodobnie odpływ części pieniądza inwestowanego w mieszkania z powrotem na lokaty bankowe. Jednocześnie wzrosłyby także koszty finansowania dla klientów kupujących na kredyt.
Na trwałe zmiany koniunktury wpływa jednak na ogół kilka czynników, ale trudno przewidzieć, kiedy wystąpią. Sadzę, że przy słabszej koniunkturze to właśnie jakość oferty będzie wyznacznikiem konkurencyjności i kluczem do wzmocnienia pozycji rynkowej.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Ostatnie raporty rynkowe wskazują, że w najbliższym czasie wysoki popyt na mieszkania będzie się utrzymywał. Wpływa na to m.in. korzystna sytuacja na rynku pracy i warunki makroekonomiczne, jak również niskie stopy procentowe. Zmiana tych czynników mogłaby wpłynąć na spowolnienie na rynku mieszkaniowym, ale w najbliższym czasie nie przewidujemy takiej sytuacji. W trzecim kwartale br. sprzedaliśmy 391 mieszkań, co stanowi ponad 46 proc. wzrost w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Zainteresowanie zakupem mieszkań w naszych inwestycjach nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Na razie nie widać żadnych niepokojących symptomów. Rynek jest dość stabilny. Ceny mieszkań rosną, ale są to kilkuprocentowe podwyżki. Czynnikami, które mogą negatywnie wpłynąć na popyt jest ewentualne pogorszenie sytuacji makroekonomicznej i spadek optymizmu nabywców.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Największym zagrożeniem, które może wpłynąć na zahamowanie popytu na mieszkania to załamanie gospodarcze, czyli dekoniunktura. Są również czynniki, które mogą zdecydowanie zmniejszyć zainteresowanie zakupem mieszkań, jak m.in. brak możliwości zaciągania kredytów hipotecznych i znaczny spadek liczby inwestycji w infrastrukturę. Mamy jednak nadzieję, że żaden z nich nie wystąpi.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nie widzimy zagrożeń, które mogłyby znacząco wpłynąć na spadek popytu na mieszkania. Polska nadal jest krajem, który ma bardzo duży deficyt mieszkań w porównaniu z krajami Europy Zachodniej. Potrzeba jeszcze wiele czasu, by te różnice się wyrównały. Społeczeństwo polskie cały czas się rozwija oraz bogaci, co wpływa na zwiększone zainteresowanie kupnem nowych mieszkań.
Niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów oraz do inwestowania w nieruchomości, ponieważ jest to korzystniejszy sposób na pomnażanie pieniędzy niż lokaty bankowe, czy inwestowanie w akcje na giełdzie. Dlatego rośnie zainteresowanie nie tylko mieszkaniami, ale również apartamentami, w przypadku wynajmu których roczna stopa zwrotu z inwestycji dochodzi nawet do 10 proc.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Mateusz Strzelecki został partnerem w firmie Walter Herz, świadczącej kompleksowe, specjalistyczne usługi doradcze na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce.

Nominacja Strzeleckiego jest naturalną konsekwencją, wpisaną w proces kariery eksperta, a jednocześnie wyrazem uznania wkładu, jaki wniósł w rozwój spółki przez ostatnie 5 lat. Dzięki jego zaangażowaniu firma Walter Herz znacząco zwiększyła obecność na krajowym rynku nieruchomości.

Jako partner wiodącego, polskiego podmiotu prowadzącego działalność w segmencie komercyjnym, Mateusz Strzelecki będzie odpowiadał za rozwój rynków regionalnych oraz usług oferowanych przez firmę, w tym także rozbudowę zespołu powołanego do obsługi sektora nieruchomości hotelowych.
Do jego obowiązków należało będzie także zarządzanie relacjami i współpraca z kluczowymi klientami firmy oraz koordynacja strategicznych projektów prowadzonych na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości na terenie całego kraju.

Mateusz Strzelecki ma wieloletnie doświadczenie we współpracy z firmami funkcjonującymi w różnych obszarach rynku. Reprezentował klientów m.in. z sektora IT, BPO/SSC, branży wydawniczej, hotelarskiej, czy sektora publicznego, przeprowadzając transakcje, zarówno na terenie Warszawy, jak i w wielu miastach regionalnych.

- Jesteśmy firmą z innowacyjnym podejściem, w której nieustannie poszukujemy nowych, nieszablonowych rozwiązań by zapewnić klientom najwyższy standard obsługi i dostarczyć najlepszej jakości informacje. Dzięki temu tworzymy wyjątkowe miejsce do rozwoju najzdolniejszych osób, które wyróżniają się dużym potencjałem, niezbędnym do budowy i rozwoju biznesu. Systematycznie wzbogacamy zakres naszych usług, a posiadane doświadczenie w transakcjach w sektorze prywatnym, korporacyjnym oraz publicznym sprawia, że możemy zagwarantować najwyższą jakość obsługi - podsumowuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.
 

 
W jakiej cenie deweloperzy oferują najtańsze mieszkania w poszczególnych miastach? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Ceny mieszkań, które mamy w ofercie zaczynają się od 143 tys. zł i są to lokale w inwestycji Świętokrzyska Park w Gdańsku. Niewiele droższe mieszkania można znaleźć również w projektach zlokalizowanych w Krakowie i Wrocławiu. W takiej cenie oferujemy mieszkania jednopokojowe o powierzchni 25-28 mkw., usytuowane na niższych piętrach w budynkach.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Najbardziej atrakcyjne cenowo mieszkanie - w kwocie 146 tys. zł to położone na trzecim piętrze, jednopokojowe studio o powierzchni 31 mkw. w osiedlu Chabrowe Wzgórze w Gdańsku. W podobnej cenie - 150 400 zł można kupić w Gdańsku parterową kawalerkę o metrażu ponad 28 mkw. w osiedlu Fotoplastykon. W ofercie gdańskiego Studio Morena najtańsze mieszkanie kosztuje 245 700 zł. Są to dwa pokoje o powierzchni ponad 35 mkw. usytuowane na parterze.

W łódzkim osiedlu City Park w ofercie zostały duże mieszkania rodzinne, trzy i czteropokojowe, najtańszy taki lokal kosztuje 311 tys. zł. Natomiast w osiedlu Ku Słońcu w Szczecinie wciąż jest dostępne jednopokojowe studio o powierzchni ponad 31 mkw. w cenie 172 500 zł.

W województwie mazowieckim najbardziej atrakcyjne ceny można uzyskać w podwarszawskich Ząbkach. Kawalerka na pierwszym lub drugim piętrze o metrażu ponad 28 mkw. kosztuje tu od 157 tys. zł. W warszawskim Wilanowie, gdzie do wyboru są dwie nasze inwestycje: Osiedle Brzozowy Zakątek i Rezydencja Brzozowy Zakątek, dwa pokoje o powierzchni 46 mkw. kosztują 370 500 zł. W zbliżonej cenie - 364 700 zł – można też kupić dwupokojowy lokal o metrażu 47 mkw. w Stacji Kazimierz na warszawskiej Woli.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Kompaktowe mieszkanie dwupokojowe, położone na trzecim piętrze w budynku A1 w inwestycji Forma zlokalizowanej w północnej części Wrocławia, można nabyć za 191 700 zł. Ceny mieszkań w tym projekcie zaczynają się od 5 150 zł/mkw. Wybierając osiedle Forma klienci zyskują ustawne wnętrza, a także dostęp do klubu fitness dla mieszkańców i siłowni zewnętrznej. Inwestycja jest monitorowana, a o bezpieczeństwo mieszkańców i ich mienia dba ochrona.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Najtańsze mieszkanie w naszej ofercie to dwupokojowe lokum o powierzchni 32 mkw. w inwestycji Piasta Park II w krakowskich Mistrzejowicach. Lokal na pierwszym piętrze można kupić w cenie 168 tys. zł. Natomiast najtańsze mieszkanie pod względem ceny za metr kwadratowy, które oferujemy w tym projekcie to lokal na parterze o metrażu ponad 39 mkw. z prywatnym ogródkiem, który jest do kupienia w kwocie 3999 zł/mkw.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W naszej ofercie w Warszawie najtańsze mieszkanie można znaleźć w osiedlu Zielona Dolina na Białołęce. Za kawalerkę na parterze o powierzchni 22 mkw. trzeba wydać 148 764 zł brutto. W Katowicach w osiedlu Nowe Tysiąclecie mieszkanie o metrażu 33 mkw. kosztuje 204 963 zł brutto. Natomiast w Gdyni w osiedlu Bernadowo Park za lokal o powierzchni ponad 49 mkw. zapłacimy 327 888 zł brutto.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

We wrocławskim osiedlu Lokum di Trevi oferujemy mieszkania w cenie od 343 tys. zł. Część z nich dostępna jest w limitowanej ofercie, z łazienką wykonaną w ramach programu Lokum pod klucz. To gotowe do wprowadzenia się, komfortowe mieszkania trzypokojowe w metrażach od 56 do 69 mkw., przygotowane z myślą o wygodzie całej rodziny.

W inwestycji Lokum Vista, która powstaje w południowej części Krakowa, przy ulicy Walerego Sławka wciąż dostępne są mniejsze mieszkania o powierzchni 31- 46 mkw. w kwocie od 239 tys. zł. Na terenie osiedla powstaną bezpieczne place zabaw, fontanny i strefy fitness z przyrządami do ćwiczeń oraz ścieżkami do biegania, a także starannie zaprojektowane strefy zieleni z unikatową roślinnością.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Najtańsze kawalerki w naszej, warszawskiej ofercie dostępne są w projekcie Człuchowska-Bemowo. Mieszkania o powierzchniach nieco poniżej 30 mkw. można kupić w cenie 230-250 tys. zł. W inwestycji Kolska od Nowa także mamy jeszcze w ofercie niewielkie kawalerki, zakup najmniejszych z nich to wydatek około 270 tys. zł.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najtańsze mieszkanie, jakie oferujemy znajduje się w naszej, gdańskiej inwestycji Wolne Miasto i kosztuje 5434 zł/mkw. W takiej cenie można kupić czteropokojowy lokal o powierzchni 74 mkw. usytuowany na pierwszym piętrze.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W warszawskiej inwestycji Miasto Wola najtańsze mieszkanie o powierzchni ponad 44 mkw. zlokalizowane na czwartym piętrze mamy w sprzedaży w cenie 361 tys. zł. W projekcie Stacja Kazimierz w Warszawie w cenie 249 tys. zł można kupić lokal o powierzchni ponad 29 mkw., który także mieści się na czwartym piętrze.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Najtańsze dostępne mieszkanie w naszej krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka kosztuje 191 tys. zł. To lokale o powierzchni 28 kw., które dostępne są jeszcze na trzecim, czwartym i piątym piętrze.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Mamy w sprzedaży mieszkania o bardzo zróżnicowanym metrażu, co pozwala nam przygotować atrakcyjną ofertę dla każdego klienta. Najtańsze mieszkanie, jeśli chodzi o cenę całkowitą, oferujemy obecnie w Warszawie w inwestycji Krasińskiego 58 zlokalizowanej na Żoliborzu. Dwupokojowy lokal z aneksem kuchennym o powierzchni ponad 43 mkw. można nabyć w tym projekcie w cenie ponad 382 tys. zł brutto. Mieszkanie znajduje się na parterze i posiada przyległy balkon oraz ogródek o powierzchni 32 mkw.


Opracowanie:

Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Podstawą dzisiejszego boomu w mieszkaniówce są długoterminowe inwestycje w nieruchomości, a nie zarobki spekulacyjne, jak przed dekadą

Każdy kolejny rok przynosi deweloperom nowy rekord pod względem sprzedaży mieszkań. I wszystko wskazuje na to, że rok 2017 nie będzie różnił się pod tym względem od poprzednich. Obecny boom na rynku nowych mieszkań jest jednak zupełnie inny niż ten sprzed 10 laty. Przede wszystkim dlatego, że za wysoką sprzedażą nie idą galopujące podwyżki cen, a notowany jest jedynie niewielki wzrost średnich stawek.

Nie mamy też teraz do czynienia z rosnącą w niekontrolowany sposób podażą nowych mieszkań, jak wtedy. Oferta jest spora, ale mieszkania wchodzące na rynek od razu znajdują nabywców. Utrzymanie odpowiedniej podaży jest obecnie jednym z podstawowych wyzwań deweloperów. Zbalansowanie popytu i podaży to warunek utrzymania cen na stabilnym poziomie i od kilku lat świetnie się to udaje. Głównie dlatego, że firmy zręcznie dopasowują wielkość i strukturę oferty do stale rosnącego popytu.

Optymalizacja struktury oferty
Poza tym, dziesięć lat temu projektowanych było wiele mieszkań o dużej powierzchni, na które kiedy rynek wyhamował brakowało chętnych między innymi dlatego, że banki przestały udzielać wysokich kredytów. Deweloperzy, żeby odzyskać zainwestowany kapitał, zmuszeni byli obniżać ceny. Więcej było też inwestycji z wyższej półki z mieszkaniami, które oferowane były w wyższych cenach od średniej rynkowej.
Dzisiejsza oferta zbudowana jest zupełnie inaczej. Bazuje głównie na nieruchomościach w standardzie podstawowym, a zdecydowana większość mieszkań wystawionych do sprzedaży to lokale kompaktowe, które mają największe wzięcie i zawsze znajdą odbiorców. Tak wśród osób potrzebujących własnego lokum, jak i inwestorów planujących je wynajmować.
Podłożem boomu na rynku mieszkaniowym przed laty były zakupy spekulacyjne, podyktowane chęcią szybkiego zarobku na sprzedaży nabywanych nieruchomości, których ceny szybowały w górę. Bańkę spekulacyjną wspierały wtedy banki, które masowo udzielały kredytów bez ograniczeń i wkładu własnego. Obecnie uzyskanie finansowania w banku nie jest już takie łatwe. Przede wszystkim trzeba mieć gotówkę na pokrycie minimum 10 proc. wkładu własnego do zaciąganego kredytu, nawet jeśli uda się ubezpieczyć drugie 10 proc. brakujące do wymaganego teraz, minimalnego wkładu.
Masowe inwestowanie oszczędności w nieruchomości
Kredytowanie ma dziś jednak mniejsze znaczenie, bo większość nowych mieszkań kupowanych jest ze środków własnych, bez wsparcia kredytowego. Osoby nabywające nieruchomości za gotówkę stanowią obecnie największą grupę klientów deweloperów. Jak szacuje NBP, z oszczędności kupowane jest teraz więcej niż dwie trzecie nowych mieszkań. I to właśnie nabywcy gotówkowi stoją za tak dużym ożywieniem na rynku deweloperskim w Polsce, jakie nie było notowane nigdy wcześniej.
Inwestowanie w mieszkania ma dziś jednak inne podstawy. Nabywcy nie nastawiają się na szybki wzrost wartości nieruchomości, bo ceny utrzymują się od dawna na stabilnym poziomie, ale na długoterminowy przychód z wynajmu. Mogą zarobić w ten sposób więcej niż na lokatach bankowych, których oprocentowanie z trudem pokrywa inflację. Dochody, jakie można uzyskać z najmu, w zależności od lokalizacji, sięgają od 5 do 8 proc. rocznie.

Mieszkania w nowych projektach wyprzedają się dwa razy szybciej niż kilka lat temu

Drugą, podstawową grupą klientów deweloperów są kupujący lokale na potrzeby własne, którzy mogą pozwolić sobie teraz na więcej, bo zdolność kredytowa jest obecnie dość wysoka. Część nabywców, których motywuje chęć poprawy warunków życiowych, zmienia mieszkania na większe, czy lepiej zlokalizowane, co jest spowodowane poprawą statusu ekonomicznego Polaków.

Szybko rosnący popyt pozwolił deweloperom znacznie skrócić czas sprzedaży. Mieszkania w inwestycjach w stolicy sprzedają się średnio w 1,5 roku, podczas gdy pięć lat temu potrzeba było na ich wyprzedaż ponad dwa razy tyle czasu. A najatrakcyjniejsze lokale, które trafiają na rynek, znikają jeszcze przed rozpoczęciem budowy.

Od kilku lat spada też liczba gotowych mieszkań w ofercie deweloperów. W Warszawie jest dziś w sprzedaży zaledwie około 10 proc. mieszkań, których budowa została ukończona, a w 2012 roku gotowe lokale stanowiły prawie 23 proc. oferty.

Stabilizacja poziomu cen z tendencją do wzrostu

Jak przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, warszawski rynek nowych mieszkań charakteryzuje się bardzo dużą stabilizacją cenową. Od sześciu lat średnia stawka ofertowa w Warszawie oscyluje w granicach 7,5 - 7,9 tys. zł za mkw.

Ekspert Ochnik Development zauważa również, że w większości największych miast ceny mieszkań deweloperskich w ciągu ostatniego roku poszły w górę. – Podwyżki wynikają głównie z rosnących kosztów budowy i zakupu gruntów, których dostępność jest coraz bardziej ograniczona, także z uwagi na ustawę o ustroju rolnym. Wyższe są nie tylko ceny materiałów budowlanych, ale i stawki za robociznę, co jest spowodowane choćby wzrostem minimalnych płac. Generalnie na rynku brakuje rąk do pracy. A do tego dochodzą coraz większe wymagania dotyczące standardu budynków pod względem energooszczędności i w aspekcie ekologii – przyznaje Tomasz Sadłocha.

W ostatnich analiz wynika, że w ciągu minionego roku ceny nowych mieszkań od 4 do 6 proc. wzrosły we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie i Szczecinie. W Warszawie, Trójmieście i Poznaniu podwyżki przekroczyły tylko 1 proc. Większe zmiany cen nie zostały odnotowane natomiast w Katowicach i Lublinie. Na przestrzeni ostatnich czterech, pięciu lat średnia stawka za metr na krajowym rynku deweloperskim wzrosła o około 8 proc.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Doradcy Walter Herz wskazują główne trendy w rozwoju polskiego rynku biurowego

1. Rekordowy popyt i nowa podaż

Bicie rekordów stało się już domeną sektora nieruchomości biurowych w naszym kraju. Ta tendencja rynku, którą możemy obserwować od kilku kwartałów, bardzo znacząco pokazuje jego obecny charakter. Pierwsze półrocze bieżącego roku zapisało się rekordowym wolumenem - ponad 720 tys. mkw. wynajętej powierzchni w największych miastach w Polsce, co oznacza poprawę o 15 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Swój, najlepszy rezultat w historii odnotowały przede wszystkim rynki regionalne (poza Warszawą), na których wynajęte zostało ponad 330 tys. mkw. biur, o jedną czwartą więcej niż przed rokiem.

Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o podaż. W budowie w największych aglomeracjach w kraju pozostaje około 1,8 mln mkw. biur, z czego 800 tys. mkw. przypada na Warszawę, a 1 milion mkw. na rynki regionalne. W tym przypadku zeszłoroczny wynik poprawiony został o prawie jedną trzecią.

2. Inwestycje realizowane w myśl zrównoważonego rozwoju

Nowe kompleksy biurowe projektowane są teraz najczęściej tak by płynnie integrowały się z otoczeniem i wpływały na poprawę infrastruktury miejskiej. Deweloperzy nie skupiają się dziś tylko na samych budynkach, ale także zagospodarowują całą przestrzeń wokół nich, w taki sposób, żeby była jak najbardziej atrakcyjna dla pracowników biur i okolicznych mieszkańców. Coraz liczniej włączają się w realizację idei miastotwórczości, kreując nową tkankę miejską.
W pobliżu biurowców aranżują przestrzeń publiczną, w tym strefy rekreacyjne, deptaki oraz zielone dziedzińce i skwery, a także śródmiejskie pasaże z restauracjami i kafeteriami, sklepami i usługami. W pobliżu biurowców pojawiają się też place z fontannami, otoczone miejscami do wypoczynku i ogródkami kawiarnianymi. W niektórych lokalizacjach inwestorzy tworzą przestrzeń na kształt miejskich podwórek, gdzie latem można włączyć się w gry zespołowe, poćwiczyć na świeżym powietrzu, czy obejrzeć film w kinie letnim.
W wielu projektach biurowych kładziony jest również mocny nacisk na sport i rekreację. Poza kompleksowymi udogodnieniami dla rowerzystów, które stają się powszechne, można w nich znaleźć też boiska do koszykówki, do gry w badmintona, czy do siatkówki plażowej, tory do gry w bule, czy ścianki wspinaczkowe.
Deweloperzy śledzą zmieniające się preferencje, co do formy spędzania wolnego czasu i wychodzą z inicjatywą, chcąc stworzyć w częściach wspólnych w budynkach i ich otoczeniu jak najbardziej atrakcyjne warunki do pracy. I sprawić, by biurowce żyły także poza godzinami pracy.
3. Wielofunkcyjność projektów

Coraz większą rolę na rynku odgrywają obiekty typu mix-use. W wielu kompleksach, poza biurami, projektowane są również powierzchnie handlowe, usługowe, rekreacyjne, a także hotelowe i mieszkalne. Dywersyfikacja funkcji zmniejsza ryzyko inwestycji, a pracownicy biur mają na miejscu sklepy, usługi i miejsca, w których mogą odpocząć i zrelaksować się.
Wielofunkcyjność obiektów wzbogacona jest też w wielu przypadkach strefami konferencyjnymi, eventowymi, gastronomią, a także lokowanymi w biurowcach już powszechnie klubami fitness, czy placówkami medycznymi i SPA oraz innymi usługami. Bo to właśnie obiekty kompleksowo zaspokajające zapotrzebowanie na różnego rodzaju usługi cieszą się obecnie na rynku największym powodzeniem.

4. Eko faza

Nowe inwestycje z segmentu biurowego realizowane są teraz zwykle zgodnie ze standardami budownictwa ekologicznego i energooszczędnego. Są obiektami przyjaznymi dla środowiska i ludzi, co potwierdzają przyznawane im certyfikaty.

Ekologiczne budownictwo przynosi jednocześnie korzyści najemcom, którzy płacą mniej za media, dzięki systemom pozwalającym oszczędzać i ponownie wykorzystywać wodę i energię, czerpaną przeważnie ze źródeł odnawialnych. Zielone budynki zapewniają bardzo dobrej jakości środowisko pracy, co jest niezwykle istotne dla samopoczucia ludzi, którzy spędzają w biurowcach sporą ilość czasu.

5. Budowa wież biurowych

Od niedawna w Polsce rosną spektakularne wieże biurowe. W ubiegłym roku w Warszawie oddany został 155 metrowy biurowiec Q22 i 220 metrowa wieża w kompleksie Warsaw Spire. Pod koniec minionego roku przy dworcu Centralnym rozpoczęła się też budowa inwestycji Varso, w której powstanie najwyższy budynek w Polsce. Wraz z iglicą wysokościowiec będzie sięgać 310 metrów.

Ponadto nieopodal ronda Daszyńskiego powstaje wieżowiec Skyliner, który ma mieć 195 metrów wysokości. W tej samej okolicy w kompleksie Mennica Legacy Tower wyrośnie 140 metrowy biurowiec. Dwie podobnej wysokości wieże powstaną również w realizowanej w tym samym rejonie inwestycji Warsaw HUB, a kolejna w projekcie Spark.
Poza tym, do budowy przy Pańskiej przygotowywana jest też Spinnaker Tower.

Ale nie tylko w Warszawie realizowane są widowiskowe projekty. Gdańsk ma 180 metrową Olivię Star, a Gdynia Sea Towers wysokości 142 metrów. W realizowanym w Katowicach projekcie .KTW powstanie 133 metrowa wieża, która będzie najwyższym budynkiem w mieście, a w Krakowie nie będzie miał sobie równych 102 metrowy budynek, który wejdzie w skład będącego już także w budowie Unity Centre.

6. Inwestycje biurowe przy dworcach

Szeroko zakrojone inwestycje biurowe powstają też coraz częściej przy największych dworcach, czego przykładem w Warszawie może być kompleks Gdański Business Center przy dworcu Gdańskim i West Station przy dworcu Zachodnim oraz wspomniany już projekt Varso przy Centralnym. Planowana jest również realizacja inwestycji Dworzec Warszawa Gdańska. W ramach tego projektu powstanie nowoczesny budynek dworca i duży kompleks obiektów biurowo-usługowych oraz przestrzeń publiczna.

Obiektów komercyjnych usytuowanych w bezpośrednim sąsiedztwie dworców będzie przybywać, bo to idealne lokalizacje, tak z punktu widzenia dojeżdżających pracowników, jak również inwestorów. Kolejne tego typu projekty są już zapowiadane w różnych miastach. Hub biurowy wyrośnie m.in. w Łodzi w okolicy nowego dworca Łódź Fabryczna. A w Krakowie 21 tys. mkw. nowej powierzchni ma dostarczyć kompleks biurowo-usługowy Central Railway Station Office Park zlokalizowany przy dworcu Głównym.

7. Rewitalizacja zabytkowych zabudowań pofabrycznych
W wiodących aglomeracjach w Polsce możemy obserwować inwestycje, prowadzone w oparciu o modernizację historycznych zabudowań industrialnych. Tego typu projekty, świadczące o dojrzewaniu rynku, stanowią ekskluzywne uzupełnienie oferty. Do rewitalizacji dawnych fabryk, kompleksów przemysłowych, elektrowni, czy browarów zachęca inwestorów, nie tylko wyjątkowy potencjał zabytkowych obiektów, ale także ich doskonałe, zwykle centralne położenie.
Do retro-nowoczesnych projektów realizowanych w Warszawie należy m.in. Centrum Praskie Koneser, Elektrownia Powiśle, czy hotel Europejski oraz oddana niedawno Hala Koszyki. Na starcie budowy jest fabryka Norblina przy Żelaznej, która przekształci się w kompleks Art N. Na swoją kolei czeka również fabryka Polleny przy ulicy Szwedzkiej. Niepowtarzalnym w skali europejskiej tego rodzaju przedsięwzięciem jest Nowe Centrum Łodzi. W Gdańsku zaś inwestycją bazującą na rewitalizacji historycznej tkanki miejskiej jest Wyspa Spichrzów.

8. Przestrzenie coworkingowe

Na naszym rynku biurowym rośnie nowa grupa najemców. To operatorzy przestrzeni coworkingowych, którzy zaznaczyli już swój udział w kreowaniu popytu na powierzchnie biurowe w największych aglomeracjach, a w najbliższym czasie będą go systematycznie zwiększać.
Przestrzeń coworkingowa, wspierająca przedsiębiorczość i rozwój start-upów, powstaje w najnowocześniejszych i największych obiektach biurowych, które budowane są w całej Polsce. A operatorzy obecni na rynku, jak Business Link, the Brain Embassy, The Heart, Mindspace, czy TechHub współpracują z największymi deweloperami w kraju.
9. Sektor nowoczesnych usług dla biznesu winduje popyt na rynkach regionalnych

U podstaw rozwoju polskiego rynku biurowego, szczególnie w miastach regionalnych, leży intensywna działalność firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. Ten segment rynku rośnie w naszym kraju tak szybko, jak żaden inny, w tempie 15 - 20 proc. rocznie.

W pierwszej połowie 2017 roku firmy z tej branży, które nieustannie rozwijają w Polsce swoje struktury, wynajęły przeszło 200 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej na największych rynkach biurowych w kraju, poza Warszawą. Sektor odpowiada za 60 proc. całego popytu na biura w aglomeracjach regionalnych.

Firmy sektorowe z roku na rok zwiększają swoje zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Największym ośrodkiem BPO w kraju jest Kraków, w którym firmy świadczące nowoczesne usługi dla biznesu wynajęły 66 tys. mkw. z 98 tys. mkw. biur, jakie znalazły najemców w pierwszej połowie tego roku w stolicy Małopolski.
W opinii doradców Walter Herz, na wyjątkową uwagę zasługuje Łódź, w której udział BPO/SSC w popycie na powierzchnię biurową jest rekordowo wysoki. W pierwszych sześciu miesiącach roku sektor wygenerował na rynku łódzkim prawie 80 proc. zapotrzebowania na biura.
10. Umowy przednajmu w regionach i wydłużanie się kontraktów

Dominującą formą kontraktów w miastach regionalnych, poza Warszawą, gdzie wolnych biur jest mało są umowy typu pre-lease, polegające na wynajmowaniu powierzchni jeszcze przed rozpoczęciem lub w trakcie realizacji inwestycji. Kilkanaście lat temu podpisywano je w Polsce bardzo rzadko, a w pierwszym półroczu tego roku w siedmiu największych miastach poza Warszawą obejmowały niespełna jedną trzecią kontraktów. W regionach firmy poszukujące dużych biur często nie znajdują odpowiednich powierzchni w istniejących obiektach, stąd przednajem nie ma tam alternatywy.

Taką sytuację od dłuższego czasu można obserwować w Krakowie, a od niedawna w Łodzi. Na rynku trójmiejskim również najemcy czekają na oddanie do użytku kolejnych, dużych inwestycji. W Trójmieście transakcje typu pre-lease od dwóch lat stanowią od 30 do 45 proc. transakcji.

Specjaliści obserwują też trend związany z wydłużaniem się terminów najmu, co dowodzi stabilizacji na rynku. Firmy podpisują umowy na dłuższy okres niż wcześniej, chcąc zagwarantować sobie najem na tych samych warunkach. Inwestorzy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu to najemcy należący do podpisujących największe umowy najmu. Wynajmują nie tylko biura o największym metrażu, ale też zawierają najdłuższe kontrakty, nawet na kilkanaście lat.

Autor: Walter Herz
 

 
W których inwestycjach znajdziemy wyjątkowe mieszkania? Jakie luksusowe propozycje mają w ofercie deweloperzy? Czy planują realizację projektów w wysokim standardzie? Jakie nieruchomości trafią do sprzedaży? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Niedawno do sprzedaży wprowadziliśmy unikatowe osiedle Lokum Vena, zlokalizowane w sąsiedztwie historycznego Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Rynku. Kameralna inwestycja łączy historyczną zabudowę z nowoczesną architekturą. Na przyszłych mieszkańców czekają mieszkania o charakterze apartamentowym o metrażu od 24 do 97 mkw. Za sprawą bogato zaaranżowanych stref zieleni i troskliwie zachowanego starodrzewu inwestycja przypominać będzie ogród w mieście. Na terenie osiedla powstanie fontanna i plac zabaw. Wyjątkowy charakter inwestycji podkreśli odrestaurowana XIX-wieczna zabudowa zrealizowana według projektu Alberta Graua oraz utrzymany w minimalistycznej formie nowy budynek.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Najbardziej wymagający wrocławianie mogą wybierać spośród apartamentów w usytuowanym w centrum miasta projekcie River Point, które zapewniają widok na Stare Miasto i rzekę. Zakup 190-metrowego apartamentu z dwoma obszernymi balkonami narożnymi to koszt około 1,8 mln zł, a 55-metrowego lokalu usytuowanego nad Odrą to wydatek ok. 385 tys. zł.
Osoby poszukujące niepowtarzalnego miejsca wśród zieleni mogą zamieszkać w apartamentach Olimpia Port Waterfront. Apartamentowce zlokalizowane są na osiedlu społecznym w pierwszej linii zabudowy, nad samą Odrą. Architekci zastosowali rozwiązania podkreślające wyjątkowe widoki z okien, takie jak przeszklone narożniki ścian, przestronne balkony i loggie oraz tarasy widokowe na dachach budynków. 90- metrowy apartament, gwarantujący widoki na zieleń i rzekę jest do nabycia za około 768 tys. zł, a ponad 50-metrowy lokal waterfrontowy można kupić w cenie od 335 tys. zł.
Jesienią wprowadzimy do sprzedaży unikatową w skali Wrocławia inwestycję w miejscu dawnego Browaru Piastowskiego. W ofercie znajdą się, zarówno mieszkania i apartamenty, jak i lofty w XIX-wiecznych budynkach przemysłowych.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Zwieńczeniem osiedla Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie będzie jego ekskluzywna część, tzw. Rezydencja, składająca się z dwóch trzypiętrowych budynków połączonych wewnętrznym, zielonym patio. Do swoich apartamentów mieszkańcy będą wchodzili przez elegancką recepcję. Do każdego mieszkania przypisany jest balkon, ogródek lub duży taras.
Nabywcy mogą wybierać spośród kilku standardów wykończenia lokalu pod klucz, a podstawowym udogodnieniem jest pakiet Smart Home, który umożliwi inteligentne i zdalne zarządzanie wieloma funkcjami w lokalach. Dzięki Smart Home możliwe będzie np. sterowanie temperaturą w każdym pomieszczeniu, oświetleniem, czy kontrolowanie na odległość dostępu do lokalu.
W dwóch budynkach znajdzie się w sumie 107 mieszkań, a do dyspozycji mieszkańców w hali garażowej będą 124 rodzinne miejsca postojowe i 37 pojedynczych. W Rezydencji Brzozowy Zakątek oferujemy mieszkania w metrażach od 29 do 93 mkw. Najtańszy lokal trzypokojowy z pakietem Smart Home można nabyć za 412 tys. zł.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Największym zainteresowaniem klientów cieszą się obecnie mieszkania, które mamy w ofercie w drugim etapie inwestycji Krasińskiego 58, zlokalizowanej na warszawskim Żoliborzu. To eleganckie, kameralne osiedle położone w niedalekim sąsiedztwie terenów zielonych oraz CH Arkadia. Ceny mieszkań zaczynają się od 7990 zł/mkw.

Rozpoczęliśmy też przedsprzedaż mieszkań w dwóch nowych projektach, które skierowane są do osób poszukujących w Warszawie wyjątkowych nieruchomości, tj. Apartamenty Okopowa 59 na Woli oraz Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach.

Ciekawa architektura, podwyższony standard, doskonała lokalizacja oraz komunikacja z centrum miasta i nowym dystryktem biznesowym na Woli - tak w skrócie można opisać kameralny apartamentowiec u zbiegu ulic Okopowej i Kolskiej. Na uwagę zasługuje nowoczesny design elewacji, panoramiczne przeszklenia apartamentów oraz komfortowy układ pomieszczeń.

Z kolei Apartamenty Przy Agorze 6 to prestiżowa inwestycja położona w najbardziej zielonej dzielnicy Warszawy. Dzięki kaskadowej aranżacji architektonicznej wygospodarowane zostały duże tarasy. A zastosowanie elementów kolorystycznych na elewacji w połączeniu z drewnianymi powierzchniami pomiędzy panoramicznymi oknami balkonów pozwoliło uzyskać ciekawy wygląd bryły budynku.
Mieszkania w inwestycjach mają bardzo różnorodny metraż. W ofercie znajdują się, zarówno bardziej kameralne lokale, jak również duże, komfortowe apartamenty.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Przygotowujemy nową inwestycję w samym sercu Warszawy, ale o szczegółach nie możemy mówić przed uzyskaniem stosowanych pozwoleń.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Posiadamy szeroką ofertę mieszkaniową dla wymagających klientów, zarówno w Warszawie na bliskiej Woli, jak i w Gdyni w inwestycji Bernadowo Park, czy w Katowicach w projekcie Nowe Tysiąclecie.
W stolicy osoby poszukujące wyjątkowych ofert chętnie wybierają mieszkania na osiedlu Bliska Wola. W budynku usytuowanym od strony Alei Prymasa Tysiąclecia, który wprowadziliśmy do sprzedaży w połowie czerwca, dostępne są mieszkania o wysokości prawie 3 metrów w podwyższonym standardzie z klimatyzacją oraz przestronnymi balkonami. Do dyspozycji lokatorów jest recepcja i podziemna hala garażowa.
Osiedle Nowe Tysiąclecie w Katowicach to projekt, który otrzymał tytuł: Inwestycji na medal, w kategorii: Osiedle Przyjazne Rodzinie i został uznany za najlepszy projekt mieszkaniowy zrealizowany w ciągu ostatnich dwóch lat na Śląsku. Inwestycja jest położona w pobliżu centrum miasta i Parku Śląskiego, największego parku miejskiego w Europie. W lokalach znajdują się duże okna 240x230 cm, przeszklone balkony oraz tarasy, z których mieszkańcy najwyższych pięter będą mogli podziwiać panoramę Katowic. Ceny mieszkań zaczynają się od 152 tys. zł.
Kameralne osiedle Bernadowo Park położone jest w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, w dzielnicy Mały Kack, blisko najważniejszych dróg, które łączą całe Trójmiasto. Na jego terenie powstał prywatny park z placem zabaw, zewnętrzną siłownią, boiskiem i miejscami spacerowymi. Mieszkania można kupić w cenie od 266 tys. zł.
Klientom poszukującym luksusu oferujemy nieruchomości w Hanza Tower, niemal 100 metrowym wieżowcu w centrum Szczecina oraz luksusowe apartamenty w Sopocie w kameralnym osiedlu Blue Marlin.
Hanza Tower to multifunkcjonalny obiekt, w którym znajdą się zarówno ekskluzywne apartamenty, jak też powierzchnie biurowe i komercyjne. Mieszkańcy będą mieli tu do dyspozycji basen, taras widokowy, strefę SPA i fitness, kluby dla dzieci, nastolatków i dorosłych, a także pralnię samoobsługową i recepcję. A ponadto, strefę usługowo-handlową z restauracjami, kawiarniami, sklepami i butikami. Atutami niemal 3 metrowych apartamentów jest piękny widok na panoramę miasta, niestandardowa aranżacja i wysoka jakość wykończenia. Ceny lokali zaczynają się od 202 tys. zł.
Luksusowe apartamenty Blue Marlin zlokalizowane są w prestiżowej części Sopotu, w odległości kilkudziesięciu metrów od morza, przy cichej ulicy Parkowej. W kameralnym budynku znajduje się 21 apartamentów. W ofercie są jeszcze dwa wykończone i umeblowane lokale o powierzchni około 160 mkw. Do dyspozycji rezydentów jest recepcja, lobby bar z obsługą gospodarza domu i serwisem sprzątającym oraz kompleksowo wyposażony salon fitness.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Mamy w planach realizację inwestycji Atlas Estates Tower przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Ze względu na wczesny etap projektu, nie możemy jednak zdradzić teraz szczegółów dotyczących charakterystyki nieruchomości.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najwyższa półka w naszej ofercie to Apartementy Marymont, projekt w niezwykłej lokalizacji, odznaczający się nieprzeciętną architekturą i kameralną atmosferą. Planujemy rozwój oferty w segmencie premium, kierowanej do wymagających klientów. Pracujemy już nad uruchomieniem kolejnych projektów. Pierwszym z nich będzie prawdopodobnie inwestycja w centrum Warszawy, a kolejną projekt o charakterze rewitalizacyjnym w doskonałej lokalizacji w Krakowie.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service

Jeszcze w tym roku mamy w planach dwie luksusowe inwestycje. Natomiast już dziś możemy pochwalić się nowym projektem Wawel Service o nazwie Freedom. To dom jednorodzinny, który będzie spłacał za siebie ratę kredytu. Wszystko dzięki zastosowaniu nowoczesnych systemów energooszczędnych. Wyróżniać go będą inteligentne rozwiązania, dzięki którym mieszkańcy będą mogli zdalnie sterować wentylacją, ogrzewaniem, urządzeniami RTV i oświetleniem. Pierwszy pokazowy budynek będzie można zobaczyć wiosną 2018 roku.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W naszych działaniach skupiamy się na segmencie popularnym oraz projektach zlokalizowanych w centrach miast. Do oferty trafiają również domy, ale brak w niej propozycji stricte apartamentowych. Takich projektów na rynku jest niewiele, dlatego nie wykluczamy rozwinięcia działalności również w tym segmencie. Obecnie jednak naszym priorytetem jest płynne uzupełnienie oferty w segmencie, który charakteryzuje się największą chłonnością rynkową, przy wykorzystaniu zdobytej wiedzy i bazy klientów.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Wyjątkowe apartamenty posiadamy na 23, 24 i 25 piętrze w warszawskiej inwestycji Aura Sky. To najwyższy budynek apartamentowy po praskiej stronie miasta, u zbiegu ulic Ostrobramskiej i Rodziewiczówny. Bryła budynku charakteryzuje się nowoczesną architekturą, a mieszkania dużą ilością przeszkleń, panoramicznymi oknami i przeszklonymi loggiami i tarasami oraz niepowtarzalnym widokiem na centrum Warszawy.
Planujemy kolejne inwestycje z segmentu luksusowego. Projekty są na etapie opracowania.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nasze inwestycje nie przewidują marmurów, fontann, 150 metrowych tarasów, 50 metrowych łazienek, portierni, jacuzzi, czy basenów. Owszem, wciąż poprawiamy jakość materiałów wykończeniowych, czy staramy się o coraz lepsze lokalizacje, ale nasi klienci stawiają na jakość, jasność i funkcjonalność mieszkań. Wiele z nich jednak wykańczane jest przez nabywców właśnie na ekskluzywne, np. duże apartamenty z widokiem na Kraków i góry, Wisłę i Wawel, czy Park Chorzowski w Katowicach.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
 

 
Stawki czynszowe za wynajem mieszkań w ciągu ostatniego roku poszły w górę prawie we wszystkich dużych miastach

Rynek najmu komercyjnego w Polsce nie jest jeszcze zbyt duży, ale w ostatnim czasie rośnie szybciej niż wcześniej. W tej chwili około 2 mln Polaków (5 proc.) mieszka w lokalach wynajętych po cenach rynkowych, podczas gdy w Niemczech mieszkania wynajmuje prawie 40 proc. osób. Szybko się to jednak zmienia w naszym kraju, bo coraz więcej, szczególnie młodych ludzi nie chce wiązać się kredytem.

Polski rynek najmu rozkwita. Jeszcze w 2009 roku był dwa razy mniejszy niż obecnie, a teraz co trzecie mieszkanie deweloperskie kupowane jest z myślą o wynajmie. Prawie 70 proc. nowych lokali nabywanych jest za gotówkę. Osoby inwestujące w nieruchomości zacierają ręce, bo na wynajmie można coraz więcej zarobić. Stawki czynszowe rosną bowiem niemal we wszystkich dużych miastach.

Wzrost stawek czynszowych nawet do 8 proc. rocznie

Według raportu AMRON- SARFiN i ZBP, w ciągu roku, licząc od drugiego kwartału 2016 do drugiego kw. 2017 roku, czynsze wynajmu wzrosły o ponad 8 proc. we Wrocławiu, o przeszło 6 proc. w Gdańsku i ponad 4 proc. w Łodzi. A nieco mniej, bo o niespełna 3 proc. stawki skoczyły w tym czasie na największym w Polsce rynku warszawskim.

W Warszawie ceny wynajmu są najwyższe, ale dzięki sporemu wzrostowi stawek w największych aglomeracjach ich cenniki zbliżyły się do taryf stołecznych. Jeszcze rok temu czynsze najmu we Wrocławiu były średnio o ponad 10 proc. niższe niż w Warszawie, a obecnie różnica wynosi niespełna 6 proc. W Gdańsku 14 proc. rozbieżność zmniejszyła się do niecałych 11 proc. Różnica w średnich wysokościach czynszu między Warszawą a Wrocławiem wynosi prawie 90 zł, a pomiędzy Warszawą a Krakowem i Gdańskiem - około 170 zł.

W Warszawie wynajmiesz średnio za niespełna 1600 zł

Z danych zawartych w ostatniej analizie wynika, że za wynajem mieszkania w stolicy wydajemy średnio około 1 560 zł miesięcznie. To o 700 zł więcej od kwoty, jaką przeciętnie trzeba wyłożyć w Katowicach i o 665 zł więcej niż w Łodzi. We Wrocławiu w drugim kwartale br. płacono średnio za wynajem 1 470 zł, w Krakowie i Gdańsku 1 390 zł, a w Katowicach prawie 860 zł miesięcznie.

Największa rozpiętość cen najmu widoczna jest w Warszawie. Różnica między zarejestrowaną najwyższą i najniższą stawką czynszu wynosi przeszło 9 300 zł.

Z zawieranych umów wynika, że na wynajem kawalerki w Warszawie trzeba mieć ponad 1 230 zł. We Wrocławiu za jeden pokój płaci się średnio 1 178 zł, a w Krakowie - 1 134 zł. Najniższe czynsze za mieszkania jednopokojowe odnotowane zostały w Katowicach - 843 zł i w Łodzi - 779 zł.

Większy zysk z krótkoterminowego najmu mieszkania i dzielonego na pokoje

Na najmniejszych mieszkaniach zarabia się najwięcej, relatywnie do poniesionych kosztów. Poza metrażem, nie mniej ważna dla rentowności inwestycji jest lokalizacja. Ale zyski z inwestowania w nieruchomości, wraz z cenami najmu, rosną niemal we wszystkich dużych miastach.

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development szacuje, że w zależności od miasta stopa zwrotu waha się od 4,5 do 8 proc. w skali roku. Specjalista zauważa, że coraz więcej nabywców inwestycyjnych decyduje się teraz na zakup większych mieszkań i wynajmowanie ich na pokoje. - Taka forma wynajmu jest coraz bardziej popularna przede wszystkim w największych ośrodkach akademickich. Zwrot z inwestycji jest wtedy wyższy o 1-1,5 proc. – podaje Tomasz Sadłocha.

Przedstawiciel Ochnik Development wspomina także o wynajmie krótkoterminowym, który rozpatruje coraz większa liczba właścicieli mieszkań w odwiedzanych przez turystów aglomeracjach. – Część klientów inwestujących w mieszkania w naszych projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy, planuje wynajmować lokale na krótszy okres turystom i przyjeżdżającym do miasta w celach biznesowych, by osiągnąć większy zysk. Żeby zarobić więcej mieszkanie musi być wynajęte przez większość czasu. Są na to jednak duże szanse z uwagi na to, że inwestycje położone są niedaleko dworca Centralnego – dodaje Tomasz Sadłocha.

Popyt na nowe mieszkania sukcesywnie wzrasta, a jednocześnie zwiększa się też liczba lokali trafiających na wynajem. Deweloperzy nie nadążają z budową, ustanawiają nowe rekordy, a mieszkania sprzedają się na pniu. W atrakcyjnych rynkowo inwestycjach na długo przed zakończeniem budowy nie ma już nic do kupienia. I jak na razie nic nie zapowiada zmiany koniunktury.




Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Czy duże i droższe mieszkania mają dziś większe wzięcie niż kilka lat temu? Czy na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się struktura sprzedaży na rynku deweloperskim? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Na rynku mamy dwie podstawowe grupy klientów. Inwestycyjnych, kupujących mieszkania za gotówkę lub z niewielkim wsparciem kredytu z przeznaczeniem na wynajem. I tu kryteria są niezmienne, kupują jak najmniejsze, kompaktowe mieszkania w centrum miasta, blisko ważnych ośrodków akademickich, biurowych. Ta grupa jest bardzo aktywna w ostatnich latach z uwagi na brak opłacalnej alternatywy dla inwestycji na rynku.

Drugą grupą klientów są osoby kupujące mieszkania dla zaspokojenia własnych potrzeb. Tego typu zakup zazwyczaj odbywa się przy udziale kredytu, a tacy nabywcy, z uwagi na komfort, dążą do nabycia możliwie dużego lokalu. Ze względu na sytuację na rynku, rosnące zarobki, niską stopę bezrobocia i niskie stopy procentowe, klienci mają rekordowo wysoką zdolność nabywczą. Świadczy o tym indeks dostępności cen mieszkań, który jest niemal dwukrotnie wyższy niż w 2007 roku. W przypadku tej grupy klientów widzimy wzrost zainteresowania zakupem większego mieszkania lub lokalu o podobnych parametrach, ale w lepszej lokalizacji.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Strukturę oferty naszych mieszkań dopasowujemy na bieżąco do potrzeb rynkowych. Największą popularnością cieszą się mieszkania dwu i trzypokojowe i takich lokali jest w naszej ofercie najwięcej. Rzeczywiście, aktualnie nie ma problemu ze znalezieniem nabywców na duże mieszkania, cztero i pięciopokojowe, ale wciąż nie są to lokale najbardziej popularne. Wyjątek stanowią apartamenty z tarasami lub ogrodami w najlepszych lokalizacjach, których zwykle jest mniej niż chętnych na nie.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Daje się zauważyć większy popyt na mieszkania trzypokojowe. Taka tendencja pojawiła się już 4 lata temu. Ostatnie 2-3 lata to powrót zainteresowania większymi, funkcjonalnymi lokalami o powierzchni około 70 mkw.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Obserwujemy tendencję do zwiększania się metrażu sprzedawanych lokali. Na przestrzeni ostatnich lat jest to powierzchnia większa średnio o 2 - 3 mkw. W związku z tym, że zarobki Polaków rosną, klienci często decydują się na kupno większego i bardziej komfortowego lokum. W ostatnich latach zauważyliśmy przeciętny wzrost cen i powierzchni mieszkań, które wybierają nabywcy o około 7-10 proc.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Dostrzegamy stałe zainteresowanie dużymi, czteropokojowymi mieszkaniami o charakterze apartamentowym. Ich przestronny metraż od 80 mkw. do niemal 100 mkw. sprawia, że są atrakcyjną alternatywą dla domu. Często na tego rodzaju zakup decydują się rodziny z dziećmi, poszukujące podwyższonego standardu, doskonałej lokalizacji w centrum lub jego pobliżu, która zapewnia dostęp do infrastruktury i atrakcji miasta.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Od dłuższego czasu obserwujemy tendencję wzrostową, jeśli chodzi o wielkość kupowanych mieszkań. Dotyczy to zarówno mieszkań w dolnej części cennika, gdzie kawalerki powoli zastępowane są przez lokale dwupokojowe, jak również większych lokali, które coraz częściej znacznie przekraczają 100 mkw. Jeśli chodzi o ceny mieszkań, patrząc na olbrzymie zainteresowanie pierwszym etapem Apartamentów Marymont, mogę powiedzieć, że grupa wymagających klientów, poszukujących projektów w segmencie premium ma się zdecydowanie dobrze. Ci klienci są gotowi płacić więcej za najlepsze projekty w naprawdę dobrych lokalizacjach.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Średnia powierzchnia kupowanych mieszkań na przestrzeni lat nie spada, obserwujemy nawet jej niewielki wzrost. Największą popularnością wciąż cieszą się lokale dwu i trzypokojowe. Wyzwaniem dla architektów i deweloperów jest projektowanie kompaktowych układów mieszkań, czyli takich, w których każdy metr będzie wykorzystywany w 100 proc. Coraz częściej klienci poszukują też mieszkań o większej ilości pomieszczeń, ale niekoniecznie o dużym metrażu, za to w pełni funkcjonalnych. Wśród kupowanych mieszkań największą popularnością cieszą się lokale trzypokojowe, których metraże zaczynają się u nas od 51 mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Obserwujemy wzrost zainteresowania klientów większymi, a co za tym idzie droższymi mieszkaniami. Staramy się reagować na tego rodzaju zmiany na rynku i uwzględniamy je w nowych projektach mieszkaniowych. Poza małymi i średnimi mieszkaniami w ofercie mamy także większe mieszkania i takie, które można połączyć. Często lokale o większych metrażach projektujemy na ostatnich kondygnacjach budynków. Tego typu propozycje klienci znajdą w naszych, najnowszych inwestycjach w Warszawie - Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach i Apartamenty Okopowa 58 na Woli. Coraz więcej osób poszukuje mieszkań o większym metrażu, kiedy powiększa się rodzina lub po prostu chcą podnieść sobie standard życia. Sprzyja temu sytuacja gospodarcza kraju, która wpływa na poprawę sytuacji materialnej ludzi.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

W warszawskim Miasteczku Wilanów zauważamy bardzo duże zainteresowanie mieszkaniami trzy i czteropokojowymi. Kupują je m.in. osoby, które kilka lat temu nabyły mieszkania mniejsze, założyły rodziny i planują pozostać w Miasteczku Wilanów. W innych, naszych inwestycjach, największą popularnością cieszą się lokale o małych metrażach i funkcjonalnym układzie, oferujące jak największą liczbę pokoi, w jak najniższej cenie.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu oraz Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nie zauważamy wzrostu popytu na większe mieszkania. Daje się zauważyć wręcz wyraźny wzrost zainteresowania klientów mieszkaniami mniejszymi, tj. kawalerkami i lokalami dwupokojowymi o powierzchni około 30-40 mkw. Część klientów poszukuje też małych mieszkań w celach inwestycyjnych, by zapewnić sobie dodatkowe przychody z wynajmu lokalu.
Dostosowaliśmy ofertę także do potrzeb bardziej wymagających klientów. Mamy w portfolio apartamenty o podwyższonym standardzie, które można przeznaczyć pod wynajem, dostępne na przykład w naszej flagowej inwestycji Bliska Wola u zbiegu ulic Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia w Warszawie.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Klienci najchętniej wybierają najtańsze mieszkania. Najdroższe, najatrakcyjniejsze lokale cieszą się niezmiennie mniejszym zainteresowaniem. Na mieszkania z pięknym widokiem na zabytkowy park decydują się najczęściej obcokrajowcy lub klienci zamożni, dla których cena nie gra roli i są gotowi zapłacić więcej za imponujący widok z okien.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Klienci preferują mieszkania z większą liczbą pomieszczeń, ponieważ daje im to możliwość różnorodnej aranżacji. Jeśli nabywca staje przed wyborem, czy kupić dużą kawalerkę, czy mieszkanie o tej samej powierzchni, ale z dwoma pokojami, z reguły częściej wybiera te drugą opcję. Dwa pomieszczenia można przykładowo wydzielić na salon i sypialnię lub salon i pokój dla dziecka, a kawalerka takiej możliwości nie daje. Niektórym rodzinom są natomiast niezbędne cztery pokoje. Oferta w każdej, naszej inwestycji mieszkaniowej jest na tyle urozmaicona, że każdy klient znajdzie coś dla siebie.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W inwestycjach na warszawskiej Woli, w rejonie Jana Kazimierza, regularnie wzrasta zainteresowanie nabywców większymi mieszkaniami. Projektując i wprowadzając do sprzedaży kolejne etapy Miasta Wola i Stacji Kazimierz, przygotowaliśmy ofertę odpowiadającą na zapotrzebowanie rynku. Niewątpliwym atutem większych mieszkań, oprócz rozbudowanych możliwości aranżacyjnych i oferowanej przestrzeni jest również cena za mkw., która niejednokrotnie jest niższa nawet o kilka procent w porównaniu z lokalami jedno i dwupokojowymi.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nie notujemy zwiększonego popytu na droższe i większe mieszkania, dlatego w naszej ofercie w większości znajdują się małe, jedno lub dwupokojowe lokale. Choć trzeba przyznać, że nie brakuje chętnych także na większe metraże.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
 

 
Drugi co do wielkości rynek biurowy w Polsce oferuje już ponad 1 milion mkw. nowoczesnej powierzchni

Kraków z zasobami przekraczającymi milion mkw. powierzchni pozostaje największym regionalnym ośrodkiem biurowym w kraju. Specjaliści Walter Herz szacują, że w drugiej połowie bieżącego roku krakowski rynek może wzrosnąć jeszcze o przeszło 100 tys. mkw., jeśli zostaną dotrzymane terminy zakończenia projektów. W budowie pozostaje około 285 tys. mkw. powierzchni biurowej w prawie 30 prowadzonych obecnie inwestycjach.

Szybki przyrost podaży (ponad 80 tys. mkw. biur oddanych w pierwszej połowie br.) wywołany jest ogromnym zapotrzebowaniem na powierzchnię biurową w stolicy Małopolski. Niemniej, jak zauważają eksperci, pomimo rosnącej oferty i wzrostu współczynnika pustostanów do ponad 9 proc., w aglomeracji krakowskiej nadal odczuwalny jest niedobór biur, szczególnie w przypadku kiedy poszukiwana jest duża powierzchnia.

Największe zapotrzebowanie na biura spośród regionów

Popyt stale rośnie. Tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku w Krakowie wynajęte zostało prawie 100 tys. mkw. biur. To ponad 70 proc. średniego popytu rocznego rejestrowanego w ciągu ostatnich 5 lat. Największe umowy na wynajem zawierają tu najczęściej firmy z sektora usług dla biznesu, czego przykładem może być niedawne przedłużenie kontraktu przez firmę Brown Brothers Harriman na wynajem 14,7 tys. mkw. powierzchni w kompleksie Orange Office Park.

Z danych Walter Herz wynika, że Kraków odpowiada za 30 proc. całkowitego wolumenu najmu notowanego na głównych rynkach regionalnych, poza Warszawą (ponad 330 tys. mkw. w pierwszej połowie br.). Większość zawieranych na krakowskim rynku transakcji stanowią umowy typu pre-let. Stolica Małopolski jest zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o popyt w miastach regionalnych, za nią plasuje się Wrocław i Trójmiasto.

1 milion mkw. biur w budowie poza Warszawą

W opinii ekspertów Walter Herz, notowana obecnie na rynkach regionalnych najwyższa w historii aktywność deweloperów (łącznie około 1 mln mkw. powierzchni w budowie) nie przyniesie znaczącego wzrostu współczynnika pustostanów. Chłonność rynku jest bowiem tak duża, że nowa powierzchnia biurowa szybko znajdzie najemców. W drugiej połowie tego roku, według obliczeń Walter Herz, zasoby biurowe w miastach regionalnych mają szansę wzrosnąć łącznie o około 330 tys. mkw., w czym największy udział będzie miał Kraków, Trójmiasto i Łódź.

Głównym czynnikiem stymulującym rozwój regionów, w tym także rynku krakowskiego, jest sektor usług dla biznesu. Firmy z tej branży przenoszą do naszego kraju swoją działalność ze względu na dostęp do szerokich zasobów wykwalifikowanej kadry, tańszej niż w Europie Zachodniej, a także niższe stawki wynajmu powierzchni. Inwestorzy, którzy są już obecni w Polsce z kolei nieustannie rozbudowują struktury swoich centrów.

Sektor usług dla biznesu największym inwestorem w regionach

Jako przykład można tu wymienić Shell Business Operations Kraków, zatrudniające 2,7 tys. osób, które w połowie roku otworzył w Krakowie koncern petrochemiczny Shell. Niedawno inwestor uzyskał następne zezwolenie dla swojego krakowskiego ośrodka zlokalizowanego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w którym zwiększy zatrudnienie o kolejne 300 osób. Centrum usług mieści się w czterech zaprojektowanych specjalnie dla firmy budynkach, w których znajduje się 26 tys. mkw. powierzchni biurowej.

W połowie roku w okolicy ronda Mogilskiego oficjalnie otwarty został też budynek biurowy Axis, oferujący 20 tys. mkw., w którym Globalne Centrum Usług Wspólnych ma firma ABB, specjalizująca się w technologiach dla energetyki i automatyki.

Rozbudowa rejony ronda Mogilskiego

Przy rondzie Mogilskim stanie także nowe wielofunkcyjne, krakowskie centrum biznesowe - Unity Centre. Kompleks o funkcji biurowej, usługowo - handlowej i hotelowej będzie składał się z pięciu budynków o zróżnicowanej skali zabudowy. Obiekt powstanie dzięki przebudowie istniejącej konstrukcji wieżowca NOT i budowie czterech nowych budynków. Największy z nich, 27- kondygnacyjna wieża Unity Tower (Tower A), mierząca ponad 102 metry i oferująca 16, 5 tys. mkw. powierzchni najmu brutto, będzie najwyższym budynkiem w Krakowie.
Niedawno został podpisany kontrakt na realizację obiektu. Budowa całego kompleksu ma potrwać do stycznia 2020 roku, a zakończenie prac związanych z fit-outem we wszystkich budynkach planowane jest na czerwiec 2021 roku. Kompleks, który dostarczy 46 tys. mkw. powierzchni, w tym 30-32 tys. mkw. biur i wyróżni się m.in. najwyższym w Krakowie tarasem widokowym połączonym z przeszkloną restauracją.

Inwestycje realizowane z rozmachem

W trakcie realizacji jest również projekt Mogilska Office, który ma być gotowy na koniec 2018 roku. A inwestor obiektu ma już w planach kolejną inwestycję w Krakowie, którą chce zrealizować w okolicy hotelu Chopin. Kompleks Chopin Office ma zapewnić 21 tys. mkw. powierzchni biurowej i 5 tys. handlowo-usługowej. Inwestycja zostanie oddana w 2019 roku.

Przy ulicy Wielickiej trwa natomiast rozbudowa kompleksu Equal Business Park. Budowa trzeciego biurowca wchodzącego w skład inwestycji, który zaoferuje ponad 22 tys. mkw. powierzchni, ma zakończyć się w drugim kwartale przyszłego roku. Niedawno oddany do użytkowania został natomiast budynek Equal 2, który przyniósł ponad 18 tys. mkw. biur. Inwestor przygotowuje również do budowy projekt Tischnera Office, zlokalizowany przy Zakopiańskiej i ulicy Księdza Józefa Tischnera, dzięki któremu zasoby biurowe w Krakowie zwiększą się o kolejne przeszło 32 tys. mkw. powierzchni.

Wśród największych, prowadzonych w Krakowie projektów jest też Podium Park, w którym w trzech budynkach znajdzie się przeszło 65 tys. mkw., w tym ponad 47 tys. mkw. powierzchni biurowej i ponad 3 tys. mkw. powierzchni usługowej. Pierwszy etap inwestycji, usytuowanej przy skrzyżowaniu alei Jana Pawła II i ulicy Izydora Stella-Sawickiego, ma być gotowy w czerwcu 2018 roku.

W połowie tego roku rozpoczęła się też budowa pierwszego etapu kompleksu Fabryczna Office Park, która ma dobiec końca na przełomie 2018 i 2019 roku. Obiekt złożony będzie z trzech budynków biurowych, które wejdą w skład większego projektu - Fabryczna City. Inwestycja realizowana na terenie dawnej fabryki Polmosu zakłada stworzenie małego miasta, w którym poza biurowcami powstaną budynki mieszkalne i rozbudowana część usługowa ulokowana w zabytkowych obiektach.



Autor: Walter Herz
 

 
W których inwestycjach kupimy mieszkanie i od razu odbierzemy do niego klucze? Jakie lokale są jeszcze w sprzedaży po zakończeniu budowy? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Dzięki przemyślanej strategii, przygotowaniu oferty mieszkań odpowiadającej bieżącym potrzebom klientów, ale również bardzo dobrym warunkom rynkowym, praktycznie wszystkie mieszkania sprzedajmy w trakcie budowy inwestycji. Obecnie niespełna 2 proc. naszej oferty to gotowe mieszkania. Niemal gotowe mieszkania można znaleźć jeszcze tylko w projektach Korona Pragi i Osiedle Krzemowe w Warszawie oraz w Osiedlu Świętokrzyska Park w Gdańsku. I to tylko dlatego, że są to wieloetapowe inwestycje, w których mamy szerszą ofertę w kolejnych etapach. Projekty jednoetapowe zazwyczaj w całości wyprzedajmy do momentu zakończenia prac budowlanych.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Dysponujemy pojedynczymi, gotowymi lokalami w takich inwestycjach jak pierwszy etap osiedla Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie, czy osiedla Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Gotowe lokale można znaleźć także w ukończonych inwestycjach w Trójmieście, Szczecinie i Łodzi. Aktualne ceny kształtują się stabilnie z delikatną tendencją wzrostową.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W najbliższych miesiącach przekażemy klientom klucze do ponad 580 mieszkań w naszych osiedlach. W większości lokale mają już swoich właścicieli na etapie budowy. Poszukujący okazji do szybkiej przeprowadzki powinni się spieszyć, bo mieszkania które pozostały w ofercie szybko znajdują nabywców. Obecnie wybierać można spośród około 80 mieszkań w układach dwu, trzy i czteropokojowych w nowym etapie Olimpii Port - kompleksowego osiedla społecznego nad rzeką i Róży Wiatrów - osiedla w samym sercu wrocławskich Krzyków. Ceny mieszkań dwupokojowych zaczynają od 305 tys. zł, a zakup lokalu trzypokojowego to wydatek około 371 tys. zł. Osoby poszukujące przestrzeni dla powiększającej się rodziny mogą wybrać 80-metrowe mieszkanie w cenie od 501 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W sprzedaży mamy obecnie 12 gotowych do odbioru mieszkań m.in. w krakowskich inwestycjach Halszki, Piasta Park i Sowiniec. Ceny tych lokali są o 20 proc. wyższe w porównaniu do stawek początkowych z przedsprzedaży, w cenie około 5500 zł za mkw. Mieszkań oddanych do użytku nie obejmują promocje.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Klucze do gotowych mieszkań można odebrać w osiedlu Zielona Dolina II na warszawskiej Białołęce przy ulicy Rossiniego. Osiedle cieszy się zainteresowaniem wśród młodych ludzi, którzy poszukują przyjaznej, zielonej przestrzeni, z placami zabaw, ścieżkami rekreacyjnymi i dobrą komunikacją z innymi dzielnicami miasta. Cena gotowego mieszkania w Zielonej Dolinie wynosi niespełna 150 tys. zł.

Gotowe mieszkania dostępne są także na osiedlu Willa One, zlokalizowanym na warszawskim Tarchominie przy ulicy Marcina w Wrocimowic. Willa One to elegancki, kameralny budynek zaprojektowany w nowoczesnym stylu, otoczony zielenią, z bogatym zapleczem przedszkolno-szkolnym. W pobliżu znajdują się fantastyczne tereny do aktywnego wypoczynku i malownicze ścieżki rowerowe wzdłuż Wisły. Dla najmłodszych mieszkańców jest plac zabaw, a dla osób niepełnosprawnych niezbędne udogodnienia.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
W wilanowskim Aura Park, którego budowę zakończyliśmy, oferujemy gotowe do odbioru mieszkania o powierzchni około 50 mkw., w cenie 7600 zł/mkw. Lokale z prawomocnym pozwoleniem na użytkowanie są do nabycia również w warszawskiej inwestycji Aura Garden. Oferujemy w niej szeroki wybór mieszkań w stałej, bardzo atrakcyjnej cenie.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Gotowe mieszkania dostępne są obecnie w VII etapie osiedla Lokum di Trevi zlokalizowanego we wrocławskich Krzykach. W ofercie są mieszkania trzypokojowe o powierzchni 55-66 mkw. z jasnym aneksem kuchennym i ustawnymi sypialniami, a także mieszkania czteropokojowe od 78 mkw. do ponad 90 mkw. stanowiące atrakcyjną i wygodną alternatywę dla domu.
Trzynastoletnie doświadczenie na rynku nieruchomości, obecność na Giełdzie Papierów Wartościowych oraz 26 zrealizowanych projektów deweloperskich sprawiają, że cieszymy się zaufaniem przyszłych mieszkańców, którzy decydują się na zakup nieruchomości na wczesnym etapie budowy. Większość mieszkań w momencie oddania budynków do użytku jest już sprzedana. Ceny lokali utrzymują się na stabilnym poziomie.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Klienci bardzo interesują się mieszkaniami gotowymi. Dla wielu z nich to kwestia poczucia bezpieczeństwa, ale równie często to jedyna wygodna możliwość zakupu nowego lokum dla tych rodzin, które chciałyby w szybki i komfortowy sposób przeprowadzić się do większego mieszkania po narodzinach dziecka. W ofercie mamy aktualnie nieliczne mieszkania w oddanym niedawno, pierwszym etapie Apartamentów Marymont w Warszawie, natomiast w inwestycji przy Kolskiej właśnie dobiega końca budowa trzeciego etapu budowy, w którym dostępne są jeszcze ostatnie lokale.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Na chwilę obecną nie mamy w sprzedaży gotowych lokali. Najbliżej oddania jest trzeci etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku, gdzie pozwolenie na użytkowanie planujemy uzyskać na początku 2018 roku. Mieszkania w kolejnym etapie projektu będą oddawane niecały rok później.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Klienci mogą wprowadzać się od razu do mieszkań, które powstały w pierwszym etapie Apartamentów Wielicka w Krakowie. W sprzedaży zostały mieszkania dwu, trzy, cztero i pięciopokojowe o metrażu od 38 mkw. do 130 mkw. Właśnie obniżyliśmy ceny w tym etapie w celu wyprzedaży ostatnich, pojedynczych lokali.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Na początku sierpnia uzyskaliśmy ostateczne, prawomocne pozwolenie na użytkowanie budynku w ramach warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego II. W ofercie znajdują się ostatnie mieszkania dwu, trzy i czteropokojowe. Najmniejsze z nich mają powierzchnię ponad 47 mkw., zaś największe powyżej 85 mkw. W związku z tym, że inwestycja jest już w końcowej fazie realizacji i potencjalni nabywcy mogą się wprowadzić do mieszkań w relatywnie krótkim terminie od zakupu, ceny takich nieruchomości mogą być nieznacznie wyższe niż w pierwotnej ofercie.
Mirosałw Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
We wszystkich, naszych, zakończonych inwestycjach mieszkania są sprzedane. 100 proc. sprzedanych mieszkań jest również w warszawskim Mieście Wola w projekcie, który oddany zostanie w czwartym kwartale 2017 roku - budynek C i na przełomie 1 i 2 kwartału 2018 roku – budynek D. Gotowe w ofercie mamy tylko lokale usługowe. Oferujemy mieszkania w stałych cenach od rozpoczęcia do zakończenia sprzedaży.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Od razu po zakupie przekazujemy klucze do mieszkań w inwestycji Na Sokratesa w warszawskiej dzielnicy Bielany, gdzie w ofercie pozostały ostatnie mieszkania trzypokojowe o powierzchniach od 58 do 68 mkw. Niebawem będziemy też oddawać klucze do mieszkań w inwestycji Monte Verdi w warszawskich Włochach, w której prace budowlane dobiegają końca. W tym projekcie na klientów czekają również ostatnie mieszkania trzypokojowe oraz lokale usługowe. Ceny mieszkań w naszych inwestycjach zazwyczaj rosną wraz z postępem prac budowlanych.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nie mamy w sprzedaży żadnych gotowych mieszkań. Wszystkie lokale wyprzedają się na etapie realizacji inwestycji, a niektóre jak na przykład w krakowskich inwestycjach przy ulicy Mogilskiej, czy Konopnickiej znajdują nabywców w 75-80 proc. jeszcze przed przysłowiowym wbiciem łopaty w ziemię.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Firma doradcza Walter Herz wdrożyła w swoim, nowym biurze autorski projekt aranżacji powierzchni oparty na analizie strategicznych aspektów środowiska pracy

Firma Walter Herz, która przeprowadziła się niedawno do warszawskiego biurowca Prosta Tower zaprojektowała dla siebie inspirujące miejsce pracy, wykorzystując wypracowane rozwiązania do analizy efektywności przestrzeni biurowej.
- Planując kształt nowego biura wyszliśmy od określenia sposobu pracy i potrzeb całego zespołu. Chcieliśmy stworzyć miejsce pracy, które byłoby przyjazne i komfortowe dla wszystkich, wspierające kreatywność i produktywność teamu, a jednocześnie pozwalające w maksymalnie efektywny sposób wykorzystywać przestrzeń biurową. Położyliśmy nacisk na usprawnienie ścieżek komunikacji i udoskonalenie współpracy pomiędzy działami. Zastosowaliśmy także atrakcyjne rozwiązania przestrzenne i zaawansowane nowinki technologiczne, które w naturalny sposób wpłynęły na podniesienie jakości pracy - mówi Bartłomiej Zagrodnik, partner zarządzający w Walter Herz.
Bartłomiej Zagrodnik przyznaje, że kluczowe było przy tym wcześniejsze opracowanie kompleksowej analizy środowiska pracy, na podstawie której profil aranżacji powierzchni biurowej dostosowany został dokładnie do specyficznych wymagań firmy oraz dynamiki i trybu pracy zespołu. - To usługa, z której od dawna korzystają również nasi klienci – dodaje Bartłomiej Zagrodnik.
Tym razem firma Walter Herz przeprowadziła u siebie całościowy proces optymalizacji środowiska pracy. Analiza oparta została standardowo na badaniach wykorzystania przestrzeni biurowej i powierzchni pomocniczej oraz wydajności miejsc pracy, a także ankietach i wywiadach przeprowadzanych wśród pracowników i kadry zarządzającej.
Projekt nowego biura został zoptymalizowany do różnych modeli pracy w firmie i podziału stanowisk oraz rozmieszczenia poszczególnych działów. W nowej siedzibie Walter Herz stworzona została zarówno przestrzeń przeznaczoną do pracy w większych i mniejszych grupach, jak również pracy koncepcyjnej i projektowej, pokoje do indywidualnej pracy w skupieniu, a także miejsca przeznaczone do spotkań wewnętrznych i sale konferencyjne dla gości.
Zróżnicowanie przestrzeni, zgodnie z zasadami koncepcji Activity-Based Working, wpłynęło na zwiększenie swobody wyboru sposobu pracy i rozszerzyło okazję do wymiany doświadczeń i integracji. Pracownicy mają także możliwość regenerowania sił w strefach chillout’u i miejscach przewidzianych do odpoczynku.
Głównym założeniem projektu było stworzenie pracownikom Walter Herz środowiska zachęcającego do działania, wspierającego inicjatywę i interaktywną komunikację zespołów projektowych. Wśród nowych elementów aranżacyjnych w nowym biurze znalazły się m.in. budynki telefoniczne, strefy ciszy, czy elektryczne biurka.


Autor: Walter Herz
 

 
Mimo, że mieszkania prawie wszędzie drożeją, wciąż przybywa chętnych do ich zakupu

Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie płaciliśmy w ostatnich miesiącach średnio 7,7 tys. zł, a rok wcześniej o 200 zł mniej. W drugim kwartale br. nabywcy stołecznych kawalerek wykładali za nie niespełna 8,6 tys. zł za mkw. Wraz ze wzrostem liczby pokoi średnia cena metra kupowanych mieszkań jednak malała. Wyjątek stanowiły lokale czteropokojowe i większe, które w wyższej jakości inwestycjach zlokalizowanych centralnie traktowane są często jako dobra luksusowe. Średnio za mieszkania w nowych, warszawskich projektach nabywcy płacili przeciętnie prawie 438 tys. zł.

Nie tylko jednak w największej aglomeracji w kraju za nieruchomości z pierwszej ręki wydawaliśmy więcej. Z danych zawartych w najnowszym raporcie AMRON-SARFiN wynika, że w ciągu ostatniego roku prawie we wszystkich największych miastach w Polsce ceny transakcyjne na rynku deweloperskim poszły w górę. Na przykład w Łodzi w ciągu roku przeciętna stawka wzrosła z 3,6 tys. zł/mkw. do 3,9 tys. zł/mkw. Nowe mieszkania o 300 zł/mkw. zdrożały też w Gdańsku.

Kroczące podwyżki

Systematyczny wzrost cen nieruchomości analitycy notują już od dłuższego czasu. W ciągu ostatnich trzech lat w Warszawie i Gdańsku mieszkania deweloperskie zdrożały o ponad 6 proc., we Wrocławiu ceny poszły w górę o 5 proc., a w Krakowie o niespełna 3 proc. Jedynie w aglomeracji katowickiej stawki spadły w tym czasie o 5 proc.

Wyższe ceny nie odstraszają kupujących. Chętnych do inwestowania w nieruchomości ciągle przybywa. Z roku na rok padają kolejne rekordy sprzedaży na rynku deweloperskim. Eksperci są zgodni, że wśród nabywców mieszkań można wyróżnić dwie podstawowe grupy. Jedna skupia osoby kupujące swoje, pierwsze mieszkanie oraz właścicieli nieruchomości zmieniających lokal na większy w celu poprawy warunków mieszkaniowych.
W drugiej są inwestorzy, którzy traktują zakup mieszkania jako lokatę kapitału. W dłuższym terminie taka inwestycja ma zapewnić wyższe zyski, a tymczasem stale przynosić regularne dochody z najmu.

Nieruchomości klasycznym modelem inwestowania

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która w centrum Warszawy prowadzi projekt Dzielna 64 i Studio Centrum, potwierdza, że rosnący popyt na mieszkania generują przede wszystkim osoby planujące zarabiać na wynajmie. - To obecnie klasyczny model inwestowania. Atrakcyjny dla posiadających nadwyżki kapitału z uwagi na to, że nie jest związany z ryzykiem. Inwestycja ma dawać zysk na stabilnym poziomie, a w perspektywie długoterminowej ma zagwarantować profit związany ze wzrostem wartości nieruchomości – wyjaśnia Tomasz Sadłocha.

W ocenie przedstawiciela Ochnik Development, oferta mieszkaniowa jest teraz bardzo duża, ale zapotrzebowanie na nowe lokale jeszcze większe. – Zainteresowanie zakupem nie tylko nie słabnie, ale nieustannie wzrasta, co możemy obserwować w naszych, warszawskich projektach. Widoczna jest też wyraźnie pewna zależność. Im inwestycja jest wyższej jakości i zlokalizowana bliżej centrum, tym wśród kupujących jest więcej takich osób, które płacą gotówką – informuje Tomasz Sadłocha.

Dwukrotnie większa sprzedaż niż w boomie przed dekadą

- W tak przygotowanych projektach, jak Studio Centrum, kupują przeważnie inwestorzy. I to głównie dzięki nim zwiększa się wolumen sprzedaży na rynku mieszkaniowym. To nic dziwnego, bo na wynajmie lokalu można zarobić dużo więcej niż na lokacie. Dlatego właśnie sprzedaje się teraz dwa razy więcej mieszkań niż w okresie boomu sprzed dekady – komentuje Tomasz Sadłocha.

Poza oszczędnościami lokowanymi w nieruchomości, koniunkturę na rynku nakręcają również tanie kredyty. W drugim kwartale bieżącego roku sektor bankowy powtórzył spektakularne wyniki w kredytowaniu hipotecznym, jakie odnotował w pierwszych trzech miesiącach roku. W lipcu wartość udzielonych kredytów wzrosła jeszcze wyraźniej, bo o ponad jedną piątą w porównaniu z lipcem 2016 roku.

Na podstawie danych z połowy bieżącego roku Związek Banków Polskich podwyższył prognozę dotyczącą kredytów hipotecznych udzielonych w całym 2017 roku. Według informacji z AMRON-SARFIN zapowiada się najlepszy rok w hipotekach od 2012 roku. Znaczący udział w strukturze wszystkich nowo udzielonych kredytów w Polsce ma Warszawa, jego wielkość w drugim kwartale roku wzrosła do prawie 43 proc.



Autor: Ochnik Development
 

 
Czy deweloperzy mieszkaniowi planują zmianę działalności? Jakie strategie obrały firmy? Czy zamierzają inwestować w nowych segmentach rynku nieruchomości, wchodzić do kolejnych miast, czy rozwijać aktywność w innych obszarach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Jako jeden z nielicznych deweloperów w Polsce prężnie działamy, nie tylko na rynku mieszkaniowym, ale również komercyjnym. Poza wieloma zrealizowanymi osiedlami mieszkaniowymi w swoim portfelu posiadamy również galerie handlowe (Arkady Wrocławskie, Sky Tower) i obiekty biurowe (Wola Center, Silesia Star). W realizacji mamy kolejne inwestycje w Warszawie i Wrocławiu.
W sektorze mieszkaniowym na bieżąco monitorujemy rynek w zakresie nowych możliwości działania. Potrzeby klientów są bowiem różne i różne są ich oczekiwania. Niemniej skupiamy się na działalności w segmencie mieszkań popularnych, a także o podwyższonym standardzie w największych aglomeracjach w Polsce. Tutaj, jak widać po wynikach sprzedaży za ostatnie lata, zapotrzebowanie jest duże i utrzyma się takie jeszcze przez dłuższy okres czasu.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Nasza strategia zakłada przede wszystkim jak najszybszą zabudowę całego posiadanego banku ziemi. To duże wyzwanie, bo z dostępnych danych wynika, że nasz bank ziemi jest aktualnie największy na rynku. Naszą podstawową działalnością jest realizacja domów wielorodzinnych, ale jesteśmy gotowi także do budowy domów jednorodzinnych oraz obiektów komercyjnych, czego przykładem jest choćby Wilanów Office Park, gdzie aktualnie kończy się proces pozyskiwania najemców przestrzeni biurowych.
W ostatnim czasie nabyliśmy też atrakcyjnie położoną działkę w Gdańsku – Stogach, gdzie w bezpośrednim sąsiedztwie plaży wybudujemy 276 apartamentów wakacyjnych. Warto wspomnieć także o spółce KB Dom, wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej Polnord, w której Polnord S.A. jest największym udziałowcem. KB Dom został niedawno generalnym wykonawcą pierwszego na Mazowszu osiedla, powstającego w ramach programu Mieszkanie Plus.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Od lat Archicom funkcjonuje zarówno na rynku mieszkaniowym, jak i biurowym we Wrocławiu. Wchodząc na giełdę zapowiadaliśmy poszerzenie oferty o inwestycje w kolejnych polskich miastach. Niedawny zakup 51 proc. akcji mLocum znacznie przyspieszy nasze wejście na rynek ogólnopolski. Oznacza to przyspieszenie rozwoju spółki i szansę na skokowe zwiększenie skali działalności.
Chcemy zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich rynkach, dlatego planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi mLocum w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście. Jeszcze w tym roku planujemy uruchomienie oferty w stolicy Małopolski.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Działalność Atlas Estates w najbliższych latach nadal będzie opierała się na budownictwie mieszkaniowym, jednakże w swoim portfolio mamy również budynki biurowe - Millennium Plaza w Warszawie i Sadowa Business Park w Gdańsku, a także Hotel Hilton w Warszawie, którym zarządzamy.
Powoli dobiega końca sprzedaż mieszkań w inwestycji Apartamenty Krasińskiego II, która otrzymała już decyzję zezwalającą na użytkowanie. W planach mamy kolejne inwestycje mieszkaniowe na terenie Warszawy. Pierwszą z nich będzie projekt przy ulicy Nakielskiej, w którym powstanie 251 mieszkań i lokale usługowe.
Staramy się również o uzyskanie pozwolenia na budowę projektu Atlas Estates Tower przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Wieżowiec będzie mieścił się w sąsiedztwie Hilton Warsaw Hotel & Convention Centre i apartamentów Platinum Towers. Planowany budynek ma mieć około 165 metrów wysokości, 47 kondygnacji naziemnych i 3 podziemne.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Staramy się oferować mieszkania w zróżnicowanych przedziałach cenowych i lokalizacjach, mamy w portfolio produkty skierowane do różnych grup klientów. Ostateczny kształt każdej z rozpoczynanych inwestycji zależy od szczegółowej analizy potrzeb lokalnego nabywcy. Poza najważniejszymi w naszej ofercie, inwestycjami przeznaczonymi do klasycznej sprzedaży deweloperskiej, rozwijamy działania w segmencie PRS. Są to inwestycje dedykowane, przygotowane dla potrzeb funduszy inwestycyjnych, chcących zakupić cały budynek z wykończonymi mieszkaniami, przeznaczonymi na wynajem.
Ważnym krokiem w rozwoju firmy będzie na pewno rozszerzenie działań poza rynek warszawski. Jesienią tego roku planujemy rozpocząć prace nad pierwszym projektem w Krakowie. Zamierzamy rozwijać tam również kolejne inwestycje, nie wykluczając przy tym ekspansji w innych polskich miastach.
Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich
Już kilka lat temu podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu działalności i dywersyfikacji przychodów. W naszym portfolio znajdują się nie tylko inwestycje mieszkaniowe z segmentu popularnego, ale również luksusowe apartamenty w Blue Marlin w Sopocie i Hanza Tower w Szczecinie, czterogwiazdkowe obiekty hotelowe, w tym Czarny Potok Resort&Spa w Krynicy Zdroju i Hotel Dana w Szczecinie oraz inwestycje aparthotelowo-komercyjne, jak Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, do których wkrótce dołączy także Varsovia Apartamenty Kasprzaka.
Stale monitorujemy rynek a szczególnie miasta, w których działamy, jak Warszawa, Łódź, Trójmiasto, czy Katowice. Jesteśmy także otwarci na nowe kierunki, jak na przykład Kraków, gdzie w lipcu br. wygraliśmy przetarg na zakup nieruchomości.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W ofercie Wawel Service jeszcze w tym roku pojawią się dwie nowe inwestycje premium. Obecnie rozwijamy naszą markę w Katowicach i planujemy zaistnieć na rynku wrocławskim.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Obecnie skupiamy się na utrzymaniu pozycji lidera w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie we Wrocławiu oraz na powieleniu tego modelu w Krakowie. Pod koniec 2016 roku wprowadziliśmy do oferty pierwsze lokale na rynku małopolskim, a w pierwszym kwartale 2017 roku rozpoczęliśmy realizację dwóch inwestycji – osiedla Lokum Siesta i Lokum Vista, łącznie z 1500 lokalami. I to właśnie na tych obszarach będziemy koncentrować swoje działania.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Kierunek rozwoju Grupy Holdingowej Waryński S.A. wyznacza na dzień dzisiejszy przede wszystkim aktywność podejmowana na rynku deweloperskim oraz budowanie pozycji marki również w obszarze zarządzania nieruchomościami i spółkami zależnymi.
Najnowszą inwestycją Grupy jest Osiedle PasteLove w Grodzisku Mazowieckim. Projekt Grodzisk Mazowiecki w swojej współpracy obejmują FS Nieruchomości SA i Waryński S.A. Grupa Holdingowa. Celem współdziałania będzie zagospodarowanie terenu 48 tys. mkw. należącego do FS Nieruchomości domami jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej. Zakładamy budowę 84 lokali mieszkalnych o różnych typach zabudowy. Pierwszy etap inwestycji zaplanowany jest na trzeci kwartał 2017 roku, a zakończenie całości realizacji na pierwszy kwartał 2020 roku.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W ofercie zawsze mieliśmy zróżnicowane lokale. Od segmentu popularnego do apartamentów i nie planujemy w najbliższym czasie zmieniać tej polityki. Typ oferowanych w danym momencie nieruchomości jest raczej podyktowany możliwościami realizacji danego przedsięwzięcia. W ostatnim czasie zauważamy znaczne wydłużenie i skomplikowanie procesu przygotowawczego do rozpoczęcia budowy inwestycji, zwłaszcza jeżeli chodzi o uzyskiwanie potrzebnych decyzji administracyjnych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Od początku działalności deweloperskiej stawiamy na rozwój wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego. Na razie nie planujemy wkraczać w inny obszar działalności, jak również wychodzić z inwestycjami poza granice Warszawy. Chociaż w przyszłości nie możemy tego wykluczyć. Cały czas firma prężnie się rozwija. Obecnie skupiamy się przede wszystkim na pozyskiwaniu nowych gruntów w atrakcyjnych miejscach Warszawy pod kolejne projekty wielorodzinne. Obserwujemy jednak zainteresowanie odbiorcy bardziej kameralnymi budynkami, więc być może w nasze portfolio wpiszemy wkrótce również inwestycje z segmentu domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Rozpatrujemy/analizujemy budowę aparthotelu w miejscach, w których nie jest przewidziane budownictwo mieszkaniowe. W Krakowie, do którego co roku przybywa ponad 10 milionów turystów, krótkoterminowy najem apartamentów może być interesującą działalnością. Poza tym, od 2-3 lat stawiamy na inwestycje w atrakcyjniejszych lokalizacjach, usytuowane jak najbliżej centrum miasta i zapewniające doskonałą komunikację.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
 

 
Atrakcyjność warszawskich biurowców podnoszą lokowane w nich luksusowe restauracje i kluby
Dobry adres, ciekawe rozwiązania architektoniczne, techniczne, czy ekologiczne w biurowcu to za mało by obiekt był konkurencyjny na dzisiejszym rynku. Firmy nie przyciągną najlepszych pracowników, jeśli młodzi ludzie w miejscu pracy nie będą mogli czuć się tak dobrze, jak w domu i nie będą chcieli chętnie w nim pozostawać także poza godzinami pracy. Dlatego, obok parametrów technicznych i oferowanych udogodnień ważna jest realna funkcjonalność budynków, w tym również tzw. czynniki miękkie.

Najemcy oczekują w obrębie obiektu rozwiniętej oferty gastronomicznej i usługowej, a także sportowo-rekreacyjnej. Chętniej decydują się na wynajem w budynkach, w których można dobrze zjeść, spotkać się, czy zrelaksować. Najlepiej też, jeśli pracownicy mogą na terenie kompleksu załatwić drobne sprawy i zrobić podstawowe zakupy.

Biurowiec miejscem spotkań

Odpowiednio zaprojektowany obiekt musi stwarzać dobre warunki do spotkań, nie tylko biznesowych, ale także tych odbywających się w mniej oficjalnej atmosferze. Stąd deweloperzy chętnie lokują teraz w biurowcach dobre kluby fitness i ekskluzywne lokale gastronomiczne, które niejednokrotnie stają się wizytówkami budynków. Obok stref konferencyjnych i przestrzeni coworkingowych, w prestiżowych obiektach biurowych coraz liczniej aranżowane są wysokiej klasy restauracje, renomowane kawiarnie i siłownie, a nawet luksusowe night kluby.

O rosnącej roli gastronomii w kompleksach biurowych mówi Hubert Biarda, Senior Leasing Consultant w firmie doradczej Walter Herz. - Właściciele restauracji, kawiarni i klubów to grupa najemców, która coraz mocniej zaznacza swoją obecność w segmencie biurowym. Gastronomia ma już znaczący udział w generowaniu popytu na powierzchnię na rynku warszawskim – informuje Hubert Biarda.

Restauracja w biurowcu wyzwaniem aranżacyjnym
- Po operatorach fitness, którzy dziś już standardowo lokują kolejne kluby w budynkach biurowych, przyszedł czas na ekskluzywne lokale gastronomiczne. Teraz wyraźnie widać znacznie większe niż kilka lat temu zainteresowanie właścicieli renomowanych placówek gastronomicznych lokalizacjami w biurowcach. Atrakcyjne obiekty w lokalizacjach high-streetowych zapewniają stałą ilość klientów wewnątrz samego budynku, a także dużą liczbę gości z zewnątrz – wyjaśnia przedstawiciel Walter Herz.

Hubert Biarda przyznaje jednak, że zaaranżowanie restauracji, czy klubu w biurowcu jest dużym wyzwaniem, przede wszystkim technicznym. – W przypadku gastronomii wymagane jest zapewnienie odpowiedniej ilości nawiewanego i wywiewanego powietrza, doprowadzenia do lokalu określonego zasilania, zapewniającego możliwość podłączenia specjalistycznych urządzeń, których montaż wymaga także często przewiertów przez strop. Istotna jest również uprzednia kontrola możliwości uzyskania zgody na sprzedaż alkoholu, czy dokonanie wcześniejszej analizy pod kątem odbioru przez Sanepid – wymienia ekspert Walter Herz.

Zaznacza, że nie we wszystkich budynkach możliwe jest przygotowanie odpowiedniej powierzchni pod gastronomię, a cały proces aranżacji wymaga dużego zaangażowania i współpracy z różnymi specjalistami.

Lunch z widokiem miasta z lotu ptaka

Specjalista zauważa, że branża gastronomiczna wykazuje duże zainteresowanie, nie tylko lokalami usytuowanymi na parterze, ale również powierzchniami położonymi na najwyższych piętrach w budynkach z uwagi na panoramiczne widoki, jakie zapewniają.

Doradca Walter Herz wspomina pierwszy w Polsce roof-top bar - The View z tarasem widokowym i panoramą 360 stopni na odkrytym dachu położonym na wysokości 122 metrów, który został otwarty w warszawskim budynku Spektrum Tower. – Doradzaliśmy przy wynajmie powierzchni pod ten jeden z najpopularniejszych dziś w Warszawie klubów, który usytuowany jest na dwóch poziomach na powierzchni około 1000 mkw. Projekt wymagał rozwiązania wielu technicznych łamigłówek i zdobycia licznych pozwoleń, zważywszy na to, że wcześniej była tam płyta lądowiska – mówi Hubert Biarda.

Także lokale certyfikowane przez Michelina

Przykładem udanej symbiozy budynku biurowego z luksusową gastronomią zdaniem specjalisty jest także restauracja Fat Buddha Restaurant and Lounge, mieszcząca się w zabytkowej kamienicy biurowej przy ulicy Mazowieckiej 2/4 w Warszawie. – To kolejna spektakularna realizacja, w przypadku której mieliśmy okazję zarządzać kompleksowym procesem wdrożenia. Aranżacja dwupoziomowej restauracji, zajmującej powierzchnię około 800 mkw., wymagała sprawnego planowania, przygotowania i koordynacji prac wielu podwykonawców – tłumaczy przedstawiciel Walter Herz.

Wśród ciekawych przykładów mariażu gastronomii i segmentu nieruchomości biurowych w Warszawie Hubert Biarda wymienia m.in.: The Place Food&Events, STIXX Bar & Grill i Wabu Sushi Bar & Japanese Tapas w Warsaw Spire, Der Elephant w biurowcu przy Placu Bankowym, posiadająca gwiazdkę Michelina Senses Restaurant w budynku Senator i Halę Koszyki.


Autor: Walter Herz
 

 
Czy latem sprzedaż mieszkań wyhamowała? Jakie było zainteresowanie zakupem w porównaniu z ubiegłorocznym sezonem letnim? Czy nabywcy korzystali z letnich promocji? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Okres wakacyjny nigdy nie był okresem słabszym sprzedażowo. Wręcz przeciwnie, w okresie urlopowym zwyczajnie mamy więcej czasu, aby zająć się takimi sprawami, jak poszukiwanie mieszkania. Potwierdzają to również dane z rynku. Jeśli spojrzymy na podsumowania kwartalne na rynku pierwotnym można zauważyć trend, w którym sprzedaż w trzecim kwartale nieznacznie przewyższa wyniki uzyskane w drugim kwartale roku.
Nie zmienia to faktu, iż największy popyt notowany jest w IV/I kwartale, czego również można spodziewać się w tym i przyszłym roku. Jest to spowodowane m.in. zmianą wysokości wkładu własnego, chęcią zainwestowania wolnych środków przed upływem okresu rozliczeniowego, obawami co do zmian polityki kredytowej. W tym roku, podobnie jak w zeszłym, spore znaczenie będzie miało uwolnienie ostatniej puli środków w ramach rządowego programu MdM.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

W pierwszym kwartale tego roku ustanowiliśmy historyczny rekord sprzedaży mieszkań, a przypomnijmy, że firma obchodzi właśnie 40-lecie istnienia. W drugim kwartale br. utrzymaliśmy sprzedaż na wysokich poziomach. Wyniki za trzeci kwartał dopiero poznamy, ale w bieżącym roku okres wakacyjny nie spowodował spadku zainteresowania klientów naszymi mieszkaniami. Promocje, jakie oferujemy są przypisane do konkretnych inwestycji i nie mają związku z porą roku.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W okresie wakacji sprzedaż nie zwolniła tempa. Wręcz przeciwnie. W naszej gdańskiej inwestycji Wolne Miasto obserwujemy zainteresowanie, jakiego nie było jeszcze nigdy w historii firmy. Wydaje się, że każdy kolejny rekord jest tym ostatnim w cyklu, a okazuje się że bijemy kolejne rekordy sprzedaży.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

To już trzeci rok, w którym obserwujemy wzmożony ruch klientów w trzecim kwartale roku. Oferta obejmująca 1500 mieszkań w połączeniu z atrakcyjnymi rabatami sprawia, że zainteresowanie wrocławian zakupami utrzymuje się na wysokim poziomie. Wybierając w sierpniu jedno z naszych mieszkań klienci mogą otrzymać sprzęt AGD w prezencie, indywidualny projekt wnętrza, system smart dom lub wakacje na Maderze.

Część z naszych nieruchomości objęta jest również promocją „mieszkaj rok bez czynszu”, która zwalnia z opłat czynszowych przez pierwszy rok korzystania z mieszkania. Na duże zainteresowanie zakupami w trakcie wakacji wpływ miało również uruchomienie nowej transzy z programu Mieszkanie dla Młodych, co pobudziło sprzedaż na osiedlach takich jak Forma, Cztery Pory Roku, czy Na Ustroniu.

Klienci mogą również liczyć na promocje cenowe po zakupie mieszkania. Rozwijany przez nas Klub Klienta Zadomowieni oferuje rabaty do 30 proc. na produkty i usługi związane z urządzaniem i aranżacją mieszkania oraz zniżki na kulturę, rekreację, rozrywkę w mieście. Obecnie współpracuje z nami ponad 60 partnerów.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zainteresowanie klientów utrzymuje się na porównywalnym poziomie, jak w tym samym okresie roku ubiegłego. Wakacje to czas, kiedy proces decyzyjny związany z zakupem mieszkania wydłuża się ze względu na urlopy potencjalnych klientów. W okresie wakacyjnym nasza oferta sprzedażowa pozostaje bez zmian.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
W większości naszych inwestycji poziom sprzedaży w czasie wakacji nie spada. Część klientów wykorzystuje urlop na poszukiwania mieszkań. Promocje dotyczą wybranych lokali w poszczególnych inwestycjach. W Aura Park w warszawskim Wilanowie to rodzinne miejsce parkingowe w cenie pojedynczego. W Aura Sky na Gocławiu oferujemy letnie rabaty do 35 tys. zł. W Aura Garden na warszawskiej Białołęce mamy stałą, bardzo atrakcyjną ofertę cenową.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Porównując obecne i ubiegłoroczne wakacje można śmiało stwierdzić, że tegoroczny lipiec był zdecydowanie lepszym miesiącem. Wszystko za sprawą uruchomienia dodatkowej puli dofinansowań w MdM. Sierpień jest natomiast miesiącem urlopów, ponieważ obserwujemy, że ofertę Wawel Service przeglądają osoby przebywające m.in. w nadmorskich miejscowościach.
Na początku wakacji uruchomiliśmy akcję lato korzyści, w której na naszych klientów czekały atrakcyjne promocje. Niestety, lato powoli dobiega końca, co jednak nie znaczy, że nabywcy nie mogą liczyć na konkurencyjne oferty i rabaty.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wakacje to dla wielu deweloperów sezon ogórkowy. W naszej ofercie znajdują się jednak dwa bardzo udane, etapowane, warszawskie projekty Kolska od Nowa i Apartamenty Marymont, których dynamika sprzedaży nie zwalnia nawet w sezonie urlopowym. Ponadto, na przełomie czerwca i lipca br. uruchomiliśmy sprzedaż mieszkań w długo oczekiwanym, nowym projekcie Człuchowska Bemowo. Mamy więc sporo pracy i jesteśmy zadowoleni z wyników w ostatnich tygodniach.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Już od kilku lat w sezonie wakacyjnym odnotowujemy największą sprzedaż, szczególnie w lipcu. Ten rok jak dotąd wypada najlepiej ze względu na bardzo dużą popularność drugiego etapu inwestycji Apartamenty Wielicka. Promocję oferujemy w pierwszym, oddanym do użytkowania etapie projektu, w którym obniżyliśmy znacząco ceny ostatnich mieszkań.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W czasie letnich miesięcy popyt nadal utrzymuje się na stabilnym poziomie. Wiele osób decyduje się na zakup inwestycyjny w związku ze zbliżającym się rokiem akademickim. Niskie stopy procentowe skłaniają inwestorów indywidualnych do przenoszenia oszczędności z lokat bankowych na rynek mieszkaniowy. Sprzyja nam również dostępność kredytów, a także w dalszym ciągu niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe.
Obecnie oferujemy klientom rodzinne mieszkania trzypokojowe o świetnych układach z gotową łazienką w cenie lokalu, które dostępne są w osiedlu Lokum di Trevi położonym we wrocławskich Krzykach, w pobliżu Parku Wschodniego. Tego typu udogodnienia dostępne są również w krakowskim osiedlu Lokum Vista.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Sytuacja ekonomiczna sprzyja rozwojowi rynku nieruchomości. Sprzedaż jest stabilna, okres wakacyjny nie powoduje zmniejszenia popytu na dobrze zaprojektowane mieszkania w kolejnych etapach warszawskich inwestycji Miasto Wola i Stacja Kazimierz.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jeśli chodzi o realizowaną przez nas w Warszawie inwestycję Apartamenty Krasińskiego II, okres wakacyjny nie wpłynął znacząco na zmniejszenie sprzedaży. Projekt został właśnie zakończony i uzyskaliśmy decyzję zezwalającą na użytkowanie budynku. Możliwość zakupu wybudowanego mieszkania znacząco wpływa na decyzję potencjalnych nabywców, a w ofercie znajdują się już ostatnie lokale. Jesteśmy zatem w sytuacji, która nie wymaga stosowania dodatkowych instrumentów w postaci promocji. Naszą wizytówką jest gotowy produkt, który sprzedaje się sam.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Nie zawsze okres wakacyjny to czas, w którym sprzedaż mieszkań zwalnia swoje tempo. Obserwujemy, że klienci często wykorzystują cześć swojego wakacyjnego urlopu właśnie na poszukiwanie mieszkań. W tym roku w lipcu odnotowaliśmy podobny poziom sprzedaży, jak w roku ubiegłym. Z kolei sierpień wypada lepiej niż rok temu. Klienci mogą skorzystać z letnich promocji w inwestycji Monte Verdi w warszawskiej dzielnicy Włochy, gdzie oferujemy 50 proc. rabatu przy zakupie dwóch miejsc postojowych w garażu podziemnym. Specjalne promocje przygotowaliśmy też w inwestycji Krasińskiego 58 na Żoliborzu i Na Sokratesa w dzielnicy Bielany.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Zdecydowanie nie odczuwamy spowolnienia sprzedaży i nie stosujemy żadnych letnich promocji. Nasze inwestycje są na tyle ciekawe, że cieszą się powodzeniem niezależnie od pory roku.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Rekord bije rekord. Tak w skrócie można opisać polski rynek nowych mieszkań
Duże ożywienie na rynku deweloperskim w naszym kraju trwa już od czterech lat. Deweloperzy regularnie wyznaczają kolejne rekordy. W pierwszej połowie tego roku poprawili wynik sprzedażowy o jedną czwartą w porównaniu do rezultatu zeszłorocznego. Popyt na nieruchomości jest olbrzymi i stale rośnie. Pomimo rekordowo dużej produkcji firmy nie nadążają z zaspokajaniem bieżących potrzeb.
Od początku tego roku deweloperzy wystąpili o pozwolenia na budowę prawie 40 proc. mieszkań więcej niż w tym samym czasie rok temu, podbijając o 20 tys. mieszkań ostatni rekord, odnotowany w 2007 roku.
Coraz większa produkcja mieszkań
W ciągu siedmiu pierwszych miesięcy br. prawie o jedną trzecią wzrosła także ilość rozpoczętych przez deweloperów budów w ujęciu rok do roku. Rekordowe są również statystyki GUS, mówiące o liczbie lokali oddawanych do użytkowania, których ilość rośnie regularnie od dwóch lat. Od stycznia do lipca br. oddanych zostało o 10 proc. mieszkań więcej niż w tym samym czasie przed rokiem.
Duży wpływ na rynkową hossę, jakiej możemy się dziś przyglądać, ma poziom stóp procentowych, wpływający na niskie oprocentowanie kredytów i wywołujący nierentowność lokat bankowych. Stąd, zwiększa się liczba inwestorów kupujących mieszkania z przeznaczeniem na wynajem, których aktywność nigdy dotąd nie była tak duża. Ta grupa nabywców, lokując kapitał w nieruchomości, najbardziej podbija sprzedaż. Według danych NBP, w minionych kwartałach w siedmiu największych miastach w kraju gotówką finansowane było 65–70 proc. wszystkich zakupów na rynku deweloperskim. Nabywców, którzy nie korzystają z kredytu jest teraz trzy razy więcej niż pięć lat temu.
Rośnie zainteresowanie kredytami
Inwestowaniu w nieruchomości sprzyja dobra sytuacja makroekonomiczna i gospodarcza w naszym kraju, generująca niskie bezrobocie i wzrost zarobków. Zapotrzebowanie na mieszkania w Polsce jest wciąż bardzo duże, rynek jeszcze długo nie zostanie nasycony.

Zwiększony popyt to przede wszystkim efekt wyżu demograficznego lat 80-tych. Pokolenie dzisiejszych trzydziestolatków zdołało już osiągnąć zdolność kredytową i zgromadzić oszczędności. Do zakupu mieszkań wiele osób mobilizują też dopłaty oferowane w programach rządowych. Zwiększa się również liczba obcokrajowców inwestujących na polskim rynku.

Skalę popytu świetnie obrazuje sytuacja na rynku kredytowym. W pierwszym półroczu br. sprzedaż kredytów hipotecznych wzrosła o 12,7 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, do 23,9 mld zł, co znacznie przerosło oczekiwania banków. Spodziewały się w tym roku zbliżonych rezultatów do notowanych w latach 2015 i 2016, w których zobowiązania zaciągnięte na mieszkania zamykały się kwotą ok. 39,5 mld zł. Wynik osiągnięty w pierwszej połowie br. sugeruje, że w tym roku szykuje się najlepszy rezultat od 2011 roku, kiedy sprzedaż hipotek sięgnęła 49,2 mld zł.

Micro-apartamenty dla inwestorów z niskim budżetem
Największym powodzeniem na rynku cieszą się małe i niedrogie mieszkania. Deweloperzy deklarują także, że w miarę jak zwiększa się zasobność portfeli Polaków, rośnie również zainteresowanie większymi mieszkaniami i apartamentami budowanymi w atrakcyjnych lokalizacjach. Przeprowadzają się do nich coraz liczniej osoby, które zmieniają mieszkanie by poprawić swoje warunki życia.
Według obliczeń analityków, którzy wzięli pod uwagę średnie ceny mieszkań i zarobki w poszczególnych miastach, w najkrótszym czasie można zarobić na mieszkanie w Katowicach, a najdłużej trzeba na nie pracować w Krakowie i Warszawie. Niemniej także na rynku warszawskim, gdzie stawki należą do najwyższych w kraju, można znaleźć oferty przygotowane dla osób, które chcą zainwestować w mieszkanie, a nie dysponują dużym budżetem.
W projektach zlokalizowanych w centralnych obszarach miasta deweloperzy oferują niewielkie metrażowo lokale, które nie wymagają dużej inwestycji, a są idealne pod wynajem. W inwestycji Studio Centrum na warszawskim Muranowie można kupić na przykład mikro-apartament dysponując kwotą 180 tys. zł.
Specjalnie dla klientów inwestycyjnych w budynku o podwyższonym standardzie z recepcją przy ulicy Pawiej zaprojektowane zostały kompaktowe lokale o funkcjonalnym rozkładzie o średniej powierzchni 25 mkw. Dzięki odpowiedniemu układowi konstrukcyjnemu ścian nośnych budynku możliwe jest również dowolne łączenie mikro-apartamentów i późniejsze ich dzielenie. A zakup lokalu na firmę pozwala na korzystne rozliczenie podatku od zakupu i wykończenia nieruchomości.

Popyt dużo większy niż w boomie sprzed dekady, ale ceny stabilne

Wciąż najchętniej kupowane są lokale w stanie deweloperskim. Ale ze względu na rosnącą liczbę klientów nabywających mieszkania pod wynajem, deweloperzy poszerzają ofertę pod klucz. W największych firmach korzysta z niej co trzeci nabywca nieruchomości.

W porównaniu z boomem z 2007 roku sprzedaż mieszkań jest teraz nieporównywalnie większa, a mimo to ceny nie rosną w takim tempie, jak przed dekadą, a notują tylko niewielkie wzrosty. Ogromny popyt potęguje produkcję, ale nowa oferta jest na bieżąco wchłaniana przez rynek. Popyt równoważy podaż, a ceny pozostają stabilne. I nie ma poważnych przesłanek, żeby w najbliższym czasie sytuacja na rynku mieszkaniowym miała ulec zmianie.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Ile lat mają najmłodsze osoby kupujące mieszkania deweloperskie? Na jakie lokale decydują się najczęściej? Co najbardziej liczy się dla nich przy wyborze? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Wśród naszych nabywców zdarzają się także osoby niepełnoletnie. Wtedy zazwyczaj zakup finansują rodzice, chcąc zapewnić dzieciom mieszkanie na okres studiów lub na start w samodzielne życie. W przypadku takich transakcji klienci decydują się na zakup małych mieszkań jedno i dwupokojowych.
W zdecydowanej większości naszymi klientami są osoby w wieku 30-35 lat nabywające nieruchomości dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych oraz osoby w przedziale wiekowym 35-45, kupujące lokale pod inwestycję lub zmieniające mieszkanie na większe.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Nasi klienci to ludzie świadomi swoich wyborów, potrafiący docenić wszystkie zalety inwestycji realizowanych przez Polnord. Dotyczy to także osób dwudziestokilkuletnich, które należą do najmłodszych nabywców mieszkań w budowanych przez nas osiedlach. Największą popularnością wśród tych osób cieszą się mieszkania dwu i trzypokojowe.
Wbrew pozorom młode osoby rzadko decydują się na zakup kawalerek. Bardzo ważnym kryterium wyboru dla takich klientów jest lokalizacja. Zależy im na łatwym dostępie do centrów miast, gdzie prowadzą życie towarzyskie i zawodowe, ale chcą też mieszkać w bliskim sąsiedztwie terenów zielonych, gdzie można aktywnie uprawiać sport. Młode osoby zwracają także uwagę na estetykę osiedla i nowoczesną architekturę. Decydując się na zakup mieszkania chcą mieć pewność, że otoczenie, w którym zamieszkają będzie atrakcyjne wizualnie.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Nasi najmłodsi klienci to osoby prowadzące aktywny tryb życia w wieku około 20-25 lat. Oferta, która skierowana jest do tej części klientów to osiedla z bogatą bazą rekreacyjną obejmującą własne boiska, kluby fitness, czy siłownie na powietrzu.
Ta grupa osób poszukuje mieszkań umożliwiających uzyskanie rządowych dopłat, które można znaleźć m.in. w osiedlu Młodnik, Forma, Księżno i Cztery Pory Roku. Decyzja o zakupie mieszkania często wiąże się z przeprowadzką do nowego miasta, dlatego zainteresowaniem cieszą się układy dwu i trzypokojowe o kompaktowym metrażu. Ceny takich lokali w naszych, wrocławskich inwestycjach zaczynają się od 197 tys. zł.
Klienci zwracają również uwagę na możliwość wydzielenia osobnej kuchni, co w przypadku późniejszego wynajmu pomieszczeń w lokalach pozwala wszystkim domownikom wygodnie korzystać z mieszkania. Miejsce pracy i nauki klientów determinuje zwykle lokalizację, na jaką się decydują. Sprawny dojazd zarówno autem, jak i komunikacją miejską do najczęściej odwiedzanych punktów miasta jest ważnym aspektem przy podejmowaniu decyzji.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nasi najmłodsi klienci to zwykle młode małżeństwa w wieku 28-32 lat, które właśnie założyły rodzinę i poszukują pierwszego mieszkania. Zdarzają się młodsi klienci, nawet 19-latkowie, ale takich nabywców jest kilkunastu rocznie. Głównym kryterium wyboru jest cena i lokalizacja. Najczęściej decydują się na mniejsze lokale, np. kawalerki. Klienci, którzy mają już dzieci zwykle wybierają mieszkania dwupokojowe, ale ze względu na finanse najbardziej interesują ich mniejsze metraże, tj. lokale o powierzchni 35-40 mkw. Taką ofertę mamy na osiedlu Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce. Przy zakupie mieszkań można skorzystać z dopłat w programie MdM.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Nasz najmłodszy klient urodził się w grudniu 1995 roku. Osoby dwudziestokilkuletnie poszukują mieszkań jedno lub dwupokojowych. Często jest to decyzja podejmowana wspólnie z rodzicami, którzy wspierają finansowo swoje dzieci. Decyduje cena i lokalizacja. Najmłodsi klienci, którzy wybierają lokale w segmencie najtańszych mieszkań mają około 25 lat. Zakładają rodzinę i poszukują mieszkania dwu lub trzypokojowego. Tu zdecydowanie najważniejsza jest cena.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najmłodsi nasi klienci mają dwadzieścia kilka lat. Mieszkania kupują najczęściej przy wsparciu rodziców, którzy wychodzą z słusznego założenia, że lepiej kupić dziecku mieszkanie niż płacić za wynajem. Taka sytuacja dotyczy najczęściej studentów lub osób rozpoczynających pracę w innym mieście. Wielu młodych klientów wywodzi się właśnie z grupy ludzi migrujących do większych miast. Takie osoby cenią sobie szybkość dotarcia do pracy, czy uczelni więc podstawowym kryterium jest lokalizacja. Zwykle decydują się na najmniejsze mieszkania, pozwalające na usamodzielnienie. Znaczenie ma też układ lokalu, bo często planują dzielić mieszkanie ze współlokatorem, żeby obniżyć koszt utrzymania nieruchomości. Wybierają więc przeważnie lokale z oddzielnymi pokojami i kuchnią.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Znaczącą grupą naszych klientów są osoby młode, pomiędzy 25 a 30 rokiem życia, które niedawno ukończyły studia, podejmują pierwszą pracę i wchodzą w dorosłe życie. Zdarzają się także klienci młodsi, czasem nawet tuż po osiemnastych urodzinach, które przy wsparciu finansowym rodziców, czy dziadków, wybierają swoje pierwsze własne M2. Najczęściej decydują się na nieduże lokale jedno lub dwupokojowe. Wybierając mieszkanie zainteresowani są przede wszystkim dogodną lokalizacją, sprawną komunikacją z innymi dzielnicami Warszawy oraz sąsiedztwem placówek handlowo-usługowych.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Nasi najmłodsi klienci to przeważnie osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie. Coraz częściej są to młodzi ludzie tuż po osiągnięciu pełnoletniości, którzy nabywają lokum w związku z rozpoczęciem studiów w Warszawie. Takie zakupy są zazwyczaj współfinansowane przez rodziców. Klienci z tej grupy wybierają najczęściej mieszkania dwupokojowe lub kawalerki. Warto jednak zaznaczyć, że największą grupę kupujących mniejsze mieszkania, w szczególności dwupokojowe, wciąż stanowią nabywcy inwestycyjni.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Najmłodsi klienci to osoby wieku około 24-25 lat, które skończyły studia. Wielu z nich to młodzi ludzie, którzy dostają pracę w korporacji, podpisują umowy na czas nieokreślony i tym samym zyskują zdolność kredytową. W zdecydowanej większości decydują się na mieszkania dwupokojowe. Chętnie wybierają inwestycje przy ulicy Krygowskiego na krakowskich Klinach, ze względu na sąsiedztwo dużych międzynarodowych firm, a także dobre skomunikowanie z innymi dzielnicami miasta i konkurencyjne ceny.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Najmłodsi nabywcy mieszkań w realizowanych przez nas inwestycjach to osoby w wieku 25 lat. Często są to młode pary lub młode małżeństwa, dla których jest to pierwsze własne mieszkanie, kupione częściowo ze środków własnych, a częściowo z zaciągniętego kredytu. Osoby w przedziale wiekowym 25-34 lat mają zwykle w planach powiększenie rodziny, co determinuje zakup nieruchomości o konkretnej liczbie pomieszczeń.
Do grona młodych nabywców mieszkań możemy zaliczyć również absolwentów uczelni oraz studentów, którym mieszkanie kupili rodzice. W tych przypadkach czynnikiem decydującym jest chęć bycia „na swoim“ i wyeliminowanie kosztów wynajmu mieszkania.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Wśród naszych najmłodszych klientów zdarzają się nawet osoby niepełnoletnie, które zwykle reprezentują rodzice. Przeważnie są to przyszli studenci. Najważniejsza dla nich niska cena i jak największa ilość pokoi przy niewielkim metrażu. Dla takich nabywców istotny jest również niski koszt utrzymania mieszkania i możliwość wynajęcia wolnych pokoi współlokatorom, dzięki czemu inwestycja jest bardziej opłacalna.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nasi najmłodsi klienci to osiemnastolatkowie. Interesują ich głównie małe mieszkania, ale w doskonałej lokalizacji. To młodzi, dynamiczni ludzie, prowadzący bogate życie towarzyskie i preferujący mieszkania, z których sprawnie można dojechać do centrum miasta i w popularne miejsca, które w Krakowie najbardziej tętnią życiem.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl