• Wpisów:440
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:9 dni temu
  • Licznik odwiedzin:5 688 / 1880 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Jaką formę promocji firmy budujące mieszkania uważają za najbardziej skuteczną? Jak i gdzie deweloperzy promują swoją ofertę sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
Bez wątpienia najbardziej efektywna, także kosztowo, jest dziś reklama w internecie, gdzie dostępnych form promocji jest bardzo wiele. Począwszy od reklamy na portalach nieruchomościowych, AdWords, reklamach banerowych, marketing automation, RTB, kończąc na artykułach sponsorowanych i mailingach.
W ostatnim czasie na znaczeniu zyskało odpowiednie przygotowanie strony internetowej, która dawno już przestała być tylko źródłem informacji, zachęty do kontaktu, a zaczęła pełnić formę interaktywnej platformy do komunikacji z klientem, gdzie wykorzystywany jest z powodzeniem np. live chat. Takie rozwiązania związane z komunikacją bezpośrednią znajdują coraz szerszą rzeszę odbiorców ze względu na wygodę oraz szybkość uzyskania informacji.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Stawiamy przede wszystkim na działania on-line. Możliwości mierzenia działań, informacji na temat preferencji naszych klientów oraz wchodzenie w interakcje z użytkownikami postrzegamy jako największe atuty prowadzenia działań marketingowych w sieci. Marketing internetowy pozwala nam szybko dotrzeć do poszukujących wygodnych mieszkań z nowymi promocjami, takimi jak „Śpij na kasie”, w której klienci otrzymują premię w wysokości 4000zł za każdą sypialnię w zakupionym mieszkaniu. Reklamy w mediach społecznościowych, czy wyszukiwarce dają nam pewność, że najnowsza oferta szybko trafi do zainteresowanych nieruchomościami wrocławian.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Najbardziej skuteczna jest realizacja różnych działań promocyjnych równolegle. Marketing internetowy ma dla nas ogromne znaczenie, ponieważ internet jest kanałem komunikacji, dzięki któremu możemy bardzo szybko dotrzeć do potencjalnych klientów. E-mailing, social media, w których zamieszczamy wszelkie informacje o promocjach i inwestycjach, a także SEO, SEM, e-PR, czy landing page to doskonałe narzędzia wspierające promocję naszych inwestycji. Odpowiednio wypozycjonowana strona internetowa daje nam gwarancję, że informacja trafi do interesującej nas grupy odbiorców. Na wizerunek firmy pracują także reklamy outdoorowe, spoty radiowe, ogłoszenia prasowe i telewizyjne. Dobrym rozwiązaniem są również Dni otwarte na terenie osiedli, podczas których klienci mogą liczyć często na preferencyjne warunki zakupu.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper S.A.
Do promocji naszych osiedli wykorzystujemy wiele kanałów marketingowych. Uważamy, że trzeba docierać do klientów za pomocą różnorodnych źródeł i form przekazu. Najskuteczniejsze i najbardziej popularne są obecnie kampanie internetowe. Korzystamy także z prezentacji na portalach nieruchomości, jesteśmy obecni w mediach społecznościowych, tworzymy materiały fotograficzne i filmowe. Nie zapominamy też o tradycyjnych reklamach w prasie, czy na billboardach oraz na innych nośnikach reklamowych w przestrzeni publicznej jak np. tramwaje i rowery miejskie.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Staramy się bardzo indywidualnie podchodzić do naszych projektów i doboru narzędzi promocyjnych. Jest to uzależnione między innymi od sytuacji na rynku i grupy celowej projektu.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Standardem jest dzisiaj obecność w internecie, dobra widoczność w wynikach wyszukiwania w wyszukiwarkach, a także promocja w portalach społecznościowych, szczególnie na Facebooku. Indywidualny profil prowadzony w tym serwisie znacząco wspomaga sprzedaż, podobnie jak kanał w Youtube. Jedną z tradycyjnych, ale wciąż nie tracących na znaczeniu form wsparcia sprzedaży są targi mieszkaniowe. Przywiązujemy też dużą wagę do budowania trwałych, partnerskich relacji z klientami poprzez programy lojalnościowe premiujące rekomendacje i polecenia. Wychodzimy z założenia, że nie ma lepszej reklamy dla firmy niż klient, który jest zadowolony z dokonanego zakupu.
Marta Kasprzak, menadżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
W zależności od tego, czy chcemy trafić do inwestorów, czy do osób, które planują nabyć mieszkanie do zamieszkania dla siebie lub dla kogoś z rodziny wykorzystujemy różne kanały komunikacji. Od uczestnictwa w targach mieszkaniowych, poprzez publikacje w prasie popularnej i branżowej, po prowadzenie angażujących profili w mediach społecznościowych, nie zaniedbujemy żadnej formy promocji i nie jesteśmy skłonni wyróżniać żadnej z nich.
Izabela Woźnica-Letka z zielonogórskiego biura sprzedaży EBF Development

Od lat korzystamy z kilku form promocji. Dzięki czemu możemy trafić do szerszej grupy potencjalnych klientów. Wiadomości o nowych inwestycjach czy promocjach zamieszczamy, nie tylko na stronie internetowej, korzystamy też z usług radia i gazet. Kolejnymi skutecznymi kanałami są media społecznościowe, targi mieszkaniowe i Drzwi otwarte, które są już tradycją w naszej firmie. Zawsze tydzień po weekendzie targowym spotykamy się z naszymi klientami przy ulicy Jasielskiej w Poznaniu. To dla poszukujących mieszkań doskonała okazja by obejrzeć inwestycje i zapoznać się z ofertą.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Wszystkie nasze inwestycje promujemy przede wszystkim w internecie. Bardzo dobrze sprawdza się firmowa strona www oraz prezentacje na portalach branżowych. Poza tym, skuteczna jest także reklama w wyszukiwarkach internetowych. Ważne jest również dobre oznakowanie terenu inwestycji.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
Najbardziej efektywną formą promocji są obecnie naszym zdaniem szeroko pojęte działania w internecie.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Preferujemy działania w modelu efektywnościowym. Jeśli chodzi o internet, minimum w rozliczeniu typu CPC, a najchętniej w CPL. W obszarze naszych zainteresowań jest również niestandardowy outdoor. W naszej ocenie, jeden duży nośnik w dobrej lokalizacji działa znacznie lepiej niż kilka mniejszych, które łatwo przeoczyć. Ofertę prezentujemy także na targach mieszkaniowych.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży w firmie Profbud

Ze względu na silną konkurencję rynkową deweloperzy starają się wychodzić poza schemat i zaskakiwać klientów, by ich przyciągnąć. Nie jest to proste, szczególnie w dobie internetu i masowych kampanii promocyjnych. Kładziemy mocny nacisk na działania digitalowe. Ich wykorzystanie zależy oczywiście od założeń i efektów, które chcemy osiągnąć. Na szczególną uwagę zasługują te realizowane w social mediach. Promocja w mediach społecznościowych wiąże się z długofalowym procesem budowania własnej marki, a także rozpoznawalności wśród grup docelowych. Co istotne, kreatywne działania na Facebooku czy Instagramie pozwalają wygenerować dodatkowy ruch na stronie www.

Ciekawym zjawiskiem jest również coraz chętniej wykorzystywany przez deweloperów influencer marketing. Największym atutem tego narzędzia jest przede wszystkim autentyczność i wiarygodność. Skupiamy się nie tylko na działaniach sprzedażowych, ale również wizerunkowych, kierowanych do lokalnych społeczności. Przykładem jest nasza ostatnia akcja konkursowa Art Mural Challenge, której jesteśmy pomysłodawcą i mecenasem. Do konkursu zgłoszono ponad 100 kreatywnych prac, na które oddano ponad 12 tys. głosów. Zwycięski mural zostanie wykonany na kamienicy w okolicy naszej łódzkiej inwestycji Primo, zapewniając łodzianom dzieło sztuki w stylu street art.

Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments

Stawiamy na kilka form promocji, ponieważ chcemy trafić do jak najszerszego grona potencjalnych klientów. Informacje o aktualnych promocjach lub akcjach specjalnych, jak choćby o programie lojalnościowym zamieszczamy między innymi na naszej stronie www, portalach nieruchomościowych, w mediach społecznościowych i radiu. Targi mieszkaniowe to kolejny dobry sposób na promowanie naszych inwestycji. Podczas weekendu targowego mamy możliwość bezpośrednio porozmawiać z klientami i przedstawiać im ofertę dostępnych domów.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Najlepsze formy promocji to obecność w internecie, strona www, portale nieruchomościowe oraz udział targach mieszkaniowych. Jeśli chodzi o sposoby promocji oferty, popularnością wśród klientów cieszy się system płatności 10/90, komórka lokatorska w cenie mieszkania i rabat kwotowy za mkw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Aby być blisko naszych klientów staramy się wykorzystywać różne kanały promocji, zarówno te tradycyjne, jak i te związane z wciąż mocno rozwijającym się marketingiem internetowym. Nie ma jednej formy, którą uważalibyśmy za bezkonkurencyjną. Połączenie kanałów tradycyjnych z nowoczesnymi pozwala na zwiększenie zasięgu naszej oferty oraz dotarcie do szerokiego grona odbiorców.
W codziennych działaniach wykorzystujemy szeroko pojętą reklamę w internecie, zarówno płatną, jak i partnerską. Wysyłamy maile z bieżącymi informacjami do naszych klientów i szeroko wykorzystujemy kanał social media, czy też współpracujemy z ofertowymi portalami internetowymi. Z tradycyjnych źródeł reklamy wykorzystujemy katalogi, gdzie szczegółowo prezentujemy dane inwestycji, a także reklamy banerowe na budynkach i pojazdach komunikacji miejskiej.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Najlepszą formą promocji są dla nas polecenia naszych klientów. Widać to wyraźnie w naszych inwestycjach, w których do nowych mieszkań przeprowadzają się całe rodziny i znajomi naszych klientów. To efekt wysokiej jakość naszego budownictwa, a także utrzymania wysokich standardów obsługi. Wspieramy komunikację o realizowanych inwestycjach poprzez media społecznościowe, czy reklamę w internecie. Natomiast nasze osiedla nie cieszyłyby się takim zainteresowaniem gdyby nie były tak dobrze zaplanowane i zlokalizowane, co jest najlepszą wizytówką marki.

Autor: Dompress.pl
 

 
Jakie mieszkania wyprzedają się zaraz po rozpoczęciu sprzedaży w nowych inwestycjach? Sondę wśród firm deweloperskich przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
We wprowadzanych na rynek projektach klienci zdecydowanie najchętniej decydują się na zakup mniejszych mieszkań o atrakcyjnym układzie funkcjonalno-przestrzennym, których cena jest odpowiednio niska i dzięki temu atrakcyjna. Dynamika sprzedaży zależy jednak od lokalizacji. W projektach położonych w centrach miast jest większa, bo napędzana przez klientów inwestycyjnych, a mniejsza w inwestycjach oddalonych od centrum, gdzie dominującymi są zakupy dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W nowych inwestycjach najszybciej wyprzedają się mieszkania dwu i trzypokojowe o kompaktowym i średnim metrażu. Klienci poszukują ofert w preferowanej lokalizacji z dużymi ogródkami lub tarasami. Właścicieli szybko znajdują również mieszkania oferujące doskonały widok za oknem, jak mieszkania nad rzeką w inwestycji Słoneczne Stabłowice, czy tereny zielone w Róży Wiatrów. Równie ważna jak samo mieszkanie jest oferta danej inwestycji i jej bezpośredniej okolicy. Klienci zwracają uwagę na tereny spacerowe, rekreację, sklepy w okolicy, dostęp do przedszkoli, czy ośrodków zdrowia. A w przypadku osiedli społecznych, jak Olimpia Port czy Księżno, na boiska sportowe i lokale usługowe w obrębie osiedli.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Najszybciej sprzedają się mieszkania o powierzchni do 45 mkw. Klienci najczęściej poszukują kompaktowych mieszkań, w których mają do dyspozycji kilka pokoi na niewielkiej powierzchni. Nabywają je zarówno na własne potrzeby mieszkaniowe, jak i w celach inwestycyjnych, by czerpać zyski z wynajmu.
Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro S.A.
Największym zainteresowaniem cieszą się od zawsze lokale o mniejszych metrażach, kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Ten segment cieszy się niegasnącą popularnością ze względu na niskie ceny brutto nieruchomości. Obserwujemy też rosnące zainteresowanie większymi lokalami, trzy i czteropokojowymi.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
W tym przypadku od lat trendy są niezmienne. W nowych inwestycjach najszybciej sprzedają się mieszkania najmniejsze i te które przez klientów z różnych względów uważane są za najbardziej atrakcyjne. Mowa tu chociażby o najładniejszym widoku, układzie względem stron świata, czy układzie pomieszczeń. W pierwszej kolejności wyprzedają się mieszkania najbardziej atrakcyjne cenowo, czyli te o metrażu w przedziale od 30 do 40 mkw., którymi interesują się zarówno klienci inwestujący w mieszkania na wynajem, jak i osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie. Z oferty znikają obecnie również szybko duże mieszkania, nawet jeśli terminy ich przekazania koniec 2019 roku.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
W pierwszej kolejności sprzedawane są mieszkania najatrakcyjniej położone, nierzadko należące do najdroższych spośród oferowanych w danej inwestycji. Decydujące są tu unikatowe komponenty, takie jak: duży taras, wyjątkowa ekspozycja, przynależny ogródek, etc. Klienci nierzadko decydują się na wstępną rezerwację określonego domu lub mieszkania na długo przed oficjalnym rozpoczęciem sprzedaży pod warunkiem, że wybrana nieruchomość oferuje ponadstandardowe parametry.
Marta Kasprzak, menadżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Największym powodzeniem cieszą się mieszkania o małych metrażach, przeważnie są to kawalerki. To mieszkania, które najczęściej kupowane są przez inwestorów zainteresowanych późniejszym wynajmowaniem lokalu, liczących na uzyskanie możliwie najwyższej stopy zwrotu i dążących w związku z tym do zminimalizowania wydatków.
Agata Nowaczyk z poznańskiego biura sprzedaży EBF Development

W przypadku uruchomienia sprzedaży nowych projektów w Zielnej Górze, jako pierwsze wyprzedają się mniejsze lokale. Ten trend jest zauważalny od dłuższego czasu. Zakup tego typu mieszkań to dobre rozwiązanie dla singla, czy pary lub małżeństwa planujących dopiero powiększenie rodziny.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Największe zainteresowanie budzą małe, dwupokojowe lokale o powierzchni maksymalnie do 40 mkw. Taki rodzaj mieszkań sprzedaje się w pierwszej kolejności. Obserwujemy jednak od dłuższego czasu wzrost zainteresowania większymi lokalami trzy i dwupokojowymi o metrażu 45-50 mkw.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

Najszybciej sprzedają się mieszkania o niewielkim metrażu, kupowane często inwestycyjnie, kawalerki i mieszkania dwupokojowe o powierzchni do 35 mkw. oraz mieszkania trzypokojowe o powierzchni do 55 mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Z reguły w pierwszej kolejności w naszych, nowych projektach wyprzedają się nieduże mieszkania dwupokojowe wielkości od 35 mkw. do 42 mkw.
Lucyna Jarczyńska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Agrobex
Po rozpoczęciu sprzedaży w nowych projektach najszybciej wyprzedajemy kawalerki i małe mieszkania dwupokojowe.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W inwestycjach, w których oferujemy mieszkania nabywcy najchętniej wybierają lokale dwupokojowe o powierzchni 45-55 mkw.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper S.A.
Nasze nowe projekty zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem rynku. Różnorodna i szeroka oferta nowych inwestycji pozwala na wybór lokum jak najlepiej dostosowanego do oczekiwań kupujących. Tymi najbardziej rozchwytywanymi są kawalerki oraz mieszkania dwupokojowe o metrażach do 50 mkw. Takie lokale to świetny wybór na start, dla singli i par, a także dla inwestorów pod wynajem. Na ten typ mieszkań zawsze będzie zapotrzebowanie na rynku, dlatego to bezpieczna i pewna lokata kapitału. W ofercie posiadamy również mieszkania 3-4 pokojowe, które niezmiennie cieszą się bardzo dużym zainteresowanie klientów kupujących zarówno dla siebie, jak i w celach inwestycyjnych.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najszybciej wyprzedają się małe lokale o dużej atrakcyjności dla inwestorów lub też największe mieszkania, których w projektach jest relatywnie niewiele. Takie lokale są często poszukiwane przez wymagających klientów, chcących zamieszkać w danej lokalizacji, zainteresowanych komfortowymi nieruchomościami, odpowiadającymi ich potrzebom.
Agnieszka Jaworska-Goździewska, specjalista ds. komunikacji wewnętrznej i PR w Nickel Development
W przeważającej części realizowanych przez nas projektów największym zainteresowaniem w pierwszej fazie sprzedaży cieszyły się kawalarki i niewielkie mieszkania dwupokojowe. Inaczej sytuacja wyglądała w przypadku inwestycji klasy premium, gdzie uwaga kupujących koncentrowała się na apartamentach największych, najlepiej położonych względem stron świata, z najpiękniejszym widokiem i co za tym idzie najdroższych.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży w firmie Profbud
W naszych inwestycjach zdecydowanie największą popularnością cieszą się lokale z przynależnym ogródkiem, usytuowane na parterze, ale także te na najwyższych kondygnacjach. Takie lokale zazwyczaj mają największy metraż i co ważne – niesamowity widok, rozpościerający się na okolicę. Zachętą do zakupu takich mieszkań są również atrakcyjne rozwiązania designerskie, stanowiące wartość dodaną lokalu, jak ogrody dachowe, czy tarasy widokowe. Z tych ostatnich udogodnień mogą korzystać szczególnie mieszkańcy osiedla Stella na warszawskim Bemowie. To idealne miejsce dla wszystkich, którzy chcą nasycić wzrok niezwykłą panoramą Warszawy. Mieszkania na najwyższych piętrach nabywane są w pierwszej kolejności. Świadczy o tym wskaźnik sprzedanych lokali w naszych, nowych, warszawskich nieruchomościach Haven House i Ligia oraz łódzkim Primo, który wynosi łącznie 90 proc.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments

Po uruchomiania sprzedaży mieszkań w pierwszym i trzecim etapie osiedla Rodzinne Komorniki, spora część klientów pytała o domy położone w skrajnych segmentach, ponieważ oferują one największe działki. Ich metraż waha się od 220 do 370 mkw. Dodatkowo, dużym zainteresowaniem klientów cieszą się lokale objęte specjalną promocją.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
W pierwszych dniach sprzedaży często kupowane są lokale na cele inwestycyjne, tendencja skierowana jest ku mniejszym metrażom.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W zdecydowanie największej liczbie inwestycji jako pierwsze wyprzedają się przede wszystkim kawalerki. Cieszą one się popularnością wśród klientów, którzy poszukują mieszkania na własny użytek, ale także i tych którzy inwestują w nieruchomości na wynajem.
Co ciekawe, na równie wysokim poziomie plasuje się sprzedaż apartamentów w dobrych lokalizacjach. Takimi mieszkaniami interesują się klienci, którzy poszukują dużo większej przestrzeni, a jednocześnie nie chcą przenosić się poza miasto, skąd trudnie dojechać do centrum.

Autor: Dompress.pl
 

 
Czy rosnące ceny mieszkań mogą być zdaniem deweloperów przyczyną lekkiego spadku popytu na rynku? Jaki jest powód mniejszego zainteresowania zakupem lokali w ostatnim czasie? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro S.A.

Ceny mieszkań idą w górę i daje się to zauważyć szczególnie w Gdańsku, gdzie mamy do czynienia z dwucyfrowym wzrostem stawek na przestrzeni kilku ostatnich lat. Przyczyn rynkowej stagnacji można się dopatrywać jednak nie tylko w podwyżkach cen. Przestój z pewnością jest spowodowany także m.in. zakończeniem programu Mieszkanie dla Młodych oraz wzrostem wysokości wymaganego wkładu własnego przy zakupie mieszkań. Warto również nadmienić, że sytuacja nie odnosi się do wszystkich podmiotów działających na rynku. W przypadku naszej oferty nie zaobserwowaliśmy spadku zainteresowania ze strony klientów, co potwierdzają nasze wyniki sprzedażowe.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Ceny mieszkań osiągają w ostatnim czasie coraz wyższy poziom. Niektórzy klienci z uwagą przyglądają się aktualnej sytuacji na rynku. Większość nabywców ma jednak świadomość, że wzrost cen nie wynika z dużego popytu, ale z wyższych kosztów realizacji projektów, a to oznacza, że taniej nie będzie. W naszej ofercie można znaleźć jeszcze m.in. gotowe mieszkania w osiedlu Zielona Dolina II, w którym ceny pochodzą ze starego portfolio.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Porównując sprzedaż mieszkań w drugim kwartale br. do sprzedaży w pierwszych trzech miesiącach tego roku, w największych miastach odnotowany został spadek sprzedaży średnio o 15 proc., a w Warszawie czy Wrocławiu było to nawet 23-24 proc. Złożyło się na to kilka czynników. Najważniejszym jest skokowy wzrost cen mieszkań. W latach 2013-2016 można było mówić o umiarkowanym wzroście stawek. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny nowych mieszkań wzrosły zaś średnio 10 proc., a w Trójmieście, czy Wrocławiu nawet 17-18 proc.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Sytuacja na rynku mieszkaniowym jest wciąż dobra. Ceny metra kwadratowego wzrosły, ale popyt na mieszkania nadal jest duży. Klienci przede wszystkim rozumieją, co składa się na wycenę nieruchomości, tj. rosnące koszty wykonawstwa i zakupu gruntów. Proces podejmowania decyzji zakupowych trwa nieco dłużej, a w przypadku części kupujących wymaga weryfikacji dotychczasowych założeń, co do metrażu mieszkania, czy lokalizacji.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Przedsiębiorstwa deweloperskie zmagają się z dotkliwym brakiem wykonawców. Poza tym, widoczny jest skokowy wzrost kosztów wykonawstwa. Te czynniki powodują, że deweloperzy znacząco ograniczają liczbę rozpoczynanych projektów, a to ma przełożenie na mniejszą liczbę podpisywanych umów. Nie mniej, oferowane mieszkania cieszą się niesłabnącym popytem i większość projektów sprzedaje się w bardzo dobrym tempie.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Rzeczywiście od około 2 lat ceny mieszkań stopniowo rosną. Nie jest to jednak wzrost gwałtowny i w dużej mierze spowodowany obiektywnymi przyczynami, jak m.in. wzrost cen wykonawstwa. W związku z tym, podwyżki budzą mniejsze kontrowersje i jak dotąd są akceptowalne przez nabywców.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Nie odnotowaliśmy spadku zainteresowania mieszkaniami, które mamy w ofercie. Popyt na lokale nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Nie da się natomiast ukryć, że ceny mieszkań są wyższe w przypadku nowych projektów wprowadzanych na rynek. Jest to związane przede wszystkim z wyższymi cenami wykonawstwa, materiałów oraz gruntów. Jeśli chodzi o dane rynkowe, mówiące o mniejszym zainteresowaniu zakupem mieszkań, trzeba wziąć pod uwagę, że jest to podyktowane w głównej mierze mniejszą ilością nowych inwestycji wprowadzanych na rynek przez deweloperów na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy.

Lucyna Jarczyńska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Agrobex

Poza wzrostem cen, barierą jest dostępność gotowych mieszkań, których aktualnie bardzo na rynku brakuje, a także dostępność kredytów i ich warunki. Niekorzystne warunki kredytowania powodują, że klienci gotowi są odłożyć decyzję o zakupie nieruchomości.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Dominującym czynnikiem, hamującym dynamikę sprzedaży nowych lokali jest zdecydowanie mniejsza różnorodność oferty i lokalizacji oferowanych przez deweloperów oraz brak gotowych mieszkań w ofercie. Cena jest oczywiście ważnym czynnikiem, jednak nie sądzę, by w obecnej sytuacji znacząco wpływała na brak decyzji o zakupie mieszkania.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex

Za wcześnie by mówić o spadku zainteresowania mieszkaniami. Zaistniała sytuacja to raczej charakterystyczny dla sezonu letniego spadek popytu, za którym idzie mniejsza liczba zawieranych transakcji. Jest to raczej związane z sezonem urlopowym i niespotykanymi w Polsce upałami. Wzrost cen mieszkań był nieunikniony, ale na rynku jest jeszcze wielu inwestorów skłonnych lokować środki w nieruchomości, dlatego wciąż możemy mówić o dobrej koniunkturze. Patrząc na całą sytuację przez pryzmat mniejszych miast, można zauważyć że zapotrzebowanie na mieszkania jest nadal spore.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building

Rosnące ceny mieszkań z pewnością studzą zapędy klientów i inwestorów, choć w przypadku naszych inwestycji na ten moment ceny pozostały niezmienne. Nasza firma jednak również szykuje się do podwyżek. Zanim to nastąpi, klienci mają jednak wciąż szansę na zakup nieruchomości w atrakcyjnych, niższych cenach.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper S.A.

Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie zakupem mieszkań jest ciągle na wysokim, ale stabilizującym się obecnie poziomie. Choć ceny nieruchomości rosną ze względu na wyższe koszty materiałów budowlanych i stawki podwykonawców, to przypływ nowych i powracających klientów jest stały. Czynnikiem decydującym o takim popycie jest nie tylko cena, ale także rodzaj oferty. Kupujący aktualnie oczekują wysokiego standardu inwestycji, przemyślanego zagospodarowania terenu osiedla, jego świetnej lokalizacji z dostępem do rozbudowanej komunikacji i zaplecza handlowo-usługowego. Nasze inwestycje spełniają wszystkie te warunki i dlatego osiągamy dobre wyniki sprzedaży.

Agata Nowaczyk z poznańskiego biura sprzedaży EBF Development

Biorąc pod uwagę ogólną sytuację, faktycznie można zauważyć nieznaczny wzrost cen na rynku pierwotnym. Jednakże, jeśli chodzi o naszą ofertę od zeszłego roku, kiedy zaprezentowaliśmy kolejny etap osiedla Reduta Nowe Podolany w Poznaniu, ceny pozostały niezmienne. Za metr kwadratowy mieszkania w tym projekcie trzeba zapłacić 5850 zł brutto.

Agnieszka Jaworska-Goździewska, specjalista ds. komunikacji wewnętrznej i PR w Nickel Development

Trzeci kwartał 2018 roku przyniósł lekkie uspokojenie w utrzymującej się od dłuższego czasu wzrostowej tendencji cen nieruchomości na rynku pierwotnym. W Poznaniu wyhamowały ceny transakcyjne najmniejszych mieszkań i apartamentów o metrażu powyżej 80 mkw. Klienci wyczuli sprzyjający moment i chętniej przystępowali do cenowych negocjacji. Dlatego nie zarejestrowaliśmy spadku zainteresowania ofertą i sprzedaż w ostatnim okresie utrzymywała się na podobnym poziomie, jak w pierwszym półroczu tego roku.

Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments

Biorąc pod uwagę ogólną sytuację, można zauważyć nieznaczną stabilizację sprzedaży, ale nie wynika to tylko ze wzrostu cen. Dla wielu osób zainteresowanych rynkiem nieruchomości dobra passa kojarzy się wciąż z programem Mieszkanie dla Młodych. Nie mniej, w naszej inwestycji zlokalizowanej na przedmieściach Poznania, szczególnie w okresie wakacyjnym, odnotowaliśmy duże zainteresowanie domami w zabudowie szeregowej.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

Drożeją grunty, koszty budowlane i wykończeniowe oraz usługi firm podwykonawczych. W związku z tym inwestycje z roku na rok są coraz droższe. Rosnące ceny mieszkań mogą, więc nie tyle zniechęcać, ile mobilizować klientów do zakupu z obawie przed kolejnymi wzrostami cen.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Tak, jak na cenę mieszkania wpływa wiele składowych, tak i na spadek zainteresowania kupnem mieszkań składa się wiele, różnorodnych czynników. Należy do nich na pewno bariera psychologiczna, jeśli chodzi o cenę. Klienci obserwują, jak zachowa się rynek nieruchomości i czy ceny będą spadać.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Nie da się ukryć, że ceny mieszkań mają tendencję wzrostową, jednak cena nie jest jedyną determinantą przy zakupie. Nie mniej ważną rolę przy wyborze mieszkania odgrywa lokalizacja, a możliwości realizacji inwestycji w ciekawych miejscach ubywa, stąd decyzje zakupowe stają się trudniejsze.


Autor: Dompress.pl
 

 
Jakie mieszkania wyprzedają się najszybciej w inwestycjach wprowadzanych na rynek? Do jakiej kwoty poszukuje lokali największa grupa nabywców? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Na rynku mamy dwie podstawowe grupy klientów, są to klienci inwestycyjni i osoby poszukujące mieszkań dla zaspokojenia swoich potrzeb. Pierwsza grupa klientów zainteresowana jest głównie mieszkaniami w centrach dużych miast, blisko ośrodków akademickich i biurowych o możliwie najmniejszym metrażu, w cenach mieszczących się w przedziale 250-300 tys. zł. W przypadku zakupów na cele mieszkaniowe oczekiwania klientów są uzależnione od wielkości gospodarstwa domowego. W zależności od tego, czy jest to pierwsze mieszkanie dla singla, lokal dla młodego małżeństwa, czy większej rodziny, ceny wahają się średnio od 200 tys. zł do 500 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Kwota, do jakiej klienci preferują mieszkania zależy w znacznej mierze od grupy nabywców, do której kierowany jest projekt. Upraszczając można jednak powiedzieć, że nabywcy inwestycyjni w interesujących ich lokalizacjach chętnie kupują mieszkania o małym metrażu w cenie do 300 tys. zł. Natomiast na przykład w projektach premium często w pierwszej kolejności sprzedają się największe mieszkania, nabywane przez najbardziej wymagających klientów, poszukujących komfortowych nieruchomości.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Wśród najchętniej kupowanych mieszkań od lat znajdują się lokale dwupokojowe w cenie, która nie przekracza 300 tys. zł. Dotyczy to wszystkich naszych lokalizacji i lokali nabywanych, zarówno na cele własne, jak i inwestycyjnie. Wrocławianie poszukują również nieruchomości o kompaktowym metrażu, ale większej ilości pokoi, dlatego z dużym zainteresowaniem spotykają się mieszkania trzypokojowe. Od lat popularnością cieszą się osiedla społeczne z bogatą ofertą spędzania wolnego czasu, jak Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Słoneczne Stabłowice. Coraz większe znaczenie ma dla klientów także krótki termin odbioru kluczy.

Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro S.A.

Największy odsetek klientów decyduje się na mieszkania o wartości 200 tys. zł – 400 tys. zł brutto. Takie lokale powstają m.in. w osiedlach Optima w Gdańsku Jasieniu, czy Debiut w Pruszczu Gdańskim. Jednocześnie notujemy coraz wyższy popyt na inwestycje droższe, w wyższym standardzie, z dużą liczbą udogodnień. Przykładem jest nowoczesne osiedle Harmonia Oliwska w Gdańsku, na którym ceny lokali zaczynają się od około 430 tys. zł brutto, osiedle Kwartał Uniwersytecki w Gdańsku z cenami od około 350 tys. zł brutto, czy osiedle Azymut w Gdyni z mieszkaniami w cenie od około 330 tys. zł brutto.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Największym zainteresowaniem klientów niezmiennie cieszą się mieszkania w kwocie do około 350 tys. zł. Są to najczęściej kawalerki lub małe lokale dwupokojowe o powierzchni do około 40 mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper S.A.

W przypadku każdej naszej inwestycji obserwujemy podobne granice cenowe przyjęte przez klientów. Największa grupa nabywców poszukuje dwu i trzypokojowych mieszkań w cenie do około 370 tys. zł. To kwota do zaakceptowania przez wiele osób kupujących lokale, zarówno na kredyt, jak i za gotówkę.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex

Ceny nieruchomości oferowanych przez nas w poszczególnych miastach są niejednokrotnie bardzo atrakcyjne w porównaniu z tymi, jakie proponuje konkurencja. Zasadą jest, że im tańsze mieszkanie tym szybciej znajdzie nabywcę. Na przykład w Gorzowie Wielkopolskim są to lokale o powierzchni trzydziestu kilku metrów w cenach od 148 tys. zł do 157 tys. zł, w Zielonej Górze mieszkania o metrażu powyżej 30 mkw. w kwocie od 143 tys. zł do 151 tys. zł. W Szczecinie największym powodzeniem cieszą się lokale niespełna 40 metrowe w cenie ponad 212 tys. zł, w Poznaniu mieszkania o powierzchni 33 mkw. za 210 tys. zł, w Dziwnówku lokale mierzące nieco ponad 30 mkw. w kwocie 269 tys. zł, a w Kołobrzegu nieruchomości wycenione do 299 tys. zł.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na mieszkania o większym metrażu niż kilka lat temu. Obecnie coraz większą popularnością cieszą się mieszkania trzypokojowe. Również coraz więcej osób decyduje się na zakup niewielkiego domu w zabudowie szeregowej i bliźniaczej. Nie bez znaczenia jest fakt, że miesięczne obciążenie finansowe związane z zakupem tego typu domu jest zbliżone do mieszkania w budynku wielorodzinnym, gdzie poza ratami spłaty kredytu należy liczyć się z czynszem w wysokości kilkuset złotych miesięcznie. Grupa CTE jest aktywna w tym segmencie rynku, realizuje Osiedle Familia we Wrocławiu i planuje kolejne inwestycje o podobnym charakterze.
Agata Nowaczyk z poznańskiego biura sprzedaży EBF Development
Sporym zainteresowaniem wśród klientów cieszą się mniejsze lokale, których metraże wahają się od 39 mkw. do 60 mkw. W przypadku osiedla Reduta Nowe Podolany w Poznaniu za metr kwadratowy mieszkania trzeba zapłacić 5850 zł. Natomiast mieszkania w Zielonej Górze wycenione są niżej, dlatego w ostatnim czasie sporą część naszych klientów stanowią także osoby kupujące inwestycyjnie.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W naszej gdańskiej inwestycji Wolne Miasto kwota 400 tys. zł jest najczęściej ceną graniczną dla klientów. Przewagę stanowią natomiast transakcje do ceny około 300 tys. zł W kwotach zbliżających się do 500 tys. można już nabyć dom, stąd jest też znacznie mniejsze zainteresowanie dużymi lokalami cztero i pięciopokojowymi w tej cenie.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Prowadzimy aktualnie inwestycje wyłącznie na terenie Warszawy. Zauważamy, że klienci mają różne kryteria wyboru mieszkań także w zależności od dzielnicy, w której znajduje się projekt. W przypadku inwestycji Willa Ochota na warszawskiej Ochocie największa grupa klientów poszukuje mieszkań do 450 tys. zł. Z kolei w projekcie Warszawski Świt na Targówku nabywcy wybierają lokale do kwoty 350 tys. zł . Na warszawskiej Woli w inwestycji Apartamenty Okopowa 59A klienci skłonni są wydać do 600 tys. zł.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W naszych inwestycjach klienci najchętniej wybierają mieszkania w kwocie do 300 tys. zł
Lucyna Jarczyńska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Agrobex
W naszych inwestycjach oferujemy mieszkania w budynkach wielorodzinnych realizowanych w Poznaniu. Największa część klientów interesuje się mniejszymi mieszkaniami dwupokojowymi w cenie do 200 tys. zł.
Agnieszka Jaworska-Goździewska, specjalista ds. komunikacji wewnętrznej i PR w Nickel Development
Klientów kupujących pierwsze mieszkanie zwykle ogranicza zdolność kredytowa, która determinuje wybór lokum. W tej grupie nabywców największą popularnością cieszą się mieszkania do 300 tys. zł. Osoby poszukujące apartamentów, czy domów są skłonni zapłacić dwu, czy nawet trzykrotnie więcej. Dla klientów, którzy oczekują produktu w wyższym standardzie mamy ofertę w Osiedlu Botaniczna, czy Willa Wodziczki na poznańskim Sołaczu. Zupełnie innymi kategoriami kierują się natomiast klienci inwestujący w nieruchomości. Dla kupujących apartamenty wakacyjne istotniejsza od ceny jest prognozowana stopa zwrotu z inwestycji.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Dużym powodzeniem wśród klientów cieszyły się domy, jakie oferowaliśmy w promocyjnej cenie 299 tys. zł w inwestycji Rodzinne Komorniki, która powstaje 5 km od Poznania. Około 40 proc. budów prowadzimy na przedmieściach Poznania. To pokazuje, że poznaniacy chętnie wybierają takie projekty, bo w cenie mieszkania mogą otrzymać nie tylko przestronny dom, ale również ogród i dwa miejsca postojowe.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży w firmie Profbud
W naszych inwestycjach zdecydowanie największą popularnością cieszą się mieszkania z przynależnym ogródkiem, usytuowane na parterze i lokale położone na najwyższych kondygnacjach w budynkach, oferujące zazwyczaj największy metraż i panoramiczny widok. Zachętą do zakupu takich mieszkań są również atrakcyjne rozwiązania designerskie, stanowiące wartość dodaną lokalu, takie jak ogrody dachowe, czy tarasy widokowe np. w osiedlu Stella na warszawskim Bemowie. Mieszkania na najwyższych piętrach nabywane są w naszych inwestycjach w pierwszej kolejności. Świadczy o tym wskaźnik sprzedanych lokali w warszawskich projektach Haven House i Ligia oraz łódzkim Primo, który wynosi w nich łącznie 90 proc.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Największa grupa naszych klientów poszukuje kawalerek w cenie od 200 tys. zł do 230 tys. zł oraz mieszkań dwu i trzypokojowych o powierzchni około 50 mkw. od 350 tys. zł do 400 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Największa grupa naszych klientów poszukuje w Krakowie mieszkań, których cena za metr kwadratowy wynosi około 5000 zł, tak jak było to w przypadku sprzedaży lokali w inwestycji Piasta Park, której premiera miała miejsce dwa lata temu. Od tego czasu ceny poszły w górę już o około 20 proc. i na krakowskim rynku utrzymują się już od dłuższego czasu w granicach 6000 zł/mkw.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Patrząc na ceny sprzedanych mieszkań w naszych inwestycjach można zauważyć, że kwota do jakiej wybierane są mieszkania waha się między 350 tys. zł a 500 tys. zł.


Autor: Dompress.pl
 

 
Walter Herz, firma doradcza w sektorze nieruchomości komercyjnych otworzyła swój oddział na najszybciej rozwijającym się, krajowym rynku regionalnym


Decyzja o otwarciu biura regionalnego w Krakowie wiąże się z rosnącym zapotrzebowaniem najemców, szczególnie firm z sektora BPO, SSC i IT, na najwyższej jakości usługi doradztwa na tym rynku. Jego tempo rozwoju może robić wrażenie. Z danych Walter Herz wynika, że tylko w ciągu ostatnich czterech lat Kraków zwiększył swoje zasoby biurowe niemal dwukrotnie i dysponuje aktualnie prawie 1,2 mln mkw. nowoczesnej powierzchni. W stolicy Małopolski w budowie jest aktualnie około 300 tys. mkw., a kolejne 200 tys. mkw. biur znajduje się w projektach przygotowywanych do realizacji.
Kraków, który jest drugim, największym rynkiem biurowym w kraju, plasuje się w światowej czołówce najatrakcyjniejszych lokalizacji dla inwestycji z sektora usług dla biznesu. Firmy z tej branży zatrudniają już na terenie aglomeracji około 60 tys. osób. I to właśnie spektakularny rozwój działalności tego sektora, który generuje popyt na ponad 60 proc. powierzchni biurowych, stanowi największą siłę napędową regionu.

Kraków to dla inwestorów świetne miejsce do lokowania biznesu, przede wszystkim z uwagi na niezwykle zasobny w wysoko wykwalifikowaną kadrę rynek pracy, ale również ze względu na swoje walory turystyczne. Potencjał inwestycyjny i naukowy miasta wciąż przyciąga do Krakowa nowe firmy, a te które są w nim obecne rozwijają swoje projekty.

- Roczne zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe przekracza w Krakowie 200 tys. mkw. Szacujemy, że w tym roku powinno uplasować się na podobnym poziomie. Nasza firma od dawna prowadzi aktywną działalność na krakowskim rynku. Tylko w trzecim kwartale bieżącego roku doradzaliśmy przy transakcjach, m.in. na wynajem powierzchni w kompleksie Zabłocie Business Park, czy Unity Tower, które łącznie opiewały na ponad 5000 mkw. powierzchni - informuje Mateusz Strzelecki, Partner w Walter Herz.

- Kraków jest jednym z miast najczęściej wybieranych przez firmy wchodzące do Polski. To najbardziej chłonny, regionalny rynek biurowy w naszym kraju i główna lokalizacja dla sektora usług dla biznesu. O skali rozwoju firm sektorowych w tym regionie może świadczyć choćby ilość nowych centrów usług biznesowych, których w Krakowie powstało w ubiegłym roku dwukrotnie więcej niż w Warszawie. Potencjał inwestycyjny aglomeracji jest ogromny, stąd nasza decyzja o wejściu na ten rynek. Krakowski oddział Walter Herz rozpoczął działalność z początkiem października br. w niedawno oddanym budynku High5ive przy ulicy Pawiej 9 – podaje Mateusz Strzelecki.

- Wybraliśmy ten kompleks na siedzibę krakowskiego oddziału firmy, ponieważ to jeden z najlepiej skomunikowanych obiektów biurowych w mieście. Inwestycja, która mieści się w sąsiedztwie Dworca PKP Kraków Główny jeszcze się rozbudowuje, a finalnie w pięciu budynkach zaoferuje 70 tys. mkw. powierzchni i wszelkie udogodnienia. High5ive zapewnia, nie tylko ciekawe rozwiązania proekologiczne, ale również oferuje najwyższej klasy rozwiązania techniczne - wymienia Strzelecki.

W Krakowie zainaugurowany zostanie również niebawem tegoroczny cykl spotkań Akademii Najemcy Walter Herz. Na pierwsze warsztaty trzeciej już edycji autorskiej Akademii firma zaprasza 17. października br. wszystkich najemców i osoby zainteresowane rynkiem najmu do mieszczącego się przy ulicy Radzikowskiego 182 Office Inspiration Centre, krakowskiego showroomu firmy Nowy Styl.

W czasie seminarium Walter Herz oficjalnie zaprezentuje raport „Biuro 10.0” stworzony we współpracy z partnerami, firmą Billennium wyspecjalizowaną w dziedzinie doradztwa technologicznego, firmą Reesco świadczącą usługi fit-outowe i oferującym kompleksowe rozwiązania w zakresie umeblowania Nowym Stylem. Opracowanie poświecone jest kwestii aranżacji powierzchni biurowych, optymalizacji procesu najmu oraz rozwiązań technicznych w biurach.

o Walter Herz
 

 
Ostatnie dane rynkowe mówią, że sprzedaż nowych mieszkań spada. Czy deweloperzy zauważają mniejsze zainteresowanie zakupem lokali wśród klientów? Czy liczba podpisywanych umów maleje? Czy firmy weryfikują swoje plany sprzedażowe? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Patrząc na rynek całościowo, nominalnie wolumen sprzedanych mieszkań jest mniejszy. Naszym zdaniem nie jest to jednak konsekwencją wstrzymywania się klientów z decyzją o zakupie, czy zmniejszonego zapotrzebowania na mieszkania. Głównym czynnikiem wpływającym na taką sytuacje jest mniejsza ilość dostępnych lokalizacji i obniżona różnorodność oferty deweloperów. Znaczna część mieszkań, a szczególnie gotowe lokale, zostały wyprzedane, a w związku z małą dostępnością gruntów inwestycyjnych, wysokimi cenami wykonawstwa oraz brakiem nowych pozwoleń na budowę, nowe projekty trafiają na rynek znacznie wolniej niż dotychczas.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Zainteresowanie nowymi mieszkaniami jest cały czas bardzo duże. W ostatnich miesiącach klienci podejmują decyzje zakupowe bardziej ostrożnie, co znajduje swoje odzwierciedlenie w danych rynkowych za ostatni kwartał. Tempo sprzedaży mieszkań na rynku stabilizuje się ze względu na rosnące koszty wykonawstwa i zmniejszającą się dostępność gruntów. Mając to na uwadze zweryfikowaliśmy założenia sprzedażowe z początku roku, planując utrzymanie w 2018 roku rekordowego wyniku, podobnie jak w roku ubiegłym, tj. sprzedaży na poziomie 1431 lokali.
Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro S.A.
Rynkowy spadek sprzedaży faktycznie uderzył w wiele firm deweloperskich. Nasza firma nie zanotowała jednak w ostatnim czasie pogorszenia wyników, a wręcz przeciwnie. W pierwszym półroczu 2018 roku sprzedaliśmy łącznie 445 lokali (w rozumieniu umów przedwstępnych netto), to jest o 68 proc. więcej niż w tym samym okresie 2017 roku. Ten stan rzeczy przypisujemy w dużej mierze odpowiednio skomponowanej ofercie, która dopasowana jest do zgłaszanych przez klientów potrzeb. Nasze wieloletnie doświadczenie przekłada się także na wysoki wskaźnik satysfakcji klientów.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Porównując sprzedaż w drugim kwartale br. do sprzedaży w pierwszych trzech miesiącach roku, rynek zanotował w największych miastach Polski spadek średnio o 15 proc. W Warszawie, czy Wrocławiu było to nawet 23-24 proc. Złożyło się na to kilka czynników. Najważniejszym jest skokowy wzrost cen mieszkań. O ile w latach 2013-2016 można było mówić o umiarkowanym ich wzroście, o tyle w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny nowych mieszkań wzrosły średnio 10 proc., a w Trójmieście, czy Wrocławiu nawet o 17-18 proc.
Kolejnym czynnikiem jest mocno ograniczona podaż, a dokładniej ilość mieszkań dostępnych na rynku, która jest najniższa od 2012 roku. Ten stan rzeczy doskonale obrazuje wskaźnik wyprzedaży oferty, tj. liczba kwartałów koniecznych do upłynnienia aktualnej oferty. Patrząc na tempo sprzedaży z ostatnich 12 miesięcy wskaźnik ten oscyluje w okolicach dwóch kwartałów, a 6-7 lat temu w niektórych miastach było to 8 kwartałów. A brak odpowiedniej oferty na rynku, to siłą rzeczy mniejsza sprzedaż.
Mamy również efekt sezonowości. W sprzedaży mieszkań, najsłabszy jest drugi kwartał, kiedy to odnotowujemy średnio o 30 proc. zgłoszeń mniej niż w pozostałych miesiącach. Największa sprzedaż przypada natomiast na przełom roku, tj. IV/I kwartał.
Lucyna Jarczyńska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Agrobex

Sprzedaż mieszkań w ostatnich miesiącach w porównaniu z drugim kwartałem bieżącego roku na pewno kształtuje się na niższym poziomie. Nie mamy jednak potrzeby korygowania planów sprzedażowych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Spadek sprzedaży to wiadomość dość sensacyjna, stąd powszechne zainteresowanie. Jesteśmy jednak przekonani, że nie dotyczy to wszystkich inwestycji. W sierpniu sprzedaliśmy o 25 proc. lokali więcej niż w poprzednim miesiącu w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto. Podczas, gdy znaczący spadek sprzedaży odnotowany został na rynku deweloperskim w Gdańsku.
Niestety obecne raporty rynkowe przygotowywane zarówno przez firmy doradcze, jak i NBP są obarczone zasadniczym błędem. Nie wykazują oddzielnie, ani cen, ani podaży, ani poziomu sprzedaży dla poszczególnych segmentów rynku. Stąd spadek zainteresowania apartamentami kupowanymi w celach inwestycyjnych jest wykazywany jako spadek sprzedaży na całym rynku pierwotnym. To samo dotyczy cen. Wprowadzenie do oferty zaledwie dwóch sporych inwestycji apartamentowych wykazuje wzrost średniej ceny dla całego miasta, podczas gdy w segmencie popularnym ceny mogą pozostać bez zmian.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeśli chodzi o dane rynkowe, mówiące o ewentualnych spadkach sprzedaży mieszkań, trzeba wziąć pod uwagę, że mogą być podyktowane m.in. mniejszą ilością nowych inwestycji wprowadzanych na rynek na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy. Popyt na mieszkania nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, ale podaż jest zdecydowanie niższa. W przeciwieństwie do rynku Grupa Kapitałowa Home Invest w ostatnim czasie poszerzyła ofertę sprzedaży mieszkań o nowe inwestycje, Warszawski Świt na Targówku oraz Apartamenty Okopowa 59A na warszawskiej Woli. Przełożyło się to na wzrost liczby podpisywanych umów. Nie zauważyliśmy tendencji, aby klienci zwlekali z zakupem, ponieważ zdają sobie sprawę, że ceny mieszkań cały czas rosną.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Niższa sprzedaż w znacznej mierze wynika ze struktury oferty lub jej braku. Na przykład w osiedlu Bernadowo Park sprzedaliśmy wszystkie lokale, a nie wprowadziliśmy jeszcze do oferty nowych. Na słabszą sprzedaż w danym okresie mają też wpływ opóźnienia w wydawaniu decyzji administracyjnych, tj. pozwoleń na budowę, czy użytkowanie.
Niższa sprzedaż nie dotyczy wszystkich projektów. Mieszkania z segmentu popularnego w Zielonej Dolinie na Białołęce sprzedają się bardzo dobrze. Oferta lokali premium i o podwyższonym standardzie, do której zaliczamy Bliską Wolę, czy Hanzę Tower, trafia do klientów bardziej zamożnych, co oznacza że dynamika jej sprzedaży jest mniejsza niż w przypadku segmentu popularnego. Na decyzje zakupowe klientów ma wpływ także wzrost cen spowodowany znacznie wyższymi kosztami realizacji budowy.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Brak „mocy przerobowych” w firmach budowlanych, a także skokowy wzrost cen wykonawczych skutkuje zawieszeniem wielu projektów deweloperskich i znaczącym ograniczeniem liczby oferowanych na rynku lokali. Stąd też spadki w wynikach sprzedaży nie wynikają z ograniczeń po stronie popytu lecz po stronie podaży. Zdecydowana większość projektów sprzedaje się w bardzo dobrym tempie, co potwierdza tezę o niesłabnącym, stabilnym zapotrzebowaniu na nowe mieszkania. Nie bez znaczenia jest fakt, iż ostatnie lata należały do rekordowych pod względem ilości sprzedawanych mieszkań, stąd też spadki oznaczają jedynie „powrót do normalności”.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Czas wakacyjnych upałów rzeczywiście wpłynął na krótkotrwały spadek sprzedawanych w letnim sezonie mieszkań, ale ta tendencja już się odwróciła. W naszych biurach sprzedaży we wszystkich miastach, w których prowadzimy inwestycje, tj. w Szczecinie, Gorzowie, Zielonej Górze i Poznaniu oraz nadmorskim Dziwnówku i Kołobrzegu odnotowujemy wzrost liczby podpisywanych umów sprzedaży mieszkań. Najbardziej jest to widoczne w Gorzowie i Zielonej Górze, gdzie w minionym miesiącu sprzedaliśmy 70 lokali.
Izabela Woźnica-Letka z zielonogórskiego biura sprzedaży EBF Development
Po wygaśnięciu programu Mieszkanie dla Młodych dawało się odczuć spadek sprzedaży. Wynikało to przede wszystkim z tego, że wielu klientów w niemal tym samym czasie decydowało się na zakup mieszkania, jednak w ostatnim czasie sytuacja się unormowała. Nie notujemy mniejszego zainteresowania naszymi inwestycjami w Zielnej Górze, czy w Poznaniu. Przeciwnie, podczas prezentacji nowej inwestycji – Apartamenty Jana z Kolna, ponad 100 lokali zostało zarezerwowanych jednego dnia.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
Nasza firma nie korygowała planów sprzedaży. Regularnie sprzedajemy oferowane nieruchomości. W ostatnich tygodniach widać nawet zwiększone zainteresowanie klientów.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Nie odczuwamy tendencji malejącej w kwestii sprzedaży mieszkań. Rytm sprzedaży pozostaje, taki jak był zakładany. Oczywiście okres wakacyjny był tradycyjnie gorszy niż pozostałe miesiące, ale we wrześniu poziom sprzedaży wrócił do normy.
Agnieszka Jaworska-Goździewska, specjalista ds. komunikacji wewnętrznej i PR w Nickel Development
Wzrosty cen mieszkań, które na polskim rynku obserwujemy od dawna, musiały w końcu wpłynąć na poziom zainteresowania wśród kupujących. Rynek deweloperski jest już jednak rynkiem o wiele bardziej dojrzałym i rozwiniętym, niż przed dekadą, dlatego pomimo lekkiego spadku liczby sprzedawanych mieszkań, nie widać ani wyraźnego spowolnienia działań deweloperów, ani spadku popytu ze strony kupujących.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Jeśli chodzi o naszą firmę, ostatnie trzy miesiące pokazały, że wiele osób okres wakacji przeznaczyło, nie tylko na odpoczynek, ale także na spokojne, skrupulatne poszukiwanie i zakup nowego mieszkania. Małe zmiany były widoczne tylko na początku września, jednak było to spowodowane rozpoczęciem nowego roku szkolnego. W tym okresie rodzice pochłonięci są częściej tego typu sprawami, a nie poszukiwaniem nowych mieszkań.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
W odniesieniu do naszych wewnętrznych statystyk spadek liczby sprzedawanych mieszkań jest raczej minimalny. Mamy bogatą ofertę sprzedażową, dysponujemy inwestycjami w różnych rejonach Krakowa. Nie wprowadzaliśmy zmian w planach sprzedażowych i nie zauważyliśmy, aby klienci bardziej niż zwykle zwlekali z decyzją o zakupie mieszkania.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nasi klienci w zdecydowanej większości przypadków odwlekają podpisywanie umów, a co za tym idzie z decyzję o kupnie mieszkania. Można wnioskować, że obserwują rynek i zastanawiają się, czy ceny pójdą jeszcze w górę, czy mamy już tzw. sufit, jeśli chodzi o stawki. W związku z zaistniałą sytuacją musieliśmy skorygować plany odnośnie ilości podpisywanych umów.
Marta Kasprzak, menadżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Nie zmieniliśmy planów sprzedaży i nie odnotowaliśmy spadku liczby podpisywanych umów. Jedyną różnicą dotyczącą sprzedaży, jaką zauważamy jest związana z typową dla branży sezonowością. W przypadku domów, które w znacznej większości kupowane są na własny użytek, proces decyzyjny klientów jest przeważnie nieco dłuższy, co jest zrozumiale, ponieważ w porównaniu z mieszkaniami ich zakup wiąże się z większym wydatkiem. Z kolei mieszkania i apartamenty, które przeważnie nabywane są przez klientów poszukujących własnego lokum, a także przez inwestorów cieszą się stale niesłabnącym powodzeniem. Z naszego doświadczenia wynika, że inwestorzy, zwracający uwagę przede wszystkim na atrakcyjną lokalizację i standard nieruchomości, nie poddają się rynkowym trendom.

Autor: Dompress.pl
 

 
Jak bardzo podrożały grunty inwestycyjne na przestrzeni ostatniego roku, dwóch lat? Czy, zdaniem deweloperów, tendencja wzrostowa utrzyma się w ciągu następnych 12 miesięcy? Jakie działki nabyły firmy w ostatnim czasie? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Trudno wskazać uśredniony współczynnik wzrostu cen ziemi, ponieważ zależy od konkretnej lokalizacji. W najpopularniejszych dzielnicach największych miast zdarza się, że w ciągu roku ceny działek skoczyły o kilkadziesiąt procent. Niemniej, mocno uśredniając można przyjąć, iż tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny gruntów wzrosły o około 10 proc.
Należy jednak zaznaczyć, że stawki na rynku gruntów rosną nieprzerwanie od kilku lat, a obecnie osiągnęły poziom sprzed ostatniego kryzysu. Wydaje się, iż ceny ziemi nie będą rosły już tak szybko. Wzrost mocno hamują rosnące koszty budowy. Firmy, widząc problemy z wykonawstwem, również zmniejszają tempo sprzedaży i podnoszą ceny mieszkań. Ponadto, deweloperzy zdobyli doświadczenie w czasie minionego kryzysu i z większą ostrożnością podchodzą do zakupu aniżeli 10 lat temu.

Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w Inpro S.A.

Zapowiadane wzrosty cen gruntów stały się faktem. Posiadamy jednak zabezpieczenie w postaci obszernego banku ziemi, tj. gruntów, które wcześniej zakupiliśmy. Dzięki temu będziemy mogli wprowadzać w życie kolejne projekty zgodnie z dotychczasowymi założeniami, bez narażania spółki na wyższe koszty realizacji i bez zawyżania cen mieszkań. Efektywność przedsięwzięć zapewniają także działania naszej spółki zależnej - Domesty, która aktywnie poszukuje i dokonuje zakupu nowych gruntów. W pierwszym półroczu 2018 roku podpisaliśmy umowy zakupu lub przedwstępne umowy zakupu gruntów m.in. w Gdańsku przy ulicy Jesiennej w dzielnicy Matarnia, przy ulicy Szczecińskiej w dzielnicy Przymorze, przy alei Vaclava Havla w Pieckach-Migowie i przy ulicy Struga w dzielnicy Siedlce, a także w Rumi.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Z naszych obserwacji wynika, że ceny gruntów, szczególnie w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, istotnie wzrosły. Nasza spółka posiada bogaty bank gruntów zakupionych kilka lat temu w bardzo korzystnych cenach. Ponadto, w ostatnim czasie dokonaliśmy również zakupów nowych działek. Podpisaliśmy m.in. umowę na zakup działki w podpoznańskim Skórzewie, na której planujemy wybudować 280 mieszkań. Zawarliśmy również umowy na zakup działki w Gdańsku przy ulicy Starowiejskiej, gdzie planowana jest budowa 75 mieszkań, w Pruszkowie przy ulicy Waryńskiego, na której powstanie 475 lokali oraz przy ulicy Celnej w Szczecinie.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Bardzo dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym powoduje, że obserwujemy znaczną nierównowagę pomiędzy wysokim popytem na grunty, a ich rokrocznie niższą podażą. Z naszych obserwacji rynku deweloperskiego wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat ceny gruntów inwestycyjnych wzrosły nawet o 20-30 proc. Złożyło się na to wiele czynników, ale tym podstawowym jest coraz mniejsza liczba atrakcyjnych działek położonych w obszarach objętych planami zagospodarowania przestrzennego i przygotowanych pod względem technicznym oraz prawnym do szybkiego wprowadzenia inwestycji na rynek. Skutkiem tego deweloperzy coraz częściej interesują się gruntami położonymi na obrzeżach dużych miast, a i tam widać już znaczne wyższe oczekiwania cenowe podmiotów oferujących sprzedaż gruntów inwestycyjnych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W zależności od lokalizacji ceny gruntów na przestrzeni ostatniego roku poszły w górę od kilkunastu nawet do kilkudziesięciu procent. Nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak bardzo ziemia może jeszcze zdrożeć w perspektywie kolejnych 12 miesięcy, ponieważ rynek nieruchomości zaczyna nieznacznie wyhamowywać, co może przełożyć się na zmianę tendencji wzrostowej. W ostatnim czasie nabyliśmy kilka działek pod budownictwo mieszkaniowe w atrakcyjnych lokalizacjach Warszawy.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building

Wzrost cen gruntów jest widoczny od dwóch, trzech lat. Grunty, które posiadamy, nabyliśmy ponad 2 lata temu. Obecnie mamy wystarczająco dużo terenów pod budowę na najbliższe 3-5 lat. Wzrostu cen gruntów inwestycyjnych w ciągu najbliższych 12 miesięcy na pewno należy się spodziewać, natomiast o jaką wartość jest to trudne do przewidzenia, ponieważ zależy to od wielu czynników, w tym od samej lokalizacji i charakteru działki.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Zakup gruntu to aktualnie duże wyzwanie dla deweloperów. Trudno określić precyzyjnie poziom wzrostu cen, gdyż oczekiwania właścicieli części gruntów są na tyle odległe od realiów rynkowych, że należałoby brać pod uwagę tylko ceny transakcyjne. Nasz zespół stale analizuje kolejne działki inwestycyjne. Jesteśmy otwarci na każdą nową lokalizację. Posiadamy znaczne fundusze na zakup gruntów i bardzo dobry dostęp do finansowania. Jesteśmy gotowi inwestować w bank ziemi naprawdę duże pieniądze, jednak wszystkie nasze działania są poprzedzone wnikliwą analizą ekonomiczną. Cena działki musi odzwierciedlać jej wartość z punktu widzenia realizacji projektu deweloperskiego.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex

Ceny gruntów w ostatnim czasie systematycznie idą w górę, a na wartość konkretnej działki mają wpływ różne czynniki. Wzmożony popyt na grunty inwestycyjne skutkuje również tym, że niektórzy właściciele parceli przeceniają ich wartość. Gdybyśmy mieli jednak dokonać swoistej generalizacji, można założyć, że w ostatnim czasie ceny gruntów wzrosły o około 20 proc.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Obserwujemy zarówno znaczący wzrost cen gruntów, które w popularnych, śródmiejskich lokalizacjach podrożały nawet o 100 proc., jak również coraz mniejszą dostępność odpowiednich terenów inwestycyjnych. Te, które są aktualnie dostępne często obarczone są wadami: brakiem uzbrojenia, czy skomplikowanym stanem prawnym. Grupa CTE podpisała kilka umów przedwstępnych budując „bank ziemi” na kolejne lata. Koncentrujemy się na popularnych lokalizacjach poza centrum Wrocławia. Pozwala nam to spokojnie patrzyć w przyszłość. Niemniej jednak, dynamicznie rozwijające się miasta jak Wrocław, potrzebują nowych mieszkań i domów, co stawia duże wyzwania zarówno przed deweloperami poszukującymi nowych terenów, jak i władzami miasta odpowiedzialnymi za rozwój mieszkalnictwa.

Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

Grunty stale drożeją. Deweloperzy chcąc wykorzystać dobrą koniunkturę na rynku mieszkaniowym, są bardzo zainteresowani pozyskiwaniem kolejnych terenów pod realizację inwestycji. Z naszej perspektywy jest to jednak coraz trudniejsze. Ceny gruntów rosną, szczególnie w dużych aglomeracjach. Przykładowo w Warszawie odnotowany został w ostatnim roku najwyższy wzrost stawek, przekraczający aż 30 proc. Deweloperzy muszą cały czas analizować rynek i wprowadzać korekty w cenach za mkw. PUM, aby móc utrzymać zysk na dotychczasowym poziomie.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

Ceny gruntów zależą przede wszystkim od lokalizacji i dostępnej infrastruktury. Najwyższe wzrosty cen dotyczą oczywiście terenów położonych w centrach dużych miast, a ich liczba sukcesywnie się kurczy. Na przykład w Krakowie na przestrzeni ostatniego roku działki budowlane podrożały o około 15-20 proc.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Ceny ziemi w ciągu ostatniego roku wzrosły o około 20 proc. Jest to wzrost, który na pewno z każdym rokiem będzie na coraz wyższym poziomie. Wynika to między innymi z tego, że stale przybywa zabudowy w miastach, a o dobre grunty jest coraz trudniej. To wpływa też na ceny mieszkań.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Ceny nie rosną równomiernie na terenie całego kraju. Stawki i tempo ich wzrostu zależą od lokalizacji.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Szacujemy, że w ciągu ostatniego roku nastąpił wzrost cen gruntów inwestycyjnych o około 10-15 proc.

Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

Ceny nieruchomości szybują i nikt nie jest w stanie zahamować tego procesu. Co więcej, w dużych miastach, brakuje działek pod projekty większe niż 100-150 mieszkań, co powoduje zaciekłą walkę pomiędzy deweloperami.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Ceny gruntów to bardzo indywidualna sprawa, wiele czynników ma na to wpływ. Niemniej, notujemy wzrost cen gruntów, adekwatny do wzrostu cen mieszkań, na które z kolei wpływają rosnące koszty budowy.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Ceny gruntów stale rosną i wszystko wskazuje na to, że ta tendencja będzie trwać. Wynika to między innymi z tego, że działki kupują nie tylko deweloperzy, ale także coraz częściej osoby prywatne, które budują domy własnym sumptem. Jest ich coraz więcej, w związku z czym można się spodziewać, że w najbliższym czasie ceny nadal będą rosły.

Autor: Dompress.pl
 

 
Które z inwestycji projektowane są jako osiedla otwarte, a jakie są ogradzane? Jakich projektów deweloperzy realizują więcej? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
To, czy osiedle będzie zamknięte, czy otwarte zależy od miasta i lokalizacji. W przypadku inwestycji położonych w centrach miast, gdzie pojawiają się trudności z parkowaniem, dominują osiedla zamknięte. Takie rozwiązanie zabezpiecza przed parkowaniem na terenie inwestycji osób postronnych i zwiększa poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. W projektach warszawskich przeznaczamy na przykład jedno pomieszczenie dla ochrony fizycznej, co jest pożądane przez klientów. W projektach zlokalizowanych w większej odległości od centrum, dominują osiedla otwarte.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Stawiamy na osiedla zamknięte, ponieważ takie są preferencje naszych klientów. Ograniczenie dostępu dla osób z zewnątrz, a także przestronne dziedzińce odgrodzone od ruchu ulicznego i zagospodarowane starannie zaaranżowaną zielenią zapewniają młodym rodzinom komfort i poczucie bezpieczeństwa. Przestrzeń wspólną wyposażamy w duże, atrakcyjne place zabaw. Na przykład w wilanowskim osiedlu Brzozowy Zakątek powstało kilka placów zabaw o zróżnicowanym charakterze, np. w stylu indiańskiej wioski, a także siłownie na wolnym powietrzu, czy boisko do piłki ręcznej. Kilka siłowni powstanie też w Osiedlu Fotoplastykon w Gdańsku. Choćby ze względu na konieczność konserwacji tego typu urządzeń i dbałość o zieleń, tereny te powinny pozostawać do wyłącznej dyspozycji mieszkańców, dostęp do nich osób z zewnątrz powinien być ograniczony.
Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w Inpro S.A.
Wśród zrealizowanych przez nas projektów znajdują się, zarówno osiedla zamknięte, jak i otwarte, choć przeważają te drugie. Inwestycje w całości lub częściowo ogrodzone w aktualnej ofercie to osiedle Debiut w Pruszczu Gdańskim, Azymut w Gdyni i Harmonia Oliwska w Gdańsku. Decyzja dotycząca ogrodzenia osiedla jest w dużej mierze związana z lokalizacją. Projekty położone blisko centrum miasta rzadziej wymagają tego rodzaju oddzielania od otoczenia. Inaczej jest w przypadku osiedli budowanych na obrzeżach miast, czy w mniejszych miejscowościach, blisko otwartych terenów albo lasów. Dla zapewnienia maksymalnego poziomu bezpieczeństwa takie inwestycje są najczęściej grodzone i monitorowane przez system kamer.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
To kwestia uzależniona od lokalizacji. Osiedla znajdujące się w centrum miasta, jak nasza, flagowa Bliska Wola jest otwarta na przestrzeń miejską. Jeśli chodzi o te inwestycję, naszym założeniem było wbudowanie obszaru inwestycji w otaczającą tkankę miejską, bez niepotrzebnych ogrodzeń, by nie tworzyć getta. Nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwa całodobowa ochrona oraz monitoring. Inne, nasze inwestycje, położone dalej od centrum, jak Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce, czy Bernadowo Park w Gdyni są ogrodzone, m.in. ze względu na ich charakter. To projekty otulone przyrodą, parkiem, czy lasem, gdzie żyją zwierzęta, które czasem podchodzą do zabudowań w poszukiwaniu jedzenia.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Odpowiadając na oczekiwania klientów, realizujemy wyłącznie zamknięte osiedla mieszkaniowe. Tak było w przypadku inwestycji Capital Art Apartments na warszawskiej Woli, ConceptHouse Mokotów oraz dwóch etapów Apartamentów przy Krasińskiego na stołecznym Żoliborzu. Osiedla ogrodzone, monitorowane i wyposażone w kontrolę dostępu wciąż zapewniają mieszkańcom większy komfort i poczucie bezpieczeństwa.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży firmy Budnex
Z reguły budujemy osiedla otwarte. Osiedla ogrodzone to u nas rzadkość. Wynika to ze specyfiki projektów, które są najczęściej dużymi kompleksami mieszkaniowymi, jak Osiedle Europejskie w Gorzowie Wielkopolskim. Można nawet powiedzieć, że w tym przypadku realizujemy nową dzielnicę miasta. W ramach tego projektu budujemy już 14 budynek wielorodzinny. Ponadto, samodzielnie, bez pomocy miasta stworzyliśmy na tym osiedlu pawilon handlowo usługowy i całą infrastrukturę.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Budujemy na ogół osiedla zamknięte, bo takie są oczekiwania przyszłych właścicieli mieszkań. Choć nie ukrywamy, że naszym marzeniem jest przestrzeń otwarta, przyjazna dla wszystkich, nie tylko dla mieszkańców naszych osiedli.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Ze względu na komfort i bezpieczeństwo w większości przypadków budujemy osiedla zamknięte. Należą do nich takie inwestycje jak Wola Prestige, Miłosna Park, Krasińskiego 58, Na Sokratesa, czy Monte Verdi. W głównej mierze zależy to od lokalizacji danej nieruchomości i uwarunkowań związanych z możliwością jej zabudowy.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
W naszej ofercie zdecydowanie przeważają osiedla zamknięte i budynki o strukturze zamkniętego osiedla, jak Fyrtel Wilda i Morasko Park w Poznaniu oraz Diasfera Łódzka w Łodzi. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że zapotrzebowanie na ogrodzone, dające poczucie bezpieczeństwa osiedla nie maleje. Trudno się temu dziwić, bo zamknięte osiedle daje większy komfort zamieszkania i możliwość bezstresowego korzystania z części wspólnych.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
O tym, czy osiedle będzie ogrodzone decyduje lokalizacja inwestycji i oczekiwania klientów. Dotąd zrealizowaliśmy więcej projektów nieogrodzonych, a to głównie dlatego, że były to pojedyncze budynki w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach na terenie warszawskiego Mokotowa i Śródmieścia, jak Rezydencja Pod Orłem, Rezydencja Merliniego, czy Apartamenty Trio.
Ogrodzone inwestycje mają to do siebie, że oferują rozległe tereny zielone. Klienci oczekiwali od nas, że dostęp do nich będę mieli jedynie mieszkańcy, co miało miejsce w przypadku inwestycji Hubertus, czy Bobrowiecka 3 w Warszawie. Wyjątkiem jest tu gdańska inwestycja Wolne Miasto, w której oddaliśmy dotąd trzy etapy i budujemy kolejne dwa, łącznie z około 1100 mieszkań. Na działce, na której realizujemy osiedle był sad owocowy, którego drzewa i roślinność łąkową staraliśmy się zachować w możliwie nienaruszonym stanie. Osiedle jest otwarte, bo jego styl w żaden sposób nie wpisuje się typ osiedla grodzonego.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Budujemy różne projekty, od kameralnych „plomb”, po duże, etapowane osiedla. W każdej, nowej lokalizacji szczegółowo analizujemy potrzeby klientów i niemal zawsze, wygrodzenie przestrzeni jest postrzegane jako ważna zaleta. Staramy się jednak w każdym przypadku ogradzać osiedla tak by dać poczucie bezpieczeństwa i intymności mieszkańcom, jednocześnie zachowując jak największą spójność z istniejącą tkanką miejską.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Ogradzanie osiedli wynika najczęściej z oczekiwań nabywców nowych mieszkań. Zjawisko wtórnego grodzenia daje się zauważyć nawet w przypadku starszych wspólnot mieszkaniowych w osiedlach wielorodzinnych. Powodem tego jest dążenie mieszkańców do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa swojej rodzinie, ochrona mienia i kontrola miejsc postojowych.
Równocześnie zauważalny jest jednak odwrót od tej tendencji. Mieszkańcy coraz częściej dostrzegają, że płoty utrudniają nawiązywanie relacji sąsiedzkich i komunikację. Pozorne korzyści wynikające z faktu zamknięcia osiedla są mniejsze niż koszty społeczne takich rozwiązań. Przyglądamy się temu zjawisku i każdą decyzję o ewentualnym zamknięciu osiedla podejmujemy po dokładnym zbadaniu rynku i oczekiwań klientów.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Zazwyczaj budujemy osiedla, gdzie część terenu jest otwarta, a część zamknięta i przeznaczona tylko dla mieszkańców, jak na przykład centrum sportowe, czy place zabaw dla dzieci. Wynika to z potrzeb mieszkańców, którzy dbają o bezpieczeństwo swoich dzieci. Część ogólnodostępna osiedla to zwykle uliczki, gdzie znajdują się lokale usługowe. Osiedla, które budujemy są monitorowane i wyposażone w portiernie ochrony, jak np. powstający aktualnie Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
Budowane przez nas osiedla są otwarte.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Kilka z naszych inwestycji bazuje na koncepcji częściowo otwartej przestrzeni wspólnej, która ma zbliżać do siebie ludzi i zapewniać jednocześnie maksymalny poziom komfortu. Należy wziąć pod uwagę, że istnieje wiele osób, dla których ogrodzenie jest wyznacznikiem spokoju i bezpieczeństwa. Przykładem takich nieruchomości jest warszawskie Osiedle Eskadra, czy Dekada. Właśnie dlatego przyjmujemy różne rozwiązania, których zadaniem jest zapewnienie satysfakcji naszym klientom.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Nie zamykamy się na budowanie jednego typu osiedli, ponieważ klienci mają odmienne upodobania. Posiadamy w ofercie ogrodzoną inwestycję Modern House przy ulicy Radzikowskiego w Krakowie. Z naszych obserwacji wynika, że zamknięte osiedla cieszą się powodzeniem głównie wśród rodzin z dziećmi.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Praktycznie wszystkie, nasze inwestycje to tereny otwarte. Aktualnie jedyną inwestycją, która jest zamknięta są Apartamenty Sowiniec zlokalizowane w Krakowie. Jest to jednak wyjątek. Naszą ideą jest tworzenie nie tylko wygodnych mieszkań, ale przede wszystkim przestrzeni, która łączy, a nie dzieli ludzi.
Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky firmy Mill-Yon
Budujemy osiedla, zarówno otwarte, jak i zamknięte.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
O zamknięciu osiedla decydują często warunki zabudowy, jednak jeśli chodzi o nasze inwestycje, najczęściej staramy się wprowadzać na rynek osiedla otwarte.


Autor: Dompress.pl
 

 
Jakich zmian dokonują deweloperzy w okolicznej infrastrukturze podczas realizacji inwestycji mieszkaniowych? W jakim stopniu wpływa to na poprawę komunikacji i komfort użytkowania osiedli? Które z projektów wymagały dodatkowych nakładów inwestycyjnych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Przed uzyskaniem pozwolenia na budowę dla każdego projektu wymagany jest szereg uzgodnień w zakresie komunikacji i mediów. Przed wydaniem decyzji odpowiednie organy analizują wpływ projektu na okolicę i zobowiązują inwestora do jak największego zaangażowania w jej rozwój. W praktyce oznacza to iż każda inwestycja wiąże się z nakładami, zmianami infrastrukturalnymi związanymi, zarówno z rozbudową lub modernizacją dróg publicznych, jak i budową rond albo skrzyżowań. Tego rodzaju inwestycje były i zapewne nadal będą realizowane przez naszą spółkę.
Przykładami naszego zaangażowania w rozwój lokalnej infrastruktury są inwestycje Centralna Park w Krakowie, Bastion Wałowa w Gdańsku, Osiedle Krzemowe, Mała Praga, czy Na Woli w Warszawie. W Krakowie na przykład koszt takich robót wynosi od 50 zł do nawet 100 zł na metr użytkowy mieszkań.
Nakłady na infrastrukturę to nie jedyne koszty inwestycji. Zdarza się, że w ramach projektu realizowane są inwestycje na cele społeczne, takie jak na przykład budowa przedszkola przy Osiedlu Promenady w Warszawie, częściowe wykonanie/modernizacja elewacji budynku kościoła w ramach budowy gdańskiego Osiedla Przy Alejach oraz przedszkola sąsiadującego z osiedlem Bastion Wałowa w Gdańsku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Zmiany infrastrukturalne wprowadzamy niemal wszędzie, gdzie powstają nasze osiedla. Najczęściej skupiamy się na infrastrukturze drogowej, budowaniu dróg dojazdowych do większych tras i ułatwieniu mieszkańcom dostępu do komunikacji miejskiej. Zakres wprowadzanych przez nas zmian jest różny w zależności od projektu. Dużych nakładów zawsze wymagają lokalizacje unikalne. Na przykład osiedle Fotoplastykon jest położone 100 merów od największego akwenu retencyjnego w Gdańsku Świętokrzyska II. Wybudujemy tam dla mieszkańców drogę dojazdową – ulicę Flisykowskiego.
Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w Inpro S.A.
Realizując inwestycje regularnie wprowadzamy zmiany infrastrukturalne lub inicjujemy je. Takie działania są konieczne szczególnie w przypadku inwestycji budowanych na obrzeżach miast i innych terenach, które są słabiej zagospodarowane, na których brakuje niektórych elementów infrastruktury. Do prowadzonych przez nas w tym zakresie działań należą m.in.: budowa dróg dojazdowych, skrzyżowań, sygnalizacji świetlnej, a także chodników, czy latarni. Ponosimy też część kosztów inwestycji, które mają na celu usprawnienie komunikacji miejskiej tak, aby mieszkańcom naszych osiedli ułatwić dojazd do najważniejszych punktów miasta. Miało to miejsce w przypadku inwestycji Optima w Gdańsku Jasieniu, gdzie 1 marca br. uruchomiliśmy specjalną linię autobusową, która łączy osiedle m.in. z centrum miasta.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Obecnie standardem jest, że deweloperzy realizujący projekty mieszkaniowe partycypują w budowie infrastruktury w pobliżu swoich inwestycji. W warszawskim osiedlu Zielona Dolina wybudowaliśmy ulicę Verdiego wraz z oświetleniem, a w planach mamy budowę mostku nad rzeką Długą, który połączy osiedle z ulicą Ostródzką, co znacznie ułatwi mieszkańcom dotarcie do przystanku autobusowego. W osiedlu Bliska Wola w Warszawie wybudowaliśmy wewnątrzosiedlową kanalizację, która umożliwia gromadzenie wody deszczowej, wykorzystywanej następnie do pielęgnacji zieleni na terenie osiedla. Pozwala to ograniczyć nawet o 70 proc. ilość ścieków odprowadzanych do kanalizacji miejskiej, co w dużym stopniu redukuje opłaty za wodę. Ponadto, w osiedlu domów szeregowych Villa Campina wybudowaliśmy ekologiczną oczyszczalnię ścieków, która bazuje na najnowocześniejszych rozwiązaniach technologicznych.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Projektując duże kompleksy mieszkaniowe na kilkaset lokali, niejako zmuszeni jesteśmy do budowania pełnej infrastruktury. Nie dotyczy to tylko najbliższego otoczenia budynków, ale także całych ulic dojazdowych do nieruchomości, czy doprowadzenia brakujących sieci i mediów. Wynika to z faktu, że budujemy na nowych terenach, zlokalizowanych poza ścisłym centrum miasta, tworząc niejako nowe dzielnice. W takich miejscach często brakuje funduszy i inicjatywy lokalnych samorządów do uzbrajania nowych terenów pod inwestycje mieszkaniowe.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Przykładem takiej inwestycji jest budowa drogi łączącej ulicę Lazurową z Coopera na warszawskim Bemowie. Inny przykład to budowa wraz z innymi deweloperami infrastruktury wodociągowej, która po wybudowaniu przekazana zostanie przedsiębiorstwu wodociągowemu, które dostarczy wodę i odbierze ścieki, nie tylko z naszego osiedla, ale również okolicznych posesji.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Praktycznie w każdym projekcie wnosimy coś dodatkowego. W warszawskiej inwestycji Hubertus współfinansowaliśmy budowę ronda przy ulicy Bokserskiej, robiliśmy chodniki wokół osiedla, budowaliśmy przystanek autobusowy i podjazdy dla niepełnosprawnych. W gdańskiej inwestycji Wolne Miasto było podobnie, z tym że tam dodatkowo współfinansowaliśmy i pomogliśmy zorganizować przedszkole, które na początku było prywatną placówką, a z czasem stało się przedszkolem publicznym.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Wszystkie z prowadzonych przez nas inwestycji wymagają realizacji infrastruktury towarzyszącej: budowy nowych dróg lub przebudowy dotychczasowego układu komunikacyjnego, budowy kanalizacji, chodników etc. Niedawno mogliśmy z radością przekazać wybudowaną w całości przez naszą firmę ulicę Łomżyńską we Wrocławiu. Grupa CTE działa realizując społeczną odpowiedzialność biznesu, stąd często angażuje się w inicjatywy związane z potrzebami lokalnych społeczności, sygnalizowane przez Rady Osiedli, czy stowarzyszenia mieszkańców.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Zawsze dbamy o to, by budynkom towarzyszyły infrastrukturalne ułatwienia dla mieszkańców. Co do ich rodzaju, wiele zależy od usytuowania inwestycji i jej charakteru, a także od już istniejących zabudowań. Nasze podpoznańskie osiedle Nowe Złotniki, a także osiedle Morasko Park w Poznaniu wyposażyliśmy w pełną infrastrukturę, tj. ulice i chodniki, oświetlenie i wszystkie niezbędne instalacje.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W przypadku budowy niektórych inwestycji zdarzają się sytuacje, w których realizowane są także zmiany infrastrukturalne, związane głównie z drogami, chodnikami, czy oświetleniem w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Szczególnie jest to konieczne w sytuacji, gdy infrastruktura w pobliżu projektów nie jest najlepsza.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W naszych inwestycjach wykonujemy takie elementy jak drogi wewnętrzne, podjazdy dla samochodów, oświetlenie, przestronne tarasy z piaskowca, pergole i place zabaw, jak np. w osiedlu Rodzinny Zakątek w Błażejewku i Słonecznym w Brodowie. Zapewniamy także mieszkańcom ogrody z wysianą trawą. Ponadto, w osiedlu Rodzinny Zakątek zaplanowaliśmy powiększenie strefy sportowo rekreacyjnej.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W przypadku prawie każdego, naszego projektu zdarza nam się budowa lub poprawa istniejącej infrastruktury. Często są to chodniki, nasadzenia zieleni, drogi dojazdowe oraz podjazdy. W porozumieniu z sąsiadami prowadzimy też w niektórych przypadkach prace w bezpośredniej okolicy osiedli, które wpływają na podniesienie komfortu i estetyki otoczenia. Przykładami może tu być osiedle Kolska od Nowa, Apartamenty Pereca, czy Apartamenty Marymont w Warszawie.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Przystępując do budowy inwestycji staramy się wsłuchiwać się w potrzeby potencjalnych mieszkańców, by zapewnić to czego najbardziej brakuje im w najbliższym otoczeniu. Przykładem może być tu inwestycja Awangarda zlokalizowana przy ulicy Waldorffa w Warszawie . Wspieramy rewitalizację tej okolicy poprzez koordynację prac przeprowadzanych przez dzielnicę Bemowo w zakresie ciągów komunikacyjnych dla pieszych oraz oświetlenia. Staramy się także rozmawiać i współpracować z instytucjami publicznymi, aby podwyższać standard zamieszkania w danej lokalizacji poprzez wprowadzanie udogodnień dla mieszkańców, na przykład dodatkowych linii autobusowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Zawsze staramy się zadbać o potrzeby i komfort naszych przyszłych mieszkańców. Dlatego wychodzimy naprzeciw ich oczekiwaniom i jeśli tylko istnieje takie zapotrzebowanie budujemy dodatkowe chodniki, czy drogi dojazdowe. Wszystkie nasze inwestycje są zlokalizowane w dobrze skomunikowanych częściach miasta. Aktualnie nie mamy inwestycji, która wymagałaby dodatkowych nakładów inwestycyjnych podczas budowy.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Prawie zawsze realizujemy zmiany infrastrukturalne w pobliżu budynków. Poprawiamy jakość usług komunikacyjnych, wykonujemy remonty dróg, chodników lub partycypujemy w kosztach, jeśli wykonuje je ZDM. Budujemy także infrastrukturę związaną z mediami.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W przypadku realizowanych przez nas inwestycji już na etapie uzyskiwania pozwoleń musieliśmy zapewnić zmiany infrastrukturalne w pobliżu budynków. Chodzi o modernizację chodników i zapewnienie mieszkańcom odpowiedniego dostępu do dróg publicznych, czy budynków znajdujących się na sąsiednich działkach. Zdarzało się, że konieczne było również zabezpieczenie okolicznej zieleni miejskiej na czas realizacji inwestycji.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Zmiany infrastrukturalne realizujemy, gdy tworzymy wieloetapowe osiedla. Wtedy musimy zapewnić drogi dojazdowe, przejazdowe oraz chodniki, co jest wpisane w koszty inwestycji. Przykładowo w warszawskim osiedlu Next Ursus będziemy partycypować w budowie niewielkiego ronda.

Autor: Dompress.pl
 

 
Czy wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych przyniesie podwyżki cen nowych mieszkań? W jakim stopniu koszty obsługi kredytowej inwestycji przez banki wpłyną na stawki ofertowe na rynku deweloperskim? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Od dłuższego czasu prowadzona jest polemika na temat nowelizacji ustawy deweloperskiej, dotycząca także wprowadzenia zamkniętych rachunków powierniczych. W praktyce oznaczałoby to, iż środki wpłacane na rachunki zamknięte przez klientów będą zwalniane dopiero po zakończeniu inwestycji. To duża zmiana, ponieważ obecnie około 80-90 proc. inwestycji ma formę otwartego rachunku powierniczego. Wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, tj. zamkniętych rachunków lub otwartych z gwarancją bankową bez wątpienia spowoduje wzrost kosztów.
Według raportu UOKiK koszt zamkniętego rachunku powierniczego jest średnio o 50 proc. wyższy niż otwartego, a dodatkowo oferuje je tylko połowa z 46 analizowanych banków. Eksperci, w tym UOKiK, podkreślają iż wprowadzenie zmian, nie tylko przyczyni się do wzrostu kosztów, ale również do ograniczenia podaży, a w konsekwencji dalszego wzrostu cen mieszkań. Zmiana dotknie przede wszystkim mniejszych deweloperów, którzy nie mają tak dużego zaplecza finansowego, jak większe firmy i gorszą relację inwestor vs bank.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych spowoduje wzrost kosztów inwestycji, a tym samym będzie skutkować podwyżką stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy będą zmuszeni w większym stopniu finansować realizację inwestycji z kredytów bankowych, a w takich przypadkach szczególnie małe firmy mogą być narażone na utratę źródeł finansowania, gdyż nie będą w stanie ich pozyskać z banków. Popyt na kredyty znacznie wzrośnie, a jednocześnie ich podaż będzie ograniczana przez banki, a zatem ostatecznie konsekwencją takich zmian będzie wzrost kosztów kredytu. Wyższe koszty obsługi kredytowej banków skutkowałyby podniesieniem cen mieszkań nawet do kilku procent.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Proponowane zmiany przepisów w efekcie końcowym odbiją się podwyżkami cen dla klientów. Regulator nie zauważa, że od momentu wprowadzenia tzw. ustawy deweloperskiej nie mamy praktycznie przypadków upadłości deweloperów, a środki na rachunkach otwartych są wypłacane przez banki jedynie po weryfikacji zaawansowania postępów prac na budowie i potwierdzeniu dokonania rozliczeń z generalnym wykonawcą za wcześniejsze prace. Po wprowadzeniu zamkniętych rachunków powierniczych deweloperzy "przerzucą" koszt pieniądza - kredytu na klientów, nie zmniejszając swojej marży.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
To bardzo ryzykowna propozycja, która w praktyce oznacza konieczność realizacji każdego przedsięwzięcia deweloperskiego poprzez kredyt inwestycyjny. Analizy przygotowane, zarówno przez Związek Banków Polskich, jak również organizacje deweloperskie wskazują, że polski system bankowy nie jest przygotowany do tak dużego zwiększenia akcji kredytowej dla deweloperów. Oznacza to, że mniejsze, rodzinne przedsiębiorstwa wypadną z rynku i znacząco zmniejszy się liczba realizowanych inwestycji.
Praktyka pokazuje, że otwarte rachunki powiernicze zapewniają kupującym ochronę na odpowiednio wysokim poziomie. Z kolei w ostatnich latach doszło do upadłości banku prowadzącego zamknięty rachunek dla popularnego, ogólnopolskiego dewelopera, firmy Dolcan, co wpędziło w tarapaty klientów wpłacających środki na zamknięte rachunki powiernicze w tym banku. Jako środowisko apelujemy o weryfikację planów w tym zakresie i odstąpienie od wprowadzenia regulacji, które mogą mocno zachwiać stabilnym dotychczas rynkiem.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ewentualny wzrost cen nie jest problemem w porównaniu ze skutkami, jakie przyniesie zmiana przepisów. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego stanowi realne zagrożenie dla całego rynku mieszkaniowego w Polsce. Szczytny cel, jakim jest ochrona osób nabywających mieszkania i inwestujących potężne kwoty nie może być realizowany kosztem podcinania gałęzi, na której znajduje się cała branża.
Każdy podmiot, który planuje realizację inwestycji, czy jest to duża, czy mała firma musi zainwestować ogromne środki, żeby rozpocząć budowę. Cena samej działki to kilka do kilkudziesięciu milionów złotych, a klienci podpisujący umowy deweloperskie mają wpisane roszczenie do księgi wieczystej, czyli mają zagwarantowane prawa do majątku, jakim jest działka i powstające na niej naniesienia. Firmy pobierają wpłaty od klientów zgodne z postępem prac, bank wypłaca z otwartego rachunku powierniczego z tych wpłat tylko taką procentową część, jaką faktycznie zrealizował deweloper.
UOKiK, będący autorem proponowanych zmian, może istotnie przyczynić się do upadku wielu firm, bowiem po likwidacji otwartego rachunku zwrot zainwestowanych środków deweloper otrzymywałby dopiero po zakończeniu budowy. Doprowadzi to do tego, że na rynku zostanie kilka największych firm, które będzie stać na zainwestowanie milionowych kwot i zamrożenie ich na 2-3 lata, na czas realizacji inwestycji, od zakupu działki do przeniesienia własności lokali na nabywców. Widzę w tym istotną sprzeczność między obecnymi działaniami, a celem w jakim został powołany Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po wejściu w życie proponowanych zmian z rynku znikną małe i średnie firmy, zostaną tylko giganci.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Otwarte rachunki powiernicze, moim zdaniem, sprawdzają się i jest to dobre rozwiązanie dla klienta, zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa, jak również wysokości cen nieruchomości. Rachunki otwarte pozwalają bankom skutecznie kontrolować deweloperów i zabezpieczyć pieniądze klienta do momentu ukończenia kolejnych etapów inwestycji. Zamknięte rachunki powiernicze wymuszą natomiast zamrożenie finansowania na 100 proc. inwestycji, od początku do końca realizacji projektu. W praktyce oznacza to dalszą konsolidację rynku, bo w takiej sytuacji tylko największe firmy będą w stanie podołać finansowaniu inwestycji. W efekcie zmaleje liczba projektów oferowanych na rynku, a zmniejszenie podaży niechybnie przełoży się na presje w kierunku dalszego wzrostu cen mieszkań.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Przewidujemy, że wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych może spowodować wzrost cen nowych mieszkań o około 2-3 proc.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Ceny faktycznie wzrosły kilka lat temu, gdy mieszkaniowe rachunki powiernicze zaczynały funkcjonować. Wtedy dostosowanie do nowego systemu rzeczywiście było obciążeniem dla deweloperów i wpłynęło na wzrost cen mieszkań. Obecnie ten wpływ nie jest już tak wyraźny. Gdy zamknięte rachunki powiernicze staną się jedyną opcją, można będzie się spodziewać kolejnych podwyżek cen.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych z pewnością będzie miało wpływ na wzrost cen mieszkań budowanych przez deweloperów, którzy nie posiadają własnego zaplecza finansowego. To nie dotyczy naszej firmy, ponieważ swoje inwestycje finansujemy ze środków własnych. Zamknięte rachunki powiernicze mogą być dużym problemem dla mniejszych firm, gdyż w przypadku tego rozwiązania pieniądze wpłacane przez klientów pozostaną w banku do momentu przeniesienia własności mieszkań. Deweloperzy bez własnego kapitału będą musieli opierać swoje inwestycje o kredyty. Szacujemy, że ceny mieszkań mogą wzrosnąć o koszt kredytu zaciąganego przez dewelopera na budowę inwestycji, czyli około 5 proc. Konieczność zaciągania kredytów na budowę inwestycji może wyeliminować z rynku nowych deweloperów i działające już, mniejsze podmioty. Mniejsza liczba deweloperów oznacza z kolei słabszą konkurencję, co również może przynieść wzrost cen nieruchomości.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych może przyczynić się do podniesienia stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Trudno jest jednak w tej chwili określić, o ile mogłyby wzrosnąć ceny mieszkań po wkalkulowaniu w koszty obsługi kredytowej banków, gdyż wszystko zależy od tego, w jakim czasie to nastąpi i w jakiej sytuacji będzie znajdował się rynek.

Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

W przypadku wprowadzenia zmian w finansowaniu z OMRP na ZMRP można spodziewać się wzrostu cen mieszkań ze względu na obsługę kredytową inwestycji. Nowe przepisy wpłyną także na rynek deweloperski, ponieważ mniejsze podmioty, które dopiero rozpoczynają przygodę z działalnością deweloperską lub krótko funkcjonują na rynku, mogą mieć problem z uzyskaniem zdolności finansowej na realizację nowych inwestycji. Podwyżki cen mogą być uzależnione od wielkości inwestycji, trudno jednak przewidzieć, jak duży będzie ich wzrost.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Zamknięte rachunki powiernicze utrudnią wejście na rynek nowym deweloperom. Wszystkie firmy zmuszone będą do całościowego finansowania inwestycji przy pomocy kredytów deweloperskich, bądź ze środków własnych, na co stać będzie jedynie największych graczy. Również banki nie są przygotowane na tak duże finansowanie, ponieważ aktualnie zdecydowana większość z nich nie oferuje kredytów inwestycyjnych dla deweloperów. Taka sytuacja może doprowadzić do całkowitego wyeliminowania małych firm z rynku. Z pewnością wyższe nakłady finansowe potrzebne do wprowadzenia inwestycji na rynek, przy uwzględnieniu rosnących cen gruntów i wyższych kosztów robocizny, doprowadzą do podwyżek stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
Rachunki powiernicze to czynniki, które w niektórych przepadkach mogą mieć wpływ na cenę, a w innych nie. Zależy to od sposobu finansowania inwestycji. W przypadku naszych inwestycji, które kredytujemy, koszty mogą faktycznie wzrosnąć o około 3 proc.
Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży w Aura Sky firmy Mill-Yon
Stopień, w jakim zamknięte rachunki wpłyną na ceny mieszkań zależy od tego, jak banki wycenią obsługę tego typu kont powierniczych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych przyniesie podwyżkę stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Szacujemy, że będzie to wzrost o około 200 zł za metr kwadratowy mieszkania.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
W naszym przekonaniu zamknięte rachunki powiernicze nie będą miały wpływu na ceny mieszkań. Postaramy się aby tak było, co będzie stanowiło wartość dodaną dla klientów.

Autor: Dompress.pl
 

 
Czy zmiany w przepisach dotyczących budowy miejsc postojowych w nowych osiedlach, które powinny mieć obecnie minimum 2,5 metra szerokości, wpłynęły na ich ceny? Jak są teraz wyceniane przez deweloperów? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Nowe warunki techniczne, zwiększające minimalną szerokość miejsc postojowych z 2,30 m do 2,50 m, weszły w życie od stycznia tego roku, tak więc jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o ich wpływie na rynek. Zdecydowana większość inwestycji będących aktualnie w sprzedaży to projekty realizowane na starych warunkach.
Bez wątpienia zmiana ta spowoduje wzrost kosztów realizacji projektów. Trudno jednak powiedzieć, na ile przełoży się to na wzrost cen nowych miejsc postojowych. W porównaniu z innymi kłopotami, z jakimi spotykają się dziś firmy deweloperskie, wynikającymi z niskiej podaży gruntów, wzrostu ich cen, czy wzrostu kosztów wykonawstwa, zmiana wielkości miejsc postojowych wydaje się być najmniejszym zmartwieniem. Tym bardziej, że w wielu projektach, a szczególnie tych w podwyższonym standardzie, projektowane były już szersze miejsca postojowe.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Ceny miejsc postojowych w naszych osiedlach nie zmieniły się. W wybranych inwestycjach wprowadziliśmy nawet promocję, w której dostępne są dwa miejsca postojowe w cenie jednego. Promocja obowiązuje m.in. w zrealizowanych projektach, gdzie w sprzedaży pozostało już tylko kilka ostatnich mieszkań, najczęściej trzy i czteropokojowych. Dotyczy to inwestycji City Park w Łodzi, Rezydencja Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie, Chabrowe Wzgórze w Gdańsku-Kowalach, czy Ku Słońcu w Szczecinie. Obecnie przygotowujemy się też do podobnej akcji promocyjnej dla kilku nowych, powstających osiedli, gdzie mogliśmy sobie pozwolić na zaprojektowanie większej liczby miejsc postojowych. Chodzi o osiedle Neptun w Ząbkach k. Warszawy, czy osiedle Tęczowy Las nad Jeziorem Bartąg w Olsztynie.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zmiany w warunkach technicznych dotyczących miejsc parkingowych mają wpływ na ogólny koszt realizacji inwestycji. Szersze miejsca parkingowe oznaczają konieczność zaprojektowania większego garażu. Ceny miejsc parkingowych w garażach podziemnych w naszych inwestycjach, w zależności od lokalizacji, kształtują się w przedziale 22 tys. zł do 59 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny garaży w naszych inwestycjach w tym roku wzrosły. Nastąpił skok w przedziale od 3000 zł do 5000 zł za mkw. miejsca postojowego, co jest efektem wprowadzenia nowych regulacji. Jednocześnie w naszych inwestycjach stosujemy tak zwane maszynki, czyli miejsca postojowe, gdzie cztery auta mieszczą się na dwóch miejscach.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Przygotowaliśmy się do nowych zapisów dotyczących szerokości miejsc postojowych o wielkości 2,5 m wiele miesięcy przed wejściem w życie tego przepisu, w związku z czym wszystkie inicjowane aktualnie projekty spełniają te wymogi. Zwiększenie szerokości miejsc parkingowych nie pociągnęło za sobą wzrostu ich cen.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Obecnie realizujemy inwestycje w oparciu o stare przepisy, niemniej jednak kolejne przedsięwzięcia będą musiały uwzględniać nowe realia. Jest to kolejny czynnik cenotwórczy, który wraz ze wzrostem kosztów robocizny oraz cen gruntów wpływa na podwyżki cen mieszkań. Sama zmiana nie wpłynie na wycenę wyłącznie miejsc postojowych lub garażowych lecz zostanie uwzględniona w budżecie całego przedsięwzięcia i może znaleźć odzwierciedlenie w cenie mieszkania.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Dopiero miejsca parkingowe w naszych przyszłych inwestycjach będą projektowane według nowych przepisów. Wówczas ich ceny będą proporcjonalnie wyższe, o ile sytuacja na rynku budowlanym nie ulegnie zmianom, które mogłyby temu przeciwdziałać. W budynkach znajdujących się w naszej, aktualnej ofercie mamy miejsca postojowe o szerokości 2,3 - 2,5 m oraz miejsca postojowe dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ceny mieszkań i miejsc garażowych są ustalane w oparciu o faktyczne koszty i popyt. Zmiany w przepisach mogą się odbić na cenach nieruchomości w inwestycjach będących obecnie w fazie projektowania, które do sprzedaży zostaną wprowadzone za kilka miesięcy.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W naszych, nowych projektach przewidujemy wyższe ceny miejsc postojowych, ale nie jest to podyktowane zmianą przepisów dotyczących ich budowy, ale wzrostem kosztów związanych z wykonawstwem. Nowe regulacje wprowadziły pozytywne skutki dla nabywców miejsc postojowych. Miejsca będą szersze, co spowoduje większą swobodę użytkowania.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Przewidujemy, że z powodu zmian w przepisach związanych z budową miejsc parkingowych w inwestycjach mieszkaniowych ich ceny wzrosną o około 7-8 proc.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W naszej aktualnej ofercie, zarówno jeśli chodzi o Zalasewo Park, jak i osiedle Rodzinny Zakątek oraz Słoneczne w Brodowie, miejsca parkingowe czy garażowe są w cenie domu lub mieszkania. W najbliższym czasie nie planujemy zmieniać tej oferty.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Bardzo wnikliwie obserwujemy, zarówno sam rynek, jak i regulacje oraz zmiany prawa mające wpływ na jego funkcjonowanie. Staramy się bardzo szybko na nie reagować i uwzględniać ewentualne nowe wymogi już na wczesnym etapie projektowania budynków. Stąd też wprowadzone regulacje nie zaskoczyły nas i nie byliśmy zmuszeni do podniesienia cen miejsc parkingowych w naszych projektach.
Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky firmy Mill-Yon
Od wprowadzenia nowych przepisów do dziś nic się zasadniczo nie zmieniło. O ewentualnych skutkach nowych regulacji będziemy mogli mówić przy projektowaniu nowych inwestycji.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Cena za miejsce postojowe uzależniona jest od lokalizacji inwestycji. W naszych nieruchomościach waha się od 29 900 zł do 36 900 zł. Stawka uzależniona jest od ilości miejsc postojowych w odniesieniu do liczby mieszkań w danym projekcie. W przypadku ujemnego bilansu miejsc do mieszkań ich ceny są wyższe.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Ceny miejsc postojowych, które aktualnie oferujemy nie uległy zmianie. Zgodnie z założeniami naszej polityki, nie zmieniamy zasad w trakcie gry. Nie wykluczamy natomiast podwyżek cen miejsc garażowych w kolejnych projektach.

Autor: Dompress.pl
 

 
W jakiej cenie kupimy najtańsze mieszkania od deweloperów? W jakim metrażu? W których inwestycjach je znajdziemy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Ceny najtańszych mieszkań w naszej ofercie zaczynają się od 170-180 tys. zł. Takie lokale dostępne są w inwestycjach Słoneczne Miasteczko i Centralna Park w Krakowie oraz Świętokrzyska Park w Gdańsku. W podanym przedziale cenowym można nabyć mieszkania jedno i dwupokojowe o powierzchni 29-40 mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Najtańsze mieszkanie jest obecnie dostępne w osiedlu Fotoplastykon w Gdańsku. To jednopokojowy lokal z funkcjonalnie wydzielonymi strefami dzienną i sypialną oraz aneksem kuchennym o powierzchni ponad 28 mkw., który oferujemy w cenie 156 tys. zł. W podobnej cenie - 161 tys. zł można kupić funkcjonalną kawalerkę o powierzchni 30 mkw. w osiedlu Senatorska 29 w centrum Łodzi. Amatorzy widoków na jezioro Bartąg w Olsztynie mają do dyspozycji bardzo duży wybór mieszkań w osiedlu Tęczowy Las, gdzie jednopokojowy lokal o metrażu ponad 32 mkw. kosztuje około 189 tys. zł.
W gotowym projekcie Chabrowe Wzgórze w Gdańsku Kowalach dwójka o powierzchni 38 mkw. jest do kupienia w cenie 205 tys. zł. Mieszkanie o podobnych parametrach jest również dostępne w osiedlu Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Inwestorów zachęcamy też do zapoznania się z ofertą w warszawskim Wilanowie, gdzie lokale typu studio o powierzchni 32 mkw. są dostępne w kwocie od 299 tys. zł.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper S.A.
We Wrocławiu w najniższej cenie za mkw. mamy kompaktowy apartament w inwestycji Lokum Smart City usytuowanej przy ulicy Awicenny na Muchoborze Wielkim. Funkcjonalny lokal o powierzchni 40,5 mkw., składa się z pokoju z aneksem kuchennym i aneksem sypialnym, łazienki oraz balkonu. W promocyjnej ofercie jest w kwocie 5900 zł brutto/mkw. Cena uwzględnia prace wykończeniowe w standardzie pod klucz. Lokum Smart City to nowoczesna inwestycja położona w pobliżu dworca Wrocław Zachodni, z którego w 8 minut można dostać się do ścisłego centrum Wrocławia, na Dworzec Główny.
W Krakowie najtańsze mieszkanie oferujemy w osiedlu Lokum Vista w Podgórzu Duchackim, w pobliżu Bonarka City Center w cenie 6211 zł/mkw. Komfortowy, trzypokojowy lokal o metrażu ponad 57 mkw. składa się z pokoju z aneksem kuchennym i loggią, dwóch sypialni i łazienki. Na dziedzińcu powstała tu stylowa mała architektura, plac z fontanną otoczony profesjonalnie zaprojektowaną zielenią.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Najtańsze mieszkania w stolicy oferujemy w osiedlu Zielona Dolina II, zlokalizowanym na warszawskiej Białołęce. Gotowy do zamieszkania lokal jednopokojowy o powierzchni ponad 34 mkw. kosztuje w tej inwestycji ponad 224 tys. zł, a dwupokojowe mieszkanie o metrażu ponad 43 mkw. jest dostępne w cenie przeszło 252 tys. zł. W kameralnym osiedlu Wrzosowa Aleja również na warszawskiej Białołęce można z kolei kupić kawalerkę o powierzchni 27,5 mkw. w cenie ponad 199 tys. zł oraz dwupokojowe mieszkanie o metrażu 35 mkw. za niecałe 247 tys. zł. W Katowicach w inwestycji Nowe Tysiąclecie jednopokojowe lokale o powierzchni ponad 34 mkw. są do nabycia w cenie od 212,5 tys. zł, a dwupokojowe o metrażu ponad 48 mkw. za przeszło 277 tys. zł. W wieżowcu Hanza Tower w centrum Szczecina apartament o powierzchni 45 mkw. kosztuje natomiast 361,5 tys. zł.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najtańsze mieszkania mamy aktualnie w sprzedaży w inwestycji Omulewska 26 na warszawskiej Pradze Południe. Ceny lokali oferowanych w tym projekcie zaczynają się od 6800 zł/mkw.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
W Warszawie w osiedlu Zielone Bemowo oferujemy trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 62 mkw. usytuowane na pierwszym piętrze w cenie 7400 zł/mkw. W inwestycji Supernova w Krakowie mamy w sprzedaży dwupokojowy lokal na parterze o metrażu 41 mkw. w cenie 8040 zł/mkw.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building

Aktualnie w naszej ofercie najtaniej można nabyć domy szeregowe o powierzchni 68 mkw. w Brodowie k. Środy Wielkopolskiej, do których przynależą ogródki oraz miejsca parkingowe. Na tej powierzchni mieści się salon z aneksem kuchennym, dwie sypialnie, korytarz, dwie łazienki, wiatrołap oraz schody. Domy dostępne są w cenie 220 tys. zł.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży Budnex
Firma Budnex realizuje inwestycje w kilku miastach zachodniej Polski, w Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Poznaniu i Zielonej Górze oraz w dwóch nadmorskich kurortach - Kołobrzegu i Dziwnówku. Najtańsze mieszkania w naszej ofercie dostępne są w Zielonej Górze i Gorzowie, gdzie stawki należą do najniższych w kraju.
W Gorzowie Wielkopolskim w Osiedlu Europejskim dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 37 mkw. można kupić w cenie ponad 148 tys. zł, a w inwestycji Plac Jana Pawła II podobny lokal kosztuje przeszło 157 tys. zł. W Zielonej Górze w projekcie Nowa Łężyca dwójka o metrażu 33 mkw. jest do nabycia za ponad 143 tys. zł, natomiast w inwestycji Polanka taki lokal jest dostępny w kwocie około 151 tys. zł. W Szczecinie w drugim etapie inwestycji Lewandowskiego dwupokojowe mieszkanie wielkości ponad 38 mkw. jest do kupienia w cenie ponad 212 tys. zł.
W poznańskim osiedlu Starołęcka Dolina mamy w sprzedaży dwójki o powierzchni 33 mkw. za ponad 210 tys. zł. W Dziwnówku w inwestycji Porta Mare Słoneczne Tarasy mieszkanie o metrażu 31 mkw. można kupić w cenie 269 tys. zł. W Kołobrzegu w projekcie Porta Mare Baltica Kołobrzeg za dwupokojowy lokal o powierzchni 33 mkw. trzeba zaś zapłacić 299 tys. zł.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Obecnie oferujemy lokale mieszkalne realizowane w ramach dwóch inwestycji na terenie Wrocławia. Ceny ofertowe mieszkań budowanych przy ulicy Rędzińskiej zaczynają się od 5600 zł/mkw. i dotyczą większości mieszkań dwupokojowych. Lokal o powierzchni 50 mkw. w tym projekcie kosztuje około 280 tys. zł. Domy w zabudowie bliźniaczej, które powstają w ramach Osiedla Familia przy ulicy Łomżyńskiej kosztują od 4900 zł/mkw. Bliźniak o metrażu 100 mkw. jest do nabycia w cenie około 490 tys. zł.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Najmniejsze, jednopokojowe mieszkanie o powierzchni 25 mkw. usytuowane na siódmym, najwyższym piętrze w budynku w inwestycji Diasfera Łódzka przy ulicy Kilińskiego w Łodzi oferujemy w cenie 192,5 tys. Lokal jest dobrze doświetlony i zapewnia przepięknym widokiem na pobliski Park Źródliska. W poznańskim projekcie Fyrtlu Wilda, zlokalizowanym u zbiegu ulicy 28 Czerwca 1956 i Sikorskiego najmniejsza wolna kawalerka o metrażu 31 mkw. kosztuje ponad 250 tys. zł.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Najtańsze mieszkania z naszej oferty można kupić w drugim etapie osiedla Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie tuż obok Lasku Marcelińskiego. Ceny zaczynają się od 6300 zł/mkw. W ofercie zostały mieszkania o powierzchni od 40 mkw. do 70 mkw. Nowy Marcelin składać się będzie z trzech monitorowanych osiedli z portierniami ochrony, bezpiecznymi placami zabaw dla dzieci, centrum sportowym i podziemnymi halami parkingowymi dla samochodów i rowerów. Pierwszy etap inwestycji został oddany do użytku, a zakończenie budowy drugiej fazy zaplanowane jest na kwiecień 2019 roku.

Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky
W inwestycji Aura Sky mamy aktualnie w ofercie dwupokojowe mieszkania o powierzchni 37 mkw. w cenie od 300 tys. zł. Inwestycję realizujemy w Warszawie u zbiegu ulic Ostrobramskiej i Rodziewiczówny.
W projekcie Aura Garden dostępne są mieszkania dwupokojowe z ogródkiem o metrażu 37 mkw. w cenie od 216 tys. zł. Osiedle powstaje przy ulicy Przejezdnej na warszawskiej Białołęce.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Najtańsze mieszkania w naszej ofercie można znaleźć w Osiedlu Stella na warszawskim Bemowie, w którym jednopokojowy lokal o powierzchni ponad 28 mkw. z ekspozycją południową można kupić w cenie 239 tys. zł. W Osiedlu Primo w Łodzi pokój z kuchnią o metrażu 31 mkw. z ekspozycją na wschód oferujemy w kwocie 202 tys. zł.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Najtańsze lokale mieszkalne mamy obecnie w inwestycji Enklawa Rodzinna, realizowanej przy ulicy Kordiana w Krakowie. Mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni 57- 60 mkw. można tu kupić w kwocie 5850 zł/mkw. Lokale położone są na pierwszym i drugim piętrze, posiadają ekspozycję południową oraz północną. W równie atrakcyjnych cenach można nabyć mieszkanie w krakowskiej inwestycji Osiedle Kameralne, realizowanej przy ulicy Kurzei. Lokale dwu i trzypokojowe o metrażu 50-58 mkw. w tym projekcie dostępne są w kwocie 6700-6900 zł/mkw. Mieszkania położone są na pierwszym piętrze i posiadają dwustronną ekspozycję.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W naszej ofercie znajdują się aktualnie jednopokojowe mieszkanie o metrażu ponad 29 mkw. w inwestycji Piasta Park II w Krakowie w cenie 6800 zł/mkw. W takiej samej cenie są do nabycia kawalerki o metrażu ponad 32 mkw. w krakowskim projekcie Krygowskiego II. W inwestycji Piasta Park III jednopokojowy lokal oferujemy natomiast w cenie 6700 zł/mkw. W apartamentach Nowa Bonarka w Krakowie kawalerka o powierzchni ponad 31 mkw. jest dostępna w cenie 7358 zł za mkw.
Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska
Aktualnie w ofercie posiadamy mieszkania o powierzchni od 31 mkw. w inwestycji LifeTown na warszawskim Ursynowie w cenach od 6700 zł/mkw. Lokale w podobnych metrażach oferujemy w inwestycji NextUrsus w Warszawie, w której ceny zaczynają się od 5800 zł/mkw. W inwestycji zlokalizowanej na warszawskim Bemowie także mamy mieszkania o powierzchni od 31 mkw. w kwocie od 6600 zł/mkw.
Autor: Dompress.pl
 

 
Jakie projekty mieszkaniowe wprowadzą deweloperzy do sprzedaży w tym roku? Jakie znajdą się w nich mieszkania? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
W drugiej połowie roku wprowadzimy kolejne etapy już realizowanych inwestycji, jak Świętokrzyska Park i Bastion Wałowa w Gdańsku, a także Między Parkami i Kamienna 145 we Wrocławiu, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W tym roku rozpoczniemy również sprzedaż mieszkań w ósmym etapie inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie.
Jeśli chodzi o nowe lokalizacje, planujemy rozpoczęcie jednego lub dwóch projektów w Krakowie i Warszawie, przy czym termin ich realizacji uzależniony jest od uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Ceny mieszkań są uzależnione od lokalizacji. Z uwagi na rosnące koszty budowy, zakładamy jednak, że stawki będą wyższe niż w poprzednich etapach poszczególnych inwestycji.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W najbliższych miesiącach planujemy wprowadzenie do sprzedaży kolejnych etapów chętnie wybieranych przez wrocławian osiedli. Nowe mieszkania powstaną m.in. w Olimpii Port, osiedlu nad Odrą, w którym mieszkańcy mają do dyspozycji własne boiska, tarasy widokowe na dachach, czy bazę kajakową. Rozszerzymy również ofertę Słonecznych Stabłowic, gdzie niedawno wraz z nowym etapem przekazaliśmy mieszkańcom klub mieszkańca i osiedlowy fitness.
W zanadrzu mamy również nowe projekty, w tym nowe osiedle we wrocławskich Krzykach, Oporowie oraz w Nowych Żernikach. Klienci mogą oczekiwać sprawdzonych układów mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych z balkonem, tarasem lub ogródkiem, z możliwością wydzielenia w lokalu osobnej kuchni.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Aktualnie Cordia przygotowuje trzy nowe projekty na terenie Warszawy. Możemy zdradzić, że jeden z nich to drugi etap osiedla Zielone Bemowo. Ponadto będziemy realizować kolejne przedsięwzięcie na terenie Krakowa. Zaprojektowane przez nas mieszkania oferują szeroki zakres metraży.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W pierwszym kwartale 2018 roku Grupa prowadziła 12 inwestycji na ponad 3 400 lokali, które są realizowane w Warszawie: Zielona Dolina, Bliska Wola i Wrzosowa Aleja, w Szczecinie: Hanza Tower, w Katowicach: Nowe Tysiąclecie; w Gdyni: Bernadowo Park i Kamerata; w Ożarowie: Villa Campina. Wśród projektów planowanych do uruchomienia w ciągu najbliższych miesięcy znajdują się m.in. inwestycje w Warszawie przy ulicy Berensona i ulicy Nowodworskiej oraz kolejne etapy Wrzosowej Alei.
Jeszcze w tym roku planujemy także wprowadzić do sprzedaży apartamenty w nowym aparthotelu przy ulicy Pileckiego na warszawskim Ursynowie. W inwestycji znajdzie się 220 apartamentów o powierzchni od 17 mkw. do 52 mkw. Oczekujemy również na pozwolenie na budowę aparthotelu w Gdyni przy ulicy Spokojnej, gdzie powstanie 181 apartamentów pod wynajem.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Bogaty bank ziemi pozwala nam na wprowadzenie do oferty nowych produktów. Opóźnienia wynikają z wydłużającego się czasu oczekiwania na wydanie decyzji administracyjnych. Jeszcze w tym roku planujemy włączenie do sprzedaży kolejnych projektów we Wrocławiu i w Krakowie na około 600 lokali. Będą to następne etapy obecnie realizowanych osiedli, jak i zupełnie nowe inwestycje. Tak, jak dotychczas będą charakteryzowały się świetną lokalizacją, wysoką jakością, sprawdzonymi układami mieszkań, czy starannym zagospodarowaniem terenu wokół budynków.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Mamy projektowych kilka nowych lokalizacji w Warszawie w sumie na ponad 2200 mieszkań, pracujemy też nad projektami na nowych rynkach, poza stolicą. W tej chwili mamy kilka inwestycji w zaawansowanej fazie przygotowania, ale nie zdecydowaliśmy jeszcze o kolejności wprowadzenia ich do oferty, czekając jednocześnie na zakończenie procesów administracyjnych.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Jeszcze tego lata zamierzamy wprowadzić do sprzedaży mieszkania w trzecim etapie budowy osiedla Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie. W ofercie znajdą się lokale o zróżnicowanych powierzchniach, od kawalerek o metrażu 35 mkw. do mieszkań czteropokojowych wielkości 94 mkw. Osiedle usytuowane tuż obok lasku Marcelińskiego cieszy się dużym zainteresowaniem młodych rodzin. Podobnie, jak w sąsiednim Osiedlu Marcelin, również w tej inwestycji zaplanowane zostało centrum sportowe tylko dla mieszkańców, gdzie znajdzie się siłownia, sala gimnastyczna, czy sala zabaw dla dzieci. Osiedle jest monitorowane, oferuje place zabaw oraz podziemną halę garażową. Budynki o zróżnicowanej wysokości od trzech do dziesięciu pięter wyróżniać się będą ciekawą architekturą.
Inwestycją zaplanowaną na ten rok jest też budynek mieszkalny przy ulicy Na Podgórniku, obok Cytadeli, położony w sąsiedztwie największego poznańskiego parku, pomiędzy Cytadelą a Starym Rynkiem. Lokalizacja zapewnia nie tylko spokój i otaczającą zieleń, ale także dogodny dojazd do Starego Rynku, w ciągu 5 min. samochodem. Jesienią w tej inwestycji trafią do sprzedaży lokale, od kawalerek do mieszkań o powierzchni 120 mkw.
Anna Skotnicka-Ryś, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Realizujemy aktualnie kilka inwestycji, z których część to projekty wieloetapowe. Na przykład w Osiedlu Stella na warszawskim Bemowie realizujemy już drugi etap inwestycji, w której znajdzie się 186 funkcjonalnych mieszkań. Zakończenie tej fazy budowy planujemy w pierwszym kwartale 2020 roku, a w czwartym kwartale tego roku rozpocznie się budowa kolejnego, trzeciego etapu projektu, w którym pod koniec 2020 roku do użytku oddanych zostanie 150 mieszkań.
Jedną z nowości w naszym port folio jest Osiedle Haven House w bezpośrednim sąsiedztwie warszawskiej Saskiej Kępy. Powstanie tam 114 lokali o zróżnicowanym metrażu, od 28 mkw. do 150 mkw. Mieszkania są już dostępne w sprzedaży, a ich ceny zaczynają się od 8400 zł/mkw. Zakończenie budowy osiedla nastąpi w drugim kwartale 2020 roku.
W Osiedlu Primo zlokalizowanym w Śródmieściu Łodzi, która jest dla nas nowym rynkiem, w ramach budowy pierwszego etapu inwestycji w czwartym kwartale 2019 roku zostanie oddanych do użytku 220 lokali.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Planujemy wprowadzenie na rynek ostatnich dwóch etapów osiedla domów w zabudowie bliźniaczej. Obecnie zintensyfikowaliśmy prace projektowe związane z wprowadzeniem do naszej oferty atrakcyjnych apartamentów inwestycyjnych.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Pierwsza połowa roku była dla nas niezwykle intensywna, wprowadziliśmy na rynek cztery nowe inwestycje, poszerzając naszą ofertę mieszkań do ponad 200 lokali. Stale planujemy kolejne projekty, ale szczegóły na ich temat ujawnimy dopiero w przyszłym roku.
Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum
W tym roku nie planujemy realizacji nowych projektów. Z początkiem przyszłego roku chcemy uruchomić drugi etap osiedla Park Leśny Bronowice. Mamy też dwa inne projekty, które w zależności od postępu prac mogą wystartować w drugiej połowie przyszłego roku.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Najbliższe miesiące będą bardzo dynamiczne dla naszej firmy, ponieważ planujemy wprowadzić na rynek nową inwestycję na terenie Poznania – osiedle Rodzinne Podolany. W inwestycji przy ulicy Heleny Rzepeckiej zaprojektowane zostały domy w zabudowie szeregowej, do których przynależeć będą dwa miejsca postojowe, taras lub ogród. Pojawią się także elementy małej architektury. Powstaną drogi wewnętrzne, oświetlenie, a w późniejszym terminie również przestronny plac zabaw. Lokale będą dostępne w metrażach około 85 mkw., 91 mkw. i 100 mkw. Cennik zostanie zaprezentowany podczas wrześniowych Targów Mieszkań i Domów w Poznaniu.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Przygotowujemy do wprowadzenia na rynek kilka inwestycji, w tym projekt Pszczelna 30 w Krakowie Ruczaju, Apartamenty Turystyczna w Krakowie Prądniku Białym i Start City w Krakowie Prokocimiu przy ulicy Republiki Korczakowskiej.
W wymienionych inwestycjach znajdą się mieszkania jednopokojowe z aneksem kuchennym oraz jasną kuchnią, mieszkania dwupokojowe z aneksem kuchennym o metrażu około 35 mkw. lub dwójki z kuchnią o metrażu około 45 mkw.- 50 mkw. W inwestycjach przewidziano także mieszkania trzypokojowe z aneksem kuchennym lub kuchnią. Na etapie budowy będzie można łączyć poszczególne lokale. Mieszkania znajdujące się na parterze będą miały ogródki, a usytuowane na piętrach duże tarasy. Nie znamy jeszcze cen mieszkań, ale pewnością będą to stawki rynkowe.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mamy w przygotowaniu dwie inwestycje w Warszawie. Jedną z segmentu popularnego, drugą z ofertą apartamentów. Niestety z przyczyn od nas niezależnych termin wprowadzenia ich do sprzedaży przesuwa się, ale do końca tego roku spodziewamy się wprowadzić do sprzedaży przynajmniej jeden z projektów.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Grupa Kapitałowa Home Invest wprowadziła do sprzedaży w tym roku nową inwestycję Willa Ochota, która zlokalizowana jest na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej. W ofercie znajduje się 41 mieszkań o powierzchni od 20 mkw. do 48 mkw. w cenie od 8899 zł/mkw. W ostatnim czasie została rozpoczęta przedsprzedaż mieszkań w inwestycji Warszawski Świt, która usytuowana jest na Targówku przy ulicy Poborzańskiej. W pierwszym etapie projektu powstanie 139 funkcjonalnych mieszkań o powierzchni od 34 mkw. do blisko 100 mkw. W przedsprzedaży znajduje się także inwestycja Okopowa 59A, zlokalizowana na warszawskiej Woli, w której znajdzie się 98 mieszkań w metrażach od 41 mkw. do 113 mkw. W tym roku do sprzedaży powinien trafić również projekt Przy Agorze 6, położony na warszawskich Bielanach.

Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska
Poszerzamy naszą ofertę o nowe lokalizacje w Warszawie, ale również wchodzimy na poznański rynek z propozycją wieloetapowego osiedla. W obecnych, warszawskich projektach NextUrsus i LifeTown także zostaną wprowadzone kolejne etapy. Ponadto w czwartym kwartale 2018 roku planujemy wprowadzenie do sprzedaży nowej inwestycji na warszawskim Bemowie, której niewątpliwym atutem będzie bliskość projektowanej stacji metra.
Oferta obejmuje lokale od kawalerek do mieszkań czteropokojowych. Ceny mieszkań zaczynają się od 5800 zł/mkw. w projekcie w Ursusie.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Jak zawsze staraliśmy się wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i nasze nowe mieszkania będą skierowane zarówno do tych, którzy poszukują nieruchomości usytuowanych w kameralnym zaciszu, ale i do tych, którzy chcą aby ich mieszkanie było zlokalizowane w śródmieściu. Będą to inwestycje, które oferują mieszkania w szerokim zakresie metraży, od małych i przytulnych kawalerek po całkiem spore i przestronne lokale.

Autor: Dompress.pl
 

 
O ile zdrożały mieszkania na rynku deweloperskim? Jakich podwyżek możemy spodziewać się w najbliższym czasie? Jakie czynniki będą miały decydujący wpływ na wzrost cen ofertowych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
O ile w latach 2013-2016 można było mówić o umiarkowanym wzroście cen, o tyle rok 2017 i 2018 jest pod tym względem zupełnie inny. Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny mieszkań wzrosły średnio o 10 proc., a w Trójmieście, czy Wrocławiu nawet o 17-18 proc. Zakładamy, że w tym roku będzie podobnie, chodź trudno prognozować, czy podwyżki wyniosą 5, 10, czy 20 proc. Ceny mieszkań w Krakowie czy Warszawie są wciąż o 20 proc. niższe niż 10 lat temu. Przy czym, nastąpił wzrost średniego wynagrodzenia o 70 proc., a inflacja wyniosła około 20 proc.
Bez wątpienia sytuacja na rynku nie sprzyja utrzymaniu aktualnych cen mieszkań. Przy dużym popycie, mieszkań na rynku brakuje. Patrząc na obecne tempo sprzedaży i zakres dostępnej oferty, wystarczą dwa kwartały na upłynnienie oferty rynkowej, a w roku 2012 potrzeba było na to średnio 8 kwartałów. Deweloperzy mają trudności z rozpoczęciem nowych projektów, co jest pokłosiem ograniczonej podaży gruntów, jak i przeciągających się procedur administracyjnych. Dodatkowo mamy silny wzrost kosztów budowy, będący efektem wzrostu płac, kosztów materiałów, ale i trudności związanych ze nalezieniem wykonawcy.
W tym miejscu warto zaznaczyć, iż wykonawcy kontraktujący budowę trwającą 15-20 miesięcy uwzględniają dalszy wzrost kosztów, co dodatkowo podraża koszt inwestycji. Sytuacji nie poprawi nowelizacja ustawy deweloperskiej, wprowadzająca wymóg zamkniętego rachunku powierniczego lub też ubezpieczenia. To dodatkowo podniesie koszty realizacji nowych projektów, utrudni działalność mniejszym firmom, a tym samym wpłynie na ograniczenie podaży.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Podwyżki cen mieszkań są wypadkową wielu czynników. Deweloperzy doznają turbulencji z uwagi na wzrost kosztów wykonawstwa oraz materiałów budowlanych. W ostatnich latach inwestorzy byli przyzwyczajeni do tego, że koszty były stabilne, z uwagi na to, że wynagrodzenia podwykonawców i ceny materiałów były łatwe do skalkulowania. W ostatnich miesiącach nastąpił dynamiczny wzrost kosztów budowy, co może się przełożyć na opóźnienia, a tym samym wzrost cen samych mieszkań. Przyczynią się do tego również wysokie ceny gruntów, których w wielu miastach brakuje.
Dodatkowo, likwidacja otwartych rachunków powierniczych zmusi deweloperów do finansowania inwestycji ze środków własnych bądź z kredytu. Firmy nie będą mogły korzystać ze środków wpłaconych przez klientów w trakcie realizacji budowy. Wpłynie to drastycznie na ceny nowych mieszkań, które wzrosną ze względu na wyższe koszty ponoszone przez deweloperów przy realizacji inwestycji. Szacujemy, że wzrost cen mieszkań będzie oscylował na poziomie 5 proc. kwartalnie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Na rynku mieszkaniowym obserwowany jest wzrost cen mieszkań, napędzany głównie przez rosnące koszty generalnego wykonawstwa. Grupa Polnord dwa lata temu wprowadziła tryb przetargowy na wybór generalnych wykonawców swoich inwestycji i dzięki temu ma pełne rozeznanie w zmieniającej się wartości ofert składanych przez firmy budowlane. Zabezpieczeniem przed nadmiernym wzrostem kosztów wykonawstwa była aktywizacja przez Grupę własnej spółki budowlanej - Polnord Construction, która będzie realizowała projekty, dla których nie będzie możliwe pozyskanie z rynku podmiotu na satysfakcjonujących warunkach finansowych.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Głównym czynnikiem wpływającym na cenę mieszkań na rynku pierwotnym są dziś koszty wykonawstwa, a te stale rosną. Rosną również ceny gruntów, a znalezienie ciekawych działek w atrakcyjnych lokalizacjach i w dobrej cenie stanowi coraz większe wyzwanie. Wszystko to będzie miało oczywiście przełożenie na cenę metra kwadratowego mieszkań nabywanych przez klientów.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Spodziewamy się podwyżek cen mieszkań, jednak trudno powiedzieć, o ile wzrosną stawki ofertowe. Do głównych czynników wzrostu cen należą rosnące koszty budowy, a więc materiałów budowlanych oraz wynagrodzenia dla podwykonawców, o których jest obecnie bardzo ciężko. Oprócz tego drożeją działki budowlane, a ich liczba zmniejsza się systematycznie. Nasza firma tuż przed wprowadzeniem danej inwestycji przeprowadza analizę cen konkurencji i dopiero wtedy ustala ostateczne ceny mieszkań. Staramy się utrzymywać ceny rynkowe, które nie odbiegają od stawek obowiązujących w danym rejonie.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Wzrost kosztów wykonawczych oraz słaby dostęp do terenów inwestycyjnych z pewnością znajdą odzwierciedlenie w cennikach nowych mieszkań. Należy tu dodać, że w przyszłym roku planowane są nowe regulacje prawne ze strony UOKIK, które mogą bardzo negatywnie wpłynąć na aktywność małych, rodzinnych przedsiębiorstw deweloperskich. To z kolei ograniczy konkurencję oraz liczbę oferowanych mieszkań, co oznaczać może podwyżki.
Katarzyna Brożek, dyrektor zarządzająca w Duda Development

Ceny mieszkań zmieniają się dynamicznie. W ostatnim czasie notowane są ich wzrosty, a nie spadki. Trudno jednak oszacować szybkość i skalę podwyżek. Bez trudu można zaś podać przyczynę. To stale rosnące koszty budowy wywołane z kolei między innymi wzrostem kosztów zakupu materiałów budowlanych.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Wzrost cen mieszkań obserwujemy już od zeszłego roku – w niektórych regionach Polski, np. w Trójmieście, stawki wzrosły nawet o 16 proc. w porównaniu z danymi z 2017 roku. Kluczowy wpływ na ceny mieszkań mają rosnące koszty zakupu gruntów, materiałów budowlanych i wykonawstwa.
Staramy się, aby w inwestycjach realizowanych przez naszą firmę ceny były stałe. Posiadamy duży bank ziemi, którą spółka zakupiła po bardzo atrakcyjnych cenach. Mamy też w Grupie własnego generalnego wykonawcę, co powoduje, że nasza oferta jest konkurencyjna na rynku.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Rosnące ceny materiałów budowlanych oraz robocizny z pewnością będą mieć wpływ na wzrost cen nieruchomości w najbliższych latach. Nie przewidujemy gwałtownego wzrostu, ponieważ cena wciąż musi być atrakcyjna dla klienta. W najlepszych lokalizacjach jednak stawki są często nieco wyższe, bo w takich miejscach klienci kupują mieszkania najchętniej.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najważniejszym czynnikiem cenotwórczym jest wzrost kosztów budowy. Kilkunasto, a w niektórych przypadkach kilkudziesięcioprocentowy wzrost kosztów budowy nie może pozostać baz wpływu na ceny mieszkań.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Głównymi czynnikami generującymi wzrost cen mieszkań na rynku deweloperskim są rosnące stawki u wykonawców i rosnące ceny materiałów budowlanych oraz deficyt rąk do pracy. Staramy się minimalizować te efekty i podnosić ceny tylko w zakresie pokrycia dodatkowych kosztów, nie zwiększając marży.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Przez rynek przetoczyła się już fala podwyżek. W perspektywie najbliższego półrocza głównymi czynnikami decydującymi o poziomie stawek będą jak zwykle popyt i podaż, ale także poziom stóp procentowych, który wpływa na atrakcyjność rynku dla klientów gotówkowych. Sądzę jednak, że rynek będzie funkcjonował stabilnie i nie spodziewałbym się żadnych drastycznych wahnięć cen w perspektywie najbliższych miesięcy.
Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum
Zdecydowanie można spodziewać się podwyżek cen mieszkań. Każdy nowy projekt obarczony jest już znaczącym wzrostem kosztów budowy. Dodatkowo nabycie ziemi staje się też coraz trudniejsze i coraz droższe. Spodziewamy się wzrostu cen między 500zł a 1000 zł za mkw. mieszkania.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Mieszkań na rynku pierwotnym powstaje coraz więcej, a eksperci są zgodni, że ich ceny nie będą spadać. Powodów jest kilka, jednak najważniejszy to coraz wyższy koszt zakupu materiałów budowlanych. Dlatego ceny naszych domów będziemy dostosowywać do realiów rynkowych, biorąc pod uwagę ceny wykonawstwa i materiałów. Ceny oferowanych przez nas domów z ogrodem i miejscem parkingowym będą jednak, tak jak obecnie, zaczynać się od 299 tys. zł.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Podwyżka cen mieszkań wydaje się być nieunikniona. Z taką sytuacją już można się spotkać przy wprowadzaniu przez deweloperów nowych inwestycji do sprzedaży. Stawki na przestrzeni najbliższego roku mogą wzrosnąć jeszcze o kilka, a nawet kilkanaście punktów procentowych. Jednym z głównych czynników wpływających na taki stan rzeczy jest przede wszystkim znaczący wzrost kosztów generalnego wykonawstwa.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Mieszkania drożeją i jest to nieuniknione, pomimo że sprzedaż utrzymuje się na wysokim poziomie. Podwyżki cen mieszkań mają kilka składowych, przede wszystkim drożeją materiały budowlane oraz zwiększają się koszty zatrudnienia pracowników budowlanych. Ograniczony dostęp do siły roboczej sprawia, że usługi drożeją. Kolejnym czynnikiem, który wpływa na podwyżki stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym są rosnące ceny gruntów pod inwestycje.
Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska
Popyt na mieszkania ciągle wzrasta. Ceny od zeszłego roku poszybowały w górę o kilka procent i nadal jest tendencja wzrostowa. Głównym czynnikiem, który ma wpływ na stawki to koszt generalnego wykonawstwa. Mając to na uwadze, zdecydowaliśmy o przejściu w niedługim czasie na samorealizację, która pozwoli ustabilizować ceny budowy inwestycji oraz zapewni klientom gwarancję wykonanych prac.

Autor: Dompress.pl
 

 
Jakie inwestycje mieszkaniowe prowadzą deweloperzy w pobliżu zagłębi biurowych? Jakie lokale w nich kupimy? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.

Do naszych inwestycji zlokalizowanych przy centrach biurowych należą w Warszawie Osiedle Krzemowe położone na Mokotowie oraz Osiedle na Woli. We Wrocławiu tak usytuowanym projektem jest Kamienna 145, a w Gdańsku - Bastion Wałowa. Ceny za metr uzależnione są od miasta i wielkości mieszkania. Najtańsze i najmniejsze lokale można nabyć w cenie od 250 tys. zł.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Najwięcej biur we Wrocławiu skoncentrowanych jest w centrum miasta, gdzie oferujemy przestronne apartamenty River Point. Przyszli mieszkańcy będą mogli cieszyć się tarasem widokowym na dachu, pomieszczeniem klubowym, lobby i świetnie wyposażonym fitnessem. W ofercie River Point mamy komfortowe apartamenty o powierzchni od 44 mkw. do 189 mkw. Wkrótce do naszej oferty trafi również projekt na terenie modelowego osiedla Nowe Żerniki, który z powinien zainteresować pracowników wrocławskiego Zachodniego Centrum Biznesu.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

W sąsiedztwie dwupiętrowego centrum biurowego Wilanów Office Park położone są dwie nasze inwestycje mieszkaniowe: Rezydencja Brzozowy Zakątek i wprowadzone właśnie do sprzedaży - osiedle Wilania. Obie są bardzo kameralne i zaprojektowane w wysokim standardzie. W Rezydencji znajdzie się eleganckie lobby z recepcją wykończoną naturalnym kamieniem oraz loggiami wyłożonymi alucobondem. Mieszkania są już gotowe, odbiory zaplanowano na wrzesień br. W ofercie pozostało około dziesięciu trzy i czteropokojowych lokali o powierzchni 71 – 91 mkw. Mieszkania wyposażone są w system Smart Home, pozwalający m.in. na zdalne ustawianie temperatury w pokojach, stały nadzór nad dostępem do apartamentu, czy sterowanie oświetleniem. Okna mieszkań w Rezydencji wychodzą na należący do biurowca Wilanów Office Park przestronny i zadbany teren zielony z otoczonym roślinnością oczkiem wodnym, ozdobnymi trawami i brzozami.
W ofercie wprowadzonej właśnie do sprzedaży inwestycji Wilania jest jeszcze pełen wybór 113 mieszkań w przedziale od jedno do czteropokojowych i metrażach od 32 mkw. do 89 mkw. o wysokości ponad 2,7 m. Przynależą do nich balkony wielkości do 12,6 mkw. lub ogródki do 34 mkw. Ponad połowa terenu osiedla to powierzchnia biologicznie czynna. Znajdą się tu tereny rekreacyjne i 6 stref wyciszających, w tym kwietna łąka, zielone wzgórze i szpalery starannie dobranych, kolorowych drzew.
Stacja Kazimierz na warszawskiej Woli położona jest blisko zagłębia biznesowego kształtującego się w rejonie ronda Daszyńskiego. W ramach tej inwestycji w ofercie dostępne są mieszkania od jedno do pięciopokojowych o powierzchni 29 mkw. do 115 mkw.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

W budynku Towarowa 39 położonym w centrum Poznania mieszczą się zarówno mieszkania, jak i biura. W sąsiedztwie inwestycji znajdują się inne budynki i biurowce zrealizowane przez Ataner, w tym biurowiec Delta i budynek mieszkalno-biurowy przy Towarowej 37. Zakup mieszkania w tej lokalizacji to doskonała inwestycja pod wynajem. Nasze osiedle Nowy Marcelin również położone jest w pobliżu budynków biurowych. Dojazd samochodem do z inwestycji do centrum miasta zajmuje około 15 min.

Anna Skotnicka-Ryś, Kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

Do inwestycji położonych w pobliżu biur z pewnością należy Osiedle Primo, zlokalizowane we wschodniej części łódzkiego Śródmieścia. Projekt jako pierwsza nieruchomość mieszkaniowa pojawi się w dynamicznie rozwijającym się Nowym Centrum Łodzi, zmieniając tym samym jego biurowo-korporacyjny charakter. Ta prestiżowa lokalizacja była dla nas motywacją do stworzenia wyjątkowej nieruchomości, w której tradycja łączyć się będzie z nowoczesnością. W pierwszym etapie inwestycji, której budowa ruszyła w pierwszym kwartale br., powstanie 212 lokali o powierzchni od 31 mkw. do 104 mkw. Ceny mieszkań zaczynają się od 5800 zł/mkw. Zróżnicowany układ mieszkań, o wysokości 2,64 i 3 metry, daje ogromne możliwości aranżacji wnętrz. Każdy z lokali ma przynależną loggię lub balkon, a na ostatniej, jedenastej kondygnacji pojawią się tarasy ogrodowe.

Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

W planach Cordii na ten rok jest realizacja inwestycji w Krakowie, która będzie zlokalizowana w pobliżu centrów biurowych.

Katarzyna Brożek, dyrektor zarządzająca w Duda Development

Obecnie w ofercie mamy dwie inwestycje położone w centrach miast. Diasferę Łódzką znajdującą się w śródmieściu Łodzi i Fyrtel Wilda w sercu Wildy, jednej z centralnych dzielnic Poznania. W bezpośrednim pobliżu tych budynków znajdują się liczne biurowce. Zarówno w Diasferze, jak i w Fyrtlu można kupić mieszkania od jedno do czteropokojowych. Ceny wahają się od 5300 zł/mkw. w Łodzi do 9500 zł/mkw. w Poznaniu.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Mamy dwie inwestycje w Warszawie zlokalizowane w pobliżu zagłębi biurowych: osiedle Bliska Wola oraz aparthotel Varsovia Apartamenty Jerozolimskie. Bliska Wola znajduje się u zbiegu alei Prymasa Tysiąclecia i ulicy Kasprzaka. Aktualnie przystępujemy do budowy kolejnego etapu multifunkcjonalnego budynku Bliska Wola Tower, w którym zaplanowane zostało 1500 lokali. W ofercie są zarówno mieszkania, jak i lokale handlowo-usługowe, biurowe oraz apartamenty na wynajem. Dwupokojowe mieszkanie o podwyższonym standardzie o powierzchni 43 mkw. w Bliskiej Woli kosztuje od 8,2 tys./mkw.
Inwestycja Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, zlokalizowana jest przy Alejach Jerozolimskich 216, oferuje 114 w pełni urządzonych apartamentów z aneksami kuchennymi, które można zarezerwować zarówno długoterminowo, jak i na doby. To obiekt, który od ponad roku przyjmuje gości.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Nasz najnowszy projekt – Lokum Smart City we Wrocławiu na Muchoborze Wielkim to świetna propozycja dla pracowników biurowych, kontraktowych i korporacyjnych. W otoczeniu inwestycji znajdują się ośrodki biznesowe, między innymi Wrocławski Park Technologiczny. Dzięki połączeniu kolejowemu lokalizacja zapewnia świetny dojazd także do zespołów biurowych w centrum miasta, przy Placu Dominikańskim w okolicy Rynku. W ofercie inwestycji są kompaktowe apartamenty o metrażach od 25 mkw. do 45 mkw., w standardzie pod klucz w cenie od 5900 zł brutto/mkw.
Osiedle Lokum Vista w Podgórzu Duchackim w Krakowie to naturalne zaplecze mieszkaniowe dla pracowników zespołu biurowego Bonarka for Business, który się ciągle rozbudowuje. W tej inwestycji oferujemy 2-4-pokojowe mieszkania o powierzchniach od 31 mkw. do 90 mkw. w cenie od 299 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Mamy w planach dwie inwestycje zlokalizowane przy dwóch dzielnicach biurowych. Nowy projekt położony przy skrzyżowaniu ulicy Puławskiej z aleją Niepodległości w Warszawie w założeniu w całości przeznaczony jest na sprzedaż dla funduszu inwestycyjnego i prawdopodobnie nie trafi do oferty biur sprzedaży.

Pracujemy również nad projektem w okolicy nowej dzielnicy biurowej w rejonie ronda Daszyńskiego i ronda ONZ w Warszawie. W tym rejonie klienci wciąż mogą skorzystać z oferty w osiedlu Kolska od Nowa, w której w sprzedaży mamy ostatnie lokale. Inwestycja zapewnia znakomitą komunikację z nowym dystryktem biurowym oraz największy w szeroko pojętym Śródmieściu prywatny park dostępny dla mieszkańców.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Grupa Kapitałowa Home Invest ma w ofercie dwie inwestycje, które zlokalizowane są w pobliżu zagłębi i centrów biurowych. Willa Ochota usytuowana jest na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej 9. W pobliżu projektu znajdują się liczne biurowce m.in. położone wzdłuż Alei Jerozolimskich. W ofercie tej inwestycji jest 41 mieszkań o powierzchni od 20 mkw. do 48 mkw. w cenie od 8899 zł/mkw. Drugą inwestycją, której przedsprzedaż została rozpoczęta jest Okopowa 59A na warszawskiej Woli.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

W pobliżu biurowców na Czerwonych Makach w Krakowie zlokalizowana będzie inwestycja Pszczelna 30.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W pobliżu zagłębia biurowego w Krakowie zlokalizowana jest nasza inwestycja – Apartamenty Nowa Bonarka. Projekt znajduje się zaledwie kilka minut od budynków biurowych kompleksu Bonarka for Business. Atutem tej lokalizacji jest też bliskość Rezerwatu Przyrody Bonarka. Mieszkania są dostępne w metrażu od 30 mkw. do ponad 70 mkw. Ceny za metr zaczynają się od około 7 tys. zł.

Drugą inwestycją zlokalizowaną przy biurowcach jest projekt Krygowskiego. To osiedle w spokojnej i malowniczej okolicy, która ma doskonały dojazd do centrum miasta oraz pobliskich biurowców. Metraże mieszkań wahają się od 50 mkw. do ponad 60 mkw. W planach mamy też dwie kolejne inwestycje, które powinny pojawić się w sprzedaży we wrześniu br.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Blisko zagłębia biurowego zlokalizowana jest inwestycja LifeTown na warszawskim Ursynowie. W projekcie dostępne są mieszkania w metrażu od 26 mkw. do 100 mkw. w cenie od 6800 zł/mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Ruszyliśmy niedawno z budową i sprzedażą mieszkań w nowej inwestycji w Krakowie przy ulicy Wadowickiej, gdzie znajduje się wiele biurowców. Lokale o powierzchni 26 – 70 mkw. mamy w ofercie w cenie 8000 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl
 

 
Ile mieszkań mają w sprzedaży firmy? Czy deweloperzy oferują więcej, czy mniej lokali niż przed rokiem? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
Zdecydowanie trudniej jest obecnie wprowadzić nową ofertę na rynek niż jeszcze kilka miesięcy temu. Aktualna, niższa podaż oferowanych mieszkań wynika z ograniczonej dostępności gruntów, przeciągających się procedur administracyjnych związanych z uzyskiwaniem uzgodnień i samej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie bez znaczenia są też rosnące koszty budowy i trudności z zakontraktowaniem wykonawcy.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Oferta Grupy Polnord utrzymuje się aktualnie na poziomie oscylującym wokół tysiąca lokali dostępnych w projektach realizowanych w największych miastach w Polsce. Grupa, dysponując dużym i systematycznie powiększanym bankiem ziemi, pozwalającym obecnie na wybudowanie około 390 tys. mkw. PUM, wolna jest od głównego ryzyka wpływającego na zmniejszenie podaży, jakim jest właśnie brak dostępu do nieruchomości inwestycyjnych.
W całym 2018 roku ofertę Grupy powiększy ponad 1250 lokali, które powstaną w ramach 10 inwestycji. Na początku trzeciego kwartału br. Polnord wprowadził do sprzedaży 113 mieszkań w nowym projekcie Wilania, zlokalizowanym w warszawskim Wilanowie.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Oferta mieszkaniowa we Wrocławiu w pierwszym półroczu br. utrzymała się na zbliżonym poziomie, jak w analogicznym okresie w roku ubiegłym i oscyluje w okolicach 1500 lokali. Całkowita liczba oferowanych mieszkań wzrosła w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 roku o ponad 20 proc. i sięga aktualnie blisko 2000 lokali. Zwiększenie skali działalności związane jest z ubiegłorocznym przejęciem mLocum, a tym samym uruchomieniem oferty w Poznaniu, Łodzi, Krakowie i Trójmieście.
W pierwszym półroczu Archicom wprowadził do oferty 834 lokale w kolejnych etapach osiedli Browary Wrocławskie, Cztery Pory Roku, Forma, Słoneczne Stabłowice we Wrocławiu oraz w inwestycji Przylesie Marcelin w Poznaniu.
Nie mniej, zakup nowych gruntów w rozsądnych cenach, kontraktowanie sprawdzonych wykonawców i wydłużający się proces przygotowywania inwestycji, a także czas niezbędny do uzyskania pozwoleń na budowę zdecydowanie przekładają się na ograniczenie podaży.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Pod koniec drugiego kwartału 2018 roku nasza oferta obejmowała 928 lokali. To porównywalna liczba, jak w połowie pierwszego półrocza zeszłego roku, kiedy w sprzedaży mieliśmy 914 lokali. Systematyczne poszerzanie liczby projektów to jeden z naszych priorytetów. W czerwcu br. wprowadziliśmy do oferty X etap osiedla Lokum di Trevi oraz nową inwestycję Lokum Smart City we Wrocławiu. Pracujemy także nad kolejnym inwestycjami w obu miastach.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner
Nasza oferta kształtuje się podobnie, jak w zeszłym roku pod względem liczby budowanych mieszkań, lokali usługowych i biur. Nie zauważyliśmy spadku zainteresowania zakupem nieruchomości. Wręcz przeciwnie, popyt wciąż jest bardzo duży. Klienci pytają nas o inwestycje zanim jeszcze rozpocznie się budowa.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

W porównaniu z ubiegłym rokiem nasza oferta mieszkaniowa znacznie się poszerzyła. Wzbogaciliśmy portfolio o dwa nowe projekty wielorodzinne w centrach miast: Diasferę Łódzką w Łodzi i Fyrtel Wilda w Poznaniu. Obie inwestycje cieszą się znacznym zainteresowaniem, podobnie jak drugi etap osiedla Morasko Park i trzeci osiedla Nowe Złotniki. W naszych wynikach sprzedaży nie notujemy spadków.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Zainteresowanie naszą ofertą utrzymuje się na stałym poziomie, co pozwala na utrzymanie stabilnego tempa sprzedaży. Wielkość oferty jest porównywalna do tej, którą mieliśmy w tym samym okresie ubiegłego roku.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Oferta mieszkań w budowie zmniejszyła się w porównania z rokiem ubiegłym, ale Grupa Kapitałowej Home Invest w ostatnim czasie rozpoczęła przedsprzedaż mieszkań w nowych inwestycjach, których budowa już wkrótce się rozpocznie. Aktualnie w budowie znajduje się inwestycja Willa Ochota, która zlokalizowana w warszawskiej dzielnicy Ochota przy ulicy Mszczonowskiej. W przedsprzedaży mamy jeszcze mieszkania w dwóch inwestycjach w Warszawie, na Targówku i Woli.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba samych inwestycji nieznacznie się zmniejszyła, ale liczba lokali w ofercie utrzymuje się na porównywalnym poziomie, jak w roku ubiegłym. W czerwcu br. wprowadziliśmy do sprzedaży kolejny etap naszej flagowej inwestycji zlokalizowanej na warszawskiej Woli – Bliska Wola Tower. Znajdzie się w niej blisko 1500 lokali, zarówno mieszkań, jak i apartamentów na wynajem oraz lokali handlowo-usługowych.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Duże zainteresowanie zakupem mieszkań skłoniło nas do szybszego wprowadzenia na rynek kolejnych etapów naszych inwestycji. W połowie bieżącego roku liczba oferowanych lokali mieszkalnych była o 50 proc. większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Ostatnie miesiące to dla Matexi Polska intensywny czas w zakresie zakupów gruntów i przygotowywania kolejnych inwestycji. Nasza oferta i portfolio lokalizacji dynamicznie rośnie za sprawą uruchomienia dużych, etapowanych projektów m.in. pierwszego projektu na Pradze przy ulicy Omulewskiej i będącego w końcowej fazie przygotowania osiedla Na Bielany! przy ulicy Heroldów. Pracujemy też nad uruchomieniem kilku następnych inwestycji.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Nasza oferta zwiększyła się od połowy minionego roku. Aktualnie prowadzimy sprzedaż mieszkań w dwóch nowych etapach inwestycji Piasta Park – Piasta Park II oraz Piasta Park III. Ponadto, w połowie ubiegłego roku wprowadziliśmy do sprzedaży Apartamenty Nowa Bonarka i Krygowskiego II.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Nasza oferta zwiększyła się dzięki wprowadzeniu do sprzedaży kolejnych etapów inwestycji Lifetown i Next Ursus. Jeszcze większy wzrost planujemy w drugiej połowie roku w związku z uruchomieniem nowych inwestycji w Warszawie i Poznaniu.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Podaż w naszej firmie jest mniejsza, ale nie odczuwamy spadku zainteresowania mieszkaniami ze strony klientów.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
W których osiedlach znajdziemy wakacyjne promocje? Jakie? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Do końca lipca br. będzie trwała przedsprzedaż mieszkań we wprowadzonej właśnie na rynek nowej inwestycji w warszawskim Wilanowie. Na kameralnym, złożonym z czterech eleganckich willi, osiedlu Wilania w promocyjnych cenach oferujemy mieszkania od jedno do czteropokojowych, w metrażach od 32 do 89 mkw.
Z okazji cenowych mogą również skorzystać klienci osiedla Tęczowy Las, położonego w Olsztynie 300 m od jeziora Bartąg. Obecnie w puli promocyjnej zostały trzy mieszkania. Są to dwa lokale trzypokojowe o powierzchni 60 mkw. i 70 mkw. oraz mieszkanie dwupokojowe o metrażu 56 mkw.
Jedną z najbardziej atrakcyjnych wakacyjnych ofert wprowadziliśmy w osiedlu Senatorska 29, zlokalizowanym 2 km od słynnego łódzkiego deptaku na Piotrkowskiej. Mieszkanie dwupokojowe można tu kupić w cenie 195 tys. zł.
Okres wakacyjny zbiegł się także z finalizacją budowy osiedla Ku Słońcu, położonego o 5 minut jazdy od centrum Szczecina. Ostatnie mieszkania można tam kupić w kwocie od 5375 zł za mkw.
Warto także zwrócić uwagę na osiedle w Gdańsku-Kowalach, znajdujące się 12 minut od centrum miasta, które ma już pozwolenie na użytkowanie. W ofercie specjalnej są w nim dostępne mieszkania trzypokojowe o powierzchni około 60 mkw. oraz czteropokojowe o metrażu 78 mkw.
Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
Prowadzimy sprzedaż mieszkań zgodnie z założonym tempem, dlatego aktualnie nie planujemy wprowadzania promocji w inwestycjach. Zainteresowanie naszą ofertą utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W wielu projektach mieszkania są w stu procentach sprzedawane jeszcze zanim dojdzie do zakończenia budowy i oddania budynków. Taka sytuacja to efekt przyjętej polityki cenowej spółki, która zakłada kalkulowanie cen na poziomie zapewniającym oczekiwane i stabilne tempo sprzedaży, z uwzględnieniem zdolności nabywczej klientów, cen na rynku oraz kosztów realizacji inwestycji.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Decydując się na zakup mieszkania w jednej z naszych dziesięciu wrocławskich inwestycji klienci mogą liczyć na wakacyjne promocje. W ramach akcji „Zysk rośnie wraz z metrażem” przyszli mieszkańcy naszych osiedli mogą uzyskać premię do 20 tys. zł. Dokładna wartość upustu uzależniona jest od metrażu nabywanej nieruchomości. Promocja trwa do 31. sierpnia br.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

Na okres wakacyjny nie przewidujemy promocji cenowych w żadnej z naszych inwestycji.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Z myślą o lecie przygotowaliśmy promocje w naszych dwóch najnowszych inwestycjach: Fyrtlu Wilda w Poznaniu oraz Diasferze Łódzkiej w centrum Łodzi. Osoby, które w najbliższym czasie zdecydują się na zakup mieszkania w jednym z tych projektów, mogą liczyć na preferencyjnie rozpisany harmonogram płatności.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Na okres wakacyjny przygotowaliśmy ofertę specjalną na zakup mieszkań w osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach. Przy zakupie mieszkania trzypokojowego o metrażu powyżej 60 mkw., nabywca otrzymuje komórkę lokatorską gratis.
Nowe Tysiąclecie to atrakcyjna propozycja dla rodzin z dziećmi poszukujących mieszkań w zielonej i spokojnej okolicy. Osiedle zlokalizowane jest w bardzo dobrym punkcie komunikacyjnym, pomiędzy ulicą Chorzowską i Drogową Trasą Średnicową, w bliskim sąsiedztwie Parku Śląskiego.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W tej chwili mamy promocję na lokale użytkowe w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Cena wybranych lokali została obniżona o wysokość podatku VAT, co czyni te ofertę niezwykle atrakcyjną. Na mieszkania nie wprowadzamy promocji cenowych, ponieważ zainteresowanie nimi utrzymuje się na oczekiwanym poziomie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Przygotowaliśmy specjalną promocję na lato w warszawskiej inwestycji Willa Ochota, która zlokalizowana w dzielnicy Ochota przy ulicy Mszczonowskiej. W ofercie znajdują się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o powierzchni od 20 mkw. do 57 mkw. Inwestycja zlokalizowana jest w sąsiedztwie C.H. Atrium Reduta i stacji kolejki WKD.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Dla klientów kupujących mieszkanie w sezonie wakacyjny przygotowaliśmy promocję w ramach, której pokrywamy koszty notarialne zwarcia umowy deweloperskiej.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Aktualnie nie mamy żadnych promocji dotyczących naszej oferty. Przygotowaliśmy natomiast bardzo atrakcyjne ceny na start sprzedaży mieszkań w naszej, najnowszej inwestycji Piasta Park III w Krakowie.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Okres wakacyjny to dobry moment na zakup mieszkania. Nasza firma oferuje sezonowo atrakcyjne formy finansowania 10/90, jak również pokrycie kosztów notarialnych. Oferta ma charakter limitowany i ograniczony w czasie.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Planujemy kilka ciekawych akcji promocyjnych związanych z cenami mieszkań i miejsc parkingowych w warszawskich inwestycjach Lifetown i Next Ursus. Warto śledzić strony naszych inwestycji, aby móc z nich skorzystać, ponieważ akcje promocyjne są ograniczone czasowo.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Nie stosujemy promocji przy sprzedaży mieszkań, która nawet w okresie wakacyjnym jest wysoka.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Jakie wyniki sprzedaży odnotowały firmy w pierwszej połowie roku? Jak tegoroczne podsumowanie wypada w porównaniu z rezultatem uzyskanym w pierwszym półroczu ubiegłego roku? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W drugim kwartale 2018 roku sprzedaliśmy 389 lokali, czyli o 66 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 roku. Półrocze zamknęliśmy ze sprzedażą na poziomie 646 lokali, tj. o 7,5 proc. większą niż w pierwszym półroczu 2017 roku. Wśród najchętniej wybieranych inwestycji znalazły się Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Browary Wrocławskie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Sprzedaż netto lokali, według danych ważonych udziałem Polnord w spółkach zależnych, wyniosła w I półroczu 2018 roku 497 lokali w stosunku do 652 mieszkań sprzedanych w I półroczu 2017 roku.
Grupa Polnord ostrożnie podchodzi do celów sprzedażowych na 2018 rok z powodu rosnących cen wykonawstwa. Do sprzedaży będą wprowadzane inwestycje, na które mamy podpisane umowy na generalne wykonawstwo, czyli jesteśmy w stanie jednoznacznie oszacować koszty budów. Mamy ten komfort, że dysponujemy dużym zasobem gruntów inwestycyjnych i własną spółką budowlaną - Polnord Construction. Możemy więc przenosić nasze projekty na przyszły rok, nie zamierzamy budować drogo i przerzucać nieakceptowalnych kosztów na klientów.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

W I półroczu 2018 roku Cordia Polska sprzedała 150 lokali, czyli o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Uważamy to za duży sukces. Co więcej, patrzymy w przyszłość z optymizmem i liczymy na uzyskanie w Polsce sprzedaży na poziomie minimum 1 tysiąca lokali rocznie. Stawiamy aktualnie na trzy rynki – Warszawę, Kraków, Gdańsk, ale monitorujemy pod kątem sprzedaży działek również Poznań i Wrocław.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zgodnie ze wstępną informacją o wynikach za II kwartał 2018 roku, liczba zawartych przez spółkę J.W. Construction Holding S.A. umów deweloperskich, przedwstępnych umów sprzedaży oraz płatnych rezerwacji wyniosła 332. W tym samym okresie roku 2017 spółka znalazła nabywców na 449 lokali.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
W pierwszym półroczu 2018 roku podpisaliśmy 531 umów deweloperskich i przedwstępnych, podczas gdy w analogicznym okresie w zeszłym roku zawarliśmy 438 umów. Tym samym, odnotowaliśmy 21 proc. wzrost sprzedaży. Na łączną sprzedaż w pierwszym półroczu złożyło się 408 lokali na rynku wrocławskim oraz 123 na rynku krakowskim. Podtrzymujemy zatem cel sprzedaży przyjęty na 2018 rok na poziomie powyżej 1000 mieszkań.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W pierwszym półroczu 2018 podpisaliśmy umowy na sprzedaż 135 lokali. Na dynamikę naszej sprzedaży duży wpływ miało rozszerzenie oferty o kolejną lokalizację i nowy projekt przy ulicy Omulewskiej w Warszawie. W najbliższych miesiącach planujemy dalsze poszerzenie naszego portfolio lokalizacji i w nadchodzących kwartałach spodziewamy się kolejnych wzrostów sprzedaży.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu odnotowaliśmy niewielki spadek ilości transakcji w porównaniu z analogicznym okresem w roku minionym. Jest to spowodowane znaczącym wzrostem podaży oraz brakiem możliwości skorzystania z dopłat w programie MdM, z czym się liczyliśmy.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Grupa Kapitałowa Home Invest w pierwszym półroczu bieżącego roku odnotowała zadowalające wyniki sprzedaży. Wprawdzie są one nieco niższe w porównaniu z poprzednim rokiem, ale taka sytuacja jest spowodowana mniejszą ilością lokali w naszej ofercie. Wkrótce jednak się to zmieni, bo nowe inwestycje są już w trakcie zaawansowanych przygotowań i niedługo pojawią się w sprzedaży.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Pierwsze półrocze bieżącego roku należało do najlepszych w historii naszej firmy. Zwiększony popyt odnotowaliśmy szczególnie w drugim kwartale. Pomimo negatywnych bodźców dla rynku, jak choćby zakończenie programu Mieszkanie dla Młodych, czy zauważalny wzrost cen, popyt na nowe mieszkania utrzymywał się na wysokim poziomie. Przyczyn tego stanu rzeczy upatrujemy w szczególności w dobrej koniunkturze w gospodarce, jak również w większej dostępności i relatywnie niskich kosztach kredytów hipotecznych.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Chociaż sprzedaż naszych mieszkań wciąż utrzymuje się na dość dobrym, zadawalającym poziomie, widać jednak lekkie wyhamowanie rynku. W porównaniu do ubiegłego roku wzrosty są niewielkie, bo zaledwie kilkuprocentowe.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Nasze tegoroczne wyniki sprzedaży nie różniły się od tych z ubiegłego roku.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Zainteresowanie klientów zakupem mieszkań nadal jest wysokie, podobnie jak było to w pierwszym półroczu roku. Zarówno ilość wizyt w biurach sprzedaży, jak i ilość zapytań mailowych, czy telefonicznych jest na zadowalająco wysokim poziomie. Jest to związane z wprowadzeniem do sprzedaży w ostatnim okresie, dwóch nowych etapów inwestycji Lifetown i Next Ursus.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Sprzedaż mieszkań w pierwszym półroczu tego roku była zdecydowanie lepsza, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wszystkie oferowane przez nas mieszkania znajdują właścicieli na długo przed zakończeniem budowy.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Jaką powierzchnię mają najmniejsze mieszkania oferowane na rynku deweloperskim? W jakiej cenie są do kupienia? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Średnia powierzchnia oferowanych przez nas trzypokojowych mieszkań wynosi około 60-62 mkw., niemniej mamy w sprzedaży trójki o metrażu już 42-48 mkw. Ich ceny uzależnione są od lokalizacji, powierzchni, piętra i usytuowania w budynku. Takie mieszkania można nabyć w cenie od 4000 zł/mkw. w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie, a we Wrocławiu w projekcie Między Parkami w kwocie od 5800 zł/mkw. W Warszawie, z uwagi na lokalizację, ceny są już znacznie wyższe. Kształtują się na poziomie około 7000 zł/mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Mieszkania trzypokojowe należą do jednych z najchętniej wybieranych przez nabywców, dlatego w inwestycjach Grupy Polnord oferujemy szeroki wybór metraży w tym segmencie lokali. Najmniejsze mieszkania trzypokojowe o powierzchni niespełna 50 mkw. oferujemy w gdańskiej inwestycji Fotoplastykon.
Mieszkania trzypokojowe w funkcjonalnym przedziale 50-60 mkw. mamy także w naszych inwestycjach w Gdyni, Łodzi, Szczecinie, Olsztynie, Warszawie, czy Ząbkach. Ceny wahają się od 4,7 tys. zł za metr w przypadku osiedla Tęczowy Las w Olsztynie do 8 tys. zł/mkw. w inwestycji premium, jaką jest Rezydencja Brzozowy Zakątek. W tym projekcie w cenie lokalu klienci otrzymują pakiet Smart Home.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
We Wrocławiu w inwestycji Słoneczne Stabłowice trzypokojowe mieszkanie o powierzchni prawie 51 mkw. można nabyć w cenie 290 tys. zł. W osiedlu Na Ustroniu właścicielem ustawnej trójki o powierzchni 52 mkw. można się stać mając 304 tys. zł. W inwestycji Cztery Pory Roku wygodne mieszkania o powierzchni 57 mkw. są w sprzedaży w cenach od 326 tys. zł. W osiedlu Księżno trzy pokoje o powierzchni 55 mkw. jest do kupienia za nieco ponad 330 tys. zł.
Poszukujących mieszkania w Sołtysowicach zainteresuje oferta Młodnika, gdzie 52 metrowe M można nabyć za ponad 334 tys. zł. Na naszym flagowym osiedlu usytuowanym nad Odrą – Olimpii Port zakup trzypokojowego mieszkania o powierzchni przeszło 53 mkw. to koszt ponad 346 tys. zł. Osoby zainteresowane apartamentami z widokiem na rzekę i panoramę wrocławskiego Starego Miasta powinny zwrócić też uwagę na inwestycję River Point zlokalizowaną na Kępie Mieszczańskiej. Trzypokojowy apartament o powierzchni 54 mkw. można w niej nabyć w cenie 489 tys. zł.
W północnej części Wrocławia budujemy osiedle społeczne Forma, gdzie kompaktowy lokal o powierzchni 54 mkw. kosztuje około 325 tys. zł. Chcąc zamieszkać w 53 metrowym mieszkaniu w osiedlu Róża Wiatrów w samym sercu wrocławskich Krzyków wystarczy mieć 385 tys. zł. Osoby poszukujące miejsc z ciekawą historią i niepowtarzalnym klimatem chętnie wybierają zaś Browary Wrocławskie. Za trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 56 mkw. trzeba zapłacić w tym projekcie 400 tys. zł.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Najmniejsze trzypokojowe mieszkania, jakie oferujemy w Poznaniu mają powierzchnię 54 mkw. i można je nabyć w cenie od 7300 zł/mkw. Z kolei w Łodzi najmniejsze trójki o metrażu 50 mkw. kosztują od 5700 zł/mkw.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Gotowe, trzypokojowe mieszkania w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie o powierzchni 52 mkw. dostępne jest w cenie od 5950 zł/mkw. Natomiast najmniejsze mieszkanie trzypokojowe w podwyższonym standardzie w naszej flagowej inwestycji Bliska Wola w Warszawie o metrażu niespełna 52 mkw. jest do kupienia w cenie 9200 zł/mkw.
W Szczecinie, w położonej w samym sercu miasta inwestycji Hanza Tower za metr kwadratowy trzeba zapłacić od 8050 zł. Metraż najmniejszego apartamentu z trzema pokojami w tym projekcie przekracza 52 mkw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mieszkania trzypokojowe mamy w ofercie w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Najmniejsze lokale z trzema pokojami mają 53 mkw., a największe są w metrażu 71 mkw. w cenach brutto od 5500 zł/mkw. do 6300 zł/mkw.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Aktualnie najmniejsze mieszkania trzypokojowe o powierzchni 48 mkw. mamy w ofercie w nowej inwestycji Willa Ochota, która jest realizowana na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej. Cena mieszkania o tym metrażu wynosi 9986 zł/mkw. Ostatnie mieszkanie trzypokojowe o powierzchni ponad 56 mkw. w cenie ponad 8500 zł/mkw. można kupić na Żoliborzu w inwestycji Krasińskiego 58, która niebawem zostanie oddana do użytku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

W osiedlu Lokum Vena we Wrocławiu-Śródmieściu najmniejszy, trzypokojowy apartament ma powierzchnię ponad 52 mkw. Mieszkanie znajduje się na 4. piętrze i kosztuje 469 tys. zł. Najmniejsze, trzypokojowe mieszkanie, jakie oferujemy w IX etapie realizacji osiedla Lokum di Trevi we wrocławskich Krzykach-Tarnogaju ma metraż ponad 51 mkw. Lokal jest do nabycia w cenie 339 tys. zł. W inwestycji Lokum Victoria na Starym Mieście we Wrocławiu najmniejsza wolna trójka w ofercie ma powierzchnię ponad 52 mkw. i jest do nabycia w cenie 399 tys. zł.
W Krakowie w osiedlu Lokum Vista przy ulicy W. Sławka, niedaleko Bonarka City Center, najmniejsze lokum trzypokojowe ma metraż prawie 52 mkw. i kosztuje 374 tys. zł.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Trzypokojowe mieszkania o powierzchni od 53 mkw. mamy w ofercie w naszych wrocławskich inwestycjach w cenie od 5300 zł/mkw.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Ceny mieszkań w naszych inwestycjach zaczynają się od 5800 zł/mkw. Powierzchnia lokali trzypokojowych znajdujących się w naszej ofercie mieści się w przedziale od 62 mkw. do 75 mkw. O aktualną dostępność lokali trzeba jednak pytać w naszych biurach sprzedaży, ponieważ szczególnie w inwestycji zlokalizowanej na warszawskim Bemowie mieszkania szybko znajdują nabywców.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Aktualnie w naszej ofercie najmniejsze, trzypokojowe mieszkanie ma metraż 45 mkw. Koszt zakupu lokalu to 5500 zł/mkw.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Zarówno w Krakowie i Wrocławiu, jak i w Katowicach najmniejsze trójki, które mamy w ofercie mają po około 48 mkw. Ich ceny w zależności od lokalizacji oscylują odpowiednio w okolicy 7200 zł/mkw., 7000 zł/mkw. i 5200 zł/mkw.


Autor: Dompress.pl
 

 
Dziś deweloperzy budują ponad dwukrotnie więcej mieszkań niż pięć lat temu. Co druga kupowana w Polsce nieruchomość pochodzi z rynku pierwotnego

Już od kilku lat deweloperzy wypracowują coraz lepsze wyniki i przyzwyczają nas do stałego wzrostu wskaźników rynkowych. Od 2013 roku nieustannie rośnie ilość oddawanych mieszkań i rozpoczynanych przez firmy budów.
Według danych GUS, w ciągu ostatnich 12 miesięcy, licząc do końca maja br., firmy oddały do użytkowania prawie 99,2 tys. mieszkań. To najlepszy roczny wynik w całej historii branży i o jedną czwartą wyższy od rezultatu sprzed roku.
Niezwykła chłonność rynku
Rekordowe wskaźniki dotyczące ilości oddawanych mieszkań to efekt niezwykle dużej liczby projektów trafiających na rynek. W ciągu ostatniego roku deweloperzy rozpoczęli budowę aż 117 tys. mieszkań. Tymczasem, jeszcze pięć lat temu pula mieszkań, która w ciągu roku wchodziła na rynek była dwuipółkrotnie mniejsza. Podobnie, jak ilość oddanych mieszkań, tak i liczba inicjowanych budów wzrosła rok do roku o jedną czwartą.
Tak duża produkcja nie zaspokaja jednak stale rosnącego popytu na nowe mieszkania. Co więcej, przy tak dużej aktywności deweloperów, podaż rynkowa maleje. W sześciu największych miastach w kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź) na koniec 2017 roku do sprzedaży wystawione było 48,2 tys. nowych mieszkań, a w końcówce marca tego roku oferta rynku deweloperskiego zmalała do 44,7 tys. lokali.
Oferta deweloperów maleje
- W kolejnych miesiącach zaspokajanie ogromnego apetytu Polaków na nieruchomości może być jeszcze trudniejsze, bo deweloperzy borykają się aktualnie z licznymi trudnościami w realizacji nowych inwestycji. Głównie z brakiem odpowiedniej ilości fachowców i pracowników budowlanych, ale także z rosnącymi stawkami za usługi na rynku mieszkaniowym i cenami materiałów budowlanych – komentuje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która realizuje inwestycję Dzielna 64, oferującą mieszkania o podwyższonym standardzie i projekt Studio Centrum z mikro-apartamentami o średniej powierzchni 25 mkw. na warszawskim Muranowie.
- Firmy mają też kłopot z wydłużającymi się procedurami administracyjnymi oraz zakupem atrakcyjnych gruntów, na poprawę czego może jednak wpłynąć tzw. specustawa mieszkaniowa, której projekt trafił właśnie do sejmu. Negatywne skutki mogą jednak przynieść planowane zmiany prawne dotyczące zabezpieczeń środków wpłacanych przez nabywców – wymienia ekspert.
Rekordowa ilość pozwoleń na budowę
Pomimo, trudności firmy starają się sprostać rosnącym oczekiwaniom rynku, o czym świadczy choćby coraz większa ilość uzyskiwanych przez deweloperów pozwoleń na budowę. Od maja ubiegłego roku do maja tego roku, jak wynika z zestawień GUS, na rynek deweloperski trafiła rekordowa liczba 140 tys. pozwoleń na budowę, co przyniosło prawie 11 proc. wzrost w porównaniu rok do roku.
Firmy deweloperskie mają szerokie plany rozwoju, bo w Polsce nowe mieszkania wybiera największy odsetek nabywców nieruchomości spośród krajów UE. Ogromny popyt na budowane mieszkania w naszym kraju pozwolił deweloperom osiągnąć 48 proc. udział w sprzedaży na rynku mieszkaniowym. Według danych Eurostatu, Polska ma pod tym względem najwyższe notowania w gronie dużych państw unijnych.
Największy udział deweloperów w sprzedaży pośród kontynentalnych rynków unijnych
Europejska średnia plasuje się na poziomie 25 proc., a u nas na zakup mieszkania deweloperskiego decyduje się prawie połowa nabywców nieruchomości. Tylko na Malcie i Cyprze udział rynku pierwotnego w sprzedaży mieszkań jest wyższy, wynosi ponad 70 proc.
W Estonii, Norwegii i Bułgarii nowe lokale także cieszą się dużym powodzeniem, ale rynek deweloperski w ubiegłym roku miał tam tylko od 35 proc. do 40 proc. udziału w całym obrocie mieszkaniami.
Biegunowo różni się sytuacja w Danii i na Węgrzech. To kraje, w których sprzedaje się niewiele nowych mieszkań w porównaniu z lokalami używanymi. Deweloperzy odpowiadają w nich tylko odpowiednio za 0,7 proc. i 4,8 proc. obrotu rynkowego.
W Polsce stale rośnie zainteresowanie nowymi mieszkaniami, bo firmy deweloperskie oferują nieruchomości w większym wyborze i wyższym standardzie niż rynek wtórny. W przypadku zakupu nowych lokali niższe są też koszty obsługi transakcji, a ich nabywcy mają większe szanse na wzrost wartości nieruchomości w czasie.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Jakie plusy i minusy zdaniem firm deweloperskich ma rządowa specustawa mieszkaniowa, której projekt trafił właśnie do sejmu? Czy nowe przepisy przyspieszą procedury poprzedzające uzyskiwanie pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego? Czy ustawa da deweloperom możliwość wykorzystania pod inwestycje gruntów rolnych, kolejowych, powojskowych i poprzemysłowych położonych w administracyjnych granicach miast? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W tej chwili trudno ocenić wpływ ustawy na rynek mieszkaniowy, ponieważ projekt ulega ciągłym zmianom i nie wiadomo, w jakiej formie finalnie zostanie uchwalony. Jeżeli miałby obowiązywać jego obecny kształt, moglibyśmy spodziewać się uproszczeń w zakresie przeprowadzania procesu inwestycyjnego oraz skrócenia czasu jego trwania. Przyczynić się do tego powinny proponowane rozwiązania w zakresie tzw. szybkiej ścieżki realizacji inwestycji. Jednocześnie pojawia się też wiele głosów pytających, jaki wpływ na jakość przestrzeni będzie miało wprowadzenie możliwości pomijania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Ciągle nie wiemy, jak wyglądał będzie ostateczny kształt nowych przepisów. Jak dotychczas, do korzyści wynikających z projektu specustawy zaliczyć można na pewno uproszczenie procedur administracyjnych, związanych z uzyskiwaniem pozwolenia na budowę oraz znaczące skrócenie czasu do rozpoczęcia budowy. W konsekwencji zmian powinny obniżyć się koszty związane z inwestycją.
Dodatkowo przewiduje się uruchomienie gruntów dotychczas niedostępnych dla budownictwa mieszkaniowego, co może pozytywnie wpłynąć na zahamowanie wzrostu cen działek na rynku. Nowe prawo, choć liberalne w niektórych zapisach, to jednak nie będzie dawało deweloperom wolnej ręki w kwestii tego, co i gdzie zbudują. W tej sprawie dużą rolę odgrywać będą samorządy, które będą wydawać decyzje. Istnieje natomiast ryzyko, że mogą powstawać osiedla, które nie będą spójne z sąsiadującą zabudową albo takie, gdzie nie będzie wystarczającej liczby miejsc postojowych. Większe nakłady na infrastrukturę mogą pochłaniać obszary rozwijające się w sposób chaotyczny. Czas pokaże, czy proponowane zmiany będą miały więcej plusów, czy minusów.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
W ostatnich latach zdecydowanie zmniejszyła się dostępność gruntów inwestycyjnych na terenach miejskich m.in. w konsekwencji zmian legislacyjnych, w tym dzięki wyłączeniu gruntów rolnych w miastach, a także na skutek zabudowy ostatnich wolnych parceli. Proponowana specustawa zwiększy dostępność gruntów, ustabilizuje ich cenę, co z kolei może powstrzymać podwyżki cen mieszkań.
Jednocześnie ustawa w proponowanym brzmieniu niesie takie zagrożenia jak: chaos urbanistyczny i architektoniczny, czy arbitralność decyzji organów, możliwość faworyzowania wybranych podmiotów/ deweloperów przez wojewodę. Ponadto zagrożeniem jest centralizacja, ponieważ decyzję ma wydawać wojewoda, a więc przedstawiciel rządu. Tym samym, możemy obserwować spadek znaczenia władzy samorządowej, poprzez osłabienie „władztwa planistycznego” gminy.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Uważnie obserwujemy prace nad zapisami specustawy mieszkaniowej. W tej chwili trudno jest odnosić się do projektu przepisów, który stale poddawany jest modyfikacjom. Ostatnia zmiana dotyczy chociażby tego, że to w kompetencjach radnych, a nie wojewodów będzie wydawanie zgody na rozpoczęcie inwestycji mieszkaniowej. Czekamy zatem na ostateczny kształt projektu.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Pozytywne jest z pewnością pozostawienie decyzji planistycznych w rękach samorządów. Wśród negatywów pozostają ograniczenia dotyczące możliwości realizacji inwestycji na gruntach rolnych w granicach miast wyłącznie w drodze specustawy. Uwolnienie gruntów dla wszystkich inwestycji z pewnością ograniczyłyby rozlewanie się zabudowy na tereny podmiejskie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Korzyścią dla rynku jest większa dostępność gruntów, dzięki wprowadzeniu ustawy. Zmiany przepisów dotyczące możliwość sprzedaży i budowy na gruntach rolnych w połączeniu z obecnym popytem mogą w niedługiej przyszłości spowodować znaczący wzrost cen gruntów, a zatem i cen mieszkań. Co ciekawe, z jednej z wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju wynika, że to deweloperzy ograniczają podaż gruntów i dzięki temu mogą utrzymywać wysokie marże….
Trudno jednak powiedzieć, jak na rynek wpłynie ustawa, której ostatecznego kształtu nie znamy. Być może nie będzie już dotyczyła prywatnych inwestorów, co jeszcze w inny sposób będzie oddziaływać na rynek oraz ceny mieszkań i obawiam się, że w zupełnie inny niż zakładany przez MIiR.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Specustawa może pozwolić na szybsze zagospodarowywanie działek należących do spółek Skarbu Państwa, które z reguły miały inne przeznaczenie, niż zabudowa mieszkaniowa, a proces planistyczny, czy tryb administracyjny uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę znacznie wydłużyłby czas realizacji inwestycji w programie Mieszkanie Plus. Dla deweloperów natomiast ustawa nie będzie miała większego znaczenia.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Specustawa może pomóc deweloperom w przyśpieszeniu procesu inwestycyjnego, ale może także wprowadzić chaos, jeśli chodzi o stosowanie prawa, ponieważ jednocześnie z nową ustawą funkcjonować będą dotychczasowe przepisy dotyczące procesu inwestycyjno-handlowego. W tej chwili jednak ustawa nadal jest na etapie projektu. Nie weszła w życie i wciąż może zmienić swój kształt, trudno więc oceniać jej wady i zalety.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Ceny mieszkań idą w górę, bo rosną koszty realizacji osiedli. Popyt jednak nie maleje, bo wzrastające stawki czynszu za wynajem przyciągają na rynek nieruchomości coraz większą ilość inwestorów

Sprzedaż nowych mieszkań w tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym, utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W pierwszych trzech miesiącach br. do nabywców trafiło niewiele mniej mieszkań niż w ostatnim kwartale 2017 roku, który był rekordowy pod względem sprzedaży w całej historii branży. Deweloperzy od dawna notują świetne wyniki, zarówno jeśli chodzi o zbyt, jak ilość budowanych mieszkań.
Sprzyja im niskie bezrobocie, wzrost wynagrodzeń i niskie stopy procentowe, które motywują do lokowania kapitału w nieruchomości. Do tego, kredyty hipoteczne są dziś prawie o połowę tańsze niż przed dekadą, a przeciętne zarabiająca rodzina może pożyczyć dużo więcej niż przed ostatnim kryzysem.
Oferta deweloperów topnieje
Znaczący dla dalszego rozwoju sytuacji na rynku nowych mieszkań może okazać się jednak fakt, że od ponad pół roku ilość lokali wprowadzonych przez firmy do sprzedaży jest mniejsza niż ilość mieszkań, która trafia do nabywców. Coraz dotkliwszy brak rąk do pracy, rosnące koszty zakupu materiałów budowlanych i gruntów inwestycyjnych utrudniają deweloperom szybką realizację nowych projektów. W tej chwili oferta rynkowa wciąż jest spora, ale wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku popyt na nowe mieszkania znacząco przewyższy nową podaż. Liczba oferowanych mieszkań będzie maleć, a ich ceny rosnąć w szybszym tempie niż obecnie.
Za nowe mieszkania płacimy wyraźnie więcej już od połowy ubiegłego roku, kiedy po długim okresie stabilizacji, ceny zaczęły regularnie rosnąć. Stawki ofertowe na rynku deweloperskim nie wzrastają szybko, ale systematycznie. W ubiegłym roku w największych miastach w kraju poszły w górę średnio o około 5 - 6 proc. Największy, 10 procentowy skok cen zanotowany został w Trójmieście. W Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Łodzi stawki wzrosły o 5-7 proc., a w Warszawie o ponad 4 proc.
Ceny mieszkań co roku wyższe
Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która prowadzi na warszawskim Muranowie budowę inwestycji Studio Centrum i Dzielna 64, szacuje że w tym roku mieszkania na rynku deweloperskim w zależności od lokalizacji zdrożeją od 5 do 10 proc. W takim stopniu, w opinii eksperta, wzrosły w ostatnim czasie koszty budowy, co w naturalny sposób przełoży się na stawki ofertowe nieruchomości, które będą trafiać do sprzedaży.
W Warszawie nowe mieszkania oferowane są średnio po około 7,9 tys. zł za metr kwadratowy. We Wrocławiu trzeba zapłacić przeciętnie 6,4 tys. zł/mkw., a w Krakowie średnie ceny na rynku deweloperskim oscylują w granicach 7 tys. zł/mkw.
Coraz więcej chętnych do zakupu
Mimo rosnących cen deweloperzy nie narzekają na brak klientów. Duży wzrost sprzedaży notuje również segment nieruchomości premium. Na rynku warszawskim w pierwszym kwartale 2018 roku w cenie przekraczającej 20 tys. zł za metr sprzedało się prawie o jedną czwartą mieszkań więcej niż w tym samym okresie w roku poprzednim. W 2017 roku w Warszawie nabywców znalazło zaś ponad 60 proc. nieruchomości premium więcej niż rok wcześniej.
Specjaliści spodziewają się dalszego wzrostu sprzedaży i cen także w tym segmencie runku nieruchomości. Ekskluzywne apartamenty stale drożeją. Wzrosty w przypadku niektórych, warszawskich lokalizacji przekraczają nawet 30 proc. W Cosmopolitanie część lokali w ciągu ostatnich trzech lat zyskało na wartości około 24 proc.
Większy dochód z najmu
Znaczącą grupę klientów deweloperów stanowią dziś nabywcy inwestycyjni. Ich grono ciągle rośnie, bo zakup zarówno nieruchomości premium, jak i mieszkań z segmentu popularnego jest dziś bezkonkurencyjną lokatą kapitału. Osób chcących zarabiać na wynajmie wciąż przybywa, stąd rewelacyjne wyniki notowane przez deweloperów. W minionym roku firmy wprowadziły na rynek o jedną czwartą więcej mieszkań niż w 2016 roku, ale popyt jest tak duży, że cała nowa oferta szybko została wchłonięta i podaż nie wzrosła.
Inwestorów do zakupu nieruchomości zachęcają rosnące ceny najmu, dzięki czemu mogą coraz więcej zarabiać. W I kwartale 2018 roku we wszystkich, dużych miastach notowana była kontynuacja wzrostu stawek za wynajem. Najbardziej, bo o ponad 3 proc. ceny poszły w górę w Gdańsku i Katowicach. W Warszawie średni czynsz był o około 1,4 proc. wyższy niż w poprzednim kwartale, a w Łodzi prawie 1,8 proc. W Krakowie i Wrocławiu czynsze wynajmu zwiększyły się zaś o przeszło 1 proc.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Czy na rynku deweloperskim zauważalne jest zjawisko spekulacyjnego zakupu mieszkań? Jak wielu kupujących planuje zarobić na odsprzedaży lokali lub praw do umowy w trakcie ich budowy? Czy deweloperzy umożliwiają cesję umowy w czasie realizacji projektu? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Motywacją do zakupu mieszkań przez klientów inwestycyjnych jest chęć ulokowania na rynku nieruchomości wolnego kapitału i czerpanie zysku z najmu, a nie zakup stricte spekulacyjny. Klientów kupujących z myślą o cesji jest niewielu. Należy zaznaczyć, iż przez dłuższy okres ceny utrzymywały się na niezmiennym poziomie, a ich widoczny wzrost nastąpił dopiero w ostatnich miesiącach, kiedy branża spodziewała się spowolnienia rynkowego, które nie nastąpiło.
Ze względu na stosowane przez nas zabezpieczenia w postaci powierniczego rachunku bankowego, na którym przechowywane są środki pieniężne oraz konieczności uzgadniania zmian dotyczących wierzyciela z bankiem, nie przeprowadzamy cesji umów.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Jeszcze do niedawna w naszej ofercie były niemal wyłącznie mieszkania i domy przyciągające uwagę głównie osób, które poszukiwały nieruchomości na własny użytek. W ostatnim czasie włączyliśmy jednak do naszego portfolio dwie inwestycje, które są szczególnie atrakcyjne dla nabywców chcących z zyskiem odsprzedać lokal. To budynki mieszkaniowe w centrach miast: Fyrtel Wilda w Poznaniu i Diasfera Łódzka w Łodzi. Szacujemy, że nawet 95 proc. rezerwacji w tych nieruchomościach to zakupy inwestycyjne. Obecnie trudno jest ustalić konkretne liczby. Więcej na ten temat będziemy mogli powiedzieć, gdy mieszkania zaczną pojawiać się na rynku wtórnym. Nasze umowy przewidują cesję, ale wyłącznie za uprzednią zgodą dewelopera.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W naszych inwestycjach zdecydowanie mamy do czynienia z zakupami spekulacyjnymi. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyliśmy wzrost ilości cesji z zawartych umów. Nie jest to jednak zjawisko masowe ze względu na znacznie wolniejszy i niższy przyrost cen niż w latach 2005-2006. Dotyczy tylko pojedynczych transakcji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W obecnie prowadzonych przez nas projektach nie zauważamy zjawiska zakupów spekulacyjnych. Być może dlatego, że oferta cenowa w naszych, wychodzących na rynek inwestycjach nie jest znacząco niższa w porównaniu z projektami konkurencyjnymi. Zdarza się, że deweloperom zależy na uzyskaniu odpowiedniego poziomu przedsprzedaży, wtedy zwykle proponują odpowiednio niższą cenę na wybrane mieszkania, która kusi nie tylko potencjalnych klientów, ale również spekulantów. Jeśli chodzi o warunki umów podpisywanych z naszymi klientami, w ograniczonym zakresie umożliwiają dokonanie cesji.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Spotykamy się z zakupem pakietów mieszkań. Umowy, które podpisujemy przewidują możliwość dokonania cesji, jednak zakupy spekulacyjne zdarzają się rzadko. W większości przypadków nabycie kilku mieszkań traktowane jest inwestycyjnie. Lokale przeznaczone są pod wynajem lub traktowane jako lokata kapitału. Nieruchomości stanowią dobrą alternatywę dla innych form inwestowania, oferując stopę zwrotu sięgającą 6-8 proc.

Nabywcy kilku mieszkań decydują się na ich zakup, zarówno w obrębie jednej inwestycji, jak i w wielu różnych lokalizacjach. Wśród nieruchomości najchętniej kupowanych w celach inwestycyjnych przeważają kompaktowe dwu i trzypokojowe mieszkania zlokalizowane w okolicy centrum Wrocławia, w takich projektach jak Browary Wrocławskie, czy River Point. Dużym powodzeniem cieszą się również Księżno i Słoneczne Stabłowice.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

W naszym segmencie rynku nie zauważyliśmy tendencji do zakupów spekulacyjnych. Klienci mają możliwość dokonania cesji, jednak w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zdarzył się taki przypadek. Wzrost cen nie jest aż tak spektakularny i dający pewność zysku.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Inwestycje w nieruchomości są nadal bardzo popularne. Nie posiadamy jednak informacji dotyczących tego, czy nasi klienci dokonują zakupów w celu późniejszej odsprzedaży mieszkań z zyskiem.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Od pewnego czasu utrzymuje się na rynku duży popyt na mieszkania. Nabywców możemy podzielić na dwie grupy, kupujących lokale do własnego użytku oraz nabywających nieruchoności w celach inwestycyjnych z przeznaczeniem na wynajem. Z naszych obserwacji wynika, że takie inwestycje traktowane są jak bezpieczna lokata kapitału. Zdarzają się sytuacje, że klienci decydują się na odsprzedaż mieszkań z zyskiem na rynku wtórnym, ale nie jest to zjawisko powszechne. Nie możemy więc mówić o zakupach spekulacyjnych. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży klienci kupują często kolejne mieszkania. Nie notujemy zakupów z zamiarem odsprzedania umowy w drodze cesji, z jakimi mieliśmy do czynienia w latach 2006-2008.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Nie zauważyliśmy zjawiska zakupów spekulacyjnych w naszych osiedlach. Inwestorzy najczęściej kupują mieszkania w naszych inwestycjach, by je wynajmować i czerpać z tego tytułu stały zysk. Lokalizacja i wysoka jakość wykonania projektów dają im pewność zwrotu z inwestycji. Nasza polityka sprzedażowa, a więc i zapisy umów nie przewidują cesji praw do lokalu w trakcie budowy, dlatego nie spotykamy się z takimi sytuacjami.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Jeśli chodzi o zakupy spekulacyjne, nie obserwujemy takiego zjawiska w odniesieniu do naszej oferty. Sądzę, że jest to korzystna zmiana wynikająca z większej dojrzałości rynku w porównaniu z okresem boomu inwestycyjnego sprzed lat. Niepokojącym sygnałem dla branży jest jednak sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych, gdzie właśnie z powodu utrzymującej się od dłuższego czasu dobrej koniunktury, ceny działek rosną znacznie szybciej niż ceny ofertowe mieszkań na rynku pierwotnym. Sytuacja taka znacząco hamuje podaż nowych projektów, skutkując zarazem wyraźnym ograniczeniem marży deweloperskiej i wywołując w ten sposób presję na wzrosty cen mieszkań w tych projektach, które trafiają na rynek.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Masowe inwestowanie, jak również zakupy spekulacyjne zawsze miały miejsce i zdarzają się także obecnie. Nie obserwujemy jednak wzrostu tego trendu. Nasz system sprzedaży oparty o atrakcyjne promocje może stanowić swego rodzaju zachętę do zakupu większej ilości mieszkań. Tym bardziej, że umowy deweloperskie nie zawierają zakazu wykonywania cesji.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Zdarzają się klienci inwestycyjni, którzy po przeniesieniu własności i wykończeniu mieszkania odsprzedają je. W umowach nie uwzględniamy zgody na cesję, ale w indywidualnych, najczęściej losowych sytuacjach dopuszczamy takie przypadki.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Niespotykana dotąd ilość kupowanych mieszkań motywuje firmy do wprowadzania na rynek coraz większej ilości inwestycji. Stale zwiększa się też zainteresowanie kredami.

Mieszkania oferowane na rynku deweloperskim rozchodzą się dziś, jak przysłowiowe gorące bułki. Osoby planujące inwestycje w nieruchomości nie zwlekają z decyzją, bo mieszkania z miesiąca na miesiąc są coraz droższe. Wzrost cen generują rosnące koszty budowy i zakupu gruntów. Popyt na nowe lokale nigdy nie był tak duży.
Tomasz Sadłocha z Ochnik Development uważa jednak, że nie można dziś mówić o bańce rynkowej, jak podczas poprzedniej hossy, bo podłożem zakupów nie są obecnie głównie potrzeby konsumpcyjne. - Nabywcy bardzo racjonalnie podejmują decyzje, a duża część z nich inwestuje w mieszkania z myślą o czerpaniu zysku z wynajmu, a nie na cele własne. Wyraźnie widoczne jest to w strukturze nabywców, którzy kupują lokale w projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, których budowę kończymy na warszawskim Muranowie - wskazuje ekspert Ochnik Development.
Rozsądne zakupy
O przemyślanym podejściu do zakupów świadczą dane dotyczące nabywanych mieszkań. Metraż trzech z czterech kupowanych lokali nie przekracza 65 mkw., a ich cena nie jest większa niż 300 tys. złotych. Kupujący rozsądnie podejmują też zobowiązania hipoteczne. Wkład własny do kredytu w przypadku większości podpisywanych teraz umów jest wyższy niż rekomendowane obecnie 20 proc.
Wraz ze zwiększającą się sprzedażą mieszkań, rośnie liczba i wartość zaciąganych kredytów. W maju br. zainteresowanie hipotekami było o ponad jedną czwartą większe niż przed rokiem. Od początku 2018 roku z każdym kolejnym miesiącem popyt na kredyty mieszkaniowe zwiększa się. W maju banki przesłały do BIK zapytania o kredyty na kwotę ponad 25 proc. wyższą niż rok temu. W kwietniu wzrost rok do roku wyniósł ponad 18 proc., a w marcu i lutym po około 13 proc.

Chętnych na kredyty mieszkaniowe wciąż przybywa

W pierwszych trzech miesiącach tego roku banki udzieliły o ponad 23 proc. kredytów na mieszkania więcej niż w ostatnim kwartale 2017 roku i podpisały prawie o 10 proc. umów więcej niż rok wcześniej. Wartość nowo udzielonych kredytów w tym czasie była wyższa o 17-18 proc. od wyników odnotowanych w minionym roku. Akcja kredytowa, która stale rośnie od prawie półtora roku, w pierwszym kwartale tego roku była najwyższa od 2011 roku.

Rośnie również średnia kwota wnioskowanego kredytu. W maju zobowiązania zaciągane były przeciętnie na ponad 248 tys. zł, na 8 proc. wyższą wartość niż przed rokiem. Kupujący mieszkania mogli więcej pożyczać, dzięki wzrostowi dochodów i niskim stopom procentowym. Trzyosobowa rodzina, w której dorośli zarabiają na poziomie średniej krajowej może dostać dziś na 30 lat ponad pół miliona kredytu, o 20 tys. zł więcej niż rok temu.

Za stale rosnącym popytem na mieszkania starają się nadążyć deweloperzy. Budują i oddają coraz więcej. Ilość powstających mieszkań nieustannie rośnie od pięciu lat. Od 2014 roku liczba wprowadzanych na rynek lokali podwoiła się. W kwietniu br. deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 12 tys. mieszkań, największej liczby lokali w historii rynku.

Deweloperzy nigdy nie budowali więcej

Branża notuje rekordowe wyniki już od początku tego roku. Według danych GUS, w okresie od stycznia do marca 2018 roku sektor deweloperski rozpoczął budowę o prawie 19 proc. mieszkań więcej i uzyskał pozwolenia na budowę aż o ponad 45 proc. lokali więcej niż w czwartym kwartale 2017 roku i o 12 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To najlepsze notowania kwartalne, jakie uzyskał dotąd rynek deweloperski.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku padł też rekord, jeśli chodzi o liczbę mieszkań, które deweloperzy oddali do użytkowania. Wynik został poprawiony o jedną czwartą w porównaniu do poprzedniego kwartału. Pomimo tego jednak, że do sprzedaży wchodzi tak duża ilość mieszkań, oferta rynkowa nie zwiększa się, bo liczba chętnych na zakup nieruchomości rośnie jeszcze szybciej. Prognozy mówią, że kurcząca się podaż może skutkować wzrostem cen mieszkań. I to właśnie te przewidywania dodatkowo dopingują nabywców do podejmowania szybszych decyzji.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Jak wielu nabywców nowych mieszkań zainteresowanych jest pakietami wykończeniowymi oferowanymi przez deweloperów? Czy rośnie popyt na wykończone lokale? Jaką ofertę mają firmy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Zainteresowanie zakupem wykończonych mieszkań było duże i nadal utrzymuje się na podobnym poziomie. Na innych rynkach, na przykład skandynawskim, przeważający udział w sprzedaży mają właśnie lokale wykończone. Najwięcej zapytań o ofertę wykończeniową mamy w przypadku inwestycji, w których mieszkania kupowane są pod wynajem i w projektach o podwyższonym standardzie, gdzie klienci na początku gotowi są zapłacić nieco więcej za czas i trud, jaki musieliby poświęcić samodzielnie wykańczając mieszkania. Z uwagi na powyższe, podjęliśmy współpracę z firmą zajmującą się projektowaniem i wykańczaniem mieszkań.
Należy jednak zaznaczyć, iż obecnie mieszkania sprzedają się bardzo dobrze, atrakcyjne lokalizacje, funkcjonalne układy mieszkań i konkurencyjna cena lokali sprawiają, że zdecydowana większość naszych mieszkań sprzedaje się na etapie budowy. Tylko około 4 proc. naszej oferty to gotowe lokale, których budowa w większości zakończyła się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Klienci Polnordu mają do wyboru sześć pakietów wykończeniowych, oferowanych przez różnych wykonawców. Każdy z nich przeszedł staranny proces weryfikacji, obejmujący kwestie kosztów, jakości materiałów, standardów wykonania, a także prowadzenia nadzoru wykonawczego i ewentualnych procesów reklamacyjnych.
Z pakietów korzysta około 1 – 2 proc. klientów. Zaletą jest możliwość sfinansowania ich kredytem hipotecznym, a także stosunkowo niski koszt. Jednak większość osób decyduje się na indywidualne rozwiązania. Samodzielne urządzanie mieszkania jest dla nich po prostu przyjemnością.
Chętnie natomiast korzystają z pakietów inwestorzy, którzy kupują mieszkania z intencją ich wynajmowania. Standaryzacja pakietów nie jest dla nich wadą, a przeciwnie - sprawdzonym rozwiązaniem, które oszczędza czas i pieniądze, a przede wszystkim pozwala im nie angażować się w cały proces, gdyż zaprojektowaniem i wykończeniem mieszkania zajmą się profesjonaliści, pracujący pod nadzorem wykonawczym.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Zainteresowanie klientów ofertą wykończeniową rośnie w ostatnich latach, zarówno wśród kupujących inwestycyjnie, jak i na cele własne. Coraz więcej deweloperów odpowiada na ten trend, oferując możliwość wykończenia lokali pod klucz realizację prac wykonując we własnym zakresie lub powierzając je zaufanym partnerom. Nasi klienci mogą korzystać z oferty wykończenia pod klucz dwóch sprawdzonych przez nas partnerów – Kodo i RedNet. Ceny wykończenia zaczynają się od 650 zł/mkw. Dostępnych jest kilka pakietów - od podstawowych po zapewniające bogaty wachlarz materiałów wykończeniowych. Oferujemy również specjalny pakiet dla klientów inwestycyjnych. Dajemy także możliwość indywidualnej wyceny, z czego klienci chętnie korzystają, bo zyskują projekt dopasowany do swoich, indywidualnych potrzeb.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Współpracujemy obecnie z firmą Excellent i to właśnie z nimi tworzymy wykończenia do mieszkań. Na pewno możemy mówić o wzroście zainteresowania zakupem mieszkań wykończonych. Na około 200 sprzedanych mieszkań, 40 osób prosi o wykończenie. Klienci, którzy kupują gotowe mieszkania z reguły nabywają lokale w celach inwestycyjnych.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Na takim etapie, na jakim obecnie znajdują się nasze inwestycje, klienci nie pytają jeszcze o ofertę wykończenia, ale jesteśmy w trakcie jej przygotowywania. Z naszych doświadczeń wynika, że znaczna większość klientów woli wykańczać mieszkania i domy na własną rękę, nawet jeżeli są to lokale kupowane inwestycyjnie.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W ofercie mamy opcję wykończenia mieszkań i domów pod klucz. Ceny pakietów wykończeniowych rozpoczynają się od 495 zł/mkw. Najczęściej wybierają je klienci inwestycyjni, którzy planują wynajmować mieszkania. Nie muszą wówczas zajmować się poszukiwaniem biur aranżacji wnętrz i ekip remontowych. Odbierają gotowe mieszkanie, które jest przygotowane do wynajmu. Taką ofertę mamy na przykład w Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, gdzie dostępne są w pełni wyposażone, komfortowe apartamenty z aneksami kuchennymi przeznaczone na wynajem.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Obserwujemy wzrost zainteresowania zakupem mieszkań wykończonych wśród nabywców inwestycyjnych. Spowodowane jest to przede wszystkim oszczędnością czasu i pieniędzy. Korzystając z oferty przedstawionej przez dewelopera klient zyskuje wiele korzyści, jak porady architekta, aranżację wnętrz, sprawdzone materiały oraz dostępność ekipy remontowej w określonym czasie. Współpracujemy z firmą zewnętrzną, która oferuje trzy pakiety wykończenia mieszkań.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Pomimo, że posiadamy w ofercie możliwość zakupu mieszkań przygotowanych pod klucz, od dłuższego czasu nie obserwujemy rozwoju tej części oferty w odniesieniu do nabywców indywidualnych. Nasi klienci zdecydowanie częściej wybierają możliwość samodzielnej aranżacji lokali. Możemy się jednak pochwalić oddaniem całego budynku z blisko 200 mieszkaniami, które zostały wykończone w jednolitym standardzie i przygotowane dla odbiorcy instytucjonalnego – funduszu z grupy Bouwfonds IM, zarządzającego portfolio mieszkań pod wynajem, nabywcy warszawskiego projektu Apartamenty Pereca.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Nie zauważyliśmy zjawiska wzrostu zainteresowania wykończeniami w naszym segmencie. Taka tendencja może być widoczna w segmencie mieszkań kupowanych inwestycyjnie na wynajem. Nieruchomości nabywane na potrzeby własne wykańczane są indywidualnie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W naszej gdańskiej inwestycji większość mieszkań kupowanych jest na własne potrzeby i praktycznie każdy z nabywców chce mieć absolutną decyzyjność, jeżeli chodzi wykończenie. Wprowadzaliśmy pilotażowo program wykańczania lokali, ale z racji małego zainteresowania wycofaliśmy się z tego pomysłu.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Klienci mogą skorzystać z dwóch standardów aranżacji mieszkań w programie Lokum pod Klucz. Duża część nabywców decydujących się na tę ofertę to osoby kupujące zazwyczaj swoje kolejne mieszkanie, często w celach inwestycyjnych. Klienci wybierający program Lokum pod Klucz stanowią około 40 proc. kupujących. To dla nich oszczędność czasu i energii oraz gwarancja dobrego wykonania, także dzięki rękojmi.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Nie odnotowaliśmy większego zainteresowania wykończonymi mieszkaniami. Nabywcy wybierają ten wariant w niewielkim zakresie, kierując się głównie ceną. Mniej istotna jest dla nich obecnie gwarancja i jakość, ale uważam że z czasem ulegnie to zmianie. Mamy w ofercie trzy standardy wykończenia pod klucz.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Oferujemy klientom mieszkania wyłącznie w deweloperskim standardzie wykończenia. Nie obserwujemy zainteresowania klientów mieszkaniami przygotowanymi pod klucz. Każdy z nabywców chce urządzić lokum według swoich pomysłów, gustów, potrzeb i możliwości.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Jaka jest sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych? Czy ceny ziemi rosną? Czy ograniczenie dostępu do działek stanowi barierę w realizacji projektów mieszkaniowych? Sondę wśród firm deweloperskich przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Największym problemem na rynku deweloperskim jest obecnie mała dostępność gruntów inwestycyjnych, co z pewnością wpływa na tempo wprowadzania do sprzedaży nowych projektów. Dodatkowo kłopot sprawia przeciągający się proces uzyskiwania dokumentów i zgód niezbędnych do wydawania pozwoleń na budowę. Dotyczy to w szczególności uzgodnień związanych z obsługą komunikacji oraz uwagami sąsiedztwa. Cena ziemi ma przede wszystkim wpływ na ceny mieszkań. Wzrost stawek ofertowych lokali jest m.in. następstwem wzrostu cen gruntów. Trudno wskazać uśredniony współczynnik wzrostu cen ziemi, ponieważ zależy od konkretnej lokalizacji. Zdarza się, że w najpopularniejszych dzielnicach największych miast w ciągu roku ceny działek wzrosły nawet o 100 proc.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Grupa Polnord nie ma problemu z dostępem do działek inwestycyjnych, gdyż dysponuje jednym z największych banków ziemi, na bieżąco uzupełnianym o nowe grunty położone w atrakcyjnych punktach największych, polskich miast. Przy potencjalnych zakupach Polnord stosuje bardzo ostrożne podejście. Działki z wadami prawnymi, czy grunty rolne znajdują się poza kręgiem zainteresowania spółki.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Ceny gruntów rosną. Znalezienie ciekawych działek w atrakcyjnej lokalizacji i dobrej cenie jest coraz trudniejsze. Ciągle możliwe jest oczywiście pozyskanie gruntu dla rentownej inwestycji, ale wymaga to intensywnej pracy ze strony specjalistów ds. ekspansji. Rozbudowywany od lat bank gruntów pozwala nam obecnie na budowę prawie 6400 mieszkań, co zabezpiecza 4 lata działalności firmy. Stale poszukujemy atrakcyjnych gruntów w największych miastach Polski.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Brak gruntów pod inwestycje to największa bariera rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Duże firmy posiadają banki ziemi, co znacznie ogranicza konkurencyjność. Wzrost cen gruntów w zależności od lokalizacji wynosi 20 – 50 proc. Ponadto, oferowane grunty często posiadają defekty, jak brak uzbrojenia, nieuregulowany stan prawny, itp., co generuje dodatkowe koszty.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Grunty są rzeczywiście coraz droższe i coraz trudniej dostępne w centrach miast, jednakże konsekwentnie realizowana polityka firmy przynosi efekty w postaci szerokiego banku ziemi zakupionej w dobrej cenie. I tylko takimi ofertami jesteśmy zainteresowani.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Niepokojącym sygnałem dla branży jest sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych, gdzie właśnie z powodu utrzymującej się od dłuższego czasu dobrej koniunktury, ceny działek rosną znacznie szybciej niż ceny ofertowe nowych mieszkań. Znacząco hamuje to podaż nowych projektów, skutkując zarazem wyraźnym ograniczeniem marży deweloperskiej i wywołując jednocześnie presję na wzrost cen mieszkań w tych projektach, które trafiają na rynek. Moim zdaniem ceny gruntów, obok kosztów budowy są w tej chwili największą barierą dla rozwoju rynku mieszkaniowego w Polsce.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mała dostępność gruntów nadających się pod budowę powoduje wzrost ich cen, a co za tym idzie wzrost cen mieszkań. Deweloperzy stale uzupełniają banki ziemi, więc nie ma sytuacji w której z powodu braku gruntów nie można byłoby kupić nowego mieszkania. Owszem, w niektórych lokalizacjach podaż jest mocno ograniczona lub w ogóle brakuje ofert, ale są to przypadki należące do wyjątków.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Sytuacja z dostępnością gruntów inwestycyjnych nie wygląda najlepiej w ostatnim czasie. Choć deweloperzy nadal wprowadzają dużo inwestycji na rynek, działki pod te projekty z reguły zakupione zostały znacznie wcześniej. W związku z tym, że w zależności od lokalizacji ziemia podrożała od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, należy spodziewać się powolnego wyhamowywania wprowadzania na rynek nowych projektów. Dodatkowo, wzrost kosztów realizacji inwestycji i cen materiałów budowlanych przekłada się na podwyżki cen mieszkań w nowych projektach.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny gruntów oczywiście poszły w górę. Wzrost nie jest jednak aż tak duży. W ostatnim roku ziemia podrożała łącznie o około 10 proc. Dużo większym problemem jest dostęp do wykonawców. Siła robocza na rynku nieruchomości jest coraz bardziej deficytowa i ciężko jest obecnie pozyskać dobrych wykonawców. To jest teraz głównym powodem opóźnień we wprowadzaniu nowych projektów.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Mniejsza dostępność działek nadających się pod inwestycję daje się zauważyć w atrakcyjnych lokalizacjach, jak centra dużych miast. Ceny gruntów rosną. Nie spodziewamy się jednak hamowania tempa wprowadzania do sprzedaży nowych projektów. Posiadamy bogaty bank gruntów zakupionych kilka lat temu w bardzo korzystnych cenach. Ponadto, w ostatnim czasie dokonaliśmy zakupów nowych działek, m.in. w Gdańsku, w okolicy Poznania i Pruszkowie. Dzięki temu nadal możemy planować i realizować nowe inwestycje oraz utrzymywać atrakcyjną ofertę cenową.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
W ciągu ostatniego roku odnotowaliśmy wzrost cen ziemi w przedziale od 15 do 20 proc. w zależności od lokalizacji. Dostępność gruntów spada, ale jeszcze nie wpływa to na tempo wprowadzania nowych projektów na rynek. Byliśmy jednak przygotowani na taki scenariusz.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Faktycznie, coraz trudniej znaleźć dobrze zlokalizowaną działkę, która pozwala na sprzedaż mieszkań w przystępnej cenie, w czym się od lat specjalizujemy. Działając na terenie Krakowa, Górnego Śląska i Wrocławia obserwujemy, że ceny gruntów nieustannie rosną. O ile podwyżki cen działek w Katowicach nie są jeszcze tak wielkie, we Wrocławiu zdarzają się już niespotykane dotąd oferty. Na przykład cena transakcyjna działki zlokalizowanej blisko centrum o powierzchni niespełna 1 hektara wynosi 175 mln zł, co wynika z faktu, że w stolicy Dolnego Śląska dopuszczalna jest bardzo wysoka zabudowa. W Krakowie największy wpływ na cenę gruntu ma lokalizacja, ale także dochodzi do sytuacji, kiedy np. za działkę o powierzchni 4,3 ha usytuowaną przy granicy miasta, daleko od centrum i aż 3 km od najbliższego tramwaju cena wywoławcza to 75 mln zł. Sprawia to, że deweloperom coraz trudniej znaleźć korzystną ofertę, a klientom tanie mieszkania.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Jakie ekologiczne rozwiązania wykorzystują deweloperzy przy realizacji inwestycji mieszkaniowych? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Nasze budynki przystosowane są do instalowania na dachach paneli słonecznych. Wprowadzamy też rozwiązania pozwalające na kontrolę i oszczędność energii, i tak na przykład w Rezydencji Brzozowy Zakątek w warszawskiej dzielnicy Wilanów zapewniamy klientom w cenie mieszkania pakiet Smart Home, który umożliwia m.in. zdalne sterowanie oświetleniem i temperaturą w każdym pomieszczeniu. Takie rozwiązanie pozwala też utrzymywać niską temperaturę w mieszkaniu, kiedy nikt z niego nie korzysta i odpowiednio wcześniej nagrzać go przed powrotem do domu.
W naszych inwestycjach montujemy też wysokiej klasy, energooszczędne okna. Dbamy również o precyzyjne i staranne docieplanie budynków. Wszystkie te działania mają na celu oszczędność energii zużywanej do ogrzewania mieszkań. Takie proekologiczne zabiegi przynoszą mieszkańcom niższe rachunki.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Zdecydowanie popieramy ekologiczne rozwiązania w naszych projektach i zamierzamy sukcesywnie wprowadzać ich w inwestycjach coraz więcej. Obecnie stosujemy fotowoltaikę do produkcji zielonej energii w naszych osiedlach, co wpływa na obniżenie kosztów zużycia prądu. Ponadto, w wybranych budynkach zastosujemy ekstensywne, zielone dachy, które poza zaletami proekologicznymi, pozytywnie wpływają na budynek jako dodatkowa warstwa termoizolacyjna i akustyczna. W planach mamy wprowadzenie wielu ciekawostek, jak na przykład niewielkie wiatraki o pionowej osi obrotu.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Jako pierwszy deweloper w kraju zaproponowaliśmy energooszczędne mieszkania, które spełniają wymogi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Można powiedzieć, że jesteśmy pionierami w budownictwie pasywnym w Polsce. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom nabywców mieszkań również poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań ekologicznych, w tym kolektorów słonecznych, paneli fotowoltaicznych, czy gruntownych wymienników ciepła.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Projektanci Archicomu decydują się na zastosowanie coraz większej ilości ekologicznych rozwiązań w nowych osiedlach. Mieszkańcy Spirali Czasu korzystają z paneli fotowoltaicznych na dachach i elewacjach, które zasilają oświetlenie w częściach wspólnych budynków. W klubie fitness znalazł się również rower treningowy, który podczas ćwiczeń produkuje energię elektryczną. Elewację budynków Olimpii Port zdobią wertykalne, zielone ściany, a roślinność znajduje się także na dachach.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Najważniejszą cechą wspólną naszych inwestycji jest poszanowanie dla fauny i flory, jaką zastajemy na terenach, na których zamierzamy budować. Staramy się pozostawiać w osiedlach jak największą ilość zieleni i drzew. Często zamiast wycinać drzewa przesadzamy je. W inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku zakładamy budki lęgowe dla ptaków na drzewach owocowych, będących pozostałością sadu, a teren inwestycji obsadziliśmy łąkową zielenią.
Projekt inwestycji przewiduje również ograniczenie ruchu samochodów do obrzeży osiedla, tak by w środku stworzyć przyjazną dla mieszkańców przestrzeń. Proekologiczne rozwiązania zastosowaliśmy również na placach zabaw, które zostały wykonane z naturalnych materiałów jak drewno, kamień, czy żywa roślinność jako ogrodzenie.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Rozwiązania ekologiczne, w tym budynki na przykład z certyfikatami BREEAM, dopiero wchodzą na nasz rynek i dotyczą głównie inwestycji o podwyższonym standardzie, oferujących mieszkania w wyższych cenach. W przypadku naszych projektów duży nacisk kładziemy na wysokiej jakości okna, zarówno sam wyrób, jak i ich montaż. Okna są jednym z kluczowych elementów, które mają wpływ na zużycie energii cieplnej, podobnie zresztą jak odpowiednie ocieplenie budynku.
Kolejnym ważnym elementem jest wentylacja. W mieszkaniach odchodzimy od stosowania mało skutecznej wentylacji grawitacyjnej i zastępujemy ją mechaniczną z nawiewnikami ciśnieniowymi. Zapewniona przez taki system wymiana powietrza lepiej odpowiada rzeczywistym potrzebom wietrzenia wnętrz i ogranicza straty ciepła. W przypadku części wspólnych staramy się stosować oświetlenie LED, co również ogranicza zużycie energii.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Infrastruktura nowych osiedli pozwala na stosowanie nowatorskich rozwiązań, m.in. do odzyskiwania deszczówki i ograniczania ilości odprowadzanych ścieków, czy energooszczędnego oświetlenia LED. Takie ekologiczne rozwiązania wprowadzamy od wielu lat w naszych osiedlach. Na przykład w warszawskim osiedlu Bliska Wola woda deszczowa spływająca z dachów i terenów zielonych na płycie garażu kierowana jest za pomocą osiedlowej kanalizacji do zbiornika zlokalizowanego pod terenami rekreacyjnymi. Gromadzona deszczówka wykorzystywana jest do pielęgnacji zieleni na terenie osiedla. Pozwala to ograniczyć nawet o 70 proc. ilość ścieków odprowadzanych do kanalizacji miejskiej. Dzięki mniejszemu obciążeniu kanalizacji spławnej generowane są niższe opłaty za zużycie wody.
Osiedle domów szeregowych Villa Campina zostało zrealizowane z zastosowaniem najnowocześniejszych technologii, m.in. ekologicznej oczyszczalni ścieków. Rezydencja Redłowo w Gdyni zaopatrzona została zaś we własną kotłownię gazową, wspomaganą kolektorami słonecznymi.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W naszych inwestycjach staramy się przede wszystkim wykorzystywać energooszczędne technologie LED, dzięki którym spadają koszty oświetlenia części wspólnych. Poza tym, instalujemy sensory zmierzchu i ruchu. Budynki są tańsze w utrzymaniu także dzięki zastosowaniu odpowiedniej izolacji termicznej. W nowych projektach będziemy poszerzać wachlarz ekologicznych rozwiązań, na które klienci coraz bardziej zwracają uwagę.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Jako opcje dodatkowe oferujemy w naszych inwestycjach rekuperację i instalację do wykorzystywania deszczówki. Staramy się, żeby wszystkie budynki były przyłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Budując zgodnie z obowiązującymi przepisami, staramy się umieszczać jak najwięcej zieleni na działkach wokół budynku. Najczęściej urządzamy zielone dachy, wykorzystujemy „czyste” ciepło z sieci miejskiej do ogrzewania pomieszczeń i wody, a także montujemy energooszczędne okna.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Najlepsze adresy są świetną lokatą kapitału. Na luksusowe nieruchomości inwestorzy wykładają coraz wyższe kwoty
Rynek mieszkaniowy w Polsce rozwija się w niezwykłym tempie. Coraz lepiej ma się też segment nieruchomości luksusowych, który jak podaje Poland Sotheby’s International Realty, od 2012 roku urósł o około 40 proc. Jego wartość sięga 3,45 mld zł. Tyle w minionym roku na zakup 1,7 tys. luksusowych apartamentów i rezydencji o wartości minimum 1 miliona złotych wydali zamożni Polacy. Z raportu Luxury Realty Map wynika, że za nieruchomości nabywane w 2017 roku płacono średnio o ponad 210 tys. zł więcej niż rok wcześniej. Wyższy próg inwestycji jest wyraźnym potwierdzeniem dobrej koniunktury w segmencie premium w naszym kraju.
Luksusowe mieszkania dobrze się sprzedają, bo nie tylko zaspokajają potrzebę podkreślenia statusu nabywców, ale przede wszystkim stanowią dobrą i bezpieczną lokatę kapitału. Ich ceny idą w górę i nawet w gorszych czasach trzymają swoją wartość. Oferta krajowego rynku, jeśli chodzi o tego typu nieruchomości, nie jest jednak ciągle zbyt duża. Obejmuje zaledwie ułamek całych zasobów mieszkaniowych w Polsce. Powodem jest między innymi wstrzymanie tego rodzaju inwestycji po ostatnim spowolnieniu rynkowym. Dzięki znacznej liczbie apartamentów, które będą oddawane do użytku w najbliższym czasie, nowa podaż w segmencie premium ma jednak szansę zrównoważyć stale rosnący popyt.

Warszawskie wieże liderami sprzedaży
Największym, krajowym rynkiem luksusowych apartamentów jest Warszawa. Przypada na nią ponad 40 proc. transakcji dokonywanych w tym segmencie. Trójmiasto, Wrocław, Kraków i Poznań łącznie odpowiadają za kolejne 25 proc. transakcji. Poza stolicą najwięcej ekskluzywnych nieruchomości znaleźć można w Trójmieście, przede wszystkim w Sopocie oraz w unikatowych inwestycjach w największych miastach w kraju i atrakcyjnych miejscach turystycznych w całej Polsce.
Do najsłynniejszych, warszawskich adresów należy Twarda 4 i Złota 44. Wieże mieszkalne Cosmopolitan i Złota 44 to niewątpliwie najbardziej rozpoznawalne luksusowe projekty w Warszawie. To w nich, podobnie jak na przykład w apartamentowcu przy ulicy Parkowej 19, zawierane są transakcje opiewające na najwyższe kwoty. W 52 metrowym Żaglu przy Złotej, zaprojektowanym przez Daniela Libeskinda, na początku tego roku jeden z apartamentów o powierzchni 240 metrów sprzedany został za 11 mln zł. Kilka dolnych pięter w 192 metrowym wysokościowcu kupił zaś wcześniej niemiecki fundusz inwestycyjny, planujący wynajem nieruchomości.
Apartamenty w Warszawie kilkanaście razy tańsze niż w Nowym Jorku
Choć wielomilionowe transakcje nie są już na naszym rynku rzadkością, w segmencie luksusowych nieruchomości w Polsce obowiązują nadal relatywnie niskie ceny w porównaniu ze stawkami w Europie Zachodniej, czy USA. Jak donosi portal Mansion Global, w 2016 roku tylko na Manhattanie znalazło nabywców 1,1 tys. prestiżowych nieruchomości w cenie minimum 4 mln dolarów, a wartość obrotu wyniosła prawie 9 mld dolarów.
Mimo niewygórowanych cen nieruchomości z najwyższej półki nad Wisłą i wyższej stopy zwrotu, jaką można osiągnąć z ich wynajmu w Polsce w porównaniu z rozwiniętymi rynkami europejskimi, zagraniczni inwestorzy stanowią zaledwie około 5-10 proc. ich nabywców w naszym kraju. Kupują głównie Polacy. Inwestorzy powinni być jednak zadowoleni ze swoich decyzji, ponieważ analitycy rynkowi uważają, że prawdopodobieństwo szybkiego wzrostu cen w tym segmencie rynku w Warszawie jest znacznie większe niż w krajach Europy Zachodniej.
Oferta w segmencie premium rośnie
W Warszawie ceny nieruchomości z wyższej półki zaczynają się od 15 tys. zł/mkw. Takie stawki obowiązują w zrewitalizowanych kamienicach i nowych apartamentowcach usytuowanych w Śródmieściu, na Górnym Mokotowie, Starej Ochocie i Żoliborzu, na Saskiej Kępie, czy Wschodniej Woli. Za unikatowe, stołeczne lokalizacje trzeba natomiast zapłacić dużo więcej, nawet 40- 60 tys. zł/mkw. We Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście dobry adres kosztuje około 12 tys. zł/mkw., a w Poznaniu 10 tys. zł/mkw.
Luksusowe mieszkania to produkt niszowy, ale jak uważają eksperci, ten segment ma duży potencjał wzrostu. Nowych projektów będzie przybywać, ale rynek rozwijał się będzie raczej w kierunku bardziej kameralnych przedsięwzięć. W centrum Warszawy stanąć ma jeszcze 170 metrowa Roma Tower o funkcji mieszanej, biurowo-hotelowo-mieszkalnej. Poza biurami, w wieży mieścić się ma luksusowy hotel i 70 apartamentów. Pozostałe, warszawskie inwestycje z tego segmentu mają mieć już jednak dużo mniejszą skalę. Znajduje się wśród nich na przykład siedemnastopiętrowy apartamentowiec, który ma powstać przy ulicy Grzybowskiej.
Im bliżej centrum, tym wyższy standard nowych inwestycji
Prognozy dla rozwoju rynku nieruchomości premium w Polsce są optymistyczne. Do sprzedaży wchodzi teraz więcej mieszkań o wyższym standardzie, bo jest na nie coraz większe zapotrzebowanie. Tego typu inwestycje powstają głównie na gruntach położonych w centralnych obszarach miast. - Im bliżej ścisłego centrum usytuowana jest działka, tym projekt realizowany jest w wyższym standardzie. W najlepszych lokalizacyjnie inwestycjach kupują głównie inwestorzy. Często, jak w przypadku naszego warszawskiego projektu, który prowadzimy przy Dzielnej 64, przeważająca liczba nabywców to osoby, dla których zakup nieruchomości stanowi lokatę kapitału - przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.
- Mimo, że ceny nieruchomości osiągnęły aktualnie najwyższy poziom od siedmiu lat, chętnych nawet na najdroższe nieruchomości nie brakuje. Na rynku deweloperskim sprzedaje się teraz więcej mieszkań niż w szczycie hossy 2007 roku - dodaje ekspert.
Głównie zakupy gotówkowe
Nieruchomości są dziś w Polsce najbardziej popularną formą inwestycji, która zdecydowanie wyprzedza kupno walut i metali szlachetnych oraz funduszy inwestycyjnych i akcji. W segmencie upper middle i high-end większość nieruchomości kupowanych jest za gotówkę. W niektórych inwestycjach, jak na przykład w warszawskim projekcie Mennica Residence, gdzie średnia cena metra wynosiła 14 tys. zł, niemal wszystkie.
Szacuje się, że udział gotówki w transakcjach dokonywanych w tym segmencie może sięgać obecnie ponad 80 proc. Nieduża część nabywców ekskluzywnych mieszkań pożycza też na nie pieniądze. W 2017 roku około 6 proc. kredytów stanowiły zobowiązania o wartości przekraczającej 500 tys. zł, a 0,4 proc. hipoteki na ponad milion złotych.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Czy zdaniem deweloperów, powodem wzrostu zainteresowania kredytami hipotecznymi jest rosnąca ilość zakupów inwestycyjnych? Jak dużo osób inwestuje w mieszkania na kredyt? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Widzimy większe zainteresowanie klientów inwestycyjnych, którzy zakup mieszkania wspomagają finansowaniem zewnętrznym. Niemniej wyraźny wzrost liczby kredytów hipotecznych w pierwszym kwartale tego roku był spowodowany głównie uwolnieniem ostatniej puli środków w programie MdM. Wielu klientów zakupiło mieszkanie jeszcze w 2017 roku z odroczonym terminem płatności, aby móc z początkiem roku w ramach nowej puli środków w MdM złożyć wniosek o kredyt.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Utrzymujące się rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów hipotecznych, których koszty nigdy nie były tak niskie. Jednocześnie przewidywany wzrost cen mieszkań sprawia, że nieruchomości są dziś jedną z najbardziej dochodowych opcji lokaty kapitału. Trend ten utrzyma się z pewnością tak długo, jak długo będziemy mieli do czynienia z czynnikami ekonomicznymi, które go napędzają. Zapowiadana jeszcze kilka miesięcy temu przez ekspertów podwyżka stóp procentowych, po wyhamowaniu procesów inflacyjnych, nie jest już prognozowana.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe sprzyjają zaciąganiu kredytów i takiemu finansowaniu zakupu nieruchomości. Dotyczy to zarówno klientów kupujących na cele własne, jak i inwestycyjnie. W ostatnich latach zainteresowanie inwestowaniem w nieruchomości wyraźnie wzrosło, bo stopa zwrotu z zakupionego mieszkania może sięgać nawet 6 proc. rocznie. To atrakcyjna alternatywa na przykład dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe oraz wzrastające średnie wynagrodzenie w naszym kraju stwarzają dobre warunki do inwestowania w nieruchomości. Klienci decydują się na zakup mieszkań ponieważ stanowią dobrą formę lokowania kapitału. Nawet jeśli ceny nieruchomości są nieznacznie wyższe niż rok temu, nie odstrasza to kredytobiorców, którzy widzą potencjał w inwestowaniu zarówno w małe mieszkania, jak i kilkupokojowe lokale, bo popyt na rynku najmu jest duży.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie obserwujemy wzrostu ilości umów zawieranych przy wykorzystaniu kredytów hipotecznych. Od kilku lat ich liczba kształtuje się na stałym poziomie 60-70 proc.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na wzrost zainteresowania hipotekami w ostatnim czasie wpływ miała na pewno spora ilość kredytów zaciągniętych w ramach kończącego się programu MdM, kiedy na początku roku odblokowana została ostatnia pula środków do wykorzystania. Dużą rolę odegrały też zapowiedzi, iż stopy procentowe w najbliższym czasie nie będą rosnąć. To z pewnością zachęciło większą liczbę klientów, w tym także tych kupujących mieszkania inwestycyjnie, do zaciągnięcia niskooprocentowanych kredytów, które są po prostu korzystną opcją w obecnych realiach rynkowych.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Z naszych dotychczasowych obserwacji wynika, że klienci, którzy decydują się na inwestycję w nieruchomości, zazwyczaj dokonują zakupów za gotówkę, inwestując w ten sposób swoje oszczędności. Istnieje niewielka grupa osób, która finansuje zakup ze środków pochodzących z kredytu, ale zwykle w ten sposób opłacają tylko część wartości mieszkania.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wzrost zakupów na kredyt to przede wszystkim efekt rosnących dochodów i większej zdolności kredytowej nabywców. Na rynku występują i będą występować długoterminowo duże niedobry mieszkań, więc można założyć, że im łatwiejszy będzie dostęp do kredytów i wyższa zdolność nabywców, tym więcej mieszkań będzie kupowanych z finansowaniem bankowym. Wśród nabywców inwestycyjnych, przeważają klienci gotówkowi, którzy często posiłkują się kredytem, ale nie jest to dla nich główne źródło finansowania.
Warto jednak zwrócić uwagę na ciekawą grupę nabywców, którzy zakup mieszkania traktują jak inwestycję długoterminową, jako na przykład zabezpieczenie emerytalne. To właśnie ta rosnąca grupa klientów kupuje mieszkania w celach inwestycyjnych, wspierając się kredytem.
Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie mieszkaniami kupowanymi na wynajem utrzymuje się stale na wysokim poziomie. Ta grupa klientów często kupuje za gotówkę, bo to dobra i pewna lokata kapitału. Wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi może wynikać z korzystnej sytuacji dla kredytobiorców. Nisko oprocentowane kredyty są bardziej dostępne dla wielu osób. Sukcesywnie zwiększa się też siła nabywcza Polaków.

Ponadto do szybszych decyzji zakupowych skłania kupujących wysoka koniunktura i zapowiadany wzrost kosztów realizacji inwestycji. Coraz popularniejsza staje się produkcja mieszkań z 23 proc. VAT, które mają mniejsze powierzchnie i doskonale nadają się na wynajem. Są już banki, które wprowadziły do oferty kredyt hipoteczny, umożliwiający korzystny zakup takich lokali.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Oferujemy domy i mieszkania, które skierowane są do osób chcących zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe. W tym segmencie poziom kredytowania jest stabilny od wielu miesięcy.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Liczba klientów, którzy kupują mieszkania w celach inwestycyjnych rośnie. Jest to zarówno forma zabezpieczenia sobie dodatkowej emerytury, jak i lokaty kapitału. Rachunek jest bardzo prosty. Przy oprocentowaniu lokat bankowych na poziomie 1-2 proc. gotówka leżąca na koncie po kilku latach traci na wartości. W obecnej sytuacji rynkowej zdecydowanie bardziej opłaca się zainwestować w nieruchomość i nasi klienci to wiedzą. Jedna z naszych ostatnich inwestycji - Nadolnik Compact Apartments stworzona została specjalnie z myślą o klientach inwestycyjnych.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Bardzo duża część naszych klientów, tj. około połowy, decyduje się na zakup za gotówkę. Prawdopodobnie jest to związane z naszą korzystną dla klientów polityką cenową.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Przy doskonałej sprzedaży nie odczuwamy różnic związanych z ilością zaciąganych kredytów hipotecznych, tym bardziej, że kupujący pod inwestycje finansują zakup gotówką.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Patrząc na sprzedaż w naszym biurze nie mogę potwierdzić tezy o wzroście zainteresowania kredytami hipotecznymi. Zdecydowana większość transakcji odbywała się u nas gotówkowo. Świadczy to również o dobrze dopasowanych cenach do grupy naszych klientów.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
W nowych osiedlach oferowanych jest coraz więcej lokali usługowych. Nie brakuje na nie chętnych, bo przynoszą większy dochód z najmu, niż mieszkania

Brak atrakcyjnych propozycji ze strony banków skłania Polaków do inwestowania w nieruchomości. Zaoszczędzone pieniądze masowo wydawane są dziś na mieszkania pod wynajem długoterminowy, apartamenty na wynajem biznesowy i turystyczny oraz nieruchomości wakacyjne w kurortach. Inwestorzy indywidualni chętnie kupują także lokale usługowo-handlowe, powstające w nowych osiedlach z myślą o ich wynajmie.

Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że inwestycja w powierzchnie komercyjne zlokalizowane w nowych budynkach stanowi mocną alternatywę dla lokowania kapitału w mieszkania. - Chodzi o poziom dochodu z najmu, jaki przynoszą – wyjaśnia ekspert. - Wynajem mieszkania w największych miastach w kraju daje średnio 5 proc. zwrotu z inwestycji rocznie. Stopa zwrotu z lokalu komercyjnego w zależności od lokalizacji wynosi od 7 proc. do 9 proc. Kapitał zainwestowany w powierzchnię usługową zwraca się szybciej, po około 10-15 latach – szacuje Tomasz Sadłocha.

Zakaz handlu w niedziele podbija rentowność małych lokali

Specjalista Ochnik Development zwraca uwagę, że dzięki zakazowi handlu w niedziele zysk z wynajmu małych lokali usługowych może być jeszcze wyższy. – Wprowadzenie niekorzystnych przepisów dla dużych centrów handlowych pozwoliło zwiększyć obroty małym, osiedlowym sklepom i gastronomii. Przełoży się to prawdopodobnie niebawem na podwyżki czynszów za wynajem mniejszych powierzchni handlowych, rozsianych m.in. na terenie osiedli mieszkaniowych, które pracują w weekendy i pozwalają teraz więcej zarobić – zauważa Tomasz Sadłocha.

Popyt na powierzchnie komercyjne usytuowane w inwestycjach mieszkaniowych wzrasta, a wybór lokali usługowych w nowych osiedlach jest coraz większy. W inicjowanych teraz projektach aranżowane są już nie tylko pojedyncze lokale, ale dla wygody przyszłych mieszkańców coraz częściej tworzone są całe zaplecza handlowo-usługowe, które przyjmują nieraz formę pasaży.

Pasaże handlowo-usługowe przy osiedlach

Pasaż z gastronomią i usługami zaprojektowany został m.in. przy inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które Ochnik Development realizuje na warszawskim Muranowie. W części parterowej budynku przy Dzielnej znalazło się 11 lokali handlowych o powierzchni od 65 mkw. do 140 mkw., które wraz z istniejącą już w tym miejscu infrastrukturą usługową utworzą ciąg handlowy wzdłuż ulicy Bellottiego.

Lokale użytkowe, które deweloperzy oferują zarówno w projektach z segmentu popularnego, jak i apartamentowego, stanowią intratne uzupełnienie oferty mieszkaniowej. Pozwalają bowiem na zwiększenie rentowności inwestycji, bo osiągają wyższe ceny za metr niż mieszkania na parterach. Często projektowane są tak, by w przypadku potrzeby można je było połączyć.

Metraż oferowanych lokali usługowych jest zróżnicowany, bo poszczególne branże potrzebują odmiennej przestrzeni. Osiedlowe sklepy spożywcze wymagają około 90-120 mkw. powierzchni. Na bary, kawiarnie i niewielkie restauracje poszukiwane są lokale wielkości 100 -150 mkw. Kwiaciarnie, cukiernie, czy salony fryzjerskie mieszczą się z kolei na powierzchni nawet do 50 mkw.

Oferta przygotowywana dla inwestorów na etapie projektowym
Jak przyznają deweloperzy, chętnych do inwestowania w powierzchnie komercyjne znajdujące się na terenie osiedli mieszkaniowych nie brakuje. Lokale usługowe w wielu projektach sprzedają się na początku budowy inwestycji, szczególnie w dzielnicach, które są dobrze skomunikowane z centrum. Tylko w rejonach oddalonych od śródmieścia większym zainteresowaniem początkowo cieszą się mieszkania, a dopiero później powierzchnie komercyjne.
Zdarza się, że powierzchnie usługowo-handlowe w nowych budynkach mieszkalnych rezerwowane są już na etapie projektowym, kupują je osoby, które tworzą większy portfel inwestycyjny. Deweloperzy dostosowują też nierzadko ofertę do wymagań firm, które planują ekspansję i w danym rejonie poszukują większych powierzchni komercyjnych. Osiedlowe lokale usługowe kupują również przedsiębiorcy, by prowadzić w nich działalność, ale przez większość nabywców traktowane są jako inwestycje rentierskie na wynajem.
Deweloperzy większą uwagę przykładają dziś do korzyści płynącej z łączenia kilku funkcji w jednym projekcie. Atuty takich inwestycji dostrzegają też władze miasta i ułatwiają firmom realizację inwestycji zapewniających mieszkańcom nowych osiedli dostęp do odpowiedniej infrastruktury, w tym usług niezbędnych w życiu codziennym.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
 

 
Które projekty mieszkaniowe przyciągają największą liczbę kupujących? Jakie mieszkania są w nich dostępne? Deweloperzy wskazują inwestycje, które cieszą się największym uznaniem klientów. Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Największą sprzedaż odnotowujemy obecnie na warszawskiej inwestycji Osiedle na Woli. Tylko w zeszłym roku sprzedało się w niej blisko 400 mieszkań. Za sukcesem projektu kryje się przede wszystkim lokalizacja, w której mieszkań poszukują zarówno klienci kupujący nieruchomości w celach inwestycyjnych, jak i na własne potrzeby. Nie bez znaczenia jest też szeroka oferta kompaktowych mieszkań i ciekawa architektura.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W 2017 roku połowa naszych wyników sprzedażowych została osiągnięta w osiedlach społecznych Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Słoneczne Stabłowice, które przyciągają klientów swoją rozbudowaną ofertą spędzania czasu wolnego. Mieszkańcy mogą korzystać z własnych boisk, fitness, klubów mieszkańca, czy przestrzeni wspólnych.

W Olimpii Port jest nawet własna baza kajakowa i pomosty rekreacyjne nad rzeką. W inwestycji można kupić mieszkania o powierzchni 38 - 88 mkw. w cenie od 6200 zł/mkw. W ofercie są dostępne ostatnie lokale gotowe do odbioru.

Wschodzącą gwiazdą sprzedażową jest również kompleks Browarów Wrocławskich, w których w ciągu dwóch tygodni od uruchomienia sprzedaży właścicieli znalazło ponad 50 ze 150 oferowanych mieszkań. W nowym etapie projektu klienci mogą wybierać spośród mieszkań o metrażu 34-94 mkw. w cenie od 7200 zł/mkw.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Najlepiej sprzedają się nam domy w zabudowie bliźniaczej w Osiedlu Familia we Wrocławiu. Czteropokojowy bliźniak o powierzchni około 100 mkw. z garażem i ogrodem można kupić w cenie od 469 tys. zł.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Największą sprzedaż odnotowaliśmy jak dotąd w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. W ubiegłym roku w tej inwestycji został pobity miesięczny rekord sprzedaży mieszkań w ponad 30 letniej historii firmy. Inwestycja będzie składała się z osiem budynków. W tej chwili powstaje czwarty, a niebawem wprowadzimy do sprzedaży mieszkania w piątym etapie tej inwestycji. Osiedle cieszy się dużą popularnością ze względu na swoje walory lokalizacyjne i atrakcyjny projekt zagospodarowania terenu. Wolne Miasto powstaje w cichej i zielonej okolicy 5 km od gdańskiej Starówki i odległości około 7 km od obwodnicy Trójmiasta.

Projekt osiedla wyróżnia zagospodarowaniem części wspólnych, tj. niezwykle dużą ilością terenów zielonych, w tym pozostawioną na działce roślinnością łąkową i drzewami owocowymi. Dzięki zamknięciu ruchu kołowego na dziedzińcach budynków zamiast parkingów mogły powstać place zabaw i alejki parkowe. Budynki zostały zaprojektowane w niskiej, trzypiętrowej zabudowie z windami. Dzięki etapowaniu realizacji w stałej ofercie mamy pełen przekrój mieszkań od 30 do 90 metrowych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Naszą gwiazdą sprzedażową jest warszawska inwestycja Krasińskiego 58, gdzie w ofercie zostały już ostatnie mieszkania dwu i trzypokojowe. Największym atutem inwestycji jest przede wszystkimi lokalizacja i bezpośrednie otoczenie. Kolejnym aspektem, na który klienci zwracają uwagą są różnorodne i przemyślane rozkłady mieszkań. Inwestycja Krasińskiego 58 położona jest jednej z najchętniej wybieranych dzielnic Warszawy – na zielonym Żoliborzu. W pobliżu znajdują się liczne tereny zielone, parki, sklepy, usługi, szkoły, przedszkola i żłobki.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Największą popularnością cieszy się nasza inwestycja Bliska Wola, położona w sercu rozwijającej się i tętniącej życiem warszawskiej Woli. W skład osiedla wchodzi kompleks budynków, w którym oprócz mieszkań o podwyższonym standardzie są również apartamenty na wynajem, powierzchnie biurowe oraz lokale handlowo-usługowe. Na terenie osiedla znajduje się tzw. Central Park z zespołem boisk m. in. do koszykówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, czy badmintona, ścieżki spacerowe, park fontann oraz siłownia plenerowa. Dużym zainteresowaniem klientów cieszy się także osiedle Zielona Dolina, położone na warszawskiej Białołęce, gdzie dostępne są gotowe mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe. Okolica słynie z terenów zielonych, stąd większe zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących spokój i lubiących spędzać czas na świeżym powietrzu.
W osiedlu Bliska Wola dwupokojowy lokal o powierzchni około 43 mkw. kosztuje od 8,2 tys. zł/mkw. Natomiast za dwójkę o metrażu 48 mkw. w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie zapłacimy od 5,5 tys. zł/mkw.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą ostatnią gwiazdą sprzedażową był drugi etap inwestycji Apartamenty Krasińskiego usytuowanej na warszawskim Żoliborzu. W ofercie mamy już tylko dwa ostatnie mieszkania dwupokojowe o metrażach nieznacznie przekraczających 50 mkw. usytuowane na drugim i trzecim piętrze. Inwestycja przyciąga klientów atrakcyjną lokalizacją, wysokim standardem wykończenia oraz bardzo dobrym doświetleniem mieszkań, na co wpływ mają okna do podłogi oraz wysokość mieszkań 2,8 m.

Jesteśmy przekonani, że o gwieździe sprzedażowej będziemy mogli mówić również w kontekście naszej, planowanej inwestycji przy ulicy Nakielskiej 5 w Warszawie. W jej ramach wybudowanych zostanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Ponad 40-letnie doświadczenie Polnordu na polskim rynku mieszkaniowym przekłada się na precyzyjne dopasowanie oferty do potrzeb i oczekiwań klientów. Takie podejście sprawia, że wszystkie inwestycje Grupy Polnord, zlokalizowane w kilku największych polskich aglomeracjach, cieszą się zainteresowaniem nabywców mieszkań i nie sposób wskazać jednego osiedla, które zasługiwałoby na miano gwiazdy sprzedażowej.

Aktualnie w ofercie Grupy Polnord na szczególne wyróżnienie zasługują trójmiejskie inwestycje: Fotoplastykon, Chabrowe Wzgórze oraz Studio Morena, a także podwarszawskie osiedle Neptun, którego drugi etap powstaje w Ząbkach oraz wprowadzona niedawno do sprzedaży inwestycja Senatorska w centrum Łodzi.
We wszystkich wymienionych inwestycjach można wybierać wśród mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych, a w przypadku Senatorskiej i osiedla Neptun dostępne są jeszcze kawalerki.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Od rozpoczęcia realizacji bardzo wielu klientów decyduje się na zakup mieszkań w osiedlu Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Inwestycja położona jest blisko centrum w prestiżowej dzielnicy z doskonałym połączeniem ze wszystkimi częściami miasta. W ofercie mamy aktualnie mieszkania od dwu do czteropokojowych o metrażach od 38 mkw. do 97 mkw. w cenach 289 tys. zł do 669 tys. zł.

W Krakowie dużym zainteresowaniem cieszy się osiedle Lokum Vista przy ulicy W. Sławka w Podgórzu Duchackim. Dostępne są w nim mieszkania od jedno do czteropokojowych o powierzchniach 31 - 90 mkw. Ceny lokali mieszczą się w przedziale 239 tys. zł - 559 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wszystkie nasze inwestycje sprzedają się aktualnie w bardzo dobrym tempie, jednak z satysfakcją odnotowaliśmy niezwykłe zainteresowanie najnowszym projektem na warszawskiej Pradze. Pierwsze dni sprzedaży pokazały, że klienci czekali na dobry projekt mieszkaniowy w tej okolicy.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Nasze inwestycje skierowane są do różnego rodzaju odbiorców, dlatego każdy projekt jest gwiazdą w swojej kategorii. Rodziny z dziećmi bardzo chętnie kupują mieszkania w Młynie nad Cybiną, którego niewątpliwą zaletą jest znakomita lokalizacja przy ulicy Sarniej. To budynek otoczony przyrodą i jednocześnie usytuowany blisko centrum Poznania. W Młynie wyprzedały się już dwie trzecie mieszkań. Ceny zaczynają się od 5 tys. zł za mkw.
Z kolei wśród inwestorów pragnących zainwestować oszczędności powodzeniem cieszy się projekt Nadolnik Compact Apartments, w którym SmartApartament można kupić w cenie około 130 tys. zł. Nabywcy lokali nie muszą zajmować się poszukiwaniem lokatorów, można to zlecić naszemu operatorowi.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Aktualnie naszą największą gwiazdą sprzedażową jest osiedle Next Ursus w warszawskim Ursusie. W kwietniu br. wprowadzamy do sprzedaży mieszkania z drugiego etapu inwestycji obejmującego dwa kameralne budynki. W sprzedaży znalazły się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o metrażu od 27 mkw. do 66 mkw. Nie ukrywamy, że tym co głównie przyciąga kupujących do tego projektu są atrakcyjne ceny. Mieszkanie w tym osiedlu można nabyć w cenie 5,5 tys. zł za mkw. Kawalerki są w cenie od 189 tys. zł, a mieszkania dwupokojowe od 259 tys. zł.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Niewątpliwym hitem jest obecnie inwestycja przy ulicy Braniborskiej we Wrocławiu. Przyczyny są dwie, położenie projektu 1,2 km od wrocławskiego Rynku oraz duża liczba małych mieszkań w ofercie, na które jest największy popyt.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Naszym hitem sprzedażowym jest zdecydowanie krakowska inwestycja Piasta Park II, która w tym roku cieszyła się ogromną popularnością nabywców, podobnie jak wcześniej pierwszy etap tego projektu. A już niedługo ruszamy z budową i sprzedażą Piasta Park III i mamy nadzieję, że również trafi w gusty naszych klientów. Na pewno atutem tej inwestycji jest bardzo duża różnorodność mieszkań oraz świetna komunikacja z centrum miasta. Mieszkania oferowane w tym osiedlu mają przestronne loggie, balkony, tarasy lub ogródki przydomowe. W sprzedaży znajdują się aktualnie lokale jedno, dwu, trzy i czteropokojowe o metrażu 29-87 mkw.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
 

 
Mieszkania o powierzchni do czterdziestu metrów kwadratowych sprzedają się deweloperom na pniu

Zainteresowanie małymi mieszkaniami zawsze było bardzo duże, ale odkąd na rynku nasiliły się tzw. zakupy inwestycyjne, niewielkie lokale są wręcz rozchwytywane. Kompaktowe mieszkania o powierzchni do 40 mkw. znikają z oferty firm błyskawicznie, natychmiast po wprowadzeniu do sprzedaży. Rozchodzą się jeszcze przed rozpoczęciem budowy, bo w czasie przedsprzedaży deweloperzy oferują najlepsze ceny.

Poszukują ich młodzi ludzie z ograniczoną zdolnością kredytową, dla których kawalerka lub nieduży lokal dwupokojowy stanowi alternatywę dla wynajmu. Jednak głównymi odbiorcami takich mieszkań zwłaszcza w ciągu ostatnich dwóch, trzech lat są osoby chcące bezpiecznie ulokować kapitał.
Na funkcjonalne dwójki o powierzchni trzydziestu kilku metrów jest wielu amatorów, bo według wskazań analityków, ich wynajem przynosi największy zwrot z inwestycji. Spełniają funkcję mieszkania dwupokojowego, przy niskim koszcie zakupu i wykończenia, co pozwala uzyskać najwyższą rentowność z najmu. Takie mieszkania od jakiegoś czasu inwestorzy nabywają również z myślą o szybkiej odsprzedaży z zyskiem.

Zakupy spekulacyjne

Zjawisko zakupów spekulacyjnych nasiliło się już w zeszłym roku, kiedy ceny mieszkań zaczęły szybciej rosnąć. Podwyżki dały inwestorom możliwość zarobku na wzroście wartości nieruchomości w relatywnie niedługim czasie. W tym roku inwestujących przybywa, bo z zapowiedzi wynika, że ceny mieszkań nadal będą szły w górę. Prognozy wskazują, że stawki będą wzrastać w jeszcze szybszym tempie niż w zeszłym roku, kiedy mieszkania deweloperskie zdrożały średnio o 5-6 proc.
Stąd, podobnie jak w czasie ostatniego boomu, tak i teraz na rynku są obecni inwestorzy, chcący zarobić na odsprzedaży cesji praw do lokalu jeszcze przed zakończeniem budowy inwestycji lub na sprzedaży mieszkań zaraz po ich odebraniu i wykończeniu.
Według obliczeń analityków, najwięcej zyskać można na niedużych mieszkaniach, mierzących do 35 mkw., bo ich ceny rosną najszybciej. Amatorów, zdecydowanych na zakup takich mieszkań stale przybywa, mimo, że metr kwadratowy tego typu lokalu jest standardowo nawet o 15 proc. droższy niż metr mieszkania o dużym metrażu w tej samej inwestycji.

Mieszkania dobrą lokatą

Nabywcy inwestycyjni płacą za nieruchomości głównie gotówką. Inwestują często środki pochodzące z lokat bankowych, z których w minionym roku wycofane zostało 22 mld zł. Motywują do likwidacji depozytów są dla nich m.in. zapowiedzi przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego dotyczące utrzymania stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie przez kolejne dwa lata, co niesie za sobą niskie oprocentowanie lokat.

Według danych NBP, w czwartym kwartale ubiegłego roku udział transakcji gotówkowych, dotyczących zakupu nowych mieszkań w siedmiu największych miastach w kraju wzrósł aż do 74 proc. Analitycy szacują, że w 2017 roku na polski rynek nieruchomości mogło trafić łącznie aż 111 mld zł. A przy tym banki udzielają coraz więcej kredytów hipotecznych. Ubiegły rok był najlepszy od sześciu lat pod względem wartości zaciągniętych kredytów mieszkaniowych.

Deweloperzy budują dla inwestorów
Widząc tak duży popyt inwestycyjny także deweloperzy odpowiednio profilują swoją ofertę. Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że na rynek wchodzą dziś liczne projekty przygotowywane specjalnie pod inwestorów. - Deweloperzy starają się sprostać rosnącemu zainteresowaniu małymi lokalami. W tym zakresie swoją ofertę rozszerzają przede wszystkim firmy budujące w największych miastach w kraju. Klienci inwestycyjni nastawiają się na lokale z dużą ilością pomieszczeń na relatywnie niedużej powierzchni. I taką ofertę dostarczają na rynek firmy. W ten sposób zaprojektowane zostały również mieszkania w jednej z naszych inwestycji, którą realizujemy przy ulicy Pawiej w Warszawie. W Studio Centrum można kupić mikro-apartamenty o średniej powierzchni 25 mkw. w cenie od 180 tys. zł netto. – dodaje.
Tomasz Sadłocha zauważa jednocześnie, że mieszkania budowane obecnie w najdroższych aglomeracjach w kraju są mniejsze niż przed laty. Specjalista zaznacza jednak, że architekci starają się dziś tak aranżować powierzchnię, aby była możliwie jak najbardziej funkcjonalna. - Kiedyś kawalerki projektowane były na powierzchni nawet 40 mkw., a teraz taki metraż mają zwykle mieszkania dwupokojowe. Budowane obecnie lokale są jednak lepiej przemyślane i bardziej użyteczne. Klienci inwestycyjni poszukują zwykle mieszkań w dobrej lokalizacji, ale w możliwie najniższej cenie. Stąd wysyp mieszkań kompaktowych, które charakteryzują się niskimi cenami całkowitymi – zaznacza ekspert Ochnik Development.



Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/